{"id":14,"date":"2026-09-26T16:51:01","date_gmt":"2026-09-26T16:51:01","guid":{"rendered":"http:\/\/fotodrobik.pl\/?page_id=14"},"modified":"2026-09-26T20:02:51","modified_gmt":"2026-09-26T20:02:51","slug":"poezja","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/poezja\/","title":{"rendered":"POEZJA"},"content":{"rendered":"\t\t<div data-elementor-type=\"wp-page\" data-elementor-id=\"14\" class=\"elementor elementor-14\">\n\t\t\t\t<div class=\"elementor-element elementor-element-d37d61f e-con e-atomic-element e-flexbox-base e-default-div e-0e1baa8 \" data-id=\"d37d61f\" data-element_type=\"e-flexbox\" data-e-type=\"e-flexbox\" data-interaction-id=\"d37d61f\">\n    \t\t<div class=\"elementor-element elementor-element-02b6f40 elementor-widget elementor-widget-text-editor\" data-id=\"02b6f40\" data-element_type=\"widget\" data-e-type=\"widget\" data-widget_type=\"text-editor.default\">\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t<p>Poezja to sztuka kt\u00f3ra rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 jeszcze wcze\u015bniej ni\u017c fotografia. My\u015bl\u0119, \u017ce to dla tego i\u017c chla\u0142em zrozumie\u0107 to co by\u0142o dla mnie trudne i nieoczywiste. W kompozycjach pojawia\u0142y si\u0119 konkretne problemy i my\u015bli, kt\u00f3re czasem prowadzi\u0142y do rozwi\u0105zania a czasem tylko do roz\u0142adowania lub uwiecznienie chwili. Si\u0119gaj\u0105c pami\u0119ci\u0105 do wczesnych lat szko\u0142y zawsze w zeszycie pojawia\u0142y si\u0119 s\u0142owa, kt\u00f3re chcia\u0142em po\u0142\u0105czy\u0107 w co\u015b co dla mnie mia\u0142o znaczenie i by\u0142o wyj\u0105tkowe. Poprzez szereg lat zmienia\u0142a si\u0119 forma i spos\u00f3b pisania. Trudno czasem mi wprost powiedzie\u0107 i\u017c s\u0105 to poematy, mog\u0119 tylko napisa\u0107 i\u017c s\u0105 to moje s\u0142owa, kt\u00f3re posta\u0142y przy nagromadzeniu ro\u017cnych emocji. To najwi\u0119ksza sfera artystyczna, kt\u00f3ra by\u0142a wk\u0142adana i zamykana w szufladzie. Mimo to przetrwa\u0142a r\u00f3\u017cne zawieruchy i teraz mo\u017cna by ja powoli odkrywa\u0107. Co prawda to jest cz\u0119\u015b\u0107 mnie, bardziej osobista ni\u017c fotografia i dlatego le\u017ca\u0142a tyle lat pod kluczem. Jednak teraz uwa\u017cam i\u017c warto aby to co nagromadzi\u0142o si\u0119 przez lata mog\u0142o ujrze\u0107 siwia\u0142o dzienne. To s\u0105 tylko s\u0142owa u\u0142o\u017cone a czy s\u0105 one poematem czy zwyk\u0142ym tekstem to zostawiam tym co zechc\u0105 pochyli\u0107 si\u0119 na tre\u015bci\u0105 i je poczyta\u0107 lub pos\u0142ucha\u0107.<\/p><p>Powi\u0142y si\u0119 te\u017c nowe mo\u017cliwo\u015bci w sferze muzyki, dlatego od jakiego\u015b czasu moja poezja przesz\u0142a przemian\u0119 i powoli uk\u0142adam teksty do muzyki. Jest to dla mnie sygna\u0142 i\u017c moja tre\u015b\u0107 \u017cycia chce wyj\u015b\u0107 na zewn\u0105trz aby pokaza\u0107 to co si\u0119 nazbiera\u0142o przez ten d\u0142ugi okres \u017cycia.<br \/><br \/><\/p><p>https:\/\/open.spotify.com\/artist\/0UojDh58vPyIw70XufsxDL?si=RANeveJbRfivSpWmJP67Zw<br \/><br \/><\/p>\t\t\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\n<\/div>\n<div class=\"elementor-element elementor-element-18cb11e e-con e-atomic-element e-flexbox-base e-default-div e-9405921 \" data-id=\"18cb11e\" data-element_type=\"e-flexbox\" data-e-type=\"e-flexbox\" data-interaction-id=\"18cb11e\">\n    <div class=\"elementor-element elementor-element-e3955d1 e-con e-atomic-element e-flexbox-base e-default-div e-2ae5e71 \" data-id=\"e3955d1\" data-element_type=\"e-flexbox\" data-e-type=\"e-flexbox\" data-interaction-id=\"e3955d1\">\n    \t\t\t<h4 data-interaction-id=\"2a2f452\" class=\"e-heading-base e-default-h4\">Wiersze<\/h4>\n\t\t\t\t<div class=\"elementor-element elementor-element-b94bbeb elementor-widget elementor-widget-text-editor\" data-id=\"b94bbeb\" data-element_type=\"widget\" data-e-type=\"widget\" data-widget_type=\"text-editor.default\">\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t<p lang=\"pl-PL\"><b>W ta\u0144cu zakl\u0119tym 20.10.2025 <\/b><\/p><p>Widz\u0119 \u015bwiat\u0142a, kt\u00f3re daj\u0105 blask <br \/>\u015awiec\u0105 i migaj\u0105, niczym brzask,<br \/>O poranku przykryty, delikatna mg\u0142\u0105,<br \/>A wszystkie, bardzo mocno chc\u0105,<\/p><p>Dawa\u0107 jasno\u015b\u0107 i czyste kolory !<\/p><p>Przez w\u0142osy, przelewa si\u0119 jej to\u0144,<br \/>O\u015blepia i ga\u015bnie, a twarz, wci\u0105\u017c w emocjach,<br \/>Ka\u017cdy nast\u0119pny d\u017awi\u0119k, to nowa poezja, <br \/>Kt\u00f3ra przynosi, nowe odkrycia,<\/p><p>Na jej ko\u0144cu, czasem promienieje, <br \/>A czasem ga\u015bnie, to zn\u00f3w, rado\u015bci\u0105 wybucha,<br \/>G\u0142\u0119bokie prze\u017cycia, i silne odczucia, <br \/>Lada chwila, stopi\u0105 si\u0119, w jeden, <br \/>Taniec wiruj\u0105cych \u015bwiate\u0142 !<\/p><p>A emocje, si\u0119gaj\u0105 zenitu i promieniej\u0105, <br \/>I dotykiem, przenosz\u0105 si\u0119 na d\u0142o\u0144, <br \/>Kt\u00f3ra, swym ciep\u0142em i si\u0142\u0105, <br \/>Daje, szpec\u0105ce wibracje dozna\u0144,<\/p><p>\u0141\u0105cz\u0105c oboje, w jeden!!!!, <br \/>Nieodkryty l\u0105d!!!, pachn\u0105cych \u015bwiate\u0142, <br \/>I graj\u0105cych nut, w przestrzeni zamkni\u0119tej,<\/p><p>Stworzonej tylko, dla dwojga w jeden klucz,<br \/>Tam tylko, wolno\u015b\u0107 i gor\u0105ce uczucia,<br \/>Kwitn\u0105 raz za razem, na obu brzegach raju,<br \/>Kt\u00f3ry jest krain\u0105, przyja\u017ani w tej chwili,<\/p><p>Czy w maju, czy w pa\u017adzierniku,<br \/>Wszystkiego teraz bez liku !!<br \/>A w\u0142osy, kobiece, daj\u0105 \u015bwiat\u0142o i blask, <br \/>I muskaj\u0105, delikatnie jej g\u0142os,<\/p><p>Czas, si\u0119 w\u0142a\u015bnie zatrzyma\u0142 !!<br \/>Razem, by razem z ni\u0105 prze\u017cywa\u0107 !! <br \/>Wszystkie pojedyncze oddechy, i skromne u\u015bmiechy, <br \/>Kt\u00f3re buduj\u0105, atmosfer\u0119, prze\u017cy\u0107 niezwyk\u0142ych,<\/p><p lang=\"pl-PL\">To tylko cz\u0119\u015b\u0107, tego co w \u015brodku, na zewn\u0105trz teraz jest, <br \/>Tam kipi i gotuje si\u0119, przez s\u0142owa i ruch, <br \/>W ta\u0144cu jej g\u0142owa, jest pi\u0119kna, a umys\u0142, <br \/>Przenika, przez wszystko, co w tej chwili jest,<\/p><p>A stopy uwalniaj\u0105, co raz, rytm uwi\u0119ziony,<br \/>na pi\u0119ciolinii, czaruj\u0105cych nut, <br \/>Kt\u00f3re, przebijaj\u0105 si\u0119, przez dym i \u015bwiat\u0142o,<br \/>by wyczarowa\u0107, i oddawa\u0107 swoje dzi\u0119ki,<\/p><p>Podczas zg\u0142\u0119bionych ruch\u00f3w, <br \/>Upolowanych, obojga cia\u0142 w jeden, ! <br \/>Silny i zdrowy kawa\u0142ek, kwitn\u0105cego \u015bwiata!!, <br \/>splecionego muzyk\u0105 i ta\u0144cem,<br \/>na zawsze ju\u017c !!!!!!!!!!!<\/p><p><b>Ukryty zgie\u0142k po zmroku 28.10.2025 <\/b><\/p><p>Jad\u0105c przez \u015bpi\u0105ce miasto, <br \/>Przyodziane p\u0142aszczem nocy,<br \/>Znikaj\u0105 wszystkie pejza\u017ce, <br \/>A percepcja, jest ciut ni\u017cej.<\/p><p>Stawiam krok, a g\u0142owa i oczy,<br \/>Wci\u0105\u017c pracuj\u0105, do\u015b\u0107 \u017cywo, <br \/>Staraj\u0105c si\u0119, dostrzec sp\u00f3jno\u015b\u0107,<br \/>W alejkach lekko do\u015bwietlonych.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Zatapiam si\u0119, ca\u0142ym sob\u0105 cich\u0105 to\u0144.<br \/>Teraz tylko prosz\u0119, ju\u017c mnie chro\u0144,<br \/>Tylko czasem, odgaduj\u0119 kszta\u0142t nocy,<br \/>i nie chc\u0119 tu by\u0107 wci\u0105\u017c tak obcy<\/p><p lang=\"pl-PL\">Dawny blask, czu\u0142ego dnia,<br \/>Bij\u0105cego i t\u0119tni\u0105cego ruchem, <br \/>I pogoni\u0105, za upatrzonymi celami, <br \/>Kt\u00f3re wci\u0105\u017c, pulsuj\u0105 po zmroku.<\/p><p>Powoli dalej zag\u0142\u0119bi\u0107 si\u0119, <br \/>W spok\u00f3j, jaki otacza mnie, <br \/>W ka\u017cdym, nieodkrytym zakamarku, <br \/>Przypr\u00f3szony bladym \u015bwiat\u0142em,<\/p><p>S\u0105cz\u0105cym si\u0119, z wysokich latarni, <br \/>Ukrytych w\u015br\u00f3d soczystych li\u015bci, <br \/>Z niemych drzew stoj\u0105cych w rz\u0119dzie, <br \/>Tu\u017c przy spokoju i milej ciszy.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Zatapiam si\u0119, ca\u0142ym sob\u0105 cich\u0105 to\u0144.<br \/>Teraz tylko prosz\u0119, ju\u017c mnie chro\u0144,<br \/>Tylko czasem, odgaduj\u0119 kszta\u0142t nocy,<br \/>i nie chc\u0119 tu by\u0107 wci\u0105\u017c tak obcy<\/p><p>Pr\u00f3buje zrozumie\u0107, co w g\u0142owie jest,<br \/>Gdy opada na dno, zgie\u0142k i wrzask, <br \/>Umocowany do praw, zawartych w dniu,<br \/>I t\u0119skni\u0119, do pejza\u017cy spod p\u0142aszcza,<\/p><p>Kt\u00f3ry daje, nieco \u015bwie\u017cego ukojenia, <br \/>sw\u0105 ubogo\u015bci\u0105 i tajemnicz\u0105 cisz\u0105, <br \/>Kt\u00f3ra utula, zmys\u0142y i leczy \u0142agodno\u015bci\u0105,<br \/>Zburzon\u0105 krew, jasnym \u015bwiat\u0142em nocy.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Zatapiam si\u0119, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br \/>Teraz tylko prosz\u0119, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br \/>Tylko czasem, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br \/>wci\u0105\u017c tak obcy \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p lang=\"pl-PL\"><b>Z przesz\u0142o\u015bci nici wlok\u0119 19.11.2025 <br \/><\/b><br \/>Spaceruje, i przegl\u0105dam, ka\u017cdy dzie\u0144, <br \/>W historycznej twardo\u015bci ska\u0142 i pobudzonych si\u0142. <br \/>Ten kt\u00f3ry jest i ten kt\u00f3ry b\u0119dzie,<br \/>W ka\u017cdym uj\u0119ciu i wsz\u0119dzie.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Odczytuje przesz\u0142o\u015b\u0107, z sarkofagu, <br \/>I w ciszy, dotykam echo, w tym majestacie.<br \/>Czuje czasem, kr\u00f3lewskie ber\u0142o, i jego moc, <br \/>i uchylam, tajemnice nikn\u0105ce z bliska.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Ref:<br \/>Otch\u0142a\u0144, otch\u0142a\u0144 wci\u0105\u017c widz\u0119, przed mn\u0105, <br \/>i narodzon\u0105 noc, bez gwiazd, tak ciemn\u0105, <br \/>Mimo to, z wn\u0119trza dziel\u0119 si\u0119, tym co mam,<br \/>by nie b\u0142\u0105dzi\u0107, i mie\u0107 zawsze, to znam.<\/p><p>Wszystko, jest tylko retuszem, kolor\u00f3w, <br \/>Przebijaj\u0105cych si\u0119, do czarno-bia\u0142ej historii,<br \/>Aby zgnie\u0107, ka\u017cdy pomnik i sanktuarium, <br \/>L\u015bni\u0105cych odczu\u0107, podobnych do prawdy.<\/p><p>Roztarte, w grafitowym poczuciu, <br \/>S\u0142odkich pomara\u0144czy, dodanych, <br \/>Tak delikatnie, by gorycz k\u0142ania\u0142a si\u0119, <br \/>Blisko, tak blisko, lecz wci\u0105\u017c odczuwalnie,<br \/>Dla chwil, oderwanych od realno\u015bci.<\/p><p>Ref:<br \/>Otch\u0142a\u0144, otch\u0142a\u0144 wci\u0105\u017c widz\u0119, przed mn\u0105, <br \/>i narodzon\u0105 noc, bez gwiazd, tak ciemn\u0105, <br \/>Mimo to, z wn\u0119trza dziel\u0119 si\u0119, tym co mam,<br \/>by nie b\u0142\u0105dzi\u0107, i mie\u0107 zawsze, to znam.<\/p><p>Teraz b\u0142\u0105dz\u0119, w\u015br\u00f3d dni , przenikaj\u0105c, <br \/>Przesz\u0142o\u015b\u0107 i przysz\u0142o\u015b\u0107 bladym spojrzeniem, <br \/>Tak trze\u017awym, jakby to ta chwila, wci\u0105\u017c dr\u017ca\u0142a,<br \/>I koronowa\u0142a, ka\u017cdy cal z mojego archiwum,<\/p><p>Odkrytych symboli, notorycznej wieczno\u015bci, <br \/>Skazanych na pot\u0119pienie i zag\u0142ad\u0119,<br \/>Przy jednym, przypadkowy spojrzeniu,<br \/>Na ukryte znaczenie, kolorowej tre\u015bci, <br \/>Dyktuj\u0105cej \u015bcie\u017cki do ko\u0144ca \u015bwiata.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Oddycham g\u0142\u0119boko \u2026\u2026\u2026..<br \/>Czer\u0144 i biel \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br \/>Jeste\u015b ze mn\u0105 czasem ? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br \/>Przesi\u0105kam histori\u0105 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p>Ref:<br \/>Otch\u0142a\u0144, otch\u0142a\u0144 wci\u0105\u017c widz\u0119, przed mn\u0105, <br \/>i narodzon\u0105 noc, bez gwiazd, tak ciemn\u0105, <br \/>Mimo to, z wn\u0119trza dziel\u0119 si\u0119, tym co mam,<br \/>by nie b\u0142\u0105dzi\u0107, i mie\u0107 zawsze, to znam.<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>\u017bywy galop w ciszy 23.11.2025 <\/b><\/span><\/p><p>Gdy oddycham, spopielona ros\u0105,<br \/>Poranek, zamienia si\u0119 po\u0142udnie. <br \/>A ch\u0142\u00f3d, sypie w oczy piachem, <br \/>Ostrym, tak jak ostrze brzytwy.<\/p><p>Mimo to, wci\u0105\u017c \u017cyje w\u015br\u00f3d traw.<br \/>Niewidoczny, i ma\u0142ostkowy owad. <br \/>Tkwi\u0105c, w przekonaniu o sobie, <br \/>\u017be ka\u017cdy nast\u0119pny ruch, o\u017cywi sny.<\/p><p>Ref.<br \/>To teraz, kl\u0119cz\u0119 sam dla siebie, <br \/>By zawsze, nie by\u0107 w potrzebie, <br \/>I \u015bciskam, obie czyste d\u0142onie, <br \/>Wiedz\u0105c, \u017ce \u017cadnej \u0142zy nie uroni\u0119.<\/p><p>Obserwuj\u0119, z niska ca\u0142y \u015bwiat. <br \/>Uk\u0142adam, na nowo, my\u015bli jak skrzat. <br \/>By nikt, si\u0119 nie dowiedzia\u0142 ju\u017c, <br \/>Jak trudno, z marze\u0144 zbi\u0107 kurz.<\/p><p>Odwracam promienie, mojego s\u0142o\u0144ca. <br \/>Aby pryzmat, rzuci\u0142 nieco kolor\u00f3w, <br \/>Na te wydeptane \u015bcie\u017cki, w gaju,<br \/>Rozmaitych, wygas\u0142ych pragnie\u0144.<\/p><p>Ref.<br \/>To teraz, kl\u0119cz\u0119 sam dla siebie, <br \/>By zawsze, nie by\u0107 w potrzebie, <br \/>I \u015bciskam, obie czyste d\u0142onie, <br \/>Wiedz\u0105c, \u017ce \u017cadnej \u0142zy nie uroni\u0119.<\/p><p>A ruch stawia, wielkie przera\u017cenie, <br \/>By nie sp\u0142oszy\u0107, stada koni \u015bniadych,<br \/>Kt\u00f3re w swym galopie, mog\u0142y by, <br \/>Zbudzi\u0107, ze spokojnych traw, \u017cywio\u0142,<\/p><p>Pal\u0105cych p\u0142omieni, energii odczuwania, <br \/>Bliskich i dalekich, pocz\u0105tk\u00f3w dr\u00f3g !<br \/>Tak, teraz spokojnie u\u0142o\u017conych, i cierpliwych, <br \/>Umoszczonych, w\u015br\u00f3d zielonych traw,<\/p><p>Ref.<br \/>To teraz, kl\u0119cz\u0119 sam dla siebie, <br \/>By zawsze, nie by\u0107 w potrzebie, <br \/>I \u015bciskam, obie czyste d\u0142onie, <br \/>Wiedz\u0105c, \u017ce \u017cadnej \u0142zy nie uroni\u0119.<\/p><p>Teraz odkurzam, popi\u00f3\u0142 po porannej rosie, <br \/>By nadal, wszystkie li\u015bcie, l\u015bni\u0142y zieleni\u0105. <br \/>A dorodne \u0142odygi, nios\u0142y sw\u00f3j kwiat.<br \/>I dzieli\u0142y si\u0119, nasionami w dobrym smaku.<\/p><p>Nie pami\u0119taj\u0105c strachu, dziel\u0105cego czas.<br \/>Na przesz\u0142y i przysz\u0142y, sk\u0142adany w ofierze, <br \/>Cichej nadziei, i powrocie, \u017cywych narodzin, <br \/>Pokolenia, zbudowanego, na jasnych warto\u015bciach.<\/p><p>Ma\u0142y jak skrzat ,&#8230;&#8230;&#8230;<br \/>Sp\u0142oszone konie &#8230;&#8230;&#8230;<br \/>Ziarno traw ,&#8230;&#8230;&#8230;.<br \/>Promienie s\u0142o\u0144ca ,&#8230;&#8230;&#8230;.<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>Walka w sobie toczy si\u0119 03.12.2025 <\/b><\/span><\/p><p>Sterylne \u017cycie i opakowania na zakr\u0119cie, <br \/>Wci\u0105\u017c zderza si\u0119, ze \u015bliskim podparciem, <br \/>Jak\u0105 daje codzienna prawda, szumi\u0105cych wspomnie\u0144, <br \/>Tam gdzie dni, tam gdzie noce, mieszaj\u0105 si\u0119 ! <br \/>Z hardym postanowieniem, by wci\u0105\u017c ci\u0119 dr\u0105\u017cy\u0107, <br \/>ka\u017cdym sposobem, ka\u017cd\u0105 drog\u0105, <br \/>I tylko zak\u0142adasz, \u017ce b\u0119dzie jak dawniej, <br \/>To niemo\u017cliwe, tw\u00f3j czas chwa\u0142y i \u015bwiata dla wiary, <br \/>Upada, ka\u017cdego dnia, ci\u0119\u017cko na dno, <br \/>Chc\u0119 wci\u0105\u017c si\u0119 wydosta\u0107, by by\u0107 s\u0142owem i rado\u015bci\u0105, <br \/>Podczas gdy strumienie p\u0142yn\u0105 obok,<br \/>dziel\u0105c wszystkie wspomnienia, na p\u00f3\u0142, <br \/>L\u017cej \u017cyj wci\u0105\u017c z sob\u0105, <br \/>Zbieraj ca\u0142\u0105 powierzchni\u0105, wszystkie emocje, <br \/>Jakie zag\u0142\u0119bi\u0142y si\u0119, w\u015br\u00f3d zagubionych, <br \/>Oszczerstw o tym, \u017ce nie jeste\u015b w stanie, <br \/>Nigdy by\u0107, tym kim jeste\u015b, i kim chcia\u0142by\u015b by\u0107, <br \/>Odrzu\u0107 to wszystko, i sta\u0144 na nogi, mimo wiatru innych ludzi,<br \/>Kt\u00f3ry zniewala, wszystko to co prawdziwe, <br \/>Wo\u0142aj o pomoc, w ka\u017cdej chwili, <br \/>Przecie\u017c wiesz, \u017ce wszystko si\u0119 przechyli, <br \/>By by\u0107 z tob\u0105, wtedy kiedy inni m\u00f3wi\u0105 nie !!! <br \/>To wiesz, \u017ce sam takiemu nie podo\u0142asz i nie pytaj gdzie, <br \/>Niewa\u017cne, jaka pora dnia i nocy !!! <br \/>Odkryje ci\u0119, i tego czego si\u0119 boisz, <br \/>A wystarczy jednak, \u017ce b\u0119dziesz, <br \/>wci\u0105\u017c tylko swoim s\u0142owem wci\u0105\u017c by\u0142,<br \/>To dobra nadzieja, na wyrwanie od czasu, <br \/>Wszystkiego tego co niegdy\u015b by\u0142o,<br \/>Za kratami niedost\u0119pne, <br \/>A kt\u00f3re wci\u0105\u017c pojawiaj\u0105 si\u0119 w g\u0142owie,<br \/>Jako nieroztropno\u015b\u0107, kt\u00f3ra boli do dzi\u015b, <br \/>Jak ciernie, osadzone w grobie wci\u0105\u017c pulsuj\u0105, <br \/>A niby, mia\u0142o by\u0107 wszystko tak dobrze, <br \/>Nie chcieli, tak mocno, a chcieli ci\u0119 nauczy\u0107, <br \/>\u017beby\u015b nigdy, nie musia\u0142 ju\u017c kluczy\u0107, <br \/>Gdy b\u0119dziesz ju\u017c, w pe\u0142ni w\u0142adz umys\u0142owych,<br \/>\u017beby\u015b zawsze trzyma\u0142 si\u0119, ludzi zdrowych, <br \/>Jednak wci\u0105\u017c ociera\u0142e\u015b si\u0119, o to czego nie chcia\u0142e\u015b, <br \/>Zn\u00f3w wpad\u0142o w r\u0119ce, i w g\u0142owie szumia\u0142o, <br \/>To ona, to on, wci\u0105\u017c p\u0119kni\u0119ta szyba, <br \/>Zn\u00f3w krzyk, znowu brak snu, jak boli !! <br \/>A gdzy sam wychodzisz, \u0142zy czasem si\u0119 cisn\u0105, <br \/>I wiesz, \u017ce mia\u0142o by\u0107 dobrze, <br \/>A jednak szorstko\u015b\u0107, wci\u0105\u017c si\u0119 przedziera przez palce, <br \/>I w oczy stawia, historyczn\u0105 prawd\u0119, jak by\u0142o !!<br \/>Teraz sobie rad\u017a s\u0142owem, si\u0142\u0105 i wiar\u0105, <br \/>Bo by\u0142e\u015b przecie\u017c \u015bwiadomy, \u017ce tak mo\u017ce by\u0107 !! <br \/>Lecz nikt nie powiedzia\u0142 ci, jak naprawd\u0119 jest ,<br \/>Gdy nie masz i nie wiesz gdzie si\u0119 oprze\u0107, <br \/>Sam po prostu, sam leczysz si\u0119, <br \/>Stawiasz rozwi\u0105zania, kt\u00f3rych nie zna\u0142e\u015b, <br \/>Kupujesz czas, by zrozumie\u0107, <br \/>Jakie \u015bcie\u017cki nie s\u0105 dobre a niekt\u00f3re s\u0105 przegni\u0142e do cna,<br \/>Zostawiony na pastw\u0119 losu, <br \/>Kt\u00f3ry wci\u0105\u017c w ciuciubabk\u0119 z tob\u0105 gra ,<br \/>Raz jest r\u00f3\u017cowo, i nie ma nic, i wci\u0105\u017c zamykasz oczy, <br \/>Pnie si\u0119 by skrzywdzi\u0107 ciebie ca\u0142kiem, <br \/>A b\u00f3l jest, on wci\u0105\u017c si\u0119 dopomina, <br \/>Twojego \u017cycia, twojego zdrowia, i wszystkich spraw jakie masz !!<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>Przeganiasz znowu by\u0107 12.12.2025 D. Law <\/b><\/span><\/p><p>Masz teraz, wilgotne r\u0119ce ,<br \/>A ca\u0142\u0105 g\u0142ow\u0119, w rozterce, <br \/>Nie wiesz jak, to b\u0119dzie, <br \/>Gdy strach, ci\u0119 obejdzie,<\/p><p>A ju\u017c czujesz, jak to jest,<br \/>Gdy co dnia, istnieje tyle \u0142ez.<br \/>Nie ma chwili, wytchnienia, <br \/>By nie znika\u0142y, marzenia.<\/p><p>Ref.<br \/>To oczy, kt\u00f3re wci\u0105\u017c widz\u0105, <br \/>I si\u0119 tego b\u00f3lu, nie wstydz\u0105. <br \/>Jedynie, wci\u0105\u017c, si\u0119 nape\u0142niaj\u0105,<br \/>Kroplami, \u017cycia i echo oddaj\u0105.<\/p><p>Nawet, gdy od nowa planujesz, <br \/>I czujesz, \u017ce si\u0119 wreszcie odkujesz, <br \/>To tak trudno, ten rytm z\u0142apa\u0107, <br \/>Aby rado\u015bci, wci\u0105\u017c nie udawa\u0107.<\/p><p>Pochlasz g\u0142ow\u0119, tak nisko, <br \/>By by\u0107, cia\u0142em bardzo blisko, <br \/>Wszystkich wydarze\u0144, dla ciebie. <br \/>I czu\u0107 si\u0119, chod\u017a troch\u0119 jak w niebie.<\/p><p>Ref.<br \/>To oczy, kt\u00f3re wci\u0105\u017c widz\u0105, <br \/>I si\u0119 tego b\u00f3lu, nie wstydz\u0105. <br \/>Jedynie, wci\u0105\u017c, si\u0119 nape\u0142niaj\u0105,<br \/>Kroplami, \u017cycia i echo oddaj\u0105.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Pozwalasz, roztacza\u0107 dooko\u0142a,<br \/>Nadziej\u0119, jakby by\u0142a to szko\u0142a, <br \/>Kt\u00f3ra nauczy, ci\u0119 na nowo \u017cy\u0107, <br \/>I planowa\u0107, to jak zn\u00f3w, sob\u0105 by\u0107.<\/p><p>W poznawanej, czystej przestrzeni. <br \/>Pe\u0142nej wiary, \u017ce ju\u017c si\u0119 nie zmieni. <br \/>A obraz i oczy, si\u0119 \u017cyczliwie ustoj\u0105 ,<br \/>I wszystkie my\u015bli, czule ci\u0119 ukoj\u0105 .<\/p><p>Wilgotne d\u0142onie ,&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..<br \/>Niewyczerpane nadzieje ,&#8230;&#8230;&#8230;.<br \/>Czyste krople &#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.<br \/>I stracone marzenia &#8230;&#8230;&#8230;&#8230;<\/p><p><b>Gdzie\u015b drzemie si\u0142a z\u0142ota 15.12.2025 <\/b><\/p><p>Aaaaaaaaaaa mmmmmmmmmmmm<br \/>Aaaaaaaaaaa mmmmmmmmmmmm<\/p><p lang=\"pl-PL\">Gdy, z nieba spada gwiazda,<br \/>I jest, w szczeroz\u0142otej, koronie,<br \/>To my\u015bli wszystkie, si\u0119 zbieraj\u0105, <br \/>I tak silnie, pulsuj\u0105 w g\u0142owie,<\/p><p>I walczysz z nimi, by milcze\u0107, <br \/>Po ka\u017cdym oddechu, z g\u0142\u0119bi siebie, <br \/>By nie sp\u0142oszy\u0107, niezwyk\u0142ej chwili, <br \/>Kt\u00f3ra kipi, emocjami po brzegi.<\/p><p>Ref.<br \/>Si\u0142a i moc, dotyka czule, zmys\u0142y, <br \/>Rozrywaj\u0105c my\u015bli, kt\u00f3re przysz\u0142y, <br \/>I wci\u0105\u017c, nape\u0142niaj\u0105c, kielich s\u0142odki, <br \/>Kt\u00f3ry, broni si\u0119, od ka\u017cdej kropli !<\/p><p lang=\"pl-PL\">ooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<\/p><p>Te huragany, gor\u0105cej energii trwaj\u0105, <br \/>Tu\u017c za ch\u0142odn\u0105, kurtyn\u0105 warto\u015bci, <br \/>Kt\u00f3ra wci\u0105\u017c, chroni ka\u017cdy krok, <br \/>By nie zbruka\u0107, czystej historii,<\/p><p>Pomimo, ostrym, pragnieniom dnia,<br \/>To wci\u0105\u017c, harmoniczna cisza, trwa,<br \/>A jej postumenty, wci\u0105\u017c mocne, <br \/>I silnie, w swych zdrowych posadach.<\/p><p>Ref.<br \/>Si\u0142a i moc, dotyka czule, zmys\u0142y, <br \/>Rozrywaj\u0105c my\u015bli, kt\u00f3re przysz\u0142y, <br \/>I wci\u0105\u017c, nape\u0142niaj\u0105c, kielich s\u0142odki, <br \/>Kt\u00f3ry, broni si\u0119, od ka\u017cdej kropli !<\/p><p lang=\"pl-PL\">Uuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<\/p><p>Ten blask, z\u0142ota i jego \u015bwiat\u0142o,<br \/>Jest, tak rzeczywisty i kusz\u0105cy, <br \/>\u017be te, opanowane zmys\u0142y, paruj\u0105 !<br \/>A ich warto\u015bci, s\u0105 napr\u0119\u017cone.<\/p><p>Mimo to, zaciskam, czu\u0142e usta, <br \/>I zamykam, wszystkie te zdania, <br \/>By nie skra\u015b\u0107, tego co za kurtyn\u0105 jest. <br \/>A zatapiam si\u0119, w gor\u0105cym milczeniu.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Uuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br \/>ooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br \/>Uuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br \/>ooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<\/p><p><b>One gdzie\u015b nadal s\u0105 26.12.2025 <\/b><\/p><p>Czule s\u0142ucham, ka\u017cdej chwili, <br \/>W kt\u00f3rej, si\u0119 czasem, zjawiasz<br \/>I d\u0142ugo, w ciszy, stoj\u0119 sam,<br \/>By oddechem, nie sp\u0142oszy\u0107 jej.<\/p><p>Tylko, ten jeden raz, chce by\u0107, <br \/>T\u0105 jedn\u0105 chwil\u0105, w\u015br\u00f3d innych,<br \/>By nie sta\u0107 si\u0119, tak samotnym,<br \/>Po\u015br\u00f3d czasu, kt\u00f3ry odp\u0142ywa.<\/p><p>Ref.<br \/>Mi\u0119dzy, cichym spojrzeniem, a snem,<br \/>Odczuwam, zamiany z ka\u017cdym dniem, <br \/>Mi\u0119dzy praw\u0105 droga, a marzeniem, <br \/>Odczuwam ma\u0142o, poza cierpieniem !!<\/p><p>Teraz, tylko echo, do mnie szepce, <br \/>O tym, jak, mog\u0142o by by\u0107, s\u0142odko,<br \/>Przez ten, magnetyczny moment,<br \/>W kt\u00f3rym jeste\u015b, tak prawdziwa,<\/p><p>Jak ciep\u0142y deszcz, w s\u0142oneczny dzie\u0144, <br \/>Kt\u00f3ry teraz, wci\u0105\u017c jest mokry przez \u0142zy, <br \/>Bo mimo chwil, kt\u00f3re wci\u0105\u017c trwaj\u0105,<br \/>To brak w nich, kolorowych d\u017awi\u0119k\u00f3w.<\/p><p>Ref.<br \/>Mi\u0119dzy, cichym spojrzeniem, a snem,<br \/>Odczuwam, zamiany z ka\u017cdym dniem, <br \/>Mi\u0119dzy praw\u0105 droga, a marzeniem, <br \/>Odczuwam ma\u0142o, poza cierpieniem !!<\/p><p>Wracam, do tych chwil, w kt\u00f3rych brzmi\u0105, <br \/>D\u017awi\u0119ki, tworz\u0105c melodie, ze wspomnie\u0144, <br \/>Uk\u0142adaj\u0105c, pojedyncze refleksje, w tre\u015b\u0107, <br \/>Tak aby ca\u0142o\u015b\u0107, chcia\u0142a nadal istnie\u0107.<\/p><p>I s\u0142owa, mog\u0142yby, si\u0119 prawd\u0105 sta\u0107, <br \/>A chwila, nadal trwa\u0107, wype\u0142niona tob\u0105,<br \/>Bez warunk\u00f3w, i przeszk\u00f3d oczywistych,<br \/>Burz\u0105cych, potrzeb\u0119 budowy nowego.<\/p><p>Ref.<br \/>Mi\u0119dzy, cichym spojrzeniem, a snem,<br \/>Odczuwam, zamiany z ka\u017cdym dniem, <br \/>Mi\u0119dzy praw\u0105 droga, a marzeniem, <br \/>Odczuwam ma\u0142o, poza cierpieniem !!<\/p><p lang=\"pl-PL\"><b>Tak blisko ju\u017c jest 29.12.2025 <\/b><\/p><p>S\u0142ucham, wiatru za p\u0142otem, <br \/>Kt\u00f3ry, tak pi\u0119knie brzmi, <br \/>Zabieraj\u0105c, wszystko co z\u0142e, <br \/>Na kra\u0144ce, dalekich p\u00f3l.<\/p><p>I ch\u0142odzi, wszystkie my\u015bli, <br \/>z nadziej\u0105, \u017ce ka\u017cdy zrozumie.<br \/>Szum li\u015bci, i \u015bwist konar\u00f3w, <br \/>i w \u015br\u00f3d nag\u0142ych oczekiwa\u0144.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Szum i s\u0142owa, dziel\u0105 ka\u017cdego z nas. <br \/>Wiatr i droga, czule pokazuje czas. <br \/>Gdzie znikn\u0105, wszystkie krajobrazy. <br \/>A \u015blepcy czuj\u0105, pachn\u0105ce zakazy.<\/p><p>Uk\u0142ada si\u0119, chytrze by da\u0107 szybko\u015b\u0107, <br \/>Przenikania, przez ka\u017cde s\u0142abo\u015bci, <br \/>i rozpoznawa\u0107, jak dotrze\u0107 do celu, <br \/>W ka\u017cdym jego, skrytym westchnieniu.<\/p><p>By os\u0105czy\u0107, ca\u0142ym sob\u0105, ka\u017cdy ruch.<br \/>Nawet wtedy gdy, brak \u017cywej akceptacji, <br \/>Przez, czyst\u0105 prawo\u015b\u0107 i surowe s\u0142owa. <br \/>Gromkiego, sprzeciwu wszystkich z nas.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Przy ka\u017cdej sztachecie s\u0142odkich k\u0142amstw. <br \/>Rozlegaj\u0105 si\u0119 ciche my\u015bli w\u015br\u00f3d nas <br \/>Nie znamy ju\u017c przysz\u0142ych dni,<br \/>chod\u017a ka\u017cdy z nas o nie walczy\u0142 do krwi.<\/p><p>Ref.<br \/>Szum i s\u0142owa, dziel\u0105 ka\u017cdego z nas. <br \/>Wiatr i droga, czule pokazuje czas. <br \/>Gdzie znikn\u0105, wszystkie krajobrazy. <br \/>A \u015blepcy czuj\u0105, pachn\u0105ce zakazy.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Tylko on, kt\u00f3ry wci\u0105\u017c wieje blisko<br \/>a je\u015bli zdo\u0142asz to wyci\u0105gnij d\u0142o\u0144 <br \/>przez sztachety codziennych spraw<br \/>i z\u0142ap ten jedyny zachodni powiew<\/p><p lang=\"pl-PL\">aby wci\u0105\u017c utrzyma\u0107 si\u0119 na drodze<br \/>i i\u015b\u0107 wprost przed siebie z przekonaniem,<br \/>\u017ce gdzie\u015b jest stabilne pod\u0142o\u017ce dni<br \/>by na nich posadzi\u0107 w\u0142asne s\u0142owa.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Szum i s\u0142owa, dziel\u0105 ka\u017cdego z nas. <br \/>Wiatr i droga, czule pokazuje czas. <br \/>Gdzie znikn\u0105, wszystkie krajobrazy. <br \/>A \u015blepcy czuj\u0105, pachn\u0105ce zakazy.<\/p><p>Rozumiesz gdzie jeste\u015b? !!!!!!!!!<br \/>Czujesz powiew k\u0142amstw? !!!!!!!!!!!!!!!<br \/>Czy wiesz jakie to dni? !!!!!!!!!!!!!<br \/>Czy ju\u017c gdzie tw\u00f3j cel? !!!!!!!!!!!!!!<\/p><p lang=\"pl-PL\">oooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br \/>uuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br \/>mmmmmmmmmmmm aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br \/>mmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmm<\/p><p lang=\"pl-PL\"><b>Wszystkie te one s\u0105 01.01.2026 ZROBIONE<\/b><\/p><p>Biegn\u0105 my\u015bli, same tu\u017c obok mnie. <br \/>Staram si\u0119, widzie\u0107, ale nie patrze\u0107, <br \/>By ich nie sp\u0142oszy\u0107, w swym istnieniu, <br \/>Tylko czyta\u0107, po cichu ka\u017cd\u0105 z nich.<\/p><p>Niekt\u00f3re, ochoczo mnie zaczepiaj\u0105, <br \/>A te inne, w og\u00f3le, si\u0119 nie przyznaj\u0105. <br \/>Chod\u017a ka\u017cda z nich, chce by\u0107 moja, <br \/>To s\u0105 odr\u0119bne, i ze swoim prawem.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Tu i tam, ja je wszystkie znam. <br \/>Blisko i daleko, sk\u0105d to echo ?<br \/>Dziel\u0119 i wybieram, my\u015bl\u0119 i otwieram. <br \/>Sk\u0142adam i uk\u0142adam, daje i zabieram.<\/p><p>Jak o nich m\u00f3wi\u0107, i komu czyta\u0107. <br \/>Aby nie zb\u0142\u0105dzi\u0107, w g\u0105szczu spraw. <br \/>Jakie t\u0142ocz\u0105 si\u0119, tu\u017c przy wyj\u015bciu. <br \/>I oznajmiaj\u0105c swoj\u0105 gotowo\u015b\u0107 do \u015bwiat\u0142a.<\/p><p>Czy powinny i\u015b\u0107, parami na \u015bwiat ?<br \/>Czy tylko, pojedynczo si\u0119 pokaza\u0107 ?<br \/>A mo\u017ce schowa\u0107, jedyny klucz, <br \/>I zatrzyma\u0107, je tylko dla siebie ?<\/p><p lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Tu i tam, ja je wszystkie znam. <br \/>Blisko i daleko, sk\u0105d to echo ?<br \/>Dziel\u0119 i wybieram, my\u015bl\u0119 i otwieram. <br \/>Sk\u0142adam i uk\u0142adam, daje i zabieram.<\/p><p>Czy te pytania, to czyste odpowiedzi ?<br \/>Bo sk\u0105d wiedzie\u0107, jak post\u0105pi\u0107.<br \/>By ten czas, nie okaza\u0142 si\u0119 s\u0119dzi\u0105.<br \/>A ca\u0142e rozmy\u015blania, gorzkim wyrokiem.<\/p><p>Czy jest rozwi\u0105zanie dla my\u015bli ?<br \/>By klucz, nie sta\u0142 si\u0119 przyczyn\u0105, <br \/>Rozprawy, pomi\u0119dzy otwarciem ,<br \/>A bezpiecznym zamkni\u0119ciem.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Tu i tam, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br \/>Blisko i daleko, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br \/>Tu i tam, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br \/>Blisko i daleko, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p><b>S\u0142ucham ze zrozumieniem 24.02.2026 <\/b><\/p><p>Gdy tak s\u0142ysz\u0119, s\u0142owa z g\u0142\u0119bi ciebie,<br \/>Staram si\u0119, przyj\u0105\u0107, wszystko do siebie,<\/p><p>i nasi\u0105ka\u0107, jak sucha, niebieska g\u0105bka,<\/p><p>by trzyma\u0107, emocje z dekla, ciut jak snopka<\/p><p>tak, by zrozumie\u0107 do cna, jak jest co dnia,<\/p><p>i nie pami\u0119ta\u0107, ju\u017c nic, co znam z dna,<\/p><p>A wci\u0105\u017c, podejmowa\u0107 zadnia godnie,<\/p><p>bo wiem, \u017ce zawsze, b\u0119dzie cudnie.<\/p><p><b>Ref:<\/b><\/p><p>To ta chwila, ona ju\u017c jest blisko<\/p><p>by obudzi\u0107, si\u0142\u0119 i ognisko<\/p><p>To ta chwila, ona ju\u017c jest blisko<\/p><p>Wiem, \u017ce b\u0119dzie, gor\u0105co i czysto<\/p><p>M\u00f3w do mnie, ja staram si\u0119 tu by\u0107,<br \/>Przyjmowa\u0107 s\u0142owa, i w zgodzie \u017cy\u0107,<\/p><p>Nawet gdy na chwil\u0119, si\u0119 odwracam,<\/p><p>to \u017cadnych chwil nie zatracam.<\/p><p>Dlatego, \u017ce to co m\u00f3wisz ci\u0105gle,<br \/>Spada do mnie, jak deszczu krople,<\/p><p>i daje mo\u017cliwo\u015bci, i moc tworzenia,<br \/>by nadal, budowa\u0107 dobre po\u0142\u0105czenia,<\/p><p><b>Ref:<\/b><\/p><p>To ta chwila, ona ju\u017c jest blisko<\/p><p>by obudzi\u0107, si\u0142\u0119 i ognisko<\/p><p>To ta chwila, ona ju\u017c jest blisko<\/p><p>Wiem, \u017ce b\u0119dzie, gor\u0105co i czysto<\/p><p>Pami\u0119tam, jak to jest \u2026\u2026\u2026.. !!<\/p><p>Gdy p\u0142onie \u015bwiat w oko\u0142o \u2026\u2026.. !!<\/p><p>i nie ma nic \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026 !!!<\/p><p>by chwyci\u0107, si\u0119, chod\u017a na chwil\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026. !!<\/p><p>Ja to wiem doskonale \u2026\u2026\u2026. !!!<\/p><p>Ka\u017cde s\u0142owo, i ka\u017cdy dzie\u0144 \u2026\u2026.!!!<\/p><p>Wbija si\u0119 ostro \u2026\u2026\u2026.!!!<\/p><p>Mimo to, b\u0119d\u0119 tu !!!!!!!!!!!!!!!!!<\/p><p>mmmmmmmmmmmm mmmmmmm<br \/>mmmmmmmmmmmm mmmmmmm<\/p><p>mmmmmmmmmmmm mmmmmmm<\/p><p>uuuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaa !!!!!!!<\/p><p><b>Zaproszenie na 20.03.2026 <\/b><\/p><p>Oto nadchodzi, kolorowy, wielki czas,<\/p><p>Aby powita\u0107, zn\u00f3w wszystkich was,<\/p><p>Wi\u0119c, nie posk\u0105pi\u0119 ju\u017c, \u017cadnych s\u0142\u00f3w,<\/p><p>I informuje, jak potoczy si\u0119 zn\u00f3w,<\/p><p>kolej rzecz,y w\u0142a\u015bnie, w tym dniu.<\/p><p>Ot\u00f3\u017c, poznamy jednego, a mo\u017ce kliku,<\/p><p>Go\u015bci, wcale nie \u015bwiadomych,<\/p><p>ale wkr\u00f3tce, przyjaci\u00f3\u0142 wzorowych.<\/p><p>ref.:<br \/>Bo ona powiedzia\u0142a, a ta zn\u00f3w, si\u0119 \u015bmia\u0142a !<\/p><p>Bo on jest taki, a czasem tak, byle jaki !<\/p><p>Bo za ma\u0142o, bo za du\u017co, wi\u0119c co jest !<\/p><p>Bo ja, bo on, bo wszyscy s\u0105, jednak tu !<\/p><p>Miejsce, przecie\u017c, ju\u017c dobrze znacie,<\/p><p>Tam w\u0142a\u015bnie, si\u0119 wszystko ob\u0119dzie,<\/p><p>Na pocz\u0105tku, wielkie przygotowanie,<\/p><p>wst\u0119pne pr\u00f3by i nie\u015bmia\u0142e granie,<\/p><p>A gdy dostawca, wspania\u0142y przywiezie,<\/p><p>i doda, nieco smaku, naszej imprezie,<\/p><p>To ka\u017cdy, nie\u015bmia\u0142o, w szk\u0142o zerknie,<\/p><p>a \u015bwiat\u0142o, nieco, ju\u017c troch\u0119 zblednie,<\/p><p>ref.:<br \/>Bo ona powiedzia\u0142a, a ta zn\u00f3w, si\u0119 \u015bmia\u0142a !<\/p><p>Bo on jest taki, a czasem tak, byle jaki !<\/p><p>Bo za ma\u0142o, bo za du\u017co, wi\u0119c co jest !<\/p><p>Bo ja, bo on, bo wszyscy s\u0105, jednak tu !<\/p><p>B\u0119dzie te\u017c, jedna wa\u017cna przemowa,<\/p><p>aby ta zabawa, dzi\u015b by\u0142a do\u015b\u0107 zdrowa,<\/p><p>Nie zabraknie, dzikich niespodzianek,<\/p><p>i na pewno, tych pe\u0142nych szklanek,<\/p><p>Gdy ju\u017c ka\u017cdy, si\u0119 w klimat wtopi,<\/p><p>To i dobr\u0105, karaoke si\u0119 te\u017c zrobi,<\/p><p>By pakiet sta\u0142 si\u0119, do\u015b\u0107 przyjazny,<\/p><p>a ka\u017cdy by\u0142 jednakowo wa\u017cny !!!<\/p><p>Bo ona, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/p><p>Bo on, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/p><p>Bo za ma\u0142o, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/p><p>Bo ja, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/p><p>mmmmmmmmmmmmmmmm ooooooooooooooooooooo<\/p><p>aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooooooo<\/p><p>mmmmmmmmmmmmmmmm ooooooooooooooooooooo<\/p><p>aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooooooo<\/p><p><b>Zaproszenie w dzie\u0144 20.03.2026 <\/b><\/p><p>najpierw, si\u0119 troch\u0119 wahaj\u0105,<\/p><p>a nast\u0119pnie, po cichu odmawiaj\u0105,<\/p><p>a gdy, przychodz\u0105, to si\u0119 bocz\u0105,<\/p><p>bo my\u015bl\u0105, \u017ce wszyto, wolno noc\u0105,<\/p><p>to skromna impreza, na parkiecie,<\/p><p>i nikt, jej nie zamieniani, na \u015bwiecie<\/p><p>by w ten dzie\u0144, nie by\u0107 tu z nami,<\/p><p>i bawi\u0107 si\u0119, wszystkimi kolorami,<\/p><p>ref.:<\/p><p>Ta\u0144cz\u0119 i ta\u0144cz\u0119, a ty, pacz na mnie,<\/p><p>widzisz, jak robi\u0119 to, wci\u0105\u017c zgrabnie,<\/p><p>Ta\u0144cz\u0119 i ta\u0144cz\u0119, a ty, pacz na mnie,<\/p><p>widzisz, jak robi\u0119 to, wci\u0105\u017c zgrabnie,<\/p><p>ka\u017cda chwila, ka\u017cdy d\u017awi\u0119k, \u015bpiewa<\/p><p>bo tu nikt si\u0119 na siebie nie gniewa<\/p><p>dobre s\u0142owo i p\u0142yn wci\u0105\u017c si\u0119 nalewa<\/p><p>raz z prawa to znowu z lewa<\/p><p>kto\u015b, znowu zmienia, szalone rytmy,<\/p><p>a jeden, wci\u0105\u017c, rozwi\u0105zuje logarytmy,<\/p><p>ta droga, jest zwykle, nie znana,<\/p><p>ale zawsze, zabawa jest udana<\/p><p>ref.:<\/p><p>Ta\u0144cz\u0119 i ta\u0144cz\u0119, a ty, pacz na mnie,<\/p><p>widzisz, jak robi\u0119 to, wci\u0105\u017c zgrabnie,<\/p><p>Ta\u0144cz\u0119 i ta\u0144cz\u0119, a ty, pacz na mnie,<\/p><p>widzisz, jak robi\u0119 to, wci\u0105\u017c zgrabnie,<\/p><p>mmmmmmmmm mmmmmmmmmmm mmmmmmmm<\/p><p>oooooooooooooo oooooooooooooooo ooooooooooooo<\/p><p>mmmmmmmmm mmmmmmmmmmm mmmmmmmm<\/p><p>oooooooooooooo oooooooooooooooo ooooooooooooo<\/p><p><b>Dwa oblicza teatru<\/b><\/p><p>Wydarzenie, kt\u00f3re \u0142\u0105czy pokolenia artyst\u00f3w,<\/p><p>taktuj\u0105cych sztuk\u0119, jak swoje arcydzie\u0142o,<\/p><p>Dlatego, takie zderzenie obu tre\u015bci,<\/p><p>niby odleg\u0142e, ale zbie\u017cne w swej warto\u015bci,<\/p><p>Daje wszystko na co widzowie czekaj\u0105<\/p><p>Czyli kunszt, jako\u015b\u0107, serce, m\u0105dro\u015b\u0107,<\/p><p>Co owocuje kwitn\u0105cym porozumieniem<\/p><p>i jednoczesn\u0105 nauk\u0105 od siebie dla artyst\u00f3w,<\/p><p>Natomiast widzowie maj\u0105 jak na tacy,<\/p><p>przegl\u0105d wra\u017ce\u0144 i emocji teatralnych,<\/p><p>jakie niesie, ka\u017cde przes\u0142anie ze sceny,<\/p><p>tych m\u0142odych, i tych do\u015bwiadczonych.<\/p><p>Ref.:<\/p><p>Fundacja pi\u0119\u0107 Horyzont\u00f3w si\u0119 wznosi<\/p><p>i za ka\u017cdym razem, dobre warto\u015bci przynosi<\/p><p>By ka\u017cdy z z wszystkich nas<\/p><p>mia\u0142 na wydarzeniu mi\u0142y czas<\/p><p><b>Gdy m\u00f3wi\u0119 do Ciebie 28.03.2026 D.Law <\/b><\/p><p>To ja, jestem tu, i m\u00f3j obraz te\u017c,<\/p><p>to nie tak, \u017ce mo\u017cesz bra\u0107 co chcesz,<\/p><p>Po prostu s\u0142uchaj, jak m\u00f3wi\u0119 do ciebie,<\/p><p>nie przyci\u0105gaj, s\u0142\u00f3w zbytnio do siebie,<\/p><p>Waham si\u0119 troch\u0119, jak idziesz do mnie,<\/p><p>bo chce, aby zawsze, by\u0142o mi\u0142o i skromnie,<\/p><p>To taka natura, kt\u00f3ra jest blisko s\u0142\u00f3w,<\/p><p>Nie buduj, \u017cadnych, losowych sn\u00f3w,<\/p><p>refren:<\/p><p>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!<\/p><p>Bo gdy, jest zbyt mroczno, to znikam !!<\/p><p>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!<\/p><p>Bo, krzycz\u0119, gdy fa\u0142szu dotykam !!<\/p><p>Prosz\u0119, m\u00f3w prawd\u0119, kiedy patrzysz w oczy,<\/p><p>Wiesz przecie\u017c, \u017ce nic, nic ju\u017c mnie nie zaskoczy,<\/p><p>Taka jestem, w\u0142a\u015bnie teraz, po ka\u017cdym dniu,<\/p><p>Gdy g\u0142owa pe\u0142na, i brak spokojnego snu,<\/p><p>My\u015blisz pewnie, \u017ce ca\u0142y \u015bwiat to tylko ja,<\/p><p>A s\u0142owa wystarcz\u0105, aby trwa\u0142a nadal ta gra,<\/p><p>jednak pami\u0119taj, by zawsze prawd\u0105 tu by\u0107,<\/p><p>wierzy\u0107, dawa\u0107, i uk\u0142adnie blisko \u017cy\u0107,<\/p><p>refren:<\/p><p>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!<\/p><p>Bo gdy, jest zbyt mroczno, to znikam !!<\/p><p>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!<\/p><p>Bo, krzycz\u0119, gdy fa\u0142szu dotykam !!<\/p><p>To dobre rady, kt\u00f3re kr\u0119c\u0105 si\u0119, wok\u00f3\u0142 mnie,<\/p><p>i mijaj\u0105 szybko, wci\u0105\u017c znane, noce i dnie,<\/p><p>A ty, licz je uwa\u017cnie, by, nie ulecia\u0142 czas,<\/p><p>kt\u00f3ry wci\u0105\u017c, sw\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105, spaja nas,<\/p><p>Tak w\u0142a\u015bnie, s\u0142uchaj wci\u0105\u017c, mojego g\u0142osu,<\/p><p>Aby ju\u017c nigdy, nie by\u0142o gorzkiego chaosu,<\/p><p>A sprawy, s\u0142onych i strasznych opowie\u015bci,<\/p><p>Ju\u017c wygas\u0142y, bo wi\u0119cej, tu si\u0119 nie zmie\u015bci !!!<\/p><p>refren:<\/p><p>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!<\/p><p>Bo gdy, jest zbyt mroczno, to znikam !!<\/p><p>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!<\/p><p>Bo, krzycz\u0119, gdy fa\u0142szu dotykam !!<\/p><p>To ja \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,<\/p><p>Jestem tu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026,<\/p><p>Po prostu s\u0142uchaj \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026,<\/p><p>Jak m\u00f3wi\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,<\/p><p><b>Teraz tylko on 28.03.2026 D.Law <\/b><\/p><p>Letni wiatr ko\u0142ysze mnie co dnia<\/p><p>i tam w\u0142a\u015bnie chc\u0119 wci\u0105\u017c by\u0107<\/p><p>by s\u0142ucha\u0107, jak delikatnie muska<\/p><p>wszystko co kocham w nim<\/p><p>Tak w\u0142a\u015bnie, ten szum, i on,<\/p><p>Spotyka mnie, i m\u00f3wi, wci\u0105\u017c m\u00f3wi,<\/p><p>Jak pi\u0119knie, mo\u017cna tu \u017cy\u0107,<\/p><p>bez trosk, i zmartwie\u0144 szarych,<\/p><p>ref.:<\/p><p>Zamykam oczy, i p\u0142yn\u0119 z nim,<\/p><p>teraz chc\u0119 by\u0107, tylko z nim,<\/p><p>Zamykam oczy, i p\u0142yn\u0119 z nim,<\/p><p>teraz chc\u0119 by\u0107, tylko z nim,<\/p><p>Otaczam si\u0119, ka\u017cdym skrawkiem,<\/p><p>By nadal czu\u0107, jak to mi\u0142o jest<\/p><p>Gdy wystarcza tylko, \u017ce tu jest<\/p><p>A ka\u017cda chwila, pe\u0142na my\u015bli<\/p><p>O tym jak, delikatnie wieje<\/p><p>W\u015br\u00f3d s\u0142\u00f3w, tych znanych<\/p><p>I tych, o kt\u00f3rych, dobrze wiedzie\u0107,<\/p><p>\u017ce s\u0105, w\u015br\u00f3d letnich dni,<\/p><p>ref.:<\/p><p>Zamykam oczy, i p\u0142yn\u0119 z nim,<\/p><p>teraz chc\u0119 by\u0107, tylko z nim,<\/p><p>Zamykam oczy, i p\u0142yn\u0119 z nim,<\/p><p>teraz chc\u0119 by\u0107, tylko z nim,<\/p><p>Teraz \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..,<\/p><p>Wiatr \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,<\/p><p>ko\u0142ysz\u0119 si\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,<\/p><p>razem z nim \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,<\/p><p>mmmmmmmmmmmmmm, mmmmmmmmmmmm,<\/p><p>uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, uuuuuuuuuuuuuuuuuuu,<\/p><p>ooooooooooooooooooooo, ooooooooooooooooooo,<\/p><p>aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa,<\/p><p lang=\"pl-PL\"><b>Czasem mo\u017cna by\u0107 2026.04.02 <\/b><\/p><p lang=\"pl-PL\">aaaaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooo<\/p><p lang=\"pl-PL\">aaaaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooo<\/p><p lang=\"pl-PL\">Czy s\u0142yszysz krzyk, kt\u00f3ry p\u0142acze deszczem,<\/p><p lang=\"pl-PL\">tu\u017c obok mnie !<\/p><p lang=\"pl-PL\">Czy s\u0142yszysz, jak on mokry dzi\u015b jest,<\/p><p lang=\"pl-PL\">i ch\u0142odny w swym istnieniu,<\/p><p lang=\"pl-PL\">Postaraj si\u0119, zrozumie\u0107, i g\u0142\u0119boko czu\u0107 t\u0105 si\u0142\u0119,<\/p><p lang=\"pl-PL\">Nie wykluczaj nic, z tego co jest,<\/p><p><span lang=\"pl-PL\">po prostu us\u0142ysz, prawd\u0119, tak jaka jest.<\/span><\/p><p lang=\"pl-PL\">Mo\u017cesz teraz b\u0142aga\u0107 wszystkich o wszystko !!<\/p><p lang=\"pl-PL\">Lecz nic, nie stanie si\u0119, gdy ty b\u0119dziesz sta\u0107 !<\/p><p lang=\"pl-PL\">Teraz \u015bwiat, kr\u0119ci si\u0119, wok\u00f3\u0142 wrzask\u00f3w pe\u0142nym obrotem,<\/p><p lang=\"pl-PL\">Nie schowasz si\u0119 przed nim, ju\u017c nigdy, nie schowasz si\u0119 !!<\/p><p lang=\"pl-PL\">On tu teraz, wszechmocnym kr\u00f3lem jest, uszanuj to !!!<\/p><p>ref:<br \/>Nie wiesz jak, Nie wiesz kto,<\/p><p>A brniesz, wci\u0105\u017c dalej w nieznane,<\/p><p>Nie wiesz jak, Nie wiesz kto,<\/p><p lang=\"pl-PL\">A brniesz, wci\u0105\u017c dalej w nieznane !!!!<\/p><p lang=\"pl-PL\">Niszcz\u0105cy i silny wci\u0105\u017c grzmi, w\u015br\u00f3d ca\u0142ej przestrzeni,<\/p><p lang=\"pl-PL\">kt\u00f3ra ci\u0119 otacza,<\/p><p lang=\"pl-PL\">Nie b\u0119dzie ju\u017c po dzi\u0119ki, ani dobrych s\u0142\u00f3w,<\/p><p lang=\"pl-PL\">w\u015br\u00f3d tych, kt\u00f3re mog\u0142yby by\u0107 !<\/p><p lang=\"pl-PL\">Teraz uk\u0142adaj si\u0119, by m\u00f3c przetrwa\u0107,<\/p><p lang=\"pl-PL\">i ocali\u0107, cho\u0107 raz, w jednym momencie, \u017cycie!!.<\/p><p lang=\"pl-PL\">Proch i strza\u0142y wci\u0105\u017c grzmi\u0105, A ty kim jeste\u015b !!!<\/p><p lang=\"pl-PL\">No powiedz !!! kim ty tutaj jeste\u015b, tak naprawd\u0119 !!!<\/p><p lang=\"pl-PL\">Wahasz si\u0119?, powiedz?, czy si\u0119 wahasz?<\/p><p lang=\"pl-PL\">Sko\u0144czy\u0142y si\u0119 czasy, by mo\u017cna by\u0142o,<\/p><p><span lang=\"pl-PL\">wybiera\u0107 spo\u015br\u00f3d wielu spraw.<\/span><\/p><p>ref:<br \/>Nie wiesz jak, Nie wiesz kto,<\/p><p>A brniesz, wci\u0105\u017c dalej w nieznane,<\/p><p>Nie wiesz jak, Nie wiesz kto,<\/p><p lang=\"pl-PL\">A brniesz, wci\u0105\u017c dalej w nieznane !!!!<\/p><p lang=\"pl-PL\">Teraz zosta\u0142, tylko krzyk, i on b\u0119dzie towarzyszy\u0142 ci,<\/p><p lang=\"pl-PL\">Tylko krzyk i emocje!,<\/p><p lang=\"pl-PL\">Tylko krzyk i emocje!,<\/p><p lang=\"pl-PL\">Mo\u017cna by by\u0142o my\u015ble\u0107, ale niestety nie teraz!<\/p><p lang=\"pl-PL\">Mo\u017cna by by\u0142o ucieka\u0107, ale ju\u017c nie teraz!<\/p><p lang=\"pl-PL\">Wszystko znikn\u0119\u0142o, to co mia\u0142o by\u0107!<\/p><p lang=\"pl-PL\">Wszystko ogie\u0144 strawi\u0142, i w popi\u00f3\u0142 zamieni\u0142,<\/p><p lang=\"pl-PL\">A ty b\u0119dziesz tylko, krzyk s\u0142ysze\u0107!!<\/p><p lang=\"pl-PL\">Ten wyrok, jest tylko dla ciebie, zrozum w ko\u0144cu to !!!<\/p><p>To nie ty \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/p><p>To nie ty jeste\u015b tu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p>Otrz\u0105\u015bnij si\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<\/p><p>I zrozum co si\u0119 dzieje !!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p>aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<\/p><p>oooooooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<\/p><p>uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<\/p><p>oooooooooooooooooooooo mmmmmmmmmmmmmmmmmmm<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><br \/><\/span><span lang=\"pl-PL\"><b>Tu\u017c przed zachodem 16 kwietnia 2026 <\/b><\/span><\/p><p>Mrok zapada, a ty to, zn\u00f3w czujesz, <br \/>Na szyi, tu\u017c obok oddechu, jak zatapiaj\u0105 si\u0119, <br \/>Z\u0119by nami\u0119tno\u015bci, <br \/>Nie ma ju\u017c ciszy, tylko wiatr i krzyk, wok\u00f3\u0142 si\u0119 rozlega, <br \/>Bo nie masz, ju\u017c teraz nic, do powiedzenia, <br \/>Wszystkie miejsca, zosta\u0142y ju\u017c zaj\u0119te, <br \/>A twoje zmys\u0142y, wszystkie s\u0105 zamkni\u0119te, <br \/>Ka\u017cdy \u0142yk krwi, kt\u00f3ry prze\u0142yka, <br \/>Zdaje si\u0119 by\u0107 jednym dniem, <br \/>A przed oczami, wszystko migoce,<br \/>I zn\u00f3w, staje ten obraz, &#8212; jak dalej \u017cy\u0107! <br \/>Nie masz, na to wp\u0142ywu, &#8212; kiedy przyjdzie, <br \/>A zawsze przychodzi, i zabiera to co chce, <br \/>Wahasz si\u0119, i wahasz si\u0119, obudzi\u0107 si\u0119, no obud\u017a si\u0119! <br \/>Tak! &#8211; to zn\u00f3w nowy dzie\u0144! <br \/>Wiem, obawiasz si\u0119, tego schy\u0142ku co dnia,<br \/>I kto, &#8211; zn\u00f3w s\u0142o\u0144ce przys\u0142oni, gdy samo ono zachodzi, <br \/>Trwoga i jasno\u015b\u0107, ust\u0119puje temu, co oczywiste jest! <br \/>Nie masz, nic do powiedzenia, po prostu zn\u00f3w, <br \/>Oddasz za darmo, wszystko to, co kry\u0142e\u015b w sobie, <br \/>A obietnice wci\u0105\u017c s\u0105, &#8211; \u017ce b\u0119dzie pi\u0119knie, &#8211; \u017ce b\u0119dzie wspaniale! <br \/>Ale one, tylko same w sobie, s\u0105 wspania\u0142e,<br \/>Bo gdy zn\u00f3w, obudzisz si\u0119 rano, <br \/>B\u0119dzie obok ciebie, ten sam \u015bwiat, <br \/>Nie wiesz jak si\u0119 broni\u0107, &#8211; jak walczy\u0107, &#8211; i jak powstrzyma\u0107! <br \/>Kiedy pragnienia, &#8211; kt\u00f3re rano tak bol\u0105! <br \/>Czekam, tak mocno czekam, <br \/>\u017ce mo\u017ce dzi\u015b s\u0142o\u0144ce, zapomni by\u0107 na zachodzie, a jedynie zostanie w zenicie! <br \/>By wci\u0105\u017c, dzie\u0144 trwa\u0142 i trwa\u0142 bez ko\u0144ca, <br \/>Waham si\u0119, za ka\u017cdym krokiem, i nie wiem ju\u017c, <br \/>gdzie mam schowa\u0107 si\u0119, &#8212; i moje my\u015bli skry\u0107!, <br \/>Kt\u00f3re wci\u0105\u017c krew pij\u0105!<br \/>Gdzie, gdzie mo\u017cna to si\u0119 skry\u0107! <br \/>By nadal, spokojnie w\u015br\u00f3d ludzi \u017cy\u0107! <br \/>Waham si\u0119, i wci\u0105\u017c \u017cyj\u0119, <br \/>B\u0142agam o wsch\u00f3d, i l\u0119kam si\u0119 zachodu<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>Ton\u0105ce miasto w ciszy 18.04.2026 UA <\/b><\/span><\/p><p>Wychodz\u0119, na puste pole d\u017awi\u0119k\u00f3w, <br \/>W\u015br\u00f3d blokowiska, zamar\u0142ych \u0142oskot\u00f3w, <br \/>Miejskiego zgie\u0142ku, ludzkich spraw, <br \/>I stoj\u0119, z rozrywaj\u0105cym, brakiem t\u0142um\u00f3w,<\/p><p>Kt\u00f3re jeszcze, kilka dni temu, gaworzy\u0142y! <br \/>To teraz, miejsce przeszywa tylko cisza, <br \/>Tak gwa\u0142towna i bolesna, a\u017c budzi l\u0119k, <br \/>L\u0119k, o przysz\u0142o\u015b\u0107 ludzkiej m\u0105dro\u015bci.<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>Refren:<\/b><\/span><span lang=\"pl-PL\"><br \/>Tyle s\u0142\u00f3w, i tyle spraw, mog\u0142o by \u017cy\u0107, <br \/>A nie teraz, wci\u0105\u017c w okopach gni\u0107, <br \/>Tyle dr\u00f3g, i tyle marze\u0144, mog\u0142o by istnie\u0107,<br \/>A teraz, trzeba wci\u0105\u017c tylko milcze\u0107. <\/span><\/p><p>To miejsce, zgubi\u0142o sw\u00f3j kolorowy sen,<br \/>I pomimo s\u0142o\u0144ca, wci\u0105\u017c oddycha popio\u0142em, <br \/>Martwych dusz, straconych niewinnie, <br \/>Na blokowisku, rozstrzelanych idei,<\/p><p>Gdzie ka\u017cda z nich, dawa\u0142a nowe \u017cycie, <br \/>A teraz tylko, cichy \u015bpiew, porannych ptak\u00f3w, <br \/>Pragnie odzyska\u0107, dawny czysty czas, <br \/>By w ci\u0105\u017c, czu\u0107, ludzkie odruchy co dnia,<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>Refren:<\/b><\/span><span lang=\"pl-PL\"><br \/>Tyle s\u0142\u00f3w, i tyle spraw, mog\u0142o by \u017cy\u0107, <br \/>A nie teraz, wci\u0105\u017c w okopach gni\u0107, <br \/>Tyle dr\u00f3g, i tyle marze\u0144, mog\u0142o by istnie\u0107,<br \/>A teraz, trzeba wci\u0105\u017c tylko milcze\u0107. <\/span><\/p><p>Jak d\u0142ugo, niewinna krew, musi p\u0142yn\u0105\u0107, <br \/>w p\u0142on\u0105cym mie\u015bcie, na wschodzie, <br \/>By ka\u017cdy m\u00f3g\u0142, zrozumie\u0107, \u017ce grzech,<br \/>Jakim jest, zamach, na trwaj\u0105ce \u017cycie,<\/p><p>Wyzwala, tylko strat\u0119, i nienawi\u015b\u0107! <br \/>W ka\u017cdej chwili pot\u0119guj\u0105c, czarny strach!<br \/>Krusz\u0105cy <span style=\"color: #000000;\"><span lang=\"pl-PL\">wiat<\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span lang=\"pl-PL\">r<\/span><\/span><span lang=\"pl-PL\">, w sens dalszego istnienia, <br \/>Ka\u017cdego cz\u0142owieka, w tym gorzkim stanie! <\/span><\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>Refren:<\/b><\/span><span lang=\"pl-PL\"><br \/>Tyle s\u0142\u00f3w, i tyle spraw, mog\u0142o by \u017cy\u0107, <br \/>A nie teraz, wci\u0105\u017c w okopach gni\u0107, <br \/>Tyle dr\u00f3g, i tyle marze\u0144, mog\u0142o by istnie\u0107,<br \/>A teraz, trzeba wci\u0105\u017c tylko milcze\u0107. <\/span><\/p><p>Wo\u0142am do ciszy &#8230;.\u2026<br \/>Wo\u0142am do d\u017awi\u0119k\u00f3w &#8230;\u2026<br \/>Wo\u0142am w blokowisku &#8230;..<br \/>Wci\u0105\u017c wo\u0142am !!!!!!!!<\/p><p>Do ludzko\u015bci &#8230;&#8230;.<br \/>Do warto\u015bci &#8230;&#8230;<br \/>Do sumienia &#8230;&#8230; <br \/>Kim wy jeste\u015bcie &#8230;&#8230;<\/p><p>Mmmmmmmmmm mmmmmmmmmmm<br \/>Mmmmmmmmmm mmmmmmmmmmm<br \/>Aaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooo<br \/>Mmmmmmmmmm mmmmmmmmmmm<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>Ca\u0142e \u017cycie w d\u0142oniach 18.04.2026 UA <\/b><\/span><\/p><p>Zostawiam, krwawy \u015blad d\u0142oni, <br \/>Opieraj\u0105c si\u0119, na murze bloku,<br \/>Kt\u00f3ry wyje, od pustych miejsc, <br \/>Wydartych, przez ostre strza\u0142y,<\/p><p>Nie ma tu, teraz zwyk\u0142ych ludzi, <br \/>S\u0105 tylko, nasi dzielni \u017co\u0142nierze, <br \/>A ich duch wiary, w ten kraj, <br \/>Wci\u0105\u017c \u017cyje, gor\u0105cym oddechem. <br \/>Ref.<br \/>To tu, my jeste\u015bmy wszyscy, <br \/>Dumni, i w wci\u0105\u017c my\u015bl\u0105 czyst\u0105, <br \/>To tu, my jeste\u015bmy, bia\u0142\u0105 wiar\u0105,<br \/>I gotowi, by by\u0107, dla wolno\u015bci par\u0105.<\/p><p>Ja tu jestem, i widz\u0119 zgliszcza, <br \/>Kt\u00f3re, przez uderzenia pocisk\u00f3w, <br \/>Wyj\u0105 do \u015bwiata, swym kszta\u0142tem, <br \/>Sp\u0119kanych mur\u00f3w, sprawiedliwo\u015bci!<\/p><p>Ile to jeszcze, czerwonych d\u0142oni, <br \/>B\u0119dzie oddanych, za w\u0142asne prawo, <br \/>By by\u0107, po prostu cz\u0142owiekiem, <br \/>Na podw\u00f3rku, we w\u0142asnym kraju,<br \/>Ref.<br \/>To tu, my jeste\u015bmy wszyscy, <br \/>Dumni, i w wci\u0105\u017c my\u015bl\u0105 czyst\u0105, <br \/>To tu, my jeste\u015bmy, bia\u0142\u0105 wiar\u0105,<br \/>I gotowi, by by\u0107, dla wolno\u015bci par\u0105,<\/p><p>Wci\u0105\u017c widz\u0119, jak sypi\u0105 si\u0119 kamienice, <br \/>A historyczne arcydzie\u0142a, s\u0105 ukryte, <br \/>Gdzie sens, i logika krzywd wielu, <br \/>W\u015br\u00f3d mur\u00f3w, i ludzi podzielonych,<\/p><p>Tu ju\u017c, nie ma miejsca, dla wygranych, <br \/>Tylko na wstyd, i g\u0142upot\u0119 \u017c\u0105dzy, <br \/>Podpartej, tylko tym, aby wci\u0105\u017c mie\u0107, <br \/>Mie\u0107, wi\u0119cej ulotnej w\u0142adzy!<\/p><p>OOOOOOOOOOOOOO AAAAAAAAAAAAA<br \/>UUUUUUUUUUUUUUU AAAAAAAAAAAAA<br \/>MMMMMMMMMMM MMMMMMMMMM<br \/>mmmmmmmmmmm mmmmmmmmmm<\/p><p><span lang=\"pl-PL\"><b>W pogoni za kropl\u0105 deszczu 23.04.2026 <\/b><\/span><\/p><p>Wahasz si\u0119 \u017cy\u0107, wahasz si\u0119 by\u0107 <br \/>kiedy \u015bwieci s\u0142o\u0144ce, i pada deszcz,<br \/>To gdzie jest, twoje miejsce,<br \/>gdzie ono jest , wci\u0105\u017c ukryte? &#8211;<\/p><p>Czy promienie s\u0142o\u0144ca, nie daj\u0105 ci spa\u0107?<br \/>Czy krople deszczu, wci\u0105\u017c przypominaj\u0105? <br \/>Rozchwiane dni, i wylewne noce,<br \/>Zamieniaj\u0105ce si\u0119, w rw\u0105ce potoki.<\/p><p><span lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Wci\u0105\u017c pomi\u0119dzy, jeste\u015b sam<br \/>Niby \u017cywy, ale wci\u0105\u017c jak duch!<br \/>Szukasz, zagubionych \u015bcie\u017cek, <br \/>Kt\u00f3re teraz, przykry\u0142 strachu kurz.<\/span><\/p><p>To promienie s\u0105, i zn\u00f3w ci\u0119 prowadz\u0105, <br \/>Ale czujesz, \u017ce to tylko opowie\u015b\u0107, <br \/>Wci\u0105\u017c zakl\u0119ta, w blasku i l\u015bnieniu, <br \/>Przeb\u0142ysku \u015bwiadomo\u015bci, \u017ce tam trzeba i\u015b\u0107!<\/p><p><span lang=\"pl-PL\">Ze wszystkich stron, jasno i promienie! <br \/>Ju\u017c wiesz, \u017ce jeste\u015b blisko, blisko jeste\u015b! <br \/>Ale jak poradzi\u0107 sobie, z tym co masz, <br \/>I z tym, co ju\u017c doskonale przecie\u017c znasz!<\/span><\/p><p><span lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Wci\u0105\u017c pomi\u0119dzy, jeste\u015b sam!<br \/>Niby \u017cywy, ale wci\u0105\u017c jak duch,<br \/>Szukasz, zagubionych \u015bcie\u017cek, <br \/>Kt\u00f3re teraz, przykry\u0142 strachu kurz.<\/span><\/p><p>Mo\u017ce deszcz, i krople jego, pozwol\u0105 by\u0107! <br \/>W\u015br\u00f3d wspomnie\u0144, wszystkich i tam \u017cy\u0107! <br \/>I nie dotyka\u0107 ju\u017c, ani jednej z nich,<br \/>I nie czu\u0107 te\u017c, smaku jaki maj\u0105.<\/p><p>Bo to one sprawiaj\u0105, \u017ce nie masz ju\u017c nic, <br \/>Co mog\u0142oby, ci\u0119 uratowa\u0107 cho\u0107 dzi\u015b, <br \/>Ka\u017cda z nich, czyha na ciebie, tu\u017c przy oku, <br \/>By, w nieoczekiwanej chwili, zn\u00f3w p\u0142yn\u0105\u0107.<\/p><p><span lang=\"pl-PL\">Ref.<br \/>Wci\u0105\u017c pomi\u0119dzy, jeste\u015b sam!<br \/>Niby \u017cywy, ale wci\u0105\u017c jak duch,<br \/>Szukasz, zagubionych \u015bcie\u017cek, <br \/>Kt\u00f3re teraz, przykry\u0142 strachu kurz.<\/span><\/p><p>Rozumiesz, czy ju\u017c rozumiesz ten los, <br \/>Nigdy nie dogonisz, wszystkich spraw, <br \/>Kt\u00f3re chcia\u0142by\u015b, posk\u0142ada\u0107 teraz w jedno, <br \/>Nadal si\u0119 b\u0119d\u0105, wci\u0105\u017c przed tob\u0105 kry\u0107.<\/p><p lang=\"pl-PL\">W kroplach deszczu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p lang=\"pl-PL\">W promieniach s\u0142o\u0144ca \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p lang=\"pl-PL\">W niewinnych oczach \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br \/>Tam w\u0142a\u015bnie one b\u0119d\u0105 \u017cy\u0107 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p lang=\"pl-PL\">mmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmm<\/p><p lang=\"pl-PL\">mmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmm<\/p><p lang=\"pl-PL\">ooooooooooooooooooooo uuuuuuuuuuuuuuuuuu<\/p><p lang=\"pl-PL\">oooooooooooooooooooooo uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<\/p><p lang=\"pl-PL\"><b>Tu\u017c przed zachodem 16 kwietnia 2026 <\/b><\/p><p>Mrok zapada, a ty to, zn\u00f3w czujesz, <br \/>Na szyi, tu\u017c obok oddechu, jak zatapiaj\u0105 si\u0119, <br \/>Z\u0119by nami\u0119tno\u015bci, <br \/>Nie ma ju\u017c ciszy, tylko wiatr i krzyk, wok\u00f3\u0142 si\u0119 rozlega, <br \/>Bo nie masz, ju\u017c teraz nic, do powiedzenia, <br \/>Wszystkie miejsca, zosta\u0142y ju\u017c zaj\u0119te, <br \/>A twoje zmys\u0142y, wszystkie s\u0105 zamkni\u0119te, <br \/>Ka\u017cdy \u0142yk krwi, kt\u00f3ry prze\u0142yka, <br \/>Zdaje si\u0119 by\u0107 jednym dniem, <br \/>A przed oczami, wszystko migoce,<br \/>I zn\u00f3w, staje ten obraz, &#8212; jak dalej \u017cy\u0107! <br \/>Nie masz, na to wp\u0142ywu, &#8212; kiedy przyjdzie, <br \/>A zawsze przychodzi, i zabiera to co chce, <br \/>Wahasz si\u0119, i wahasz si\u0119, obudzi\u0107 si\u0119, no obud\u017a si\u0119! <br \/>Tak! &#8211; to zn\u00f3w nowy dzie\u0144! <br \/>Wiem, obawiasz si\u0119, tego schy\u0142ku co dnia,<br \/>I kto, &#8211; zn\u00f3w s\u0142o\u0144ce przys\u0142oni, gdy samo ono zachodzi, <br \/>Trwoga i jasno\u015b\u0107, ust\u0119puje temu, co oczywiste jest! <br \/>Nie masz, nic do powiedzenia, po prostu zn\u00f3w, <br \/>Oddasz za darmo, wszystko to, co kry\u0142e\u015b w sobie, <br \/>A obietnice wci\u0105\u017c s\u0105, &#8211; \u017ce b\u0119dzie pi\u0119knie, &#8211; \u017ce b\u0119dzie wspaniale! <br \/>Ale one, tylko same w sobie, s\u0105 wspania\u0142e,<br \/>Bo gdy zn\u00f3w, obudzisz si\u0119 rano, <br \/>B\u0119dzie obok ciebie, ten sam \u015bwiat, <br \/>Nie wiesz jak si\u0119 broni\u0107, &#8211; jak walczy\u0107, &#8211; i jak powstrzyma\u0107! <br \/>Kiedy pragnienia, &#8211; kt\u00f3re rano tak bol\u0105! <br \/>Czekam, tak mocno czekam, <br \/>\u017ce mo\u017ce dzi\u015b s\u0142o\u0144ce, zapomni by\u0107 na zachodzie, a jedynie zostanie w zenicie! <br \/>By wci\u0105\u017c, dzie\u0144 trwa\u0142 i trwa\u0142 bez ko\u0144ca, <br \/>Waham si\u0119, za ka\u017cdym krokiem, i nie wiem ju\u017c, <br \/>gdzie mam schowa\u0107 si\u0119, &#8212; i moje my\u015bli skry\u0107!, <br \/>Kt\u00f3re wci\u0105\u017c krew pij\u0105!<br \/>Gdzie, gdzie mo\u017cna to si\u0119 skry\u0107! <br \/>By nadal, spokojnie w\u015br\u00f3d ludzi \u017cy\u0107! <br \/>Waham si\u0119, i wci\u0105\u017c \u017cyj\u0119, <br \/>B\u0142agam o wsch\u00f3d, i l\u0119kam si\u0119 zachodu<\/p><p><b>Co mam widzie\u0107 teraz 21.05.2026 <\/b><\/p><p>My\u015blisz, \u017ce jeste\u015b, ju\u017c blisko mnie,\u00a0<\/p><p>Lecz ja, wiem, \u017ce to nieprawda.\u00a0<\/p><p>Wci\u0105\u017c b\u0142\u0105dzisz, gdzie\u015b my\u015blami,\u00a0<\/p><p>A ja, to doskonale wiem.\u00a0<\/p><p>Gdy patrz\u0119, prosto w twoje oczy,\u00a0<\/p><p>To nie widz\u0119, tam, miejsca dla mnie,\u00a0<\/p><p>Ca\u0142y czas, jeste\u015b, z nim i ju\u017c,\u00a0<\/p><p>Wiem to doskonale, po prostu to wiem.\u00a0<\/p><p><b>Ref.<\/b><\/p><p>Nie ma chwili, bym nie my\u015bla\u0142, o tym.\u00a0<\/p><p>Nie ma dnia, bym wci\u0105\u017c, nie wraca\u0142 tam.\u00a0<\/p><p>M\u00f3wisz, \u017ce to nieprawda, i, \u017ce to tylko, jest cie\u0144,<\/p><p>A ja, ci m\u00f3wi\u0119, prosz\u0119 teraz si\u0119 zmie\u0144.<\/p><p>A wtedy, gdy idziemy za r\u0119ce,\u00a0<\/p><p>Po parku, i nowej alejce,\u00a0<\/p><p>To w d\u0142oni, trzymam wci\u0105\u017c ch\u0142\u00f3d,\u00a0<\/p><p>A ty, zapewniasz mnie, \u017ce tu jeste\u015b.\u00a0<\/p><p>A za drugim zakr\u0119tem, tu\u017c przy fontannie,\u00a0<\/p><p>Zn\u00f3w my\u015bl\u0119, o tym jak \u0142zy p\u0142yn\u0105.\u00a0<\/p><p>Bo wiem, \u017ce w ko\u0144cu pry\u015bnie, ten sen.\u00a0<\/p><p>A ja zostan\u0119, nadal sam, w\u015br\u00f3d spraw.<\/p><p><b>Ref.<\/b><\/p><p>Nie ma chwili, bym nie my\u015bla\u0142, o tym.\u00a0<\/p><p>Nie ma dnia, bym wci\u0105\u017c, nie wraca\u0142 tam.\u00a0<\/p><p>M\u00f3wisz, \u017ce to nieprawda, i, \u017ce to tylko, jest cie\u0144,<\/p><p>A ja, ci m\u00f3wi\u0119, prosz\u0119 teraz si\u0119 zmie\u0144.<\/p><p>Czemu mam wierzy\u0107, w to m\u00f3wisz !<\/p><p>Skoro wci\u0105\u017c, alejki prowadz\u0105 !\u00a0\u00a0<\/p><p>tak daleko, \u017ce nie wida\u0107 celu,<\/p><p>Nawet gdy, obejmujesz mnie.<\/p><p>Dlatego s\u0142owa, i oczy kt\u00f3re znam,<\/p><p>Zachowam w pami\u0119ci, mimo wad.<\/p><p>Bo to, co chcia\u0142em, da\u0107 tobie,\u00a0\u00a0<\/p><p>Mia\u0142o, przez dekady, i wci\u0105\u017c trwa\u0107 !<\/p><p><b>Ref.<\/b><\/p><p>Nie ma chwili &#8230;.<\/p><p>Nie ma dnia &#8230;.<\/p><p>Gdy m\u00f3wisz &#8230;&#8230;.<\/p><p>Gdy prosz\u0119 &#8230;.\u2026<\/p><p>mmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmm<\/p><p>mmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmm<\/p><p>mmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmm<\/p><p>mmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmm<\/p><p><b>S\u0142owa i ten dym 16.05.2026 <\/b><\/p><p>Gdy dym, zn\u00f3w, otacza mnie,\u00a0<\/p><p>To czuj\u0119, \u017ce m\u00f3j \u015bwiat, ginie!\u00a0<\/p><p>Ca\u0142y on, w\u0142a\u015bnie ca\u0142y on,<\/p><p>P\u0142onie, gdy ty, nie m\u00f3wisz nic.\u00a0<\/p><p>A ja, chcia\u0142bym s\u0142ysze\u0107, s\u0142owa i oddechy,\u00a0<\/p><p>Kt\u00f3re tak s\u0142odko, tuli\u0142y do snu,<\/p><p>I by\u0142y, w ka\u017cdej chwili, w\u0142a\u015bnie tym,<\/p><p>Co m\u00f3j \u015bwiat, potrzebuje co dnia.\u00a0<\/p><p>Ref.<\/p><p>Widzisz jak to jest, gdy zn\u00f3w dym,\u00a0<\/p><p>I ta, rozleg\u0142\u0105 pusta, w sercu mym,<\/p><p>Nawet, te szczere, niebieskie \u0142zy,\u00a0<\/p><p>Nie wr\u00f3\u017c\u0105, \u017ce zn\u00f3w, powiemy my.<\/p><p>Nie chc\u0119 ju\u017c, czu\u0107 i si\u0119 ba\u0107,\u00a0<\/p><p>To co przynosi, ka\u017cdy ruch,<\/p><p>Ukryty, w k\u0142\u0119bach, g\u0119stego dymu,\u00a0<\/p><p>I nie dzieli\u0107, go przez ca\u0142y czas,\u00a0<\/p><p>Z tym co sp\u0142on\u0119\u0142o, na stosie.\u00a0<\/p><p>U\u0142o\u017conych pragnie\u0144, dzieci\u0119cych.\u00a0<\/p><p>Nie niedosi\u0119g\u0142ych, nawet gdy doros\u0142y,\u00a0<\/p><p>Do tego, aby je, do siebie tuli\u0107.<\/p><p>Ref.<\/p><p>Widzisz jak to jest, gdy zn\u00f3w dym,\u00a0<\/p><p>I ta, rozleg\u0142a pustka, w sercu mym,<\/p><p>Nawet, te szczere, niebieskie \u0142zy,\u00a0<\/p><p>Nie wr\u00f3\u017c\u0105, \u017ce zn\u00f3w, powiemy my.<\/p><p>Nadal, zbli\u017cam si\u0119, i czuj\u0119 zapach,<\/p><p>ukryty, kt\u00f3ry roztacza si\u0119, wok\u00f3\u0142 dni,<\/p><p>p\u0142on\u0105cych, podczas nie\u015bwiadomych,<\/p><p>odruch\u00f3w umys\u0142u, i wci\u0105\u017c, pragn\u0105cy by\u0107,<\/p><p>tam gdzie, nadal s\u0142ycha\u0107, te oddechy,<\/p><p>ze s\u0142\u00f3w, tak mocno, wo\u0142aj\u0105cych mnie,<\/p><p>by na o\u015blep, bez ko\u0144ca, t\u0105 drog\u0105, na prz\u00f3d i\u015b\u0107,<\/p><p>nawet gdy, wszystko, tak p\u0142onie, i jest dym!<\/p><p>Aaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaa<\/p><p>uuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuu<\/p><p>ooooooooooo oooooooooooo ooooooooooooo<\/p><p>aaaaaaaaaa aaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuu !<\/p><p><b>Gdy pada deszcz na klucze 07.07.2026 D.Law.<\/b><\/p><p>Jad\u0119 wci\u0105\u017c zamy\u015blony, przez miasto,<\/p><p>A gor\u0105cy silnik, jak zwykle mruczy.<\/p><p>Mijam, dawno zamieniane miejsca,<\/p><p>I my\u015bl\u0119, kiedy to by\u0142o, gdy je pozna\u0142em.<\/p><p>Nagle zmiana, cicho szepce telefon,<\/p><p>i skrzy\u017cowanie, ze \u015bwiat\u0142ami miga.<br \/>Znajomy g\u0142os, m\u00f3wi jak dzi\u015b jest.<\/p><p>Gonitwa my\u015bli, i powr\u00f3t do \u015bwiata.<\/p><p><b>ref:<\/b><\/p><p>Wci\u0105\u017c pada i pada ch\u0142odny deszcz<br \/>Brak pr\u0105du ! i wiesz jak to jest<\/p><p>Mokre szyby i echo podpowiada<\/p><p>Brak czasu ! i wszystko si\u0119 spaja<\/p><p>Kalkulacja na zimno, ca\u0142ej drogi !<\/p><p>Po\u0142\u0105czone kropki i odpowied\u017a.<\/p><p>Zmiana plan\u00f3w, by \u0142ata\u0107 sprawy.<\/p><p>Wa\u017cniejsze ni\u017c mokre krople na szybie.<\/p><p>Otwieram drzwi i szukam kluczy.<\/p><p>Czysta pod\u0142oga i brak odpowiedzi.<\/p><p>Trzyma w d\u0142oni i my\u015bli p\u0142yn\u0105.<\/p><p>Teraz ju\u017c mam to co wa\u017cne jest.<\/p><p><b>ref:<\/b><\/p><p>Wci\u0105\u017c pada i pada ch\u0142odny deszcz<br \/>Brak pr\u0105du ! i wiesz jak to jest<\/p><p>Mokre szyby i echo podpowiada<\/p><p>Brak czasu ! i wszystko si\u0119 spaja<\/p><p>Klika chwil w aucie, brak s\u0142o\u0144ca.<\/p><p>Szare chmury i wiatr kt\u00f3ry je goni.<\/p><p>Stoj\u0119 gotowy pod klatk\u0105 mokry.<\/p><p>Ju\u017c wiem, \u017ce za chwile ju\u017c b\u0119dzie.<\/p><p>Kilka krok\u00f3w, i krzyczy domofon !<\/p><p>Spacer po schodach z latark\u0105.<br \/>Obdrapane korytarze piwnic.<\/p><p>Stoimy u celu, z jednym kluczem.<\/p><p><b>ref:<\/b><\/p><p>Wci\u0105\u017c pada i pada ch\u0142odny deszcz<br \/>Brak pr\u0105du ! i wiesz jak to jest<\/p><p>Mokre szyby i echo podpowiada<\/p><p>Brak czasu ! i wszystko si\u0119 spaja<\/p><p>Jak to mo\u017cliwe, \u017ce uda\u0142o si\u0119, <br \/>Otworzy\u0107 tak szybko skrzynie.<\/p><p>Gdzie \u0142\u0105czy si\u0119, wielka energia.<\/p><p>Ca\u0142ego spokojnego domu.<\/p><p>Trwaj\u0105 lekkie rozmowy i u\u015bmiechy.<\/p><p>Mi\u0142e obietnice o nieznanej przysz\u0142o\u015bci.<\/p><p>W ci\u0119\u017ckich, betonowych podziemiach,<\/p><p>Kt\u00f3re b\u0119d\u0105 wci\u0105\u017c pami\u0119ta\u0107, ten klucz !!<\/p><p>Wci\u0105\u017c pada !!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p>Jeden klucz !!!!!!!!!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<\/p><p>Tyle energii !!!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<\/p><p>Cichy dom !!!!!!!!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026&#8230;<\/p>\t\t\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\n<\/div>\n<div class=\"elementor-element elementor-element-b419339 e-con e-atomic-element e-flexbox-base e-default-div e-23a19d0 \" data-id=\"b419339\" data-element_type=\"e-flexbox\" data-e-type=\"e-flexbox\" data-interaction-id=\"b419339\">\n    \t\t\t<h4 data-interaction-id=\"e7cad20\" class=\"e-heading-base e-default-h4\">Teksty piosenek<\/h4>\n\t\t\t\t\t<p class=\"e-paragraph-base e-default-p\" data-interaction-id=\"bf61d59\"><strong>Podr\u00f3\u017c na skraj ogrodu lawendy 11.09.2025<\/strong><br>Jad\u0105c na spotkanie z nowym zadaniem,<br>Chcia\u0142bym by\u0107 dobrym a nie draniem<br>Du\u017co niepewno\u015bci i obaw w g\u0142owie,<br>Czeka\u0142em a\u017c kto\u015b mi co\u015b podpowie.<br>A\u017c tu nagle, cicho echo oddycha,a ca\u0142a niepewno\u015b\u0107 szybko znika.<br>Jed\u017a spokojnie, tam b\u0119dzie co\u015b dla ciebie,chod\u017a od rana chmury k\u0142\u0119bi\u0105 si\u0119 na niebie.<br>Tu\u017c przed, ludzi t\u0142um, sk\u0142\u0119bione my\u015bli,niczego nie\u015bwiadomi sami tu przyszli?<br>Do\u0142\u0105czam do szeregu i idziemy razem<br>Jedni z lask\u0105, drudzy z plecakiem<br>W\u0119drujemy wszyscy dooko\u0142a z u\u015bmiechem,ka\u017cdy z nowym \u015bwie\u017cym oddechem.<br>Nagle wiatr pomi\u0119dzy nami zawirowa\u0142,i wszystkie nasze obawy schowa\u0142.<br>Bo przyw\u0119drowa\u0142 \u0142agodny zapach lawendy,i zdawa\u0142o si\u0119 czu\u0107 natur\u0119, i idziemy tedy.Spacer jest ciekawy i rozmowy w tle,My tam jeste\u015bmy, a ja czuje, \u017ce wi\u0119cej chce.<br>Kilka s\u0142\u00f3w do senior\u00f3w i uj\u0119\u0107 aparatem,Wydaje mi si\u0119, \u017ce staj\u0119 si\u0119 tu bratem.Zak\u0142adamy kapelusze, robimy wygibasy,Teraz przysz\u0142y na zdj\u0119cia dobre czasy.<br>Tu hu\u015btawka a tam lody, i ludzie,w wszystko sk\u0105pane w lawendzie.Aby jeszcze tego by\u0142o ma\u0142o,ca\u0142e powerze wok\u00f3\u0142 nas dr\u017ca\u0142o.<br>Bo na pi\u0119knych kwiatach si\u0119 chybocz\u0105pszczo\u0142y, bo py\u0142ek i mi\u00f3d zbieraj\u0105 ochoczoWszystkie zmys\u0142y zaj\u0119te rado\u015bci\u0105 dnia,ka\u017cdy z nas co\u015b dla siebie dobrego ma.<br>Gdzie by by\u0142 lepszy odpoczynek i dobrych skojarze\u0144,jak nie w\u015br\u00f3d ludzi, kt\u00f3rzy szukaj\u0105 nowych wra\u017ce\u0144,Ciep\u0142ych spotka\u0144 i m\u0105drych towarzyszy,niech ka\u017cdy od dzi\u015b o nas us\u0142yszy!<br>Fundacja 5 Horyzont\u00f3w<br><br><br><br>Odkrywanie diament\u00f3w<br>Nowe dni przynosz\u0105, nowe wyzwania,ciekawe i poruszaj\u0105ce spotkania.Dzi\u015b wspominam jak pozna\u0142em senior\u00f3w zgraj\u0119,i wierzcie mi ja wam s\u0142owo \u017cywe daj\u0119.<br>To s\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy maj\u0105 w sobie iskry,to nie s\u0105 \u017cadne moje takie sobie wymys\u0142y.To tylko czas kurzem ich troch\u0119 przykry\u0142.Teraz ju\u017c wiem co ja bym sobie \u017cyczy\u0142.<br>Ot\u00f3\u017c marz\u0119 o ro\u017cce, kt\u00f3ra py\u0142 zdmuchnie,niczym rze\u015bki wiat i b\u0142y\u015bnie nam cudnie.Odkrywaj\u0105c na nowo diamaty senior\u00f3w,przecie\u017c widzimy w nich wci\u0105\u017c bohater\u00f3w.<br>Wystarczy\u0142o troszk\u0119 s\u0142\u00f3w i u\u015bmiechuoraz domieszka lawendy w po\u015bpiechuA twarze, rado\u015b\u0107 pokaza\u0142y i wiele barwi oczy m\u00f3wi\u0142y w\u0142a\u015bnie teraz mnie baw<br>Zatopi\u0142em si\u0119 w atmosferze dnia,Teraz wiem i widz\u0119 kto mnie zna.I zapraszam do zabawy z aparatem,Stanisz si\u0119 z czasem moim bratem.<br>Fundacja 5 Horyzont\u00f3w<br>Piosenka:<br><strong>Odlotowe spotkanie z Seniorami<\/strong><br>Ju\u017c s\u0105, nasi szanowni go\u015bcie.Ju\u017c s\u0105, gotowi na przygod\u0119.<br>Ca\u0142a ich grupa przyby\u0142a by zajrze\u0107 na wystaw\u0119.Ka\u017cdy z nich bohaterem, chce si\u0119 sta\u0107.<br>Ju\u017c wida\u0107, ju\u017c blisko, obraz za obrazem stoi,a na nim u\u015bmiech i rado\u015b\u0107 promienieje,to oni uwiecznieni w\u015br\u00f3d lawendy, taki dzieje,na drewnianej hu\u015btawce i na zwyk\u0142ej \u0142awce.<br>kapelusze dodaj\u0105 uroku ka\u017cdej pani,a kolory barw maluj\u0105 si\u0119 na twarzy,raz pojedynczo a raz parami a czasem nawet grupami,\u015bwiec\u0105 u\u015bmiechem do kamery wszyscy s\u0105 kochani.<br>chod\u017acie z nami, na now\u0105 przygod\u0119my zawsze wr\u00f3\u017cymy dobr\u0105 pogod\u0119poznamy was z pi\u0119cioma horyzontamib\u0119dziemy wszyscy macha\u0107 skrzyd\u0142ami<br>nie ma u nas takiej godziny,by nie znale\u017a\u0107 s\u0142owa dla rodzinyka\u017cdy z was seniorem ju\u017c jesta my zadbamy o ka\u017cdy dobry gest<br>a teraz czas na przerw\u0119 w zabawie aparatem,i dla och\u0142ody ka\u017cdy dostanie lawendowe lody.W tej przestrzeni gdzie wiatr muska zapachemnie ma nudy, my wszystko robimy z rozmachem<br>chod\u017acie z nami, na now\u0105 przygod\u0119my zawsze wr\u00f3\u017cymy dobr\u0105 pogod\u0119poznamy was z pi\u0119cioma horyzontamib\u0119dziemy wszyscy macha\u0107 skrzyd\u0142ami<br>Fundacja 5 Horyzont\u00f3w<br><br><strong>Znajd\u017a nut\u0119 przez minut\u0119 09.09.2025 r<\/strong><br>Hej kochani w ta\u0144cu si\u0119 spotkajmyna instrumentach \u017cywych zagrajmyNich nasze oczy zn\u00f3w zab\u0142ysn\u0105a wszystkie troski z g\u0142owy prysn\u0105<br>nasta\u0142 czas dobrej i mi\u0142ej zabawynich ka\u017cdy napije si\u0119 dobrej kawyBy nasza zabawa trwa\u0142a do ranai ta nocka by\u0142a nie przespana<br>To jest pan a to pani, oboje w ta\u0144cu zakochanipochyleni i zatroskani, wprost jak namalowaniCzule chwytaj\u0105 nuty, ka\u017cdy ruch wykutyto lata do\u015bwiadczenia, teraz s\u0105 jak marzenia<br>poszukajmy razem rytmu muzykiog\u0142aszam, \u017ce znalaz\u0142em kluczykiby w ta\u0144cu kroki same nios\u0142ybo wszak jeste\u015b ju\u017c doros\u0142y<br>ju\u017c nie czekaj sam, przy \u015bcianie,nie widzisz, \u017ce masz teraz branie.Chod\u017a tu do nas na parkiet z nutamib\u0119dziemy dzi\u015b dobrymi partnerami<br>To jest pan a to pani, oboje w ta\u0144cu zakochanipochyleni i zatroskani, wprost jak namalowaniCzule chwytaj\u0105 nuty, ka\u017cdy ruch wykutyto lata do\u015bwiadczenia, teraz s\u0105 jak marzenia<br><br><strong>Taniec w z\u0142otej koronie<\/strong><br><br>Ju\u017c si\u0119 zaczyna, , przychodzi dziewczyna i b\u0142ysk w okui pierwszy nie\u015bmia\u0142y krok, a zaraz kr\u0119cimy si\u0119 wok\u00f3\u0142.Powoli nuty odkrywaj\u0105 swoje wa\u017cne znaczeniei zaczyna si\u0119 ziszcza\u0107 upragnione marzenie.<br>Podane d\u0142onie i zgoda obojga na podr\u00f3\u017c,nie czekaj na mnie, po prosu si\u0119 rozchmurz.A wtedy poprowadz\u0119 Ci\u0119 \u015bcie\u017ck\u0105 jasn\u0105i buty g\u0142o\u015bno o d\u0119bowy parkiet trzasn\u0105.<br>Sk\u0142adam Ci, moj\u0105 szczer\u0105 obietnic\u0119,\u017ce kiedy\u015b dla ciebie wybuduje kamienic\u0119.B\u0119dziemy tam mieszka\u0107 jak kr\u00f3lowiei zawsze, dopisze nam zdrowie<br>Mimo lat i mimo dat, poczujesz rytm szybkii od dzi\u015b, \u017caden dzie\u0144 nie bezie brzydki.Ka\u017cde spotkanie na tej wystawowej sali,wszystkich senior\u00f3w w jedno\u015b\u0107 scali.<br>A pozostali skusz\u0105 si\u0119, na magnetyczny taniec,tej pary, a rado\u015b\u0107 nie b\u0119dzie mia\u0142a tu granic.Gdy wszytko ju\u017c wyja\u015bnione, to co pomi\u0119dzyi to co si\u0119 prowadzeniem partnera nazywa<br>Gdy wszytko ju\u017c pomi\u0119dzy nami wyja\u015bnione,to czas za\u0142o\u017cy\u0107 partnerce b\u0142yszcz\u0105c\u0105 koron\u0119.Aby zdobi\u0142a podczas ta\u0144ca twoj\u0105 urod\u0119tak\u0105 uznajmy pomi\u0119dzy nami nagrod\u0119.<br><br>Sk\u0142adam Ci, moj\u0105 szczer\u0105 obietnic\u0119,\u017ce kiedy\u015b dla ciebie wybuduje kamienic\u0119.B\u0119dziemy tam mieszka\u0107 jak kr\u00f3lowiei zawsze, dopisze nam zdrowie<br><br><strong>Ile jeszcze si\u0142y masz by by\u0107 21.03.2924<\/strong><br><br>Bez uczu\u0107 i wiary , gnije cia\u0142o ,<br>A Sprawne oczy i serce, to zbyt ma\u0142o,<br>By widzie\u0107 i czu\u0107 kim jeste\u015b na \u015bwiecie, <br>Sk\u0105d i dlaczego jest to dzieci\u0119. <br><br>Podaruj s\u0142owa i siebie w ofierze.<br>Ja wiem i mocno tak wierz\u0119,<br>\u017be jest jeszcze dobra nadziej\u0105, <br>I\u017c m\u0105dro\u015b\u0107 nie zamieszka\u0142a u z\u0142odzieja. <br><br>A chwila i wahanie potrzeby , zdoby\u0142o tylko cz\u0119\u015b\u0107, ,<br>Tej duszy, , kt\u00f3ra w\u0119druje i chce nie\u015b\u0107 <br>Pogod\u0119 i szcz\u0119\u015bcie, korytarzem ludzkich spraw co dnia, <br>By si\u0142a by\u0142a m\u0105dro\u015bci\u0105 i chwa\u0142\u0105 nieba a nie dna.<br><br>Cicho p\u0142acz i b\u0142agaj o wybaczenie,<br>Bo zbli\u017ca si\u0119 karma i Wi\u0119zienie. <br>Srogich zim i suchego lata, <br>Bo nie zajdziesz ju\u017c nigdzie siostry ni brata.Pochyl g\u0142ow\u0119, bo s\u0105 Ci co wierz\u0105 w Ciebie, <br>\u017be jeszcze iskra raju w Tobie drzemie. <br>Zdejmij czarne wi\u0119zy pragnienia, <br>Niech czysta przyja\u017a\u0144 Ci\u0119 zmienia.Zaufaj \u015bwiat\u0142u na d\u0142oni, <br>Niech szept ducha ci\u0119 chroni. <br>Nie zabieraj szcz\u0119\u015bcia dla siebie, <br>Bo nie b\u0119dzie miejsca w niebie. <br><br>Cicho p\u0142acz i b\u0142agaj o wybaczenie,<br>Bo zbli\u017ca si\u0119 karma i Wi\u0119zienie. <br>Srogich zim i suchego lata, <br>Bo nie zajdziesz ju\u017c nigdzie siostry ni brata.<br><br>To tylko ja<br>To tylko czas<br>To tylko szept <br>Znikam tu<strong>Nic co pragniesz nie jest Twoje 21.10.2024<\/strong><br><br>W\u015br\u00f3d paproci i mchu le\u017cy m\u00f3j trup.<br>Wiem, \u017ce na konsumpcje przyszed\u0142 czas.<br>Schodz\u0105 si\u0119 hieny z odleg\u0142ych stron.<br>Najpierw zniknie mi\u0119so, a potem, przyjdzie czas na ko\u015bci. <br><br>Zanim jednak wszyscy poczuj\u0105,<br>To b\u0119d\u0119 podziwia\u0142 le\u015bne knieje, le\u017c\u0105c nieruchomo.<br>Zastyg\u0142y jak g\u0142az, lecz mi\u0119kki jak jedwab, <br>Niespe\u0142niony i wci\u0105\u017c dr\u017c\u0105cy wzrok,<br><br>\u0141akn\u0105cy, ka\u017cdego ciep\u0142ego promienia s\u0142o\u0144ca.<br>W ostatnim, poczuciu wiary i nadziei niedosi\u0119g\u0142ej.<br>Dla martwych ust i zimnego czo\u0142a. <br>Zatrzymanych oddech\u00f3w z dobrych p\u0142uc.<br>Wieje wiatr, w\u015br\u00f3d drzew pochylonych,<br>W swej czu\u0142ej trosce zamy\u015blonych,<br>Nad losem czu\u0142ego po\u017cegnania,<br>O nikn\u0105cej historii pojednania.<br><br>Ju\u017c teraz czekam na wyrok - przez rozszarpanie s\u0142\u00f3w i my\u015bli. <br>W groteskowym uj\u0119ciu pogodzonych spraw.<br>Ju\u017c zbli\u017ca si\u0119 szelest \u0142akomych drapie\u017cnik\u00f3w. <br>Czuje, \u017ce powoli na wadze znikam.<br><br>Nic co mog\u0142o by\u0107 ju\u017c, dzi\u015b go nie ma. <br>Okryty kocem spragnionych, <br>Czuje ka\u017cdy k\u0119s, oddany za darmo <br>i s\u0142ysz\u0119 niekiedy chrupki chrzest. <br><br>Mniej i mniej. wci\u0105\u017c mnie jest. <br>W powolnym u\u015bcisku delikatnego mchu, <br>Wci\u0105\u017c znikam, bez ruchu w pragnieniu, <br>Wci\u0105\u017c \u015bwiadomy, sk\u0105d ten t\u0142um, si\u0119 tu zebra\u0142. <br><br>Wieje wiatr, w\u015br\u00f3d drzew pochylonych,<br>W swej czu\u0142ej trosce zamy\u015blonych,<br>Nad losem czu\u0142ego po\u017cegnania,<br>O nikn\u0105cej historii pojednania.<br><br>Skradzion\u0105 ochot\u0105 na ostatni promie\u0144, <br>Milcz\u0119 kamieniem rozdarty na wp\u00f3\u0142. <br>Ju\u017c gasn\u0119 , teraz ju\u017c gasn\u0119. <br>Rozda\u0142em to co piel\u0119gnowa\u0142em od lat. <br><br>Wspomnienia paproci, <br>L\u015bni\u0105cych promieni, <br>Silnych szcz\u0119k,<br>I gorzkich pragnie\u0144.Uuuuuuuuuuuu<br>Aaaaaaaaaaaaa<br><strong>Sp\u0119kane niebieskie usta 24.10.2023<\/strong><br>Ca\u0142y w ogniu jestem tu,<br>jeden ale jak stu, <br>Stoj\u0119 i oddycham popio\u0142em twym,<br>Woko\u0142o gesty i rz\u0119sisty dym. <br><br>Uuuu Uuuu<br>Unosz\u0119 r\u0119ce w b\u0142ogiej podzi\u0119ce, - jestem wyzwolony <br>Ku g\u00f3rom i niebu z krzykiem nadal podzielony !<br>Lecz bez wahania oddaje si\u0119 iskrz\u0105cym p\u0142omieniom, <br>S\u0142odkim i cierpkim porannym modleniom.<br>Wsz\u0119dzie roztacza si\u0119 dym i j\u0119zyki niebieskiei wci\u0105\u017c czuje nowe wizje i ciche depresjechaos zatyka czujny nos i sp\u0119kane sine usta,a to droga jest ci\u0105gle kr\u0119ta i ca\u0142kiem pusta.<br><br>Bez zasad, , ulatuje ch\u0142\u00f3d w gor\u0105cym dotyku j\u0119zyk\u00f3w. <br>Po drobnej cz\u0119\u015bci, , unosz\u0119 si\u0119 do historii antyk\u00f3w.<br>Niezmierzony dzie\u0144 i wymierna noc p\u0142onie.<br>Ja sk\u0142adam tylko niewinne gor\u0105ce d\u0142onie.<br>Uuuu Uuuu<br><br>Bo gdy sp\u0142onie ka\u017cdy gest i s\u0142owo,<br>B\u0119d\u0119 wirowa\u0142 jeszcze na nowo.<br>Po\u015br\u00f3d py\u0142\u00f3w i nasion w przestrzeni,<br>I nawet wieczno\u015b\u0107 tego nie zmieni.<br>Wsz\u0119dzie roztacza si\u0119 dym i j\u0119zyki niebieskiei wci\u0105\u017c czuje nowe wizje i ciche depresjechaos zatyka czujny nos i sp\u0119kane sine usta,a to droga jest ci\u0105gle kr\u0119ta i ca\u0142kiem pusta.<br>Jestem ca\u0142y w ogniu \u2026\u2026. !!!!!!Jestem popio\u0142em \u2026\u2026. !!!!!!Unosz\u0119 si\u0119 \u2026\u2026. !!!!!!<br>Aaaaa aaaa aaaa aaa \u2026. !!!!!<strong>Bez s\u0142owa akceptuj\u0119 dzie\u0144 13.09.2025<\/strong><br>Gdy tak si\u0119 do ciebie skradam po cichu,<br>by s\u0142owa wydoby\u0107 na jednym oddechu.<br>Czuje, \u017ce dzi\u015b to w ko\u0144cu zrobi\u0119 dobrze,<br>a \u015bwiat zrozumie, \u017ce ja robi\u0119 to dobrze.<br><br>Sk\u0142adam w g\u0142owie misterne zdania,<br>i wci\u0105\u017c rozwi\u0105zuje ci\u0119\u017ckie zadania. <br>Bo gdy, przyjdzie ta chwila jedyna,<br>to nikt nie zapyta jaka to przyczyna !!!<br>Czuje, \u017ce moje \u017cycie uro\u015bnie, <br>i krzycz\u0119 o mi\u0142o\u015bci dono\u015bcie.<br>Ka\u017cdym mym ruchem cia\u0142a<br>jestem i b\u0119d\u0119 tu dumie sta\u0142a<br><br>Teraz na ch\u0142odno sp\u00f3jrz w lustro, <br>Ju\u017c wiesz, \u017ce czasem b\u0119dzie trudno.<br>Jednak w g\u0142owie powstaje pytanie. Czy dostaniesz takie zaufanie ?<br><br>Z przestrzeni najbli\u017cszej Tobie.<br>o tak, ale co ja teraz tu robi\u0119.<br>Dlaczego tak sk\u0142adam te s\u0142owa,<br>teraz zaczyna mnie bole\u0107 g\u0142owa.Czuje, \u017ce moje \u017cycie uro\u015bnie, <br>i krzycz\u0119 o mi\u0142o\u015bci dono\u015bcie.<br>Ka\u017cdym mym ruchem cia\u0142a<br>jestem i b\u0119d\u0119 tu dumie sta\u0142a<br><br>To rudne zadnie by na nowo sta\u0107,<br>i mimo to wszystko z siebie da\u0107.<br>Kto, no kto zrozumie moje \u017cycie,<br>\u017ce nadal chce by\u0107 na szczycie.<br><br>Lustro i zdania w nim s\u0105 odbite <br>Czy wszystko musi by\u0107 ukryte ?Przecie\u017c to ca\u0142y czas tylko ja<br>i ka\u017cdy dobrze przecie\u017c mnie zna<strong>Bez s\u0142owa akceptuj\u0119 dzie\u0144 13.09.2025<\/strong><br>Gdy tak si\u0119 do ciebie skradam po cichu,<br>by s\u0142owa wydoby\u0107 na jednym oddechu.<br>Czuje, \u017ce dzi\u015b to w ko\u0144cu zrobi\u0119 dobrze,<br>a \u015bwiat zrozumie, \u017ce ja robi\u0119 to dobrze.<br><br>Sk\u0142adam w g\u0142owie misterne zdania,<br>i wci\u0105\u017c rozwi\u0105zuje ci\u0119\u017ckie zadania. <br>Bo gdy, przyjdzie ta chwila jedyna,<br>to nikt nie zapyta jaka to przyczyna !!!<br>Czuje, \u017ce moje \u017cycie uro\u015bnie, <br>i krzycz\u0119 o mi\u0142o\u015bci dono\u015bcie.<br>Ka\u017cdym mym ruchem cia\u0142a<br>jestem i b\u0119d\u0119 tu dumie sta\u0142a<br><br>Teraz na ch\u0142odno sp\u00f3jrz w lustro, <br>Ju\u017c wiesz, \u017ce czasem b\u0119dzie trudno.<br>Jednak w g\u0142owie powstaje pytanie. Czy dostaniesz takie zaufanie ?<br><br>Z przestrzeni najbli\u017cszej Tobie.<br>o tak, ale co ja teraz tu robi\u0119.<br>Dlaczego tak sk\u0142adam te s\u0142owa,<br>teraz zaczyna mnie bole\u0107 g\u0142owa.Czuje, \u017ce moje \u017cycie uro\u015bnie, <br>i krzycz\u0119 o mi\u0142o\u015bci dono\u015bcie.<br>Ka\u017cdym mym ruchem cia\u0142a<br>jestem i b\u0119d\u0119 tu dumie sta\u0142a<br><br>To rudne zadnie by na nowo sta\u0107,<br>i mimo to wszystko z siebie da\u0107.<br>Kto, no kto zrozumie moje \u017cycie,<br>\u017ce nadal chce by\u0107 na szczycie.<br><br><br>Lustro i zdania w nim s\u0105 odbite <br>Czy wszystko musi by\u0107 ukryte ?Przecie\u017c to ca\u0142y czas tylko ja<br>i ka\u017cdy dobrze przecie\u017c mnie zna<br><strong>W \u015brodku drzemie do ko\u0144ca 19.11.2023<br><br><\/strong>Moja zimna kropla spada cicho na zamsz,<br>Ch\u0142odz\u0105c wszystko co w tej chwili mam.<br>Ca\u0142y nastr\u00f3j l\u015bni\u0105cych policzk\u00f3w, <br>Kwitnie ogrodami \u017cyznej potrzeby \u017cycia.Jedynie szum \u2026. !!!!!<br>Wci\u0105\u017c trwa \u2026.. !!![mini solo \u2013 grand piano]A Nikt nie widzi i nikt nie s\u0142yszy ,<br>Co w \u015brodku kipi gor\u0105cymi s\u0142owami. <br>Nawet wiatr nie o\u015bmieli si\u0119 zjawi\u0107, <br>By cokolwiek w tej chwili zmieni\u0107.<br>S\u0142ysz\u0119 w oddali szum strumienia<br>Czuje jak mocno kr\u0119ci si\u0119 ziemia<br>G\u0142\u0119boko sercem teraz oddycham<br>Gubi\u0119 si\u0119 i zn\u00f3w ca\u0142y tu znikam<br><br>Jedynie nie\u015bmia\u0142e znaki i dr\u017cenie d\u0142oni, <br>Mo\u017cna czasem kontem oka zobaczy\u0107.<br>Powolne ruchy i s\u0142ony wstyd. <br>Na mokrej tkaninie jeszcze troch\u0119 pozostanie.S\u0142ysz\u0119 w oddali szum strumienia<br>Czuje jak mocno kr\u0119ci si\u0119 ziemiaG\u0142\u0119boko sercem teraz oddychamGubi\u0119 si\u0119 i zn\u00f3w ca\u0142y tu znikam<br>[mini solo - electric cello]<br>Dodany nast\u0119pny mokry dzie\u0144 ,<br>Milcz\u0105c\u0105 zgod\u0105 na brak czynnej zmiany.<br>Nawet gdy powieki podpowiedz\u0105 , <br>Jak jasno za dnia mo\u017ce by\u0107.<br>Jedynie szum \u2026. !!!!!<br>Wci\u0105\u017c trwa \u2026.. !!!<br>[mini solo \u2013 grand piano]To baga\u017c czu\u0142ych s\u0142odkich jezior,<br>Wci\u0105\u017c za plecami krzyczy oczywist\u0105 prawd\u0105.<br>Kt\u00f3ra drzemie w pami\u0119tnikach, <br>Pod czarn\u0105 kart\u0105 z gorzkim napisem.<br><br>Nie dotyka\u0107 !<br>Uuuuu Uuuuu Uuuuu Uuuuu Uuuuu UuuuuGdzie s\u0142owa, gdzie dom. 01.02.2025RMT<br><br><br>Osuwa si\u0119 grunt z pod st\u00f3p, <br>A filary mocowa\u0144 krusz\u0105 si\u0119,<br>Patrze w d\u00f3\u0142 , gdzie brak jest podstaw,<br>I staram si\u0119 \u0142apa\u0107 powietrze tu\u017c obok ,<br>By zrozumie\u0107 gdzie jest pion,<br>A gdzie m\u00f3j jedyny dom.S\u0142ucham s\u0142\u00f3w w nieznanej przestrzeni \u2026 !,<br>Lecz echo wci\u0105\u017c dotyka nieznanych ceni \u2026 !!!<br>Staram si\u0119 budowa\u0107 proste odpowiedzi \u2026 !, <br>By pozna\u0107 wszystkie losu zapowiedzi \u2026 !!!<br>Wciskam z g\u0105bki reszt\u0119 wspomnie\u0144,<br>I poje nimi g\u0142odne oczy tera\u017aniejszo\u015bci ,<br>Aby posk\u0142ada\u0107 k\u0142\u0119bi\u0105ce si\u0119 iskry zdarze\u0144 ,<br>Kt\u00f3re \u015bwiec\u0105 wypalonym czerwonym dniem,<br>W czelu\u015bciach niemo\u017cliwych wydarze\u0144, <br>Posk\u0142adanych w mia\u017cd\u017cycy dramat goryczy.S\u0142ucham s\u0142\u00f3w w nieznanej przestrzeni \u2026 !,<br>Lecz echo wci\u0105\u017c dotyka nieznanych ceni \u2026 !!!<br>Staram si\u0119 budowa\u0107 proste odpowiedzi \u2026 !, <br>By pozna\u0107 wszystkie losu zapowiedzi \u2026 !!!Gdzie szuka\u0107 kraw\u0119dzi aby oprze\u0107 si\u0119 ,<br>Jednym s\u0142owem, podczas w\u0119dr\u00f3wki my\u015bli ,<br>I Uciekaj\u0105cych pere\u0142 w szalonym strachu,<br>Tak drogich i cennych jak \u017cywa krew,<br>A teraz opada g\u0142owa i cia\u0142o zmienia si\u0119 ,<br>Wci\u0105\u017c gotowe zawalczy\u0107 o poranek .S\u0142ucham s\u0142\u00f3w w nieznanej przestrzeni \u2026 !,<br>Lecz echo wci\u0105\u017c dotyka nieznanych ceni \u2026 !!!<br>Staram si\u0119 budowa\u0107 proste odpowiedzi \u2026 !, <br>By pozna\u0107 wszystkie losu zapowiedzi \u2026 !!!Bez wahania p\u0142acz\u0119, jak deszcz w s\u0142o\u0144cu ,<br>Ca\u0142y rozgrzany, mokn\u0119 bezustannie ,<br>A Krople sp\u0142ywaj\u0105 zmywaj\u0105c stuletni kurz,<br>P\u0119kni\u0119ty dom, pe\u0142en pi\u0119knych dusz,<br>Z rozlan\u0105 histori\u0105, p\u0142on\u0105cych wspomnie\u0144,<br>Poch\u0142aniaj\u0105cych ka\u017cd\u0105 sekund\u0119, ton\u0105cych krzyk\u00f3w .Uuuuuu Uuuuuu Uuuuuu Uuuuuu <br>Aaaaaaa Aaaaaaa Aaaaaaa Aaaaaaa<strong>Nie\u015bmia\u0142a kropla s\u0142\u00f3w 11.11.2023<\/strong><br>Nie widz\u0119 w dzie\u0144 i nie widz\u0119 w nocy, <br>Szumu drzew, - serca, - i jego mocy.<br>Podrywam si\u0119 czasem, i ch\u0119\u0107 znowu by \u017cy\u0107,<br>I tu\u017c obok, my\u015ble\u0107 drog\u0105 i silnym by\u0107.<br>Uuuuu Uuuuu Uuuuu Uuuuu<br>Otulony brzeg\u00f3w, przetartych s\u0142\u00f3w koronami,<br>Splecionych w my\u015bli dwojga, i ich \u0142zami. <br>Teraz ju\u017c brak by dostrzec cokolwiek tam,<br>Gdzie niegdy\u015b dr\u017ca\u0142 gor\u0105cy ogie\u0144 bram.<br>Waham si\u0119 jak kropla wody na wietrze.I nie\u015bmia\u0142o pokazuje strach i moje wn\u0119trze ... !!!Czuje napi\u0119cie na styku tych si\u0142 grawitacji,a Ona zaraz sp\u0142ynie dla dalszej inspiracji ... !!![mini solo violin and electric cello]<br>Za kt\u00f3rymi ca\u0142a jedno\u015b\u0107 by\u0142a wymarzona. <br>Mimo g\u0142az\u00f3w i przekory, i dla czasu lekko po\u0142o\u017cona, <br>Kipia\u0142a ch\u0119ci\u0105 i potrzeb\u0105 podw\u00f3jnej blisko\u015bci,<br>Otwartych ramion i g\u0142\u00f3w, ze s\u0142owami ostro\u015bci.<br>Uuuuu Uuuuu Uuuuu Uuuuu<br>Wolnymi od zakaz\u00f3w a bliskich od wiecznej kary. <br>Dzi\u015b potrzeba cudu i do\u015b\u0107 s\u0142odkiej wiary, <br>By zebra\u0107 w ca\u0142o\u015b\u0107 niewidzialny blask dnia, <br>Gdy kto\u015b, przypadkiem, znajom\u0105 melodi\u0119 gra.<br>Waham si\u0119 jak kropla wody na wietrze.I nie\u015bmia\u0142o pokazuje strach i moje wn\u0119trze ... !!!Czuje napi\u0119cie na styku tych si\u0142 grawitacji,a Ona zaraz sp\u0142ynie dla dalszej inspiracji ... !!!Czuje , teraz czuje \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. !!!<br>Pustk\u0119 i jej brak \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. !!!Uuuuu Uuuuu Uuuuu UuuuuW obronie prawdy 23.03.2024<br><br>Silna pantera czasem si\u0119 skrada, <br>A czasem dumnie na \u0142\u0105ce siada.<br>Obserwuje horyzont dzikich s\u0142\u00f3w, <br>a tam stado wyg\u0142odnia\u0142ych lw\u00f3w. <br><br>Doskonale rozumie gdzie i kim jest, <br>Nie umknie jej nawet drobny szelest.<br>Ufa zawsze i d\u0142ugo, historii i sobie.<br>Nie wpada nigdy w dziwne fobie.W milczeniu sk\u0142ada cich\u0105 przysi\u0119g\u0119,<br>i ju\u017c wie, \u017ce ja te\u017c silny tam b\u0119d\u0119.<br>By odkrywa\u0107, ciep\u0142e \u0142\u0105ki zielone,<br>i sawanny twym wiatrem przytulone.Gdy si\u0119 porusza milk\u0105 cykady w szeregu, <br>A sawanny przesi\u0105kaj\u0105, zapachem przy brzegu.<br>Niby ukryta a dobrze znana posta\u0107,<br>I nikt nie ma, jak, jej w\u0142adzy sprosta\u0107.Kr\u00f3lowa porz\u0105dku i wszelkiej prawdy,<br>Bo dla niej, ka\u017cdy jest dobry i wa\u017cny. <br>Dodaje do swej osoby \u017cywe s\u0142owa, <br>Aby rado\u015b\u0107 i sens mia\u0142a ka\u017cda droga.W milczeniu sk\u0142ada cich\u0105 przysi\u0119g\u0119,<br>i ju\u017c wie, \u017ce ja te\u017c silny tam b\u0119d\u0119.<br>By odkrywa\u0107, ciep\u0142e \u0142\u0105ki zielone,<br>i sawanny twym wiatrem przytulone.<strong>W starej koronie 22.04.2024 <\/strong><br><br>Moje ramiona, jak stare drzewo, <br>Obdarte z kory, - s\u0105 dla Ciebie. <br>Zupe\u0142nie dobre i bezbronne, <br>Lecz wci\u0105\u017c spragnione,<br>\u017bycia w jednej ch\u0142odnej kropli wody,<br>I \u015bwiat\u0142a, wtedy gdy jest chroniczny brak. <br>Nadal s\u0105 i gin\u0105 co dzie\u0144 o zachodzie wraz westchnieniami, <br>O braku natchnienia do siebie, <br>I okryte tylko chorym cierpieniem rozterek. <br><br>Gdzie, s\u0105 te my\u015bli zakl\u0119te ,<br>Kt\u00f3re wci\u0105\u017c tuli\u0142y si\u0119 co chwil\u0119 do siebie. <br>Gdzie, s\u0105 te spojrzenia, <br>Kt\u00f3re budowa\u0142y ka\u017cd\u0105 sekretn\u0105 chwil\u0119. <br>Gdzie, jest ten zapach,<br>Kt\u00f3ry spaja\u0142 wszystko do siebie ! <br><br>A teraz ju\u017c pozw\u00f3l, drzewu na nowo \u017cy\u0107,<br>Nie wi\u0105\u017c korzeni, gorzkim sumieniem,<br>Pomimo braku, jego czystej cz\u0119\u015bci.<br>Podaruj s\u0142owo i pozw\u00f3l wiatru si\u0119 chwia\u0107,<br>By \u015bwiszcze\u0107 d\u017awi\u0119czne melodie,<br>O delikatno\u015bci, kt\u00f3ra skrad\u0142a raj, <br>Z b\u0142yszcz\u0105cej szklanej kuli.<br>Niedost\u0119pnej przez lata, gor\u0105cej si\u0142y ,<br>Kt\u00f3ra porywa\u0142a ze sob\u0105 ka\u017cdy nowy li\u015b\u0107, <br>I dawa\u0142a mu znaczenie i warto\u015b\u0107, <br>A czasami i jesienne kolory dojrza\u0142o\u015bci.<br><br>Gdzie, s\u0105 te my\u015bli zakl\u0119te ,<br>Kt\u00f3re wci\u0105\u017c tuli\u0142y si\u0119 co chwil\u0119 do siebie. <br>Gdzie, s\u0105 te spojrzenia, <br>Kt\u00f3re budowa\u0142y ka\u017cd\u0105 sekretn\u0105 chwil\u0119. <br>Gdzie, jest ten zapach,<br>Kt\u00f3ry spaja\u0142 wszystko do siebie !<strong>Ukryte znaczenie s\u0142\u00f3w 04.05.2024<\/strong><br><br>Zacznij si\u0119 ba\u0107, s\u0142odkiego szmeru s\u0142\u00f3w, <br>Kt\u00f3ry kiedy\u015b karmi\u0142 ci\u0119, do sn\u00f3w, <br>Bo teraz pozosta\u0142, jedynie strumie\u0144, <br>Ch\u0142odnych drga\u0144, wpadaj\u0105cych w cie\u0144. <br><br>Gdzie, s\u0105 tylko mokre, wspomnienia, <br>S\u0142onej rado\u015bci spraw, nie do uleczenia. <br>Wgryz\u0105 si\u0119 teraz, sylaba za sylab\u0105, <br>Ubrudzone my\u015bli, czerwon\u0105 farb\u0105.<br><br><br>Chwytam, i zn\u00f3w krzycz\u0119 z g\u0142ow\u0105, do nieba !!!<br>niech teraz ju\u017c b\u0119dzie wszystko i jak trzeba !!!<br>A g\u0142\u0119bokie w g\u0142owie, s\u0142owa i silne obrazy !!!<br>Nie budz\u0105 tak wile trosk i szumu dla ekstazy !!!<br><br>By tkwi\u0107, ku przestrodze, ustom brylantowym,<br>I na sw\u00f3j kres, o zmierzchu by\u0107 gotowym. <br>Jakby umys\u0142, nie mia\u0142 w\u0142adzy, nad nimi, <br>A one same, s\u0142owem si\u0119 pokry\u0142y, i mocami boskimi. <br><br>Bez wahania, uderzam i krzycz\u0119 do\u015b\u0107 !<br>Dzi\u015b nimi \u0142amie, ka\u017cd\u0105 napotkan\u0105 ko\u015b\u0107 ! <br>Nie ma zdania i si\u0142y do zatrzymania, !<br>By szelest i trzask obroni\u0142 w\u0142amania ! <br><br>Chwytam, i zn\u00f3w krzycz\u0119 z g\u0142ow\u0105, do nieba !!!<br>niech teraz ju\u017c b\u0119dzie wszystko i jak trzeba !!!<br>A g\u0142\u0119bokie w g\u0142owie, s\u0142owa i silne obrazy !!!<br>Nie budz\u0105 tak wile trosk i szumu dla ekstazy !!!<br><br>Teraz, ju\u017c tylko b\u0142ogi spok\u00f3j oczekiwania, <br>Na kary, wiecznego i twardego brukania,<br>Za wszystko, co wypowiedziane zbyt blisko, <br>Zamienia si\u0119, w ch\u0142odne popielisko. <br><br>Umiera s\u0142owo \u017cywe, okryte niegdy\u015b chwa\u0142\u0105,<br>I znika rze\u015bki, strumie\u0144 \u015bcie\u017ck\u0105 wytrwa\u0142\u0105,<br>A usta nikn\u0105ce w ciemnej czelu\u015bci, <br>Ze wstydem dla siebie i ludzko\u015bci !!!Chwytam, i zn\u00f3w krzycz\u0119 z g\u0142ow\u0105, do nieba !!!<br>niech teraz ju\u017c b\u0119dzie wszystko i jak trzeba !!!<br>A g\u0142\u0119bokie w g\u0142owie, s\u0142owa i silne obrazy !!!<br>Nie budz\u0105 tak wile trosk i szumu dla ekstazy !!!S\u0142yszysz mnie !!!!!!!!!!<br>Czy mnie s\u0142yszysz !!!!!!!<br>Odpowiedz !!!!!!!!<br>Uuuuu Uuuuu Aaaaa Aaaaa<strong>Kolejny rozdzia\u0142 z kluczem 27.09.2023 ona <\/strong><br><br>Bez wahania i nami\u0119tno\u015bci, stoj\u0119 w drzwiach,<br>Z rozkazem w g\u0142owie, zakl\u0119tej pozorami dnia.<br>Za plecami, wolny ca\u0142y \u015bwiat wybor\u00f3w,<br>A na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki, skre\u015blony rozdzia\u0142.<br><br>Za progiem krzyk, i za ka\u017cdym krokiem. <br>Nawet gdy usta milcz\u0105, jak zimny gr\u00f3b. <br>W d\u0142oni skarb, \u015bciskam mocno. <br>A w oczach, s\u0142ony wiatr, wci\u0105\u017c dmie.Ufam szeptom, jak aktor suflerom,i wierz\u0119, obudzonym chimerom,<br>w ka\u017cdy jej odkryty, nowy dzie\u0144,<br>i id\u0105cy za nim, mroczny jej cie\u0144.<br>Spl\u0105tane my\u015bli, i mechaniczne s\u0142owa,<br>Dziel\u0105 przestrze\u0144, na dwie chore po\u0142owy.<br>Nadgryziony chleb i okruchy wspomnie\u0144, <br>Karmi\u0105 ka\u017cdy k\u0105t w labiryncie spojrze\u0144. <br><br>Spad\u0142y klucze i zaci\u015bni\u0119te z\u0119by, zn\u00f3w bez wyj\u015bcia, <br>Jak duch staram si\u0119 tylko by\u0107 !<br>Nie widzie\u0107 i nie s\u0142ysze\u0107, spraw z notatnika, <br>A im da\u0107 jeden raz, wszystkie gwiazdy z nieba. <br><br>Ufam szeptom, jak aktor suflerom,i wierz\u0119, obudzonym chimerom,<br>w ka\u017cdy jej odkryty, nowy dzie\u0144,<br>i id\u0105cy za nim, mroczny jej cie\u0144.<br><br>Oto ja, po\u015br\u00f3d spraw w szufladzie k\u0142amstw. <br>Obiecuj\u0119 now\u0105 drog\u0119 w szale\u0144stwie niezgody,<br>By mie\u0107 czysty dzie\u0144 i spokojn\u0105 noc, <br>Dla siebie i skarb\u00f3w, czystych od trosk.<br><br>By \u017ceglowa\u0107 w g\u0105szczu nieprzebranych s\u0142\u00f3w,<br>Wci\u0105\u017c otoczonych, murami bez wyj\u015bcia scen,<br>Aby wierzy\u0107 ksi\u0105\u017ckom i kolejnym stronom,<br>\u017ce nadejdzie rozdzia\u0142, niezgodnych dusz !<br><br>Ufam szeptom, jak aktor suflerom,<br>i wierz\u0119, obudzonym chimerom,<br>w ka\u017cdy jej odkryty, nowy dzie\u0144,<br>i id\u0105cy za nim, mroczny jej cie\u0144.<br><br>Nowy rozdzia\u0142 !!!<br>Nowa strona !!!<br>Skre\u015blony czas !!!<br>Z\u0142amany klucz !!!!S\u0142owo i dusza bli\u017cej ni\u017c d\u017awi\u0119k 24.09.2024 P. <br><br>D\u017awigasz na plecach s\u0142owa, <br>By warto\u015bci\u0105, by\u0142 ka\u017cdy dzie\u0144, <br>Nie tracisz, z oczu celu, <br>Zanurzaj\u0105c si\u0119 w chaosie,<br><br>Dzikich okrzyk\u00f3w, obcych ludzi, <br>I dumnie oznajmiasz, to kim jeste\u015b,<br>W\u015br\u00f3d odm\u0119t\u00f3w, swej osobowo\u015bci.<br>Dajesz si\u0119 pozna\u0107, na skrawku, <br>\u017bywych oddech\u00f3w, bia\u0142ej poezji, <br><br>Kt\u00f3re z serca p\u0142yn\u0105, wartkim potokiem,<br>Do ka\u017cdych, otwartych drzwi, <br>By prze\u017cycia, by\u0142y po stokro\u0107 \u017cywe !<br>I przenika\u0142y do pod\u015bwiadomo\u015bci !<br><br>I mog\u0142y wzrusza\u0107, i leczy\u0107 dusz\u0119, <br>By podnosi\u0107, dumnie g\u0142ow\u0119, <br>Wszystkim tym, co pragn\u0105 prawo\u015bci, <br>W s\u0142owie i spojrzeniu za dnia. <br><br>I s\u0142ucham, <br>I s\u0142ucham g\u0142\u0119boko,<br>By \u017cy\u0107,<br>By \u017cy\u0107 g\u0142\u0119boko,<br>d\u017awi\u0119k za d\u017awi\u0119kiem,<br>jestem tu, <br>i unosz\u0119 si\u0119,<br>i ch\u0142on\u0119 z przestrzeni, <br><br>rozproszony lek<br><br><br><br><strong>Gdy patrzysz na mnie 17.12.2026 <\/strong><br><br>Otch\u0142a\u0144 silnych emocji co dnia,<br>wci\u0105\u017c przenika przez umys\u0142 i cia\u0142o.<br>Porusza napr\u0119\u017cone struny istnienia, i gra,<br>jak zimowy wiatr, w rozleg\u0142ych i spowitych cisz\u0105 kniejach. <br><br>Raz otula, sza\u0142em ciep\u0142ych wspomnie\u0144, <br>By my\u015bli, uk\u0142ada\u0142y si\u0119 w promienn\u0105 eufori\u0119, <br>A raz, bije na alarm dzwonem z Notre Dame, <br>By zabra\u0107, postumenty wszelkiej r\u00f3wnowagi.<br><br>Nieustannie, przechyla si\u0119 szala, b\u0142\u0105dz\u0105cych s\u0142\u00f3w, <br>Aby czasem ,uk\u0142ada\u0107 si\u0119, w nieporadne zdania z skowytem dreszczy,<br>Lub za chwil\u0119, d\u017awi\u0119czn\u0105 sk\u0142adni\u0105 porywa i zachwyca wszystkich ,<br>sw\u0105 elokwencj\u0105 i erudycj\u0105 uporz\u0105dkowania. <br><br>Jedynie p\u0142yn\u0105cy czas, zna zagadki nieustannych zmian,<br>Okrytych, cienk\u0105 warstw\u0105, delikatnych jedwabi. <br>Pod kt\u00f3r\u0105 jasne \u017cycie, ochoczo trwa, <br>Wra\u017cliwe na porann\u0105 ros\u0119, i promienie s\u0142o\u0144ca, <br>Na delikatny, powiew mi\u0142ych s\u0142\u00f3w, <br>I na d\u017awi\u0119ki sk\u0105pane w echu dnia. <br><br>Chybocze si\u0119, jedyne takie nasiono \u0142\u0105kowych traw, <br>Gdy polana, cyklicznie prze\u017cywa twardo, <br>Ka\u017cd\u0105 por\u0119 roku, swym brzemieniem i nostalgi\u0105 chwili,<br>Nawet wtedy, gdy trzeba si\u0119 zmierzy\u0107 z wyzwaniem, <br><br>I spojrze\u0107 realnie w lustro rzeczywisto\u015bci, <br>A wtedy stara\u0107 si\u0119 nie sp\u0142on\u0105\u0107, <br>A wtedy wci\u0105\u017c widzie\u0107,<br>A wtedy wci\u0105\u017c by\u0107 sob\u0105.Aaaaa Aaaaa Aaaaa Aaaaa<br>Uuuuu Uuuuu Uuuuu Uuuuu<strong>W pogoni za porann\u0105 ros\u0105 09.03.2024<\/strong><br><br>Jej dusza teraz w ciele jest sama,<br>I przenika delikatnie, po zroszonej trawie,<br>Przyodziana w wiosenny cichy wiatr, <br>A mg\u0142a, owija si\u0119, wok\u00f3\u0142 promieni s\u0142o\u0144ca.<br>Niewinna i wci\u0105\u017c z p\u0142atk\u00f3w bia\u0142ych r\u00f3\u017c,<br>Zbiera swoim blaskiem, poranny zapach, <br>Mi\u0119kkich \u0142\u0105k i szczerych barw, kwitn\u0105cych tam.<br>Ka\u017cdy oddech, jest nadziej\u0105 nowego dnia,<br>A krople rosy, spe\u0142nieniem nikn\u0105cej nocy.<br>Ka\u017cda chwila, roztacza si\u0119 zapachem.<br>A pobudka, nie jest ju\u017c tylko, strachem.Kt\u00f3ry, wy\u0142ania si\u0119, zza drzew wysokichna odkryt\u0105 polan\u0119, westchnie\u0144 g\u0142\u0119bokich<br>Niech wiatr i mg\u0142a, wci\u0105\u017c przy mn\u0119 trwa,<br>Bym m\u00f3g\u0142 \u017cy\u0107, dla promieni s\u0142o\u0144ca,<br>I bez wahania, wszystkie barwy, przytula\u0107 do siebie.W ka\u017cdej, wybranej chwili, nie tylko w niebie.<br>Nadal uwik\u0142any, w senne przeb\u0142yski pomocy,Wci\u0105\u017c i bez ustanku, potrzebuj\u0105 oddechu jak ton\u0105cy.Lawiruj\u0119 za zapachem przez labirynt nieznany,z zamkni\u0119tymi oczami, niech teraz b\u0119dzie czas udany.<br>Ka\u017cda chwila, roztacza si\u0119 zapachem.<br>A pobudka, nie jest ju\u017c tylko, strachem.Kt\u00f3ry, wy\u0142ania si\u0119, zza drzew wysokichna odkryt\u0105 polan\u0119, westchnie\u0144 g\u0142\u0119bokich<br><br>Wci\u0105\u017c krople, , krople spadaj\u0105, niepowstrzymane.Tu\u017c przed, ,przed bia\u0142ym \u015bwitem, odpowiedzi nagrane,po p\u0142atkach r\u00f3\u017c, nieustannie si\u0119 wspinaj\u0105,by dotyka\u0107 sw\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105 i na esencj\u0119 czekaj\u0105.Czekaj\u0105, zakl\u0119te w kwiatowych kolorach podzi\u0119kowania,<br>Kt\u00f3re rozp\u0142ywaj\u0105 si\u0119, po enklawie, nawil\u017caj\u0105c,<br>wszystkie poruszone, wspomnienia w korzeniach,gotowych da\u0107 si\u0142\u0119, do wzrostu, w jednej chwili,nie tylko s\u0142owom, lecz tak\u017ce ca\u0142ym ogrodom.<br>Ka\u017cda chwila, roztacza si\u0119 zapachem.<br>A pobudka, nie jest ju\u017c tylko, strachem.Kt\u00f3ry, wy\u0142ania si\u0119, zza drzew wysokichna odkryt\u0105 polan\u0119, westchnie\u0144 g\u0142\u0119bokich<br><br>Mg\u0142a i promienie s\u0142o\u0144ca \u2026..Zestawy kolor\u00f3w \u2026\u2026.Poranna rosa \u2026\u2026I p\u0142atki r\u00f3\u017c bia\u0142ych \u2026..<br>z wiatrem p\u0142yn\u0105 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Uuuuuuuu Uuuuuuu Uuuuuuuu Uuuuuuu<strong>Co kryje si\u0119 w delikatno\u015bci 12.06.2024<\/strong><br><br>Dotykam szklanych marze\u0144 w bia\u0142ych r\u0119kawiczkach, <br>By szorstko\u015b\u0107 mojego \u017cycia, nie kaleczy\u0142a ich, <br>Bo pryskaj\u0105, gdy si\u0119 tylko z\u0142oszcz\u0119. <br>Jedynie gdy \u015bwit wstaje z blaskiem swym.Cicho wypowiadam si\u0119, tym oddechem,i tak z niepokojem, milcz\u0119 grzechem,W jednej chwili, niezm\u0105conej stoj\u0119,<br>A w drugiej, ca\u0142y ju\u017c si\u0119 tak boj\u0119. <br><br>To nowy czas, ostro\u017cno\u015bci kie\u0142kuj\u0105cych powstaje,<br>W jasnych prze\u017aroczach, czystej struktury dnia,<br>I t\u0142umaczy, delikatno\u015b\u0107 ka\u017cdej chwili, <br>By nie uroni\u0107, chod\u017a jednego s\u0142owa,<br><br>Kt\u00f3re by mog\u0142y, zakazi\u0107 bia\u0142e my\u015bli, <br>Buduj\u0105ce, delikatno\u015b\u0107 i niewinno\u015bci, <br>Otulon\u0105, wewn\u0119trzn\u0105 potrzeb\u0105 spokoju,<br>Ukrytego za kurtyn\u0105 pod\u015bwiadomo\u015bci.<br>Cicho wypowiadam si\u0119, tym oddechem,i tak z niepokojem, milcz\u0119 grzechem,W jednej chwili, niezm\u0105conej stoj\u0119,<br>A w drugiej, ca\u0142y ju\u017c si\u0119 tak boj\u0119. <br><br>Czujesz, ten skarb nieuchwytny,<br>W swej dr\u017c\u0105cej potrzebie istnienia?, <br>by nadal, w tej postaci trwa\u0142, <br>Ostro\u017cnej i niezm\u0105conej, warto\u015bci, <br><br>Bo to on, do tre\u015bci ci\u0119 namawia, <br>I kieruje, przez niewinne szczeliny, <br>Daj\u0105c odwag\u0119, do tworzenia, <br>Lecz zawsze w bia\u0142ych r\u0119kawiczkach.<br>Cicho wypowiadam si\u0119, tym oddechem,i tak z niepokojem, milcz\u0119 grzechem,W jednej chwili, niezm\u0105conej stoj\u0119,<br>A w drugiej, ca\u0142y ju\u017c si\u0119 tak boj\u0119.<br>Dotykam \u2026\u2026\u2026.., AaaaaaaSzeptem \u2026\u2026\u2026., UuuuuuCzujesz \u2026\u2026\u2026\u2026., AaaaaaaS\u0142yszysz \u2026\u2026\u2026\u2026 . Uuuuuu<strong>Skrzy\u017cowanie bez \u015bwiate\u0142 10.03.2024<\/strong><br><br>Prosz\u0119 oddaj teraz krew ,<br>Ona ju\u017c niepotrzebna Ci jest.<br>Wydaj ostatnie, co masz, <br>Z g\u0142\u0119bokim oddechem,<br>Niech si\u0119 przekonam, <br>\u017be Ci\u0119 na to sta\u0107, ju\u017c dzi\u015b. <br><br>Bez po\u017cegnania, p\u00f3jd\u0119 na wprost,Wiem, \u017ce dla ciebie, to bolesny cios,Mijam, miliony \u015bwiate\u0142 kolorowych,Ju\u017c nie b\u0119dzie, chwil wyj\u0105tkowych.<br>Kim jeste\u015b , jak my\u015blisz?<br>Ot\u00f3\u017c, tylko zwyk\u0142\u0105 drog\u0105 jeste\u015b, <br>Kt\u00f3r\u0105, na skrzy\u017cowaniu opuszcz\u0119, <br>Jak nast\u0119pny krok, w przesz\u0142o\u015b\u0107,<br>Zwyk\u0142e zdarzenie, jak co dzie\u0144,Id\u0105c min\u0119, nie skr\u0119caj\u0105c ju\u017c.Wyrw\u0119 jedynie, to co czerwone jest ,Bo nale\u017cy, do mnie od wielu lat<br>Bez po\u017cegnania, p\u00f3jd\u0119 na wprost,Wiem, \u017ce dla ciebie, to bolesny cios,Mijam, miliony \u015bwiate\u0142 kolorowych,Ju\u017c nie b\u0119dzie, chwil wyj\u0105tkowych.<br>Nie ma, co si\u0119 upora\u0107 g\u0142upio,Tak po prostu, czasem jest,\u017be mimo potrzeb, nie ma nic,i trzeba odda\u0107, to co nie Twoje jest.<br>Wyrywam wtyczk\u0119 !!!, , - i brak \u015bwiat\u0142a !!!,Na skrzy\u017cowaniu, a chaos tam trwa,Mimo to, ja, na spotkanie id\u0119,Bo wiem, jak wa\u017cna jest moja krew.<br>Bez po\u017cegnania, p\u00f3jd\u0119 na wprost,Wiem, \u017ce dla ciebie, to bolesny cios,Mijam, miliony \u015bwiate\u0142 kolorowych,Ju\u017c nie b\u0119dzie, chwil wyj\u0105tkowych.<br>Nie pozwol\u0119, aby chod\u017a kropla zosta\u0142a,W tym co by\u0142o, dla zabawy twej,Ju\u017c kr\u00f3tko, czas si\u0119 zbli\u017ca ciemny,Widz\u0119, jak droga szybko miga.<br>To ten sen, na rozdro\u017cu ju\u017c p\u0119k\u0142,Wiele krzywdy, i si\u0142y wydarte,Na puste obietnice, , - dla igraszki !!!!,dzi\u015b wszystkie \u015bwiat\u0142a ju\u017c wygas\u0142y !!!<br>Nie ma ju\u017c nic \u2026\u2026\u2026\u2026..Zabieram krew \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026Id\u0119 sam \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Przykro mi \u2026\u2026\u2026\u2026..Ciemno jest \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Aaaaaaaaaaaaaa Aaaaaaaaaaaa<br>Uuuuuuuuuuuu Uuuuuuuuuuu<br><br><br><br><strong>Na zawsze w pami\u0119ci 28.09.2025<\/strong>Od wielu lat stoi wiernie przy drzwiach.Wtedy gdy pada deszcz i \u015bwieci s\u0142o\u0144ce.Zawsze jest tu. i wci\u0105\u017c czeka na Ciebie.Nawet jak jest ju\u017c zbyt p\u00f3\u017ano, to czeka.<br>Bezwarunkowe, uzale\u017cnienie od Pani,Kt\u00f3re, przeradza si\u0119 w \u017cyw\u0105 przyja\u017a\u0144 ,Nie pyta i nie prosi, o wzgl\u0119dy tylko jest,Wci\u0105\u017c si\u0119 cieszy i oczekuje zawsze.<br>Tak, tak, w\u0142a\u015bnie, czekam na Ciebie,Chod\u017a teraz, jestem daleko w niebie,Czujesz, moj\u0105 obecno\u015b\u0107 do\u015b\u0107 ciep\u0142\u0105,bo nadal, jestem dla Ciebie, jedyn\u0105 per\u0142\u0105.<br>Gdy s\u0142yszy, jak idziesz po schodach,to ju\u017c wie, \u017ce za kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119 b\u0119dziesz,i wszystko si\u0119 zmieni, b\u0119dzie czesanie,a mo\u017ce w progu wielkie przywitanie.<br>Nie stawiaj nic, w tym moim miejscu,Bo dzi\u015b odwiedz\u0119 ci\u0119, tak, to prawda.Sama si\u0119 przekonasz, \u017ce zn\u00f3w si\u0119 pojawi\u0119,tu\u017c za rogiem, spojrz\u0119 jak zwykle.<br>Tak, tak, w\u0142a\u015bnie, czekam na Ciebie,Chod\u017a teraz, jestem daleko w niebie,Czujesz, moj\u0105 obecno\u015b\u0107 do\u015b\u0107 ciep\u0142\u0105,bo nadal, jestem dla Ciebie, jedyn\u0105 per\u0142\u0105.<br>Czujesz, ju\u017c moje merdnie energiczne,i spojrzenie, kt\u00f3re m\u00f3wi wszystko,To ja, Twoja kokietka najwi\u0119ksza,kt\u00f3ra umie wzruszy\u0107 do \u0142ez co dnia<br>Pami\u0119taj, o mnie, zawsze gdy wod\u0119 pijesz.Pami\u0119taj, wtedy gdy siadasz do obiadu,Pami\u0119taj, gdy wstaje s\u0142o\u0144ce poranne,Pami\u0119taj, wtedy gdy s\u0142odko si\u0119 u\u015bmiechasz.<br>Tak, tak, w\u0142a\u015bnie, czekam na Ciebie,Chod\u017a teraz, jestem daleko w niebie,Czujesz, moj\u0105 obecno\u015b\u0107 do\u015b\u0107 ciep\u0142\u0105,bo nadal, jestem dla Ciebie, jedyn\u0105 per\u0142\u0105.<br>Jestem tu \u2026\u2026\u2026\u2026Jedyna per\u0142\u0105 \u2026\u2026\u2026..Teraz tylko pami\u0119taj \u2026\u2026\u2026\u2026.Jestem tu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Aaaaaaaaaaaaaa Aaaaaaaaaaaa<br>Uuuuuuuuuuuu Uuuuuuuuuuu<br><br><br><br><strong>Gdy czekasz samotnie 19.11.2023 <\/strong><br><br>No chod\u017a ju\u017c tu do mnie.<br>Niem\u00f3w teraz nic .<br>Czujesz jak bij\u0119 \u015bwie\u017cym rytmem.<br>Zamknij cicho oczy .<br><br>Znasz ju\u017c t\u0105 drog\u0119 kr\u0119t\u0105.<br>S\u0142owo za s\u0142owem.<br>Pod\u0105\u017caj my\u015bl\u0105 za dnia,<br>A noc ci\u0119 zn\u00f3w wyzwoli.<br>Pos\u0142uchaj ko\u0142ysania dnia<br>T\u0105 melodi\u0119 ka\u017cdy ju\u017c znaI obietnic cierpkiej nocyGdy zn\u00f3w jestem tak ton\u0105cy<br><br>Ju\u017c dobrze gdy ciep\u0142o jest.<br>Trzymaj si\u0119 mocno.<br>Bo gdy blisko, skro\u0144 przy skroni, <br>Niepotrzebne s\u0142owa.<br><br>Lu\u017ane ko\u0142ysanie d\u017awi\u0119k\u00f3w, <br>Podtrzyma \u0142agodnie nastr\u00f3j.<br>A \u0142zy czyn\u00f3w wyschn\u0105 ,<br>Jak piach na Saharze.<br>Pos\u0142uchaj ko\u0142ysania dnia<br>T\u0105 melodi\u0119 ka\u017cdy ju\u017c znaI obietnic cierpkiej nocyGdy zn\u00f3w jestem tak ton\u0105cy<br>Pos\u0142uchaj teraz tej ciszy,Kt\u00f3ra tak trwa blisko,Bez ko\u0144ca my\u015bl\u0105c drog\u0105,Nie zatrzymuj si\u0119 wcale,<br>Nawet gdy d\u017awi\u0119k\u00f3w brak.Bierz co daje ta skro\u0144.I po\u0142ykaj ciep\u0142e powietrze,tu\u017c przed i tu\u017c za.<br>Pos\u0142uchaj ko\u0142ysania dnia<br>T\u0105 melodi\u0119 ka\u017cdy ju\u017c znaI obietnic cierpkiej nocyGdy zn\u00f3w jestem tak ton\u0105cy<br>Bez s\u0142o\u0144ca pali ka\u017cdy krok,wo\u0142aj\u0105c do spragnionych!!,O jedn\u0105 krople na tak,Prosz\u0105c gdy blisko jest !!!<br>Idziesz tu ? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Pali s\u0142o\u0144ce ! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Ka\u017cdy ruch \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Bez ko\u0144ca \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Pos\u0142uchaj ko\u0142ysania dnia<br>T\u0105 melodi\u0119 ka\u017cdy ju\u017c znaI obietnic cierpkiej nocyGdy zn\u00f3w jestem tak ton\u0105cy !!!<br>Czuj\u0119 !!!!!!!!!!<br>Uuuuuuu Uuuuuuu Uuuuuuu <br>Aaaaaaaa Aaaaaaaa Aaaaaaaa<strong>Poznaj to co mam 05.10.2025 r.<\/strong><br>Aaaaaaaaaaaa Aaaaaaaaa<br>Uuuuuuuuuuu Uuuuuuuuuuu<br>S\u0142ucham pojedynczych d\u017awi\u0119k\u00f3w w przestrzeni,kt\u00f3re powoli, ale zdecydowanie, docieraj\u0105 do mnie,I s\u0142ysz\u0119, s\u0142ysz\u0119 je, jak w pary si\u0119 dobieraj\u0105,i rozpoczynaj\u0105, s\u0105 gonitw\u0119, jeden za drugim,<br>Jest ich du\u017co i ka\u017cdy co\u015b ze sob\u0105 niesie,daj\u0105c echo daleko i tu\u017c przy mnie,i s\u0142ysz\u0119, s\u0142ysz\u0119 je, dono\u015bnie p\u0142yn\u0105 obok,i zaczynam, je poznawa\u0107, jeden po drugim.<br>One dotykaj\u0105 mnie, sw\u0105 delikatno\u015bci\u0105 ,oznajmiaj\u0105 i obdarowuj\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105,i widz\u0119 nuty, to m\u00f3j czas, z g\u0142\u0119boko\u015bci,zaczyna kipie\u0107, moje cia\u0142o, dla rado\u015bci !!<br>Ju\u017c, maluje si\u0119 nuta, a ja dr\u017c\u0119 cicho,moje emocje, p\u0142yn\u0105 z wewn\u0105trz silnie,teraz pod\u0105\u017cam, za ich kolorem jaskrawym,i wchodz\u0119 sama, w ten \u015bwiat, pe\u0142ne barw,<br>By odczuwa\u0107 klucze, z ka\u017cdego taktu,By rze\u017abi\u0107, farb\u0105 w przestrzeni ruch,kt\u00f3ry \u0142\u0105czy par\u0119 nut, w jeden ciep\u0142y,i oddany dla emocji, kusz\u0105cy spektakl.<br>One dotykaj\u0105 mnie, sw\u0105 delikatno\u015bci\u0105 ,oznajmiaj\u0105 i obdarowuj\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105,i widz\u0119 nuty, to m\u00f3j czas, z g\u0142\u0119boko\u015bci,zaczyna kipie\u0107, moje cia\u0142o, dla rado\u015bci !!<br>Widz\u0119 i czuj\u0119, jak pulsuje mi krew,oddaj\u0119 wszystko, za ten jeden ruch,by czu\u0107 ka\u017cdy pojedynczy d\u017awi\u0119k,jak p\u0142ynie z ust do stup, nios\u0105c mnie.<br>Na euforii magicznych rezonans\u00f3w,i wibruj\u0119 ton za tonem, obr\u00f3t za obrotem,ten nieporadny niby i bez\u0142adny chaos,staje si\u0119 ca\u0142a ta\u0144cem, jak tarcza w boju.One dotykaj\u0105 mnie, sw\u0105 delikatno\u015bci\u0105 ,oznajmiaj\u0105 i obdarowuj\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105,i widz\u0119 nuty, to m\u00f3j czas, z g\u0142\u0119boko\u015bci,zaczyna kipie\u0107, moje cia\u0142o, dla rado\u015bci !!<br>Ona broni mnie, od my\u015bli do\u015b\u0107 s\u0142abych,i os\u0142ania od braku, akceptacji z zewn\u0105trz,kt\u00f3ra, czasem si\u0119 wkrada bez pytania,do mojego \u015bwiata, u\u0142o\u017conych barwnych emocji,<br>i teraz wiem, ze nie pozwol\u0119 ich sobie skra\u015b\u0107,jestem silna !, m\u00f3wcie mi tak co dnia !,Bo ju\u017c wiem, ile jestem warta, szczera i otwarta,w tym co mam i w tym co szczerze wam dam !!<br>Poradz\u0119 sobie zawsze !!!!!Jestem silna !!!!!!!!!Mog\u0119 wszystko !!!!!!Pozna\u0142am siebie !!!!!<br>Jestem i wygra\u0142am !!!!!!!<br>Aaaaaaaaaaaa Aaaaaaaaa<br>Uuuuuuuuuuu Uuuuuuuuuuu<br>Aaaaaaaaaaaa AaaaaaaaaUuuuuuuuuuu Uuuuuuuuuuu<strong>Teraz ju\u017c p\u0142ac\u0119 15.09.2025<\/strong>Uuuuuuuu Aaaaaaaa Uuuuuuu<br>Dziel\u0119 przestrze\u0144 nie\u015bwiadomy,A staram si\u0119 mie\u0107 ca\u0142o\u015b\u0107 dla siebie,Zabiegam i czule piel\u0119gnuje,Polecam i u\u015bmiechem zach\u0119cam.Dodaj\u0119 czyste urocze podarunki,Ze s\u0142\u00f3w i s\u0142odyczy co dnia,By uleczy\u0107, ka\u017cd\u0105 skradzion\u0105 chwil\u0119,Z morza czasu, p\u0142yn\u0105cego wartko.<br>Teraz ju\u017c mam, obraz, kt\u00f3ry znam.<br>Teraz ju\u017c znam, rol\u0119, kt\u00f3r\u0105 gram.Teraz ju\u017c wiem, gdzie klucz do bram.Teraz ju\u017c znam, jak zosta\u0107 tu sam!<br>Sk\u0105d mog\u0142em wiedzie\u0107, \u017ce tam,Mieszka tylko potrzeba rozrywki.Bez oceny koszt\u00f3w dla innych,Tych prawych i zaanga\u017cowanych.<br>Tym co maj\u0105 najcenniejszego w \u017cuciu,By cieszy\u0107 si\u0119, jego dobrym smakiem,I z sekundy na sekund\u0119, cierpko dr\u017ce\u0107,I my\u015ble\u0107 o pomy\u0142ce w wyborze osoby.<br>Teraz ju\u017c mam, obraz, kt\u00f3ry znam.<br>Teraz ju\u017c znam, rol\u0119, kt\u00f3r\u0105 gram.Teraz ju\u017c wiem, gdzie klucz do bram.Teraz ju\u017c znam, jak zosta\u0107 tu sam!<br>Cicho i spokojnie oddycham od rana,A mokre oczy szukaj\u0105 ciep\u0142ego koca,By odda\u0107 strumie\u0144 nocnych zmaga\u0144,I ruszy\u0107 z miejsca A do punktu B.<br>Kiedy tak, wszystkie my\u015bli zwi\u0105\u017c\u0119,To sam nie wiem, jak mog\u0142o si\u0119 to sta\u0107,By bez \u017cywego k\u0142amstwa, s\u0105czy\u0107 !Prawdziwe oblicze, roli jak\u0105 tu gram.<br>Teraz ju\u017c mam, obraz, kt\u00f3ry znam.<br>Teraz ju\u017c znam, rol\u0119, kt\u00f3r\u0105 gram.Teraz ju\u017c wiem, gdzie klucz do bram.Teraz ju\u017c znam, jak zosta\u0107 tu sam!<br>Teraz wp\u0142aw, przez morze do\u015b\u0107 s\u0142one,przeciskam ka\u017cd\u0105 my\u015bl z niedowierzaniem,\u017ce jestem tu, gdzie przywiod\u0142a mnie !!!Bezradno\u015b\u0107 i uwik\u0142anie, spl\u0105tanych sieci.<br>I czekam na rachunek z p\u0142on\u0105cym obliczem,by odda\u0107 ka\u017cdy grosz, za ka\u017cd\u0105 chwil\u0119,kt\u00f3ra pragn\u0119\u0142a, jedynie teatrem by\u0107 !!!!a na koniec wystawi\u0107 surow\u0105 cen\u0119 !!!!<br><br>Teraz ju\u017c mam, obraz, kt\u00f3ry znam.<br>Teraz ju\u017c znam, rol\u0119, kt\u00f3r\u0105 gram.Teraz ju\u017c wiem, gdzie klucz do bram.Teraz ju\u017c znam, jak zosta\u0107 tu sam!<br><br>Jak marionetka !!!!!!!!!!!!!Uuuuuuuu Aaaaaaaa UuuuuuuCzuj\u0119 si\u0119 !!!!!Uuuuuuuu Aaaaaaaa Uuuuuuu<br>I p\u0142ac\u0119 !!!!!!!!!!!!!!Co do grosza !!!!!!!!!!!Za s\u0142odycz !!!!!!!!!!!Za teatr !!!!!!!!!!!!!!<br>Uuuuuuuu Aaaaaaaa UuuuuuuAaaaaaaa Uuuuuuu AaaaaaaaUuuuuuuu Aaaaaaaa UuuuuuuAaaaaaaa Uuuuuuu Aaaaaaaa<strong>W obj\u0119ciach zieleni 2025.05.07<\/strong><br><br>Aaaaaaaaaaaa, Aaaaaaaaaaaa, <br>Aaaauuuuuuu, Aaaauuuuuuu, <br><br>Jak s\u0142odki bluszcz owijasz si\u0119 <br>Blisko i ciasno, - brak oddechu.<br>I milczysz skromnie tak, <br>A resztki wspomnie\u0144 , rozkwitaj\u0105 ! <br><br>Wiosenna ziele\u0144 na li\u015bciach, <br>B\u0142yszczy o\u015blepiaj\u0105c ka\u017cdy krok. <br>A krzyk pn\u0105czy, rozrywa p\u0105ki, jeden po drugim,<br>By z zak\u0105tk\u00f3w \u017cycie zn\u00f3w pi\u0107.<br>Szelest i szum na wskro\u015b przenika,<br>i cie\u0144 rzuca obok trawnika.<br>Ochoczo pnie si\u0119 do\u015b\u0107 wysoko.<br>a korze\u0144, wrasta, tu g\u0142\u0119boko.<br><br>Roztacza si\u0119 wo\u0144 i smak, <br>dnia i nocy, jednak nadal brak, <br>By dzieli\u0107, gotowe nasiona, <br>ukryte pod szklan\u0105 kopul\u0105 czasu.<br><br>Krok na \u015blepo, by brn\u0105\u0107 w ha\u0142asie, <br>Rosn\u0105cych m\u0142odych ki\u015bci, <br>Kt\u00f3re wype\u0142niaj\u0105 ca\u0142\u0105 przestrze\u0144 <br>By by\u0107 tylko tu i teraz bez oddechu.<br><br>Szelest i szum na wskro\u015b przenika,<br>i cie\u0144 rzuca obok trawnika.<br>Ochoczo pnie si\u0119 do\u015b\u0107 wysoko.<br>a korze\u0144, wrasta, tu g\u0142\u0119boko.<br>S\u0142o\u0144ce i dotyk, - wiatr w koronie,przynosi si\u0142\u0119 i potrzeb\u0119 wzrostu.Mimo \u015bcisku i gonitwy ku niebu,Wsysa warto\u015bci z pobliskiej gleby.<br>By cieszy\u0107 p\u0105kami \u2026...<br>By karmi\u0107 owocami \u2026\u2026..<br>By kusi\u0107 dooko\u0142a \u2026\u2026\u2026\u2026..<br>By dawa\u0107 nasiona \u2026\u2026\u2026..<br>Bez oddechu \u2026\u2026\u2026.<br>Z zamkni\u0119tymi oczami \u2026\u2026\u2026\u2026.Czuj\u0119 si\u0142\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026Twojego u\u015bcisku \u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Aaaaaaaaaaaa, Aaaaaaaaaaaa, <br>Aaaa, Aaaa, Aaaa, Aaaa, Aaaa, <br>Uuuu, Uuuu, Uuuu, Uuuu, Uuuu, <br>Aaaa, Uuuu, Aaaa, Uuuu, Aaaa, Uuuu,<strong>Na granicy poszukiwa\u0144. 27.05.2025<\/strong><br>Ooooooooo Uuuuuuuu AaaaaaaaUuuuuuu, Aaaaaaaa Ooooooooo,<br>Gdy dom.<br>Gdy s\u0142owo.<br>A ciep\u0142o uchodzi, <br>I \u015bwiat\u0142o w cie\u0144 przechodzi. <br><br>\u015aciskam d\u0142onie w pie\u015bci, <br>I nie znam ju\u017c dobrej tre\u015bci,<br>Tylko jedno w g\u0142owie buzuje, <br>Staram si\u0119 by\u0107 , ale nie czuje.Uchodzi z powietrzem para,<br>A gdzie teraz jest moja wiara.<br>Kt\u00f3ra trzyma emocje z dala<br>i wewn\u0105trz, kruszy i nie spala.<br>Kt\u00f3ra trzyma na te emocjeKt\u00f3ra trzyma zawsze me wn\u0119trze<br>I skupiaI \u0142oskotu robi co niemiara<br>by echem dobi\u0107 jak kara <br><br>Stawiam kroki na nowo. <br>Gdzie jeste\u015b moj\u0105 Kr\u00f3lowo !<br>Spokoju i \u0142aski, - damo wierna. <br>Zawsze gotowa i dzielna.<br>Uchodzi z powietrzem para,<br>A gdzie teraz jest moja wiara.<br>Kt\u00f3ra trzyma emocje z dala<br>i wewn\u0105trz, kruszy i nie spala.<br>Ja teraz ton\u0119 w morzu \u0142ez. <br>Mo\u017cesz wo\u0142a\u0107 ile chcesz. <br>Ja znam tylko ten jeden k\u0105t. ,<br>Wyno\u015bcie si\u0119, wszyscy st\u0105d !<br><br>On jest teraz tylko m\u00f3j. <br>I cisza g\u0142ucha i ten zn\u00f3j. <br>Wyrywam chwile, od czasu.<br>I w ci\u0105\u017c ton\u0119, do\u015b\u0107 ju\u017c ha\u0142asu !<br><br>Kto, no kto, wyt\u0142umaczy mi,<br>Kiedy s\u0105 noce a kiedy dni. <br>Dla s\u0142\u00f3w. <br>Dla domu.<br>Ooooooooo Uuuuuuuu AaaaaaaaUuuuuuu, Aaaaaaaa Ooooooooo,<br><br><strong>Ja i on 07.04.2025 K.T. K.<\/strong><br><br>Ooo, Uuu, Ooo, Uuu, Ooo, Uuu,Gdy ogie\u0144, przed oczami staje,<br>Jestem tu i ch\u0142\u00f3d, dobry daje, <br>Gdy nast\u0119pna \u015bciana na drodze, <br>To wiesz, \u017ce zawsze doradz\u0119.<br><br>Gdy krzyk kaleczy, Twoje uszy,<br>To ja daje spok\u00f3j, dla duszy,<br>Gdy bez potrzeby, \u0142zy p\u0142yn\u0105, <br>To ja, osuszam i ju\u017c gin\u0105,Oddaj, a ja przyjm\u0119 teraz,<br>By by\u0142, ju\u017c dla Ciebie relaks<br>Nie my\u015bl, tak wi\u0119cej o tym,<br>ja, zamieni\u0119 z\u0142o\u015b\u0107 w dym.<br><br>Gdy dajesz krok w przepa\u015b\u0107 ciemn\u0105,<br>To wiem, \u017ce zawsze b\u0119dziesz ze mn\u0105,<br>Gdy odwracasz si\u0119 ze smutku, <br>To ja Ci\u0119 pocieszam pomalutku. <br><br>Wi\u0119c daj te my\u015bli do mnie,<br>by Ci\u0119 nios\u0142y nie tylko we \u015bnie. <br>Podaj d\u0142o\u0144 na pojednanie, <br>I Postaw teraz na moje zdanie.Oddaj, a ja przyjm\u0119 teraz,<br>By by\u0142, ju\u017c dla Ciebie relaks<br>Nie my\u015bl, tak wi\u0119cej o tym,<br>ja, zamieni\u0119 z\u0142o\u015b\u0107 w dym.<br><br>Wycisz si\u0119 i ws\u0142uchaj w serce,<br>Bo w ci\u0105\u017c wiem, \u017ce czyste masz r\u0119ce.<br>Dlatego b\u0105d\u017a blisko ca\u0142a, <br>\u017byj pi\u0119kna jak dama bia\u0142a.<br><br>I Poczuj si\u0142\u0119 jak\u0105 w sobie masz,<br>A zemn\u0105 ka\u017cd\u0105 spraw\u0119 wygrasz.<br>Wystarczy tylko poprosi\u0107 s\u0142owem, <br>A \u017cycie stanie si\u0119 radosnym domem.<br>Ooo, Uuu, Ooo, Uuu, Ooo, Uuu, <br>Aaaaaaaaaaa\u2026\u2026\u2026.<br>Ooooooooo\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026Uuuuuuu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br><br><strong>Wszystko w imi\u0119 niczego 28.03.2025<\/strong>Arktyka, zmarzni\u0119ta cz\u0119\u015b\u0107 ciebie.<br>Tratuje, niewinne dusz\u0119 w niebie, <br>A gdy odkryje w tobie s\u0142abo\u015bci, <br>To brak ju\u017c wsp\u00f3\u0142czucia i lito\u015bci. <br><br>Wychowana na tafli zimnego lodu, <br>Odarta z ciep\u0142a, zna tylko dotyk ch\u0142odu, <br>Kt\u00f3rym okrywa jak p\u0142aszczem ka\u017cdego, <br>Daj\u0105c nadziej\u0119 i podgrzewa dla serca skradzionego.<br>Trzaskaj\u0105c mr\u00f3z w oko\u0142o ogarnia,<br>lecz na sta\u0142e, nie jak jasna latarnia.<br>My\u015bli pogr\u0105\u017cone w g\u0142\u0119bokiej bieli,<br>a odleg\u0142o\u015b\u0107, ju\u017c ciep\u0142o podzieli !<br><br>A gdy ju\u017c l\u015bni, w s\u0142o\u0144cu \u015bnie\u017cnobia\u0142a, <br>Korona dla ciebie, to wiedz, \u017ce Ci\u0119 pozna\u0142a. <br>A ka\u017cdy nast\u0119pny krok, zmierza na biegun,<br>I ty tam zostaniesz, jak samotny \u0142agun. <br><br>Bo gdy skleci sobie lodo\u0142amacz, to odp\u0142ynie. <br>A pi\u0119kny czas, kt\u00f3ry trzyma\u0142 ster minie. <br>U\u0142o\u017cony wzd\u0142u\u017c z oczekiwaniem na powr\u00f3t, <br>Okr\u0119tu, wybudowanego w ramionach cn\u00f3t. <br><br>Trzaskaj\u0105c mr\u00f3z w oko\u0142o ogarnia,<br>lecz na sta\u0142e, nie jak jasna latarnia.<br>My\u015bli pogr\u0105\u017cone w g\u0142\u0119bokiej bieli,<br>a odleg\u0142o\u015b\u0107, ju\u017c ciep\u0142o podzieli !<br><br>Min\u0105 lata a my\u015bli i nadziej\u0119 skuje l\u00f3d. <br>Pozostawiony na brzegu, bez l\u0105du ch\u0142\u00f3d.<br>Przypomina o skarbach, kt\u00f3re daj\u0105 g\u0142\u00f3d.<br>Szron i zmarzlina, zakonserwuje na lata,<br>Cz\u0119\u015b\u0107 tego co oddane, to bezzwrotna strata.<br><br>B\u0119dziesz teraz sam i pokryty bia\u0142ym wstydem. <br>I zostaniesz na wieki drewnianym hybrydem.<br>Oczekiwania na powr\u00f3t obietnic pi\u0119knych.<br>I jednorazowym \u0142agunem t\u0119sknot zb\u0119dnych.<br>Na zawsze ju\u017c \u2026\u2026\u2026\u2026<br>Nie licz na nic \u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Jeste\u015b sam \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<strong><br><\/strong>Wielki oszukany \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>W porzuconym porcie \u2026\u2026\u2026\u2026<br>Milcz teraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!<br>Milcz teraz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Aaaaaaaaaaa\u2026\u2026\u2026.<br>Ooooooooo\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026Uuuuuuu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<strong>Splecione s\u0142owa za dnia 12.03.2025 <\/strong><br><br>S\u0142ucham \u015bwiat\u0142a, w szarym cieniu,<br>Nawet gdy cia\u0142o, ulega zm\u0119czeniu, <br>A s\u0142owa zderzaj\u0105 si\u0119 ze sob\u0105, <br>I nikt ju\u017c nie idzie dobr\u0105 drog\u0105,<br><br>A stopy mia\u017cd\u017c\u0105, mi\u0119kkie \u017ad\u017ab\u0142a trawy, <br>I wci\u0105\u017c pl\u0105cz\u0105 si\u0119, wszystkie sprawy,<br>Sypi\u0105c stuletnim dramatem, krzywd mokrych, <br>I s\u0142onych topi\u0105cych si\u0119 w oczach b\u0142\u0119kitnoszarych, <br>Nawet te, owiane kszta\u0142ty nikn\u0105 w d\u0142oniach modrych. <br><br>Jak, echo szumi, mocno tam,<br>Tak, i ja s\u0142owem, ostrym gram,<br>Raz, goni, b\u0142ogim, zdaniem rano,<br>By, odda\u0107, ca\u0142o\u015b\u0107, co zasiano.<br><br>Na drogich s\u0142onych i srogich my\u015bli, <br>Walcz\u0105 nieustannie, bo mo\u017ce co\u015b si\u0119 przy\u015bni,<br>A moj\u0105 tarcz\u0105, jest w ci\u0105\u017c podniesiona, <br>i srebrzystobia\u0142a, l\u015bni\u0105ca korona,<br><br>Kluczy wersami, dobieraj\u0105c stany, <br>S\u0142owa, kt\u00f3re odbijaj\u0105 si\u0119 od \u015bciany,<br>Raz po raz, uderzaj\u0105c, tu\u017c obok mnie,<br>m\u0105c\u0105c, wszystko przy samym dnie,<br>gdzie warto\u015bci, s\u0105 inne i jak we \u015bnie.<br>Jak, echo szumi, mocno tam,<br>Tak, i ja s\u0142owem, ostrym gram,<br>Raz, goni, b\u0142ogim, zdaniem rano,<br>By, odda\u0107, ca\u0142o\u015b\u0107, co zasiano.<br><br>Omijaj\u0105c chaotyczny be\u0142kot dnia, <br>By nie sta\u0107 si\u0119 niewyra\u017any jak mg\u0142a,<br>A by\u0107 sp\u00f3jny, w zaplanowanym szlifie, <br>Utorowanych decyzji, przy pi\u0119knym klifie,<br><strong><br><\/strong>I skupi\u0107 si\u0119, chod\u017a raz na s\u0142owie,<br>i s\u0142ucha\u0107, co kto\u015b dobrego powie,<br>o rani\u0105cych, wahaniach zielonych traw,<br>i nie uregulowanych, w s\u0142o\u0144cu spraw,<br>i przekroczonych, nadmiernie praw.<br><br>Jak, echo szumi, mocno tam,<br>Tak, i ja s\u0142owem, ostrym gram,<br>Raz, goni, b\u0142ogim, zdaniem rano,<br>By, odda\u0107, ca\u0142o\u015b\u0107, co zasiano.<br><strong><br><\/strong>Wo\u0142am co dnia \u2026\u2026\u2026.. -- s\u0142owa,<br>Czy ju\u017c kto\u015b to zna ? \u2026\u2026\u2026\u2026.. -- s\u0142owa,<br>Jedna bry\u0142a \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. -- s\u0142owa,<br>Wiele znacze\u0144 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. \u2013 s\u0142owa.<br><br>Nie ma zdania \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. ,<br>jak mg\u0142a i echo \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026,<br>Znika w cie\u0144 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026,<br>mokry od krzywd \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026...<br><br>Brn\u0119 sam w s\u0142owa !<br><br>Pod os\u0142on\u0105 wspomnie\u0144 27.02.2025 <br><br>Gdy Kr\u00f3lowa wchodzi, gdzie serce jest,<br>Tu ju\u017c wiesz, \u017ce trzeba zrobi\u0107 wdech,<br>Oczy zamkni\u0119te mie\u0107 i wyostrzy\u0107 w\u0119ch,<br>By nie skusi\u0142 ci\u0119, czyhaj\u0105cy grzech.<br><br>Dodaj jedn\u0105 z kropli, s\u0142odkich wspomnie\u0144, <br>I daj, tej chwili trwa\u0107 w koronie dnia,<br>Upajaj\u0105c si\u0119, esencj\u0105 rubinowych oczu, <br>By zn\u00f3w, czyta\u0107 s\u0142owa z kwiat\u00f3w na Roztoczu.<br><br>Uchylam tajemnice, spod powiek,<br>I czuj\u0119 ka\u017cdy prosz\u0105cy ten d\u017awi\u0119k,<br>kt\u00f3ry kamieniem czerwonym \u015bwieci<br>i dzi\u0119ki \u015bwiat\u0142u w przestrze\u0144 tak leci.A zapachem, owin\u0105\u0107 si\u0119 jak szalem,<br>Aby czu\u0107, ciep\u0142y aromat zm\u0105conych s\u0142\u00f3w, <br>I upolowanych iskier prosto ze \u017arenic,<br>Kt\u00f3re jak poranna rosa, wci\u0105\u017c t\u0119skni\u0105. <br><br>Za chaosem kt\u00f3ry pustk\u0105 si\u0119 sta\u0142,<br>I wydzieraj\u0105c jedno po drugim w czer\u0144,<br>Stoi wtulony, w gor\u0105cym rytmie pulsu, <br>Jak cie\u0144 kt\u00f3ry \u0142aknie promieni aby istnie\u0107! <br><br>Chod\u017a ten jeden raz przed \u015bwitem ! <br>A potem zmieni\u0107 si\u0119 w krople s\u0142one,<br>I ko\u0142ysa\u0107 si\u0119, na li\u015bciu zielonej trawy, <br>Bo jeden krok, zamkn\u0105\u0142 wszystkie sprawy.Uchylam tajemnice, spod powiek,<br>I czuj\u0119 ka\u017cdy prosz\u0105cy ten d\u017awi\u0119k,<br>kt\u00f3ry kamieniem czerwonym \u015bwieci<br>i dzi\u0119ki \u015bwiat\u0142u w przestrze\u0144 tak leci,<strong><br><\/strong>Otaczam si\u0119, blaskami czerwieni z tego kamienia,<br>kt\u00f3ry zamyka w sobie, wszystkie wspomnienia,<br>A rytmem, rozwa\u017cam ka\u017cdy etap dnia,<br>mimo to, i\u017c czas wci\u0105\u017c do przodu gna,<strong><br><\/strong>I nie zostawia nic, co mog\u0142o by trwa\u0107,<br>i blisko, ciep\u0142ym promieniem s\u0142owa gra\u0107,<br>Pomimo, s\u0142onych w\u00f3d przelewanych w ciszy,<br>krzyku rozpaczy, nikt ju\u017c teraz nie us\u0142yszy!<br><br>Wo\u0142am promieniem szlachetnym \u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Ukrywam si\u0119 za cisz\u0105 \u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Chwytam ostatnie spojrzenia \u2026\u2026\u2026\u2026.By trwa\u0107 tu\u017c przy rubinie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. <br><br>Uu Uu Uu Uuuuuuuuu OoooaaaaaAa Aa Aa Aaaaaaaaaa AaaaoooooUu Uu Uu Uuuuuuuuu OoooaaaaaAa Aa Aa Aaaaaaaaaa Aaaaooooo<br><strong>Wdycham powiew \u015bwie\u017co\u015bci. 08.03.2025<\/strong><br><br>Celebruje oddech, jakby ostatnim mia\u0142 by\u0107, <br>Bo za plecami, on chcia\u0142 si\u0119 skry\u0107,<br>Wci\u0105\u017c pot\u0119\u017cny, gro\u017any i zach\u0142anny, <br>W swym w\u0142adaniu jest nieustanny.<br><br>Szum wdechu, zag\u0142usza wszystkie my\u015bli, <br>C\u00f3\u017c, wiem , \u017ce ju\u017c nic si\u0119 nie przy\u015bni,<br>A pragnienia, podszyte ch\u0142odem za dnia, <br>Nadal gorzkie i cierpkie jak Twoja \u0142za.<br>Wychylam si\u0119, by szuka\u0107 dooko\u0142a,<br>tak, to ta moja jedyna niewola,by wci\u0105\u017c mie\u0107, przy sobie t\u0105 jedn\u0105 chwil\u0119,i by\u0107 zawsze o krok a nie o mil\u0119!<br>Skrywa on, tyle tajemnic niepoj\u0119tychi wiele skrytek, kluczem zamkni\u0119tychMo\u017cna, jedynie w marzeniach \u017cy\u0107,<br>i wci\u0105\u017c, o nowych zak\u0105tkach \u015bni\u0107,<br><br>lecz ten jeden, prawdziwy, czysty, oddechczasem, mo\u017ce by\u0107, pomini\u0119ty, przez po\u015bpiechale jego si\u0142a, wci\u0105\u017c w przestrzeni zostaje,i z ka\u017cdym powiewem, o sobie zna\u0107 daje<br>Wychylam si\u0119, by szuka\u0107 dooko\u0142a,<br>tak, to ta moja jedyna niewola,by wci\u0105\u017c mie\u0107, przy sobie t\u0105 jedn\u0105 chwil\u0119,i by\u0107 zawsze o krok a nie o mil\u0119!<br>Gdy, tylko si\u0119 czasem, pojawi, tak blisko,to ju\u017c, odp\u0142ywam i jest zupe\u0142nie czysto<br>spok\u00f3j i wielka r\u00f3wnowaga nastaje,<br>bo on tyle \u017cycia i wiary wci\u0105\u017c daje,<br>Dlatego dalej, nie szukam, ju\u017c wcale <br>ja jago znam, i w ca\u0142o\u015bci tu zostajeNiech szumi gra, tu\u017c obok, z my\u015blami,i \u0142\u0105czy si\u0119 z dr\u017c\u0105cymi wci\u0105\u017c cykadami<br>Jeden szum \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026,<br>Wiele my\u015bli \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..,Tyle zmartwie\u0144 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,Czy jest ostatni ? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,<br>aaaaaaaauuuuuuuuuu , uuuuuu , uuuuuuooooooouuuuuuuuuu , uuuuuu , uuuuuu<br><br><strong>S\u0142owo ze z\u0142ota 28.02.2025 ZROBIONE<\/strong><br><br>Ooooooooooooo Uuuuuuuuuuuuuu<br>Ooooooooooooo Aaaaaaaaaaaaaaaa<br>Jedno s\u0142owo, zmienia tak wiele,<br>A tak wiele, nie znaczy ju\u017c nic !Tylko, jak oczy zamykam na chwile,to zn\u00f3w, zanurzam si\u0119 w nim,<br><br>i czytam od nowa, jego tre\u015b\u0107 i znaczenie,<br>by nadal trwa\u0107, w jego czystej sp\u00f3jno\u015bci,i wyra\u017conych, intencji dla rzeczywisto\u015bci,bo to s\u0142owo, zawsze chce dobrze \u017cy\u0107.<br>Nas\u0142uchuj\u0119 z oddali, cichego echa,<br>Taka jest, w\u0142a\u015bnie, w\u0142a\u015bciwa cecha,By dawa\u0107 si\u0119, ponie\u015b\u0107 jedynemu s\u0142owu, <br>i zaufa\u0107, z pe\u0142n\u0105 si\u0142\u0105, do ko\u0144ca Bogu.<br>A gdy si\u0119 zn\u00f3w pojawi, blisko ciebie,to dba\u0107 i piel\u0119gnowa\u0107, co dnia,by nie straci\u0107, \u017cadnej jego sylaby,<br>i s\u0142ucha\u0107, jakie do ucha, szepce rady !<br>bo ono jest, jasno\u015bci\u0105 w\u015br\u00f3d ciemno\u015bci,<br>i daje zawsze, tak wiele, mo\u017cliwo\u015bci !Kt\u00f3re k\u0142ad\u0105, drogowskazy dobre,a decyzje staj\u0105 si\u0119, pi\u0119kne i m\u0105dre.<br>Nas\u0142uchuj\u0119 z oddali, cichego echa,<br>Taka jest, w\u0142a\u015bnie, w\u0142a\u015bciwa cecha,By dawa\u0107 si\u0119, ponie\u015b\u0107 jedynemu s\u0142owu, <br>i zaufa\u0107, z pe\u0142n\u0105 si\u0142\u0105, do ko\u0144ca Bogu.<br>Dlatego teraz, obwieszczam spok\u00f3j,i s\u0142uchaj pilnie, i w ko\u0144cu to poczuj,Ile masz w sobie dobrej tre\u015bci,i ile skarb\u00f3w w tobie si\u0119 mie\u015bci.<br>Gdy tylko zaufasz w czyste dzi\u0119ki,<br>min\u0105 z \u017cycia, wszystkie ciemne l\u0119ki,A oczy stan\u0105 si\u0119, srebrzysto jasne,<br>a kroki stan\u0105 si\u0119, prawe i w\u0142asne !<br>Z\u0142ap s\u0142owo \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Trzymaj przy sobie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Piel\u0119gnuj \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.i \u017cyj bez obaw \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.. !<br>Ooooooooooooo Uuuuuuuuuuuuuu<br>Ooooooooooooo Aaaaaaaaaaaaaaaa<br><br><strong>Spok\u00f3j za wolno\u015b\u0107 10.02.2025<\/strong><br><br>Uuuuu Ooooo AaaaaUuuuu Ooooo Aaaaa<br>Zbuduje wielki, zielony dach <br>Aby znikn\u0105\u0142, ponury strach, <br>I \u0142a\u0144cuchem, z\u0142otych s\u0142\u00f3w,<br>Podaruje, ciep\u0142y n\u00f3w <br><br>Ty ju\u017c wi\u0119cej, nie m\u00f3w nic,<br>Jeste\u015b z dala, od dzielnic,<br>Kt\u00f3re m\u0105c\u0105, spok\u00f3j ducha, <br>A od dzi\u015b, ko\u0144czy si\u0119 zawierucha. <br><br>Zaczyna si\u0119, czas sytych dni, <br>Tak or\u0119dzie, moje brzmi, <br>Uwierz, w moc przes\u0142ania, <br>Bo, przydzielone, s\u0105 zadania,<br>B\u0119d\u0119 jedynie, szepta\u0142 co rano,\u017ce wolno\u015b\u0107 ci zabrano !B\u0119d\u0119 jedynie, szepta\u0142 wieczorem,<br>\u017ce jestem, twoim dozorem !<br><br>Zielony dach, za bezpiecze\u0144stwo, <br>L\u015bni\u0105ce z\u0142oto, za klatk\u0119 i m\u0119stwo<br>kt\u00f3ra b\u0119dzie, na w\u0142asno\u015b\u0107 ca\u0142a,<br>a ty tam b\u0119dziesz, mieszka\u0142a,<br>Bez wielkich zobowi\u0105za\u0144,lecz, z ograniczeniem dozna\u0144,<br>Tak dla spokoju, twego cia\u0142a,Nawet, gdy b\u0119dziesz chcia\u0142a,<br>To ja, decyduj\u0119 co i jak b\u0119dzie,Nawet gdy poskar\u017cysz si\u0119 wsz\u0119dzie,I krzyk, mo\u017ce si\u0119 te\u017c rozlega\u0107To i tak musisz zasad przestrzega\u0107.<br>B\u0119d\u0119 jedynie, szepta\u0142 co rano,\u017ce wolno\u015b\u0107 ci zabrano !B\u0119d\u0119 jedynie, szepta\u0142 wieczorem,<br>\u017ce jestem, twoim dozorem !<br>Czasem, b\u0119d\u0119 do\u015b\u0107 oddany,aby\u015b mia\u0142a, dzie\u0144 ca\u0142kiem udany,i postaram si\u0119, by\u0107 ludzki mocno,daj\u0105c zielon\u0105 lampk\u0119 nocn\u0105,<br>A gdy b\u0119d\u0119, bardziej kreatywny,i do\u015b\u0107, szczery i lukratywny,Za ten, bezpieczny, tw\u00f3j dom<br>nie pozwol\u0119, istnie\u0107 \u0142zom<br>i podam, przez stalowe kraty,Co jaki\u015b czas, pi\u0119kne kwiaty,niech spok\u00f3j, zamieszka cichy,<br>w tym chaosie, by nie by\u0142 chciwy,<br>B\u0119d\u0119 jedynie, szepta\u0142 co rano,\u017ce wolno\u015b\u0107 ci zabrano !B\u0119d\u0119 jedynie, szepta\u0142 wieczorem,<br>\u017ce jestem, twoim dozorem !<br><br>Co rano \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..!<br>B\u0119d\u0119 szepta\u0142 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Co wiecz\u00f3r \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026!<br>B\u0119d\u0119 szepta\u0142 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Zielony dach \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026 !B\u0119d\u0119 szepta\u0142 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Bezpieczny dom \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026!B\u0119d\u0119 szepta\u0142 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Wolno\u015b\u0107 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. !B\u0119d\u0119 szepta\u0142 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Tylko ja \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.!<br>B\u0119d\u0119 szepta\u0142 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Uuuuu Ooooo AaaaaUuuuu Ooooo Aaaaa<br><br><strong>Pytania niezmienne 24.01.2025<\/strong>Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaa aaaJe\u015bli, moje s\u0142owa rani\u0105 ci\u0119, <br>Stan\u0119 si\u0119, trawa na wietrze.<br>Je\u015bli, moje spojrzenie sprawia b\u00f3l,<br>Znikn\u0119, w czelu\u015bci mrocznej nocy.<br><br>Je\u015bli, m\u00f3j dotyk pali Ci\u0119, <br>To zapadn\u0119 si\u0119 w to\u0144 oceanu. <br>Je\u015bli, m\u00f3j oddech zabiera przestrze\u0144,<br>To wstrzymam go, na wieczno\u015b\u0107. <br><br>Pytam ! i szukam odpowiedzi<br>Mo\u017ce to m\u00f3j czas zaoszcz\u0119dzi ...!!!<br>Ile jeszcze !, kruchych lat minie<br>Zanim ten codzienny b\u00f3l zginie ...!!!Je\u015bli, serce zak\u0142\u00f3ca Tw\u00f3j rytm,<br>To ostrym ci\u0119ciem wytn\u0119 je. <br>Je\u015bli, ju\u017c o tym wiesz, <br>To zapomn\u0119, \u017ce jestem tu.<strong><br><\/strong>Je\u015bli, t\u0119skne oczy pesz\u0105 ci\u0119,<br>To sprzedam je czym pr\u0119dzej.<br>Je\u015bli, kroki me, daj\u0105 cichy l\u0119k, <br>Zatrzymam si\u0119 jak kamie\u0144.<br><br>Pytam ! i szukam odpowiedzi<br>Mo\u017ce to m\u00f3j czas zaoszcz\u0119dzi ...!!!<br>Ile jeszcze !, kruchych lat minie<br>Zanim ten codzienny b\u00f3l zginie ...!!!Je\u015bli, ciep\u0142o parzy mocno tak,<br>To wyjad\u0119 na ca\u0142y biegun.<br>Je\u015bli, ka\u017cdy dzie\u0144 jest s\u0142ony,<br>To rozdam ca\u0142\u0105 s\u0142odycz po cichu.<br><br>Je\u015bli, ta droga jest zbyt ci\u0119\u017cka, <br>to zmieni\u0119 wszystkie znaki.<br>Je\u015bli, taniec jest op\u0119taniem twym,<br>To b\u0119d\u0119 milcza\u0142 co dnia.Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaa aaa <br>Uuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuu uuu<br><strong>Gdzie by\u0107, gdzie sta\u0107 01.08.2025 <\/strong><br><br>Patrz\u0119 na r\u0119ce i widz\u0119 znowu krew. <br>A z oddali, dobiega dziki krzyk mew. <br>Widz\u0119 wszystko i zarazem nie widz\u0119 nic ... <br>Chc\u0119 si\u0119 tylko, g\u0142\u0119boko, gdzie\u015b ju\u017c skry\u0107 !<br>By ju\u017c nie s\u0142ysze\u0107, my\u015bli ptak\u00f3w,i nie rozpoznawa\u0107, \u017cadnych znak\u00f3w,Kt\u00f3re kolorem, plami\u0105 moje d\u0142onie,staram si\u0119, i od jaskrawo\u015bci si\u0119 broni\u0119.<br><br>To ju\u017c nast\u0119pna, nakre\u015blona scena. <br>Gdzie tu przywita mnie silna hiena.Wiem, , bez szans, by by\u0107, tak przebieg\u0142y jak ona.Moja chwila, niestety, ju\u017c ca\u0142kiem stracona.<br>D\u0142onie te d\u0142onie, chod\u017a z pozoru ukryte,To nios\u0105, na sobie, znamiona rozmyte.A ha\u0142as skrzyde\u0142, przebija ka\u017cd\u0105 cisz\u0119,i nieustannie nape\u0142niaj\u0105c ka\u017cd\u0105 nisz\u0119.<br>Od wci\u0105\u017c szybuj\u0105cych ostrych d\u017awi\u0119k\u00f3w,i szybko rosn\u0105cych, pot\u0119\u017cnych l\u0119k\u00f3w.Kt\u00f3re przenikaj\u0105, my\u015bli na wskro\u015b,a czasem prosz\u0119, i krzycz\u0119 ju\u017c do\u015b\u0107.<br>To ju\u017c nast\u0119pna, nakre\u015blona scena. <br>Gdzie tu przywita mnie silna hiena.Wiem, , bez szans, by by\u0107, tak przebieg\u0142y jak ona.Moja chwila, niestety, ju\u017c ca\u0142kiem stracona.<br>Niema ucieczki, gdy mokre s\u0105 tak,<br>i wida\u0107, \u017ce wci\u0105\u017c, sensu tu brak,<br>A ja brn\u0119, i zbieram nadal, czerwie\u0144,bo jestem, jak zwyk\u0142y, s\u0142aby wi\u0119zie\u0144.<br>Da\u0142em si\u0119 czarom na manowce zwie\u015b\u0107,mog\u0119 sk\u0142ada\u0107 tylko moj\u0105 s\u0142ab\u0105 pi\u0119\u015b\u0107,lecz tu, min\u0105 ju\u017c, wolny czas \u017cycia,<br>teraz musz\u0119 szuka\u0107 tylko ukrycia.<br>To ju\u017c nast\u0119pna, nakre\u015blona scena. <br>Gdzie tu przywita mnie silna hiena.Wiem, , bez szans, by by\u0107, tak przebieg\u0142y jak ona.Moja chwila, niestety, ju\u017c ca\u0142kiem stracona.<br><br>Ukrywam d\u0142onie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026Pochylam g\u0142ow\u0119 \u2026\u2026\u2026..\u2026..Nie widz\u0119 nic \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Ona tu jest \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026 !!!!!!!!!!!!!!!<br><br><strong>Dzie\u0144 kt\u00f3ry min\u0105\u0142 2 sierpnia 2025 <\/strong><br><br>Chce zn\u00f3w za dnia, tam by\u0107,<br>i czu\u0107, p\u0142yn\u0105cy ciep\u0142y wiatr ...<br>i s\u0142ucha\u0107, jak ten g\u0142os, wo\u0142a !<br>wci\u0105\u017c wo\u0142a!, g\u0142o\u015bno mnie !<br><br>Miesza si\u0119 wszystko, w jeden,Spleciony warkocz wypowiedzi,kt\u00f3re przedzieraj\u0105 si\u0119, przez nieznane,<br>i niedost\u0119pne, i dawno zapomniane,<br>\u015bcie\u017cki t\u0119tni\u0105cej pod\u015bwiadomo\u015bci.To tam, jeszcze echo czasem jest,i gra, po\u015br\u00f3d wygas\u0142ych poda\u0144,o t\u0119 jedn\u0105 chwil\u0119 za dnia.<br><br>Uchwycony, promie\u0144 s\u0142o\u0144ca,<br>goni i przenika do ko\u0144ca,<br>Rozgrzewaj\u0105c po drodze,moje my\u015bli, i zn\u00f3w b\u0142\u0105dz\u0119 !!!<br>Gdy czuj\u0119, jak ciep\u0142o si\u0119 owija,zapominam, i czas tak przemija,nie ma znaczenia, ciep\u0142e echo,bo buduje nowe, pod strzech\u0105.<br>To dobry znak, i\u017c czuj\u0119 jeszcze,<br>ten pozostawiony, niedawny sza\u0142,<br>kt\u00f3ry w \u017cagle, silnie wia\u0142,i u steru, tylko jeden cel sta\u0142.<br>Wida\u0107, mocowania przesilone,kt\u00f3re trzyma\u0142y, z ca\u0142ych si\u0142 kurs,i nadawa\u0142y moc, w ka\u017cdej chwili,by dotrze\u0107, tam gdzie \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119.<br><br>Uchwycony, promie\u0144 s\u0142o\u0144ca,<br>goni i przenika do ko\u0144ca,<br>Rozgrzewaj\u0105c po drodze,moje my\u015bli, i zn\u00f3w b\u0142\u0105dz\u0119 !!!<br>Wracam i szukam tego dnia,<br>w kt\u00f3rym nagle, \u017cagle ucich\u0142y,mimo stara\u0144, mimo b\u0142aga\u0144,G\u0142osem, kt\u00f3ry b\u0142\u0105dzi w\u015br\u00f3d fal.<br>Wyczekuj\u0119 my\u015bli, kt\u00f3re s\u0105 gotowe,by u steru, zn\u00f3w dumnie sta\u0107,i p\u0142yn\u0105\u0107 w\u0142asnymi \u015bcie\u017ckami,w splecionym u\u015bcisku wiatru,<br>kt\u00f3ry nape\u0142nia, wszystkie nadzieje,pok\u0142adane, w\u015br\u00f3d tych mo\u017cliwych,i dotkni\u0119cia ich, chod\u017a ten jeden raz,na styku niemo\u017cliwych prawd.<br>Uchwycony, promie\u0144 s\u0142o\u0144ca,<br>goni i przenika do ko\u0144ca,<br>Rozgrzewaj\u0105c po drodze,moje my\u015bli, i zn\u00f3w b\u0142\u0105dz\u0119 !!!<br>Czuje wiatr \u2026\u2026\u2026\u2026S\u0142ysz\u0119 g\u0142os \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026Ciep\u0142e echo \u2026\u2026\u2026\u2026..Ono przenika mnie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026. !!!!!!!!!!!!!<br><br><br><br><br><strong>Kryszta\u0142owe d\u017awi\u0119ki 2024.05.30 ASC dla Ani TRAP<\/strong><br><br>Na dr\u017ceniu, brylantowych ust, kszta\u0142t powstaje,<br>A gard\u0142o, wibruje i szlachetny d\u017awi\u0119k nadaje, <br>Struna czysta, serce oddechem dotyka, <br>D\u017awi\u0119czna, \u2026., i pi\u0119kna powstaje liryka. <br><br>Kryszta\u0142owa dusza, przenika przestrze\u0144 ca\u0142\u0105,<br>Rozdaj\u0105c, g\u0142\u0119bokie emocje, i to nie ma\u0142o, <br>Wystarczy, si\u0119 tylko, ws\u0142ucha\u0107 w melodi\u0119,<br>Aby w sercu, us\u0142ysze\u0107 swoje rapsodie.<br><br>Nuty brzmi\u0105, s\u0142odko w ka\u017cdej chwili,<br>bo przecie\u017c, ka\u017cdy ptak o tym kwili,\u017ce s\u0142owa, p\u0142yn\u0105, z pi\u0119knej duszy,<br>kt\u00f3ra ka\u017cdy twardy g\u0142az poruszy.<br>I przyj\u0105\u0107 te s\u0142owa, jak ciep\u0142y szal zim\u0105,a d\u017awi\u0119kiem, cieszy\u0107 si\u0119, z ka\u017cd\u0105 chwil\u0105,Nawet jak ogie\u0144, na mro\u017anej drodze,daje trzask, jak, tu\u017c obok przechodz\u0119,<br>Zaufaj kolejno, w ka\u017cdy jej gest, <br>On zawsze, dobry i szczery jest, <br>Nie zmieniaj fali, nawet gdy burza twa,<br>I gdy, pada silny deszcz, dusza jest i gra<br>Nuty brzmi\u0105, s\u0142odko w ka\u017cdej chwili,<br>bo przecie\u017c, ka\u017cdy ptak o tym kwili,\u017ce s\u0142owa, p\u0142yn\u0105, z pi\u0119knej duszy,<br>kt\u00f3ra ka\u017cdy twardy g\u0142az poruszy.<br>To proste nawet je\u015bli wszystko jest gdzie\u015b tam <br>Wystarczy wiedzie\u0107, \u017ce na drodze nie jeste\u015b sam<br>Bo wszyscy arty\u015bci jednym p\u0142omieniem s\u0105<br>Kt\u00f3ry pali w \u015brodku a grzeje tych co dotr\u0105.<br>Dlatego, ws\u0142uchaj si\u0119, w melodi\u0119 jedyn\u0105,<br>A wszystkie, straszne troski, wnet zgin\u0105,<br>otocz si\u0119, tym co ona od siebie daje,Bo jasne jest, i\u017c ka\u017cdy j\u0105 rozpoznaje.<br>Nuty brzmi\u0105, s\u0142odko w ka\u017cdej chwili,<br>bo przecie\u017c, ka\u017cdy ptak o tym kwili,\u017ce s\u0142owa, p\u0142yn\u0105, z pi\u0119knej duszy,<br>kt\u00f3ra ka\u017cdy twardy g\u0142az poruszy.<br>Chwili \u2026. chwili<br>Kwili \u2026. kwili<br>Duszy \u2026\u2026 Duszy <br>Poruszy \u2026\u2026 poruszy<br><br><strong>Tam b\u0119dzie chyba lepiej 2024.05.30<\/strong><br><br>S\u0142odkie i dorodne, owoce z cudzego sadu. <br>Mocno kusz\u0105, sw\u0105 postaci\u0105, lecz bez \u015bladu.A pachn\u0105 wci\u0105\u017c, co dnia niebieskim rajem,i wszystkie zebrane pi\u0119kno\u015bci s\u0105 tym gajem,<br>Kt\u00f3ry mieni si\u0119, ka\u017cdym kolor dojrza\u0142o\u015bci,<br>Dodaj\u0105c siebie, silnej i gor\u0105cej rado\u015bci,<br>Obiecanej tu\u017c po wymownym skosztowaniu, <br>i wst\u0119pnym, przedwczesnym \u015bwi\u0119towaniu.<br>One tam zawsze, czekaj\u0105 na Ciebie, <br>By zabra\u0107, wszystkie marzenia o niebie,<br>One tam zawsze, czekaj\u0105 na Ciebie,Dlatego teraz, zadbaj sam o siebie.<br>Czujesz ten smak, kt\u00f3ry wo\u0142a z dala ?<br>i trzyma ca\u0142o\u015b\u0107, mocno jak r\u0119ce drwala.<br>Widzisz doskonale, jak b\u0142yszcz\u0105 pi\u0119knie,a gdy tylko zbyt blisko, to zaraz p\u0119knie,<br><br>Cienka warto\u015b\u0107, podziwiania obraz\u00f3w,<br>i pojawi si\u0119, mn\u00f3stwo jasnych zakaz\u00f3w.<br>A gdy nawet to Ci\u0119 nie powstrzyma,to Twoja dusza ciemn\u0105 skaz\u0119 otrzyma.<br>One tam zawsze, czekaj\u0105 na Ciebie, <br>By zabra\u0107, wszystkie marzenia o niebie,<br>One tam zawsze, czekaj\u0105 na Ciebie,Dlatego teraz, zadbaj sam o siebie.<br><br>Wiem, \u017ce chcesz tylko raz skosztowa\u0107,lecz, tego niestety, nie da si\u0119 dozowa\u0107,a wtedy, dowiesz si\u0119, co w nich drzemie,i jak pi\u0119tno, otrzymasz, swoje brzemi\u0119.<br>\u015awiat ca\u0142y, wok\u00f3\u0142, nagle si\u0119 zmieni.<br>Zobaczysz, ca\u0142y zast\u0119p ponurych cieni,I mimo, i\u017c chcesz, ju\u017c wraca\u0107 do domu<br>niestety, ju\u017c nic, nie powiesz nikomu.<br>owoce z cudzego sadu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..pe\u0142ne cudnego zapachu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.kusz\u0105 nie tylko ciebie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.daj\u0105c tylko brzemi\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br><br><strong>Tak w\u0142a\u015bnie zdecydowa\u0142em 08.06.2024<\/strong><br><br>Gdy le\u017c\u0119 bez oddechu, nad ziemi\u0105 blisko dna,<br>Wci\u0105\u017c tak nisko!, jak bia\u0142a ci\u0119\u017cka poranna mg\u0142a, <br>A ka\u017cdy, niewielki szelest i spadaj\u0105cy jedn li\u015b\u0107, <br>Przypomina, i\u017c powinienem, ju\u017c dalej sam i\u015b\u0107, <br><br>I podarowa\u0107 ka\u017cd\u0105 woln\u0105 przestrze\u0144 z tlenu,<br>Wszystkim ludziom niech goni\u0105 ku zm\u0119czeniu, <br>I ci\u0119\u017cko za dnia pracuj\u0105 i \u015bmiej\u0105 si\u0119 a nie nudz\u0105.<br>Niech teraz inni si\u0119 \u017cyciem porywistym trudz\u0105. <br><br>Zauwa\u017cam, drobne zmiany, kt\u00f3re si\u0119 zbiegaj\u0105. <br>i na szczere odpowiedzi. wcale ju\u017c nie czekaj\u0105.Aaaaaaaaaaaa, Uuuuuuuuu, OooooooooooAaaaaaaaaaaa, Uuuuuuuuu, Ooooooooooo<br>Zostawiam, ten przedziwny \u015bwiat, z\u0142udze\u0144<br>To b\u0119dzie, m\u00f3j wyczekiwany, ostatni grudzie\u0144 !!!<br>Milczeniem podpisze, wszystkie pozosta\u0142e karty,Doskonale wiem, ile dzi\u015b jestem ca\u0142y warty !!!<br>To ty, przejmiesz \u015bcie\u017ck\u0119, by goni\u0107 za kr\u00f3likiem,<br>Niestety, nie licz ju\u017c na to, nie b\u0119d\u0119 wsp\u00f3lnikiem,Och\u0142on\u0105\u0142em, z wszelkich poetyckich dramat\u00f3w,<br>uciekam, i nie chc\u0119 ju\u017c powiela\u0107 schemat\u00f3w.<br>Zostawiam drog\u0119, kt\u00f3ra mo\u017ce by\u0107, teraz Twoja.<br>Nie podno\u015b na si\u0142\u0119 o lewitacji decyzja jest moja.<br>Mimo i\u017c wiem, ile trac\u0119, b\u0119d\u0105c na dnie samym. <br>To i tak, bez oddechu, \u017cegnam si\u0119 z dniem ca\u0142ym.<br><br>Zostawiam, ten przedziwny \u015bwiat, z\u0142udze\u0144<br>To b\u0119dzie, m\u00f3j wyczekiwany, ostatni grudzie\u0144 !!!<br>Milczeniem podpisze, wszystkie pozosta\u0142e karty,Doskonale wiem, ile dzi\u015b jestem ca\u0142y warty !!!To i tak chc\u0119 tu bez oddechu zosta\u0107 zupe\u0142nie samBo dobrze widz\u0119 ludzi w dzie\u0144 i wszystko znamAaaaaaaaaaaa, Uuuuuuuuu, OooooooooooAaaaaaaaaaaa, Uuuuuuuuu, Ooooooooooo<br>Moja magia, si\u0119 odrodzi po drugiej stronie lustra,<br>I nie czekaj, bo nie b\u0119dzie ju\u017c, wyczekiwanego jutra.Tak, ja wiem, i\u017c nie wiele chcesz, wiedzie\u0107 jak jest.<br>Dzi\u0119kuje, ju\u017c mia\u0142em niedawno prawdziwy chrzest.<br>Kt\u00f3ry, utopi\u0142 w morzu \u0142ez, wszystkie marzenia,<br>pozostawiaj\u0105c, tylko lekko mgliste wspomnienia.Ufam jednak, \u017ce si\u0119 nie wycofasz ju\u017c wcalea po mnie zostan\u0105 tylko westchnienia i fale<br>Bez oddechu \u2026\u2026\u2026.<br>Blisko dna \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Widz\u0119 fale \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>W srebrnym lustrze \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Aaaaaaaaaaaa, Uuuuuuuuu, OooooooooooAaaaaaaaaaaa, Uuuuuuuuu, Ooooooooooo<br><br><strong>Ostatni \u015bwit jasny 12.06.2024 <\/strong><br><br>Podparty tylko s\u0142omianym podarunkiem,<br>A przyjdzie czas by zmierzy\u0107 si\u0119 ze \u015bwitem, <br>Kt\u00f3ry niebawem nastanie i nie jest on mitemTo tylko to, poczucie, \u017ce idziesz z rytmem.<br><br>A zamkni\u0119te oczy, ujrz\u0105 wachlarz bia\u0142ych plam,<br>Z otwartych, kolorowych zdarze\u0144 i gor\u0105cych bram.<br>To co by\u0142o, histori\u0105 niechlubn\u0105, to si\u0119 teraz stanie. <br>B\u0119dziesz chcia\u0142, powiedzie\u0107, jedno tylko zdanie.<br>Utulasz mocno, wszystkie poznane drogi,<br>lecz niestety, tw\u00f3j czas, sta\u0142 si\u0119 do\u015b\u0107 srogi.Zbierasz, zgubione poranne promienie,o jak boli, to ostatnie jasne spojrzenie.<br><br>A warto by\u0142o, si\u0119 zatrzyma\u0107 na skraju,<br>By jeszcze, kiedy\u015b mie\u0107 szans\u0119 do raju. <br>Teraz ju\u017c s\u0142o\u0144ce, pokaza\u0142o sw\u00f3j blask jasny,<br>I rozumiesz, co si\u0119 sta\u0142o, no i znasz ten stan w\u0142asny. <br><br>B\u0119dziesz, dalej \u017cy\u0107, lecz ze skaz\u0105 szar\u0105. <br>A s\u0142odkie wspomnienia, b\u0119d\u0105 oczywist\u0105 kar\u0105.<br>By zawsze ju\u017c, kule\u0107 w \u017cywym tle.<br>Bo grawitacja, prawdy przytrzyma, tu\u017c przy dnie.<br>Utulasz mocno, wszystkie poznane drogi,<br>lecz niestety, tw\u00f3j czas, sta\u0142 si\u0119 do\u015b\u0107 srogi.Zbierasz, zgubione poranne promienie,o jak boli, to ostatnie jasne spojrzenie.<br><br>By\u015b rozpacza\u0142, za ten jeden, \u015bwit ca\u0142y,<br>Duchem i s\u0142owem, czarnej chwa\u0142y.<br>Zamkni\u0119tych oczu i \u015blepej potrzeby, <br>Do gor\u0105cej chwili i ja\u0142owej gleby.<br>Czujesz, \u017ce znaki na niebie, si\u0119 zatrzyma\u0142y,A wszystkie pi\u0119kne s\u0142owa, Ci\u0119 oszuka\u0142y,W d\u0142oniach zosta\u0142o, jedynie poczucie wiary,lecz wiedz, \u017ce jeste\u015b teraz ju\u017c przegrany.<br>Utulasz mocno, wszystkie poznane drogi,<br>lecz niestety, tw\u00f3j czas, sta\u0142 si\u0119 do\u015b\u0107 srogi.Zbierasz, zgubione poranne promienie,o jak boli, to ostatnie jasne spojrzenie.<br>Bo, po co by\u0142, ten jasny \u015bwit \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Teraz, pozosta\u0142 tylko wstyd \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..nie szukaj, raju przy sobie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Czas podda\u0107 si\u0119 chorobie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Aaaaa Uuuuu Ooooo Aaaaa Uuuuu OooooUuu uuu uuu uuu uuu uuu uuu uuu uuu uuuAaaaa Uuuuu Ooooo Aaaaa Uuuuu OooooUuu uuu uuu uuu uuu uuu uuu uuu uuu uuu<br><br><strong>Bez wahania i niepewno\u015bci 21.06.2024 do pok\u0142onu <\/strong><br><br>Spragnione kolory d\u017awi\u0119k\u00f3w, szukaj\u0105 melodii bram. <br>By si\u0119 zwi\u0105za\u0107, na zawsze ju\u017c, <br>W mi\u0142osnym rytmie, dr\u017c\u0105cych ust.<br><br>W gor\u0105cej pogoni za straconym dniem.. <br>Wci\u0105\u017c otulone, mi\u0119kkim wiatrem zapachu r\u00f3\u017c.<br>Jeden po drugim, jak w pierwszym u\u015bcisku d\u0142oni, <br><br>Poch\u0142aniaj\u0105ce, ka\u017cdy nieznacz\u0105cy i niewielki ruch.<br>By skra\u015b\u0107 i do\u0142\u0105czy\u0107, do bij\u0105cego nami\u0119tnego \u017ar\u00f3d\u0142a,<br>szumi\u0105cych skrawk\u00f3w w wyobra\u017ani,o czasie w kt\u00f3rym wszystko si\u0119 \u0142\u0105czy,<br><br>W jeden nierozerwalny, strumie\u0144 zespolonych d\u017awi\u0119cznych dusz ,<br>By kwitn\u0105\u0107, ka\u017cd\u0105 sp\u00f3jn\u0105 tonacj\u0105 i dojrzewa\u0107, <br>W jedwabnych kokonach \u015bwiadomo\u015bci,<br><br>Z my\u015bl\u0105 i marzeniem, nieod\u0142\u0105cznej melodii,<br>czu\u0142ych westchnie\u0144, rozpalanych blisko\u015bci\u0105,wiary w siebie i mocy z ulepionych riff\u00f3w,<br>p\u0142yn\u0105 nieprzerwanie wartkim strumieniem,<br>w iskrz\u0105cym p\u0142omieniu, niezapomnianych d\u017awi\u0119k\u00f3w ,<br>niezwyk\u0142ego spotkania, dw\u00f3ch kra\u0144c\u00f3w wszech\u015bwiata, w jednym spojrzeniu !<br><br><strong>Nie odwracaj czasu cieniem 05.07.2024 dla Ma\u0107ka<\/strong><br><br>Gdy ciemne, chmury przychodz\u0105, <br>Dotkni\u0119ci ludzie, ogrody grodz\u0105,<br>\u015awiat\u0142o blednie i cieniem si\u0119 staje,<br>I bez wahania, sin\u0105 z\u0142o\u015b\u0107 oddaje, <br><br>Po\u0142ykaj\u0105c, roztropno\u015b\u0107 i rado\u015b\u0107, <br>Nie pozwalaj\u0105c, by rozkwita\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 ,<br>i przykryte, to ca\u0142e niebo szaro\u015bci\u0105, <br>Dusi kolory, zachwytu tr\u0105caj\u0105c zazdro\u015bci\u0105.<br>W s\u0142uchaj si\u0119, z rado\u015bci\u0105 w s\u0142owa,A ka\u017cda my\u015bl, zechce by\u0107, zawsze zdrowa !!<br>Postaw wszystko, by zn\u00f3w dobro mie\u0107 !Czysto steruj, i nad chmurami le\u0107 !<br>Upad\u0142e uczucia, sm\u0119tnie le\u017c\u0105 na ziemi,<br>Przejmuj\u0105c ch\u0142\u00f3d i wiar\u0119, \u017ce nic si\u0119 nie zmieni,<br>Ka\u017cdy brak, liczy si\u0119 w hektolitrach \u0142ez,<br>I nigdy niewypowiedzianych tez,<br><br>Pogr\u0105\u017conych w potrzebie i niemocy, <br>Strachu, kt\u00f3ry za plecami kroczy,<br>Burz\u0105c pogod\u0119, niewinnej duszy, <br>I licz\u0105c, wci\u0105\u017c i\u017c wiara z\u0142o skruszy.<br>W s\u0142uchaj si\u0119, z rado\u015bci\u0105 w s\u0142owa,A ka\u017cda my\u015bl, zechce by\u0107, zawsze zdrowa !!<br>Postaw wszystko, by zn\u00f3w dobro mie\u0107 !Czysto steruj, i nad chmurami le\u0107 !<br>Bo przecie\u017c, czas wstecz d\u0142ugi. <br>Nigdy nie zostawia ciemniej smugi.<br>Bo w g\u0142\u0119boko\u015bci, siebie ka\u017cdy zna skutki, <br>Jak mocno serce cierpi gdy s\u0105 smutki.<br><br>Nawet, bez tych nie wylanych, s\u0142onych \u0142ez na smak,<br>Tonie, ka\u017cda my\u015bl i powietrza jest wci\u0105\u017c brak.<br>By trwa\u0107 na powierzchni, to si\u0142y trzeba wci\u0105\u017c mie\u0107, <br>I czerpa\u0107, z prawo\u015bci i nadziei, by krzesa\u0107 ch\u0119\u0107.<br>W s\u0142uchaj si\u0119, z rado\u015bci\u0105 w s\u0142owa,A ka\u017cda my\u015bl, zechce by\u0107, zawsze zdrowa !!<br>Postaw wszystko, by zn\u00f3w dobro mie\u0107 !Czysto steruj, i nad chmurami le\u0107 !<br><br>Ma\u0142ego porozumienia ,dla wielkiej potrzeby siebie,<br>By budowa\u0107, swoje \u017cywe miasto jak w niebie.<br>Cudownych trosk i zalotnych spojrze\u0144,<br>Aby zn\u00f3w, jasny by\u0142 ka\u017cdy dzie\u0144. <br><br>A chmura i burza iskrzy\u0142a gradem ciep\u0142y s\u0142\u00f3w.<br>Wypowiedzianych, by wi\u0105za\u0107, swoje skarby ze sn\u00f3w <br>I ja\u015bnia\u0142a aureola, kluczowego pojednania si\u0142y,<br>Przynale\u017cnych, do siebie dusz, dla jednolitej bry\u0142y,<br>Kryszta\u0142owych uczu\u0107, kt\u00f3re zawsze tam by\u0142y, <br>I ca\u0142e \u017cycie obojga, w anielski czas zmieni\u0142y.UUUUUUUUUUUUUUUUUUUU ooooooooooooooooooooooooooooUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU oooooooooooooooooooooooooooo<br><br><br><strong>Taniec za dnia 06.07.2024 <\/strong><br><br>Zatrzymaj serce przy mnie, zanim minie dzie\u0144.Ono teraz takie ch\u0142odne jest, obiecaj i co\u015b zmie\u0144,By ka\u017cdy pojedynczy krok, m\u00f3g\u0142 zn\u00f3w, ciep\u0142ym by\u0107.Wiem to trudne, obieca\u0107 milczeniem i dalej \u017cy\u0107.<br>Jednak s\u0142owa, w d\u0142oniach zakl\u0119te si\u0119 zmieniaj\u0105,i s\u0142odkie godziny spotkania w d\u017awi\u0119ki uciekaj\u0105,Kalecz\u0105c ostro, ka\u017cdy monotonny ruch taneczny,ju\u017c wiem, \u017ce za chwil\u0119 nie b\u0119d\u0119 ju\u017c grzeczny !<br>Nie s\u0142ysz\u0119 i nie widz\u0119, blisko drogi do\u015b\u0107 prostej,by dotrze\u0107 do obiecanej, komnaty szczeroz\u0142otej.Jestem dalej i dalej, chod\u017a biegn\u0119 do przodu,<br>Wci\u0105\u017c czas mija i jest coraz wi\u0119cej, ch\u0142odu.<br><br>Otwieram kolejny raz, drzwi by da\u0107 s\u0142o\u0144cu,<br>ogrza\u0107, chod\u017a kawa\u0142ek, mojego cia\u0142a w ko\u0144cu,Aby promienie sta\u0142y si\u0119, dobrym i czystym lekiem,tu\u017c przed zachodem, by dotkn\u0119\u0142y swym d\u017awi\u0119kiem.<br>Bo ten jeden ton, musi starczy\u0107 na ca\u0142\u0105 ciemn\u0105 noc,by do samego rana, starczy\u0142a ca\u0142a ciep\u0142a moc.Bo o poranku, chcia\u0142bym ju\u017c mie\u0107, otwarte drzwi<br>i wierzy\u0107 g\u0142\u0119boko, i\u017c ta przygoda mi si\u0119 nie \u015bni.<br>Nie s\u0142ysz\u0119 i nie widz\u0119, blisko drogi do\u015b\u0107 prostej,by dotrze\u0107 do obiecanej, komnaty szczeroz\u0142otej.Jestem dalej i dalej, chod\u017a biegn\u0119 do przodu,<br>Wci\u0105\u017c czas mija i jest coraz wi\u0119cej, ch\u0142odu.<br>Teraz czuj\u0119 i tak buduj\u0119, ju\u017c w oko\u0142o wszystko,Aby mie\u0107 to poczucie, i\u017c zawsze b\u0119dziesz blisko.Bez humor\u00f3w i poczucia straconego czasu,<br>i bez ci\u0105g\u0142ego, brudnego i zewn\u0119trznego ha\u0142asu<br><br>Kt\u00f3ry trawi ka\u017cd\u0105 drogocenn\u0105 my\u015bl, nowego dnia.Przecie\u017c ju\u017c ka\u017cdy z nas, dobrze ten klimat zna.<br>Jak trzeba si\u0119 schowa\u0107, g\u0142\u0119boko w sobie by nadal kwitn\u0105\u0107,Obok bliskich krzywd a mimo to, wci\u0105\u017c nadziej\u0105 iskrz\u0105c<br>D\u0142onie wci\u0105\u017c m\u00f3wi\u0105 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Oczy si\u0119 \u015bmiej\u0105 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026A czas ju\u017c nie czeka \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026I odchodz\u0119 w milczeniu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>oooooooooooooooooo mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmm mmmm mmmmmmmoooooooooooooooo oooooooooooo ooooooooooooAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuu<br><br><strong>Powierzchnia i wn\u0119trze 16.07.2024 A i M<\/strong><br><br>Zab\u0142\u0105kany cie\u0144, szuka swego \u017ar\u00f3d\u0142a w\u015br\u00f3d ska\u0142, <br>i kaleczy si\u0119, ostrymi kraw\u0119dziami losu, kt\u00f3ry bra\u0142.<br>Ka\u017cdy oddech, dobrego s\u0142owa, dla wielu dusz.<br>Tak d\u0142ugo, \u017ce \u017cywe \u015bcie\u017cki przykry\u0142 kurz. <br><br>Domaga si\u0119 nawet on, promyka ze \u015bwitu,<br>By przylega\u0107 z ty\u0142u i nie dr\u0105\u017cy\u0107 mitu.<br>O kamiennym szepcie, skruszonych zakl\u0119\u0107 dnia,<br>W cudnym ornamencie upojnych ludzkich potrzeb z dna.<br>Ka\u017cdy krok i ka\u017cda my\u015bl, pragnie z tob\u0105 by\u0107,i czule oddycha\u0107, planowa\u0107 i wsp\u00f3lnie \u017cy\u0107.Teraz, w\u0142a\u015bnie teraz, daj mi, swoje \u015bwiat\u0142oby moje, wci\u0105\u017c w tym trudzie, nie blad\u0142o.<br>Pod\u0105\u017ca znanym szlakiem, lecz us\u0142anym poklaskiem braw, <br>I gromem, pi\u0119trz\u0105cych si\u0119, trudnych spraw.<br>Wci\u0105\u017c wraca jak echo, lecz nie s\u0142abnie wcale cieniem,<br>I ka\u017cda chwila, wci\u0105\u017c podyktowana p\u0142omieniem. <br><br>U\u0142uda i gnu\u015bno\u015b\u0107, si\u0119 zakrada za dnia,<br>A ci\u0119\u017cko, si\u0119 ten rozw\u00f3j, w ty\u0142, wiar\u0105 pcha.<br>Bo i noc, nie jest ukojeniem, gdy oczy \u015bpi\u0105,<br>A G\u0142owa I cia\u0142o, nieustannie w ciszy grzmi\u0105.<br>Ka\u017cdy krok i ka\u017cda my\u015bl, pragnie z tob\u0105 by\u0107,i czule oddycha\u0107, planowa\u0107 i wsp\u00f3lnie \u017cy\u0107.Teraz, w\u0142a\u015bnie teraz, daj mi, swoje \u015bwiat\u0142oby moje, wci\u0105\u017c w tym trudzie, nie blad\u0142o.<br><br>Nawet marzenia, o wyspie, gdzie spok\u00f3j mieszka, <br>Nie mog\u0105 zaistnie\u0107, by nie sta\u0107 si\u0119, tward\u0105 ska\u0142\u0105 freska.<br>Na \u017cycie i dla ludzi, kt\u00f3rzy je dali, <br>Nawet gdy, \u017cywym s\u0142owem si\u0119 chwali.<br><br>To p\u0142onie wachlarz, kt\u00f3ry ukojeniem ma by\u0107, <br>I Ucieka kalendarz by normalnie \u017cy\u0107.<br>Tylko dobrem i ciep\u0142\u0105 troska o siebie, <br>Dla wsp\u00f3lnej warto\u015bci i potrzebie,<br><br>Twardego oparcia ska\u0142y i cienia, <br>Bez ci\u0105g\u0142ego sinego dr\u017cenia, <br>Kt\u00f3re otwiera zabli\u017anione rany, <br>A ka\u017cdy zn\u00f3w czuje si\u0119 oszukany.<br><br>Ka\u017cdy krok i ka\u017cda my\u015bl, pragnie z tob\u0105 by\u0107,i czule oddycha\u0107, planowa\u0107 i wsp\u00f3lnie \u017cy\u0107.Teraz, w\u0142a\u015bnie teraz, daj mi, swoje \u015bwiat\u0142oby moje, wci\u0105\u017c w tym trudzie, nie blad\u0142o.<br><br>Tylko jeden skarb, kt\u00f3ry wci\u0105\u017c silny jest,<br>Czeka cierpliwie, na ten jeden gest,<br>By odkry\u0107 i\u017c on niezmiennie blisko czuwa, <br>W po\u0142\u0105czeniu dwojga bratnich dusz i serce fruwa.<br><br><strong>Ods\u0105czone uczucia 16.07.2024 ZROBIONE<\/strong><br><br>Poch\u0142aniam Ci\u0119 \u017cyciem, <br>Jedna kropla po drugiej,<br>Nape\u0142niam si\u0119 skryciem,<br>Spragniony drogi d\u0142ugiej. <br><br>By zebra\u0107 jak najwi\u0119cej,<br>Skrawk\u00f3w z wilgotnych dni,<br>Z niewinno\u015bci piskl\u0119cej,<br>A cel niech wci\u0105\u017c si\u0119 \u015bni.<br>Kropla po kropli poznaje,i czuj\u0119 jak smakuj\u0105,niegdy\u015b nieznane kraje,i widz\u0119 gdzie l\u0105duj\u0105 !!!<br>Odurzony mi\u0119kkim doznaniem, <br>Waham si\u0119 na skraju jutra,<br>I rozmy\u015blam nad poznaniem, <br>Si\u0142 ch\u0142odu bez grubego futra. <br><br>Starannie mierze ka\u017cdy krok,<br>By nie powsta\u0142a szara k\u0142\u00f3tnia, <br>Omijaj\u0105c niesp\u00f3jno\u015bci co rok, <br>I nape\u0142nia si\u0119 moja studnia.<br>Kropla po kropli poznaje,i czuj\u0119 jak smakuj\u0105,niegdy\u015b nieznane kraje,i widz\u0119 gdzie l\u0105duj\u0105 !!!<br><br>Prawd\u0105 o ka\u017cdej p\u0142yn\u0105cej s\u0142ono\u015bci, <br>I jak mo\u017cna \u0142atwo tam spa\u015b\u0107, <br>Aby nie mie\u0107 ju\u017c skromno\u015bci,<br>A jedynie tylko cudze kra\u015b\u0107. <br><br>Wsi\u0105kam w zielone murale, <br>By odwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 od siebie, <br>\u017be \u017cyj\u0119 wci\u0105\u017c w obiecanym kanale, <br>Chod\u017a zawsze marzy\u0142em o niebie.<br>Kropla po kropli poznaje,i czuj\u0119 jak smakuj\u0105,niegdy\u015b nieznane kraje,i widz\u0119 gdzie l\u0105duj\u0105 !!!<br><br>Ufam wi\u0119c tylko drogom, <br>Wij\u0105cym si\u0119 bez ko\u0144ca,<br>K\u0142aniam si\u0119 czasem wrogom,<br>By nie p\u0119k\u0142a ni\u0107 dr\u017c\u0105ca.<br><br>Pokryty zasadami odp\u0142ywam,<br>W g\u0142\u0119bokiej nie\u015bwiadomo\u015bci ,<br>\u017be ja tylko tu rol\u0119 odgrywam,<br>Niesko\u0144czonej zgodno\u015bci.<br>Kropla po kropli poznaje,i czuj\u0119 jak smakuj\u0105,niegdy\u015b nieznane kraje,i widz\u0119 gdzie l\u0105duj\u0105 !!!<br>Wychodz\u0119 naprzeciw \u2026\u2026\u2026\u2026Lecz, nie widz\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026..Tylko czuj\u0119 \u2026\u2026\u2026..Wci\u0105\u017c czuj\u0119 !!!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Uuuuuuuuuuuuuuuuu AaaaaaaaaaaaaaaaaUuuuuuuuuuuuuuuuu Ooooooooooooooo<br>Uuuuuuuuuuuuuuuuu AaaaaaaaaaaaaaaaaUuuuuuuuuuuuuuuuu Ooooooooooooooo<br><strong>Wehiku\u0142 obietnic dla mas 16.07.2024<\/strong><br><br>Ludzie i zdarzenia misternie wplecione w dywan,<br>Uroczych, codziennych spraw, i jak w\u0142\u00f3kna,<br>Klej\u0105 si\u0119 do siebie w silnym i gorzkim u\u015bcisku, <br>Zbitych w jeden wz\u00f3r przypadkowych oczekiwa\u0144.<br><br>Nieruchomo czekaj\u0105 na nast\u0119pny krzycz\u0105cy bunt,<br>By przekona\u0107 si\u0119 ile dzi\u015b tak naprawd\u0119 znacz\u0105. <br>Bo kto spojrzy teraz w d\u00f3\u0142, gdzie nie ma nic,<br>Nawet groszy, ni ziarna aby napcha\u0107 kiesze\u0144.<br>Z precyzj\u0105, wyrzucam kotwic\u0119, w szczer\u0105 dal !ze statku, pe\u0142nego ziarna, i zamieniam si\u0119 w stal !By przeku\u0107, wszystkie mocne w\u0142\u00f3kna, wzorem splecione !w dojrza\u0142e obietnice, chod\u017a nigdy niespe\u0142nione !!!<br>Zostan\u0105 tam, w milczeniu dobrodziejstw,<br>Po kt\u00f3re nigdy, nie schyli si\u0119 ju\u017c nikt.<br>Uwiezieni we w\u0142asnych potrzebach, <br>B\u0119d\u0105 czeka\u0107, a\u017c kto\u015b z ulitowania ruszy kurz,<br>By oczy, jeszcze cokolwiek, widzia\u0142y w dzie\u0144.Pomimo zdarze\u0144, bez brz\u0119ku drogich monet,i poszukiwa\u0107, wci\u0105\u017c sensu, w dobrym tonie,spraw, kt\u00f3re wyznaczaj\u0105 drog\u0119 donik\u0105d.<br>Z precyzj\u0105, wyrzucam kotwic\u0119, w szczer\u0105 dal !ze statku, pe\u0142nego ziarna, i zamieniam si\u0119 w stal !By przeku\u0107, wszystkie mocne w\u0142\u00f3kna, wzorem splecione !w dojrza\u0142e obietnice, chod\u017a nigdy niespe\u0142nione !!!<br><br>To monolit, bez przysz\u0142o\u015bci i nadziei,<br>\u017be cokolwiek, si\u0119 zmieni, w ustawieniu klas,<br>Mog\u0105 tylko, pewnym by\u0107 i urobionym po \u0142okcie,<br>I na tyle sprawnym, by nie wypa\u015b\u0107 z gry.<br><br>A gdy przyjdzie czas to spa\u015b\u0107 na \u015bmieci, <br>By nowych zabra\u0107 do siebie i wpl\u0105ta\u0107 w wir,<br>Obietnic i si\u0142y, kt\u00f3ra popchnie dalej, ich cele,<br>Z za\u015blepionymi oczami , i te\u017c zginiecie marnie.<br>Z precyzj\u0105, wyrzucam kotwic\u0119, w szczer\u0105 dal !ze statku, pe\u0142nego ziarna, i zamieniam si\u0119 w stal !By przeku\u0107, wszystkie mocne w\u0142\u00f3kna, wzorem splecione !w dojrza\u0142e obietnice, chod\u017a nigdy niespe\u0142nione !!!<br>Wydarte wzory z ca\u0142o\u015bci !<br>Stracone nadzieje o lojalno\u015bci !!<br>D\u017awi\u0119cz\u0105 w przestrzeni !!!\u017ce nic si\u0119 nie zmieni !!!!!!!!!!!!!!!<br>Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuMmmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuMmmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<br><br><strong>Po drugiej stronie b\u0119d\u0119 \u017cy\u0107 16.07.2024 <\/strong><br><br>\u015aciana z zimnym lustrem, <br>Spogl\u0105da, jak ciep\u0142o ta\u0144czysz, <br>A wiatr w cisz,y w\u0142osy uk\u0142ada, <br>Wpadaj\u0105c, przez uchylone okno.<br><br>Nikt Ci\u0119 nie zna, a wszyscy szukaj\u0105, <br>Rytmicznych skarb\u00f3w, w starej kamienicy. <br>Co chwil\u0119 obr\u00f3t, w ukrytym pokoju,<br>I zn\u00f3w cisza, gdy si\u0119 zbli\u017caj\u0105. <br><br>Kim ty jeste\u015b ?, w \u015br\u00f3d tych figur, <br>\u017be niesie ci\u0119 ka\u017cdy d\u017awi\u0119k. <br>A ruch budzi wszystkich \u0142owc\u00f3w, <br>I \u015ble ich na o\u015blep ku tafli szk\u0142a. <br><br>A podzielone sprawy, le\u017c\u0105 na schodach, <br>By wci\u0105\u017c si\u0119 wspina\u0107 na drugi brzeg. <br>Teraz ju\u017c blisko \u0142omot , gdzie s\u0105 te drzwi ? <br>Nast\u0119pny obr\u00f3t i u\u015bmiech szczery. <br><br>Wci\u0105\u017c zabawa, z my\u015bliwymi trwa. <br>A sk\u0105d dochodzi ten szept ?<br>Kt\u00f3ry do sza\u0142u doprowadza !! <br>W\u015bciek\u0142e psy, \u0142akn\u0105ce twej krwi !!!!<br><br>Teraz spojrzenie, pod wiatr przez okno,<br>A Gdzie idealne odbicie teraz jest ? <br>Bo one, tylko \u0142opoc\u0105, by och\u0142odzi\u0107 twarz,<br>Nagle w zamkni\u0119tym pokoju, straszny gwar. <br><br>W\u0119sz\u0105 tropicie i \u0142owcy, ten niewinny \u015blad.<br>W\u015bciek\u0142e psy ujadaj\u0105, i warcz\u0105 raz po raz.<br>Nagle spada lustro, i okno si\u0119 zamyka. <br>Wielki trzask, rozbite ju\u017c le\u017cy , i nie ma ciebie.<br><br>Wiatr zabra\u0142 otuch\u0119, wprost do siebie. <br>A wysoko\u015b\u0107 kamienicy, odda\u0142a strach.<br>Usta\u0142 taniec i t\u0142um spogl\u0105da na cia\u0142o.<br>Jak szk\u0142o sp\u0119ka\u0142o i nieruchome jest.<br><strong><br><\/strong>Teraz, .\u2026\u2026\u2026.\u2026 mmmmmmmmmmmmmmm<br><br>Gdzie ten pok\u00f3j ?, kt\u00f3ry bezpieczny by\u0142 !<br>Gdzie lustro ?, kt\u00f3re studzi\u0142o w nocy !<br>Gdzie ten taniec ?, kt\u00f3ry zachwyca\u0142 !<br>Gdzie ten wiatr ?, kt\u00f3ry suszy\u0142 \u0142zy !<br>Mmmmmmmmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuuuuMmmmmmmmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuuuu !!!!!!<br><br><strong>Ostatni raz alej\u0105 k\u0142amstw 16.07.2024<\/strong><br><br>Wyci\u0105gnij r\u0119k\u0119 i zobacz co mog\u0119 ci da\u0107.<br>Teraz tylko wsta\u0144 i uwierz, \u017ce moje my\u015bli chcesz zna\u0107. <br>Widzisz jakie to proste, zemn\u0105 cicho i\u015b\u0107. <br>Przecie\u017c nie przerwie si\u0119, ta cienk\u0105 ni\u0107!<br><br>Otrzyj ju\u017c te zimne \u0142zy.<br>Koniec tej niepewnej gry.<br>Mo\u017cesz prawd\u0119 uwolni\u0107. <br>Przesta\u0144 mnie \u015bwiat\u0142em chroni\u0107. <br><br>To ta \u015bcie\u017cka, kt\u00f3r\u0105 dobrze znasz. <br>B\u0119dzie si\u0142a i upadek je\u015bli tylko dasz,<br>S\u0142owa i chwil\u0119 w cieniu sam na sam.<br>Ja tu jestem , a wiesz, \u017ce k\u0105sam.<br><br>Otrzyj ju\u017c te zimne \u0142zy.<br>Koniec tej niepewnej gry.<br>Mo\u017cesz prawd\u0119 uwolni\u0107. <br>Przesta\u0144 mnie \u015bwiat\u0142em chroni\u0107. <br><br>Otoczony ca\u0142ym moim p\u0142aszczem , zginiesz !<br>Lecz wci\u0105\u017c Ci\u0119 zapraszam, czujesz ?<br>Bo nie wiesz, jak s\u0142odki jest m\u00f3j p\u0142omie\u0144,<br>Kt\u00f3ry sp\u0142onie gdy przyjdzie ten dzie\u0144!<br><br>Otrzyj ju\u017c te zimne \u0142zy.<br>Koniec tej niepewnej gry.<br>Mo\u017cesz prawd\u0119 uwolni\u0107. <br>Przesta\u0144 mnie \u015bwiat\u0142em chroni\u0107. <br><br>Teraz odkrywasz gdzie ci\u0119 prowadz\u0119,<br>Ju\u017c wiesz, \u017ce zawsze ma przewag\u0119. <br>Teraz i tu si\u0119 ju\u017c zatrzymamy sami.<br>By ostatni raz podzieli\u0107 si\u0119 ustami.<br><br>Otrzyj ju\u017c te zimne \u0142zy.<br>Koniec tej niepewnej gry.<br>Mo\u017cesz prawd\u0119 uwolni\u0107. <br>Przesta\u0144 mnie \u015bwiat\u0142em chroni\u0107.<br>To tylko ja \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.To tylko gra \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Wybacz wszystko, mi \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Ciemno\u015b\u0107 i jasne dni \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.. !!!!!!!!!!!!!!!!!<br><br><br><strong>Znani bez przysz\u0142o\u015bci 18.07.2024<\/strong><br><br>Ludzie bez twarzy, ustawieni by bra\u0107.<br>Lecz nikt, tak naprawd\u0119, nie chce ich zna\u0107. <br>W kieszeni, pe\u0142no z\u0142otych monet, bez krat,<br>I projekt\u00f3w dobrych, dla siebie na start. <br><br>Op\u0119tani, celem chciwej i czerwonej pogoni, <br>Przez zdeptany t\u0142um, ludzkich d\u0142oni,<br>Pragn\u0105cych, jedynie kawa\u0142ka chleba. <br>Do prze\u017cycia chwili ze skrawku nieba.<br>K\u0142ad\u0119 d\u0142onie, na czole mas !<br>i czuj\u0119, \u017ce przyszed\u0142 ju\u017c czas !By powiedzie\u0107, ca\u0142emu \u015bwiatu !!!Prawd\u0119, jak swojemu bratu !!!<br><br>Budz\u0105 strza\u0142em, strach w\u015br\u00f3d drzew.<br>Nawet je\u015bli, posp\u00f3lstwo oddaje krew,<br>To wci\u0105\u017c, skrada si\u0119, nast\u0119pny i okrutny.<br>I jak sen, w ciszy odbiera, dzie\u0144 nast\u0119pny.<br><br>Bez granicy i zdrowego opami\u0119tania, <br>Zabiera i chowa, z ust wszystkie zdania.<br>A milcz\u0105ce, , miliony bez oddechu, <br>I nawet, bez wiecznego grzechu !<br>Oddaj\u0105, swoje roztargane \u017cycie !<br>Po cichu i zupe\u0142nie skrycie. <br>W szmatach, przetartych udr\u0119k\u0105 ucisku.<br>Jedynie z wiar\u0105, lecz bez zysku.<br>K\u0142ad\u0119 d\u0142onie, na czole mas !<br>i czuj\u0119, \u017ce przyszed\u0142 ju\u017c czas !By powiedzie\u0107, ca\u0142emu \u015bwiatu !!!Prawd\u0119, jak swojemu bratu !!!<br>Gdzie s\u0142owa \u017cywego opami\u0119tania?,i czas, by wypowiedzie\u0107, ostatnie zdania !ju\u017c do\u015b\u0107, wok\u00f3\u0142 siebie z\u0142ota masz !A czy tak naprawd\u0119, ludzi kochasz ?!<br>Wypowiedz, si\u0119 teraz, trze\u017awo sam,Ile oczu, spogl\u0105da\u0142o a ile pi\u0119knych dam !Przyszed\u0142 kres s\u0142onecznych wschod\u00f3w, <br>ulecia\u0142 kruszec i nasta\u0142 okres, wiecznych ch\u0142od\u00f3w.<br>mmmmmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuuuuuuuummmmmmmmmmmmmm aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaammmmmmmmmmmmmm oooooooooooooooooooommmmmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<br><br><strong>W\u015br\u00f3d s\u0142\u00f3w dla Was 30.07.2024 dla A i M<\/strong><br><br>Tyle s\u0142\u00f3w, tyle b\u00f3lu i rozterek a wci\u0105\u017c brn\u0119,<br>I na skrzyd\u0142ach, si\u0119 unosz\u0119 przez mg\u0142\u0119, <br>By chocia\u017c dotkn\u0105\u0107, i poczu\u0107 przez chwil\u0119, <br>Niebieski spok\u00f3j, kt\u00f3ry tam si\u0119 kryje.<br><br>Wci\u0105\u017c pragn\u0119 okruch\u00f3w ze sto\u0142u. <br>Wiem, \u017ce one s\u0105 w\u0142a\u015bnie u do\u0142u.<br>A jednak, szybuj\u0119 samotnie. po niebie !<br>Gdy\u017c ta, jedna nadzieja, we mnie drzemie !<br><br>By m\u00f3c, odnale\u017a\u0107, zn\u00f3w siebie, <br>I patrze\u0107 z mi\u0142o\u015bci\u0105 na ciebie. <br>A \u017cycie dr\u017ca\u0142o, od pot\u0119gi jak\u0105 mamy,<br>I rado\u015bci\u0105 z kt\u00f3r\u0105 w sercu znamy.<br><br>Wybacz s\u0142owa, kt\u00f3re si\u0119 lej\u0105 strumieniem.<br>Wiesz przecie\u017c, i\u017c jestem tylko westchnieniem,<br>jedynym kwiatem, w rajskim ogrodzie. <br>I jasnym, promieniem o wschodzie. <br><br>Dodaj siebie i okryj ciep\u0142ym jedwabiem.<br>Z\u0142o\u017cone d\u0142onie, z obietnic, z ka\u017cdym dniem,<br>Kt\u00f3ry w ho\u0142dzie, milczy szlachetnym kamieniem.<br>Z wyrytym, godnie twoim imieniem.<br><br>A ja ca\u0142uj\u0119, ka\u017cdy gest dodanych kluczy.<br>Niech ca\u0142y wszech\u015bwiat od nas si\u0119 uczy.<br>Jak si\u0119gn\u0105\u0107, do bram upragnionych,<br>I ka\u017cdym, spojrzeniem ozdobionych. <br><br>By nigdy, ju\u017c nie marzy\u0107, z chwiejnym d\u0105\u017ceniem,<br>A by\u0107 pewnym, i\u017c przejdziemy razem, przez cienie.<br>A z\u0142ote klucze, sumiennej zgodno\u015bci, <br>Wprowadz\u0105 nas do jasnej wieczno\u015bci. <br><br>Wybacz s\u0142owa, kt\u00f3re si\u0119 lej\u0105 strumieniem.<br>Wiesz przecie\u017c, i\u017c jestem tylko westchnieniem,<br>jedynym kwiatem, w rajskim ogrodzie. <br>I jasnym, promieniem o wschodzie.<br>Mmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmMmmmmmmmmmm ooooooooooooooooooooMmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmMmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<br><br><strong>Gdzie oni s\u0105 05.08.2024<\/strong><br><br>Moje \u017cycie kwitnie obok, gnij\u0105cych traw. <br>Znowu s\u0142owo i milion prozaicznych spraw.<br>Oddycham, z ka\u017cdym krokiem bardziej. <br>Mo\u017ce moje \u015blady, kto\u015b dzi\u015b znajdzie. <br><br>Ile to zniszczenia, , spacer w drodze widzi, <br>A ka\u017cdy z nich niczego si\u0119 nie wstydzi.<br>Wci\u0105\u017c, ostro\u017cnie si\u0119 ca\u0142y przeciskam,<br>A gdy si\u0119 zi\u015bci, to rado\u015bci\u0105 tryskam.<br>To nie ten zapach, drog\u0105 si\u0119 nazywa,<br>On tylko czasem, pi\u0119kno przykrywa,Pomimo \u017cycia w pe\u0142nej dobrej sile,Mijaj\u0105 te dobre, i te smutne chwile.<strong><br><\/strong>Zaprosi\u0142bym tu do siebie wszystkich, <br>Niewiarygodnie brudnych, i tych czystych,<br>By budowa\u0107, now\u0105 ziele\u0144 w oko\u0142o, <br>Na swoim podw\u00f3rku i za stodo\u0142\u0105.<br><br>Tylko pytanie, jak pogodzi\u0107 brzemi\u0119,<br>Kt\u00f3re od wiek\u00f3w, w nich drzemie. <br>Z tym co jasne, i bia\u0142e nawet w cieniu. <br>W okrutnym ka\u017cdym westchnieniu.<br>To nie ten zapach, drog\u0105 si\u0119 nazywa,<br>On tylko czasem, pi\u0119kno przykrywa,Pomimo \u017cycia w pe\u0142nej dobrej sile,Mijaj\u0105 te dobre, i te smutne chwile.<br><br>Wci\u0105\u017c pod\u0105\u017cam, okropnym skwerem,<br>I krzycz\u0119 do siebie, cichym szmerem,<br>By poranna rosa, \u017cycie nios\u0142a,<br>I ka\u017cde, \u017ad\u017ab\u0142o do nieba wznios\u0142a.<br>Mmmmmmmmmmmm oooooooooooooooouuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaaaMmmmmmmmmmmm oooooooooooooooouuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br><br><strong>Czarny charakter i dama 16.08.2024<\/strong><br><br>Milcz\u0105ce oczy, wci\u0105\u017c tam s\u0105. <br>Nikt nie rozumie, a \u015bwiat si\u0119 \u015bmieje, <br>Gdy burzy si\u0119 krew, wznowion\u0105 gr\u0105.<br>Iluzorycznych pu\u0142apek, a most si\u0119 chwieje. <br><br>Przepad\u0142y spojrzenia, przykryte snem.<br>By zdusi\u0107, irytuj\u0105cy zapach magnetyzmu, <br>W\u015br\u00f3d ludzkich s\u0142\u00f3w, poszarpanych dniem,<br>Kt\u00f3ry za\u0142ama\u0142, cienki oddech romantyzmu.<br><br>Pod\u0105\u017caj, za jedyn\u0105 urocz\u0105 chwil\u0105,rozwa\u017caj\u0105c, wszystkie pogodne nuty,tak aby, ca\u0142o\u015b\u0107 sta\u0142a si\u0119, d\u0142ug\u0105 mil\u0105,w kt\u00f3rej, Tw\u00f3j wdzi\u0119k, b\u0119dzie wykuty !<br>Spada ca\u0142a pogo\u0144, w jeden d\u017awi\u0119k.<br>By nuta, mia\u0142a swoj\u0105 jedyn\u0105 barw\u0119. <br>Mimo krzywych krok\u00f3w, daj\u0105cych j\u0119k.<br>M\u00f3wi\u0105 czasem, \u017ce warto pi\u0107 kaw\u0119,<br><br>A reszta przyjdzie po cichu sama, <br>By z rana, na chwile ros\u0142o ci\u015bnienie. <br>I zn\u00f3w, czarny charakter i Dama.<br>Otwarty, chyl\u0105cy si\u0119 most, pod cieniem<br><br>Pod\u0105\u017caj, za jedyn\u0105 urocz\u0105 chwil\u0105,rozwa\u017caj\u0105c, wszystkie pogodne nuty,tak aby, ca\u0142o\u015b\u0107 sta\u0142a si\u0119, d\u0142ug\u0105 mil\u0105,w kt\u00f3rej, Tw\u00f3j wdzi\u0119k, b\u0119dzie wykuty !<br>Aaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuOooooooooooooooo uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuAaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuOooooooooooooooo uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<br><br><strong>Przestrze\u0144 pe\u0142na tlenu 18.08.2024 w trakcie robienia<\/strong><br>Pokruszony oddech, wymaga powietrza. <br>Tak czystego, jak kryszta\u0142 oszlifowany. <br>By przetrwa\u0107, nast\u0119pny atak utraty tchu,<br>W s\u0142onecznych przekazach pozornej dobroci.<br><br>Rozpo\u015bcieram ramiona i pozwalam p\u0142ucom, <br>Nabra\u0107 tyle, bliskiej mi przestrzeni, ile si\u0119 da. <br>Aby przebiedowa\u0107, puste chwile nast\u0119pnych dni,<br>Poddane pr\u00f3bie, samotnej i t\u0119sknej wolno\u015bci.<br>Para i ogie\u0144 bucha, na zachodzie mojej krainy.Teraz ju\u017c wida\u0107 jakie zamierzenia i czyny.A j\u0119zyki, ciep\u0142ej wyobra\u017ani, muskaj\u0105 podniebienie,i spok\u00f3j w g\u0142owie a cia\u0142o czeka na odpr\u0119\u017cenie. <br><br>To ju\u017c kolejna, dekada zmaga\u0144 o skromne \u017cycie,<br>W wymarzonym \u015bwiecie podst\u0119pnych uroje\u0144.<br>O nowym i jasnym, doznaniu pachn\u0105cego powietrza,<br>Kt\u00f3re przynie\u015b\u0107 ma na d\u0142oniach raj do serca, <br><br>Ta wolno\u015b\u0107, bliskiej przestrzeni, zakrada si\u0119. <br>I odbiera ostatnie hausty silnego prawa. <br>Zbudowanego z otoczenia, historycznych dozna\u0144,<br>Udekorowanych i potwierdzonych, wieczn\u0105 piecz\u0119ci\u0105.<br>Para i ogie\u0144 bucha, na zachodzie mojej krainy.Teraz ju\u017c wida\u0107 jakie zamierzenia i czyny.A j\u0119zyki, ciep\u0142ej wyobra\u017ani, muskaj\u0105 podniebienie,i spok\u00f3j w g\u0142owie a cia\u0142o czeka na odpr\u0119\u017cenie. <br><br>Czy to teraz, tylko ja w sobie mam w u\u017cytku ,<br>By nie zdradzi\u0107, samego siebie, gor\u0105cym oddechem.<br>Gdy zn\u00f3w kometa, w jasnym swym ogonie, <br>Przyniesie ziarna, obietnic gotowych by kie\u0142kowa\u0107. <br><br>Na ka\u017cdym skrawku, ziemi i sze\u015bcianie powietrza, <br>Obiecuj\u0105c przysz\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra sp\u0142odzi przez siebie, tlen,<br>I ziszcz\u0105 si\u0119, wszystkie najskrytsze, marzenia raz po razdotykaj\u0105c ka\u017cdej kom\u00f3rki, istnienia w jednym ciele.<br>Para i ogie\u0144 bucha, na zachodzie mojej krainy.Teraz ju\u017c wida\u0107 jakie zamierzenia i czyny.A j\u0119zyki, ciep\u0142ej wyobra\u017ani, muskaj\u0105 podniebienie,i spok\u00f3j w g\u0142owie a cia\u0142o czeka na odpr\u0119\u017cenie.<br>I krzyk \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>I s\u0142owa \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026...I para gor\u0105ca \u2026\u2026\u2026\u2026.<br>A oddech\u00f3w wci\u0105\u017c brak \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026!!!!<br><br><strong>Podarowana moc 24.08.2024 B.P.<\/strong><br>Nie s\u0142owa, nie dom, jedynie ty.po\u015bpiech i zn\u00f3w niedomkni\u0119te drzwi.Nie s\u0142owa, nie dom, jedynie ty.<br>To tak sensownie i dobrze brzmi.<br>Zamilk\u0142y usta a umys\u0142 szaleje. <br>Wiatr ucich\u0142 a drzewo si\u0119 chwieje. <br>Daj\u0105c sygna\u0142y korzeniom swym,<br>I\u017c nigdy nie b\u0119dziesz ju\u017c z\u0142ym.<br>Bez wahania odbieram wibracje, <br>A cale troski oddaje na wakacje.<br>By cieszy\u0107 si\u0119 ka\u017cd\u0105 chwil\u0105 czar\u00f3w, <br>I z\u0142otym szcz\u0119\u015bciem mi\u0142ych dar\u00f3w.<br>Kt\u00f3re rozlewaj\u0105 si\u0119 na m\u0105 dusz\u0119, <br>I ton\u0119 w dostatku ju\u017c si\u0119 nie rusz\u0119. <br>Jest to moje miejsce skarb\u00f3w ciszy,<br>Tylko tak \u015bwiat o nich us\u0142yszy.<br><br>To warto\u015b\u0107 bezcenna, dla ka\u017cdego. <br>Aby przez mrok i\u015b\u0107 do jasnego,<br>I wst\u0119powa\u0107, po drodze, do wielu,<br>I przyk\u0142adem, honoru by\u0107 przy celu.<br><br>Kt\u00f3ry rozrywa. cienie samotno\u015bci. <br>I daje tyle sekretnej wolno\u015bci ,<br>Gdy wci\u0105\u017c dodajesz dla przyja\u017ani, <br>Bezinteresowno\u015b\u0107, a wszyscy s\u0105 wtedy wa\u017cni<br>Nie s\u0142owa, nie dom, jedynie ty.po\u015bpiech i zn\u00f3w niedomkni\u0119te drzwi.Nie s\u0142owa, nie dom, jedynie ty.<br>To tak sensownie i dobrze brzmi.<br><br><strong>Nie do opisania klimat 24.08.2024 B.P.<\/strong><br><br>Czuje oddech a s\u0142owa ukrywaj\u0105 my\u015bli.<br>Dajesz tyle, \u017ce nie jeden, sen si\u0119 wy\u015bni.<br>Rozumiem i nie dr\u0105\u017c\u0119, by nie skruszy\u0107 chwili,<br>W kt\u00f3rej \u015bwiat, si\u0119 teraz ju\u017c nie myli.<br><br>Przyjmuj\u0119 emocje jak brzeg, wartkiej rzeki, <br>Zapami\u0119tuj\u0105c, ka\u017cde pojedyncze sceny na wieki, <br>Uwa\u017caj\u0105c przy tym, by ni kropli, nie uroni\u0107, <br>Z potoku s\u0142\u00f3w, a ka\u017cde z nich, chc\u0119 chroni\u0107.<br>Ws\u0142uchuj\u0119 si\u0119 w szum, p\u0142yn\u0105cej wody,i czerpie z niej, ka\u017cdy \u0142yk dla och\u0142ody.S\u0142owami wyszukuje i gasz\u0119 pragnienie,<br>staram si\u0119, lecz nic, ju\u017c nie zmieni\u0119. <br><br>To rytm i gwie\u017adziste niebo, w okrzykach !!<br>S\u0119dzi\u0105 i \u015bwiatkiem, zamkni\u0119tych w kielichach,<br>S\u0105czonego wina, dodaje odwagi i ciep\u0142a, <br>Jak \u017car ogniska, dwie my\u015bli p\u0142omienia splot\u0142a. <br><br>By triumfowa\u0107, moc\u0105 silnej przyja\u017ani. <br>A wtedy ka\u017cdy z nas, czuje si\u0119 wa\u017cny.<br>Bo atmosfera, przenika wszelkie przestrzenie, <br>I pojawia si\u0119, wzajemnie zrozumienie. <br><br>Ulotnych s\u0142\u00f3w, z ust zamkni\u0119tych.<br>Szczerych spojrze\u0144 przez kielich.<br>Czystych my\u015bli, w przestrzeni, <br>I dobrych zakl\u0119\u0107, \u017ce czas je doceni.<br>Ws\u0142uchuj\u0119 si\u0119 w szum, p\u0142yn\u0105cej wody,i czerpie z niej, ka\u017cdy \u0142yk dla och\u0142ody.S\u0142owami wyszukuj\u0119 i gasz\u0119 pragnienie,<br>staram si\u0119, lecz nic, ju\u017c nie zmieni\u0119.<br>Kropla wody \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Usta zamkni\u0119te \u2026\u2026\u2026\u2026..Splecione my\u015bli \u2026\u2026\u2026...\u2026\u2026\u2026\u017bar ogniska \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br><br><strong>Tylko ja pami\u0119tam 25.08.2024 B.P.<br><\/strong><br>Zakradam si\u0119, w milcz\u0105ce u\u015bmiechy. <br>Pod kt\u00f3rymi, ukryte s\u0105 ciche oddechy. <br>Pok\u0142ady mro\u017c\u0105cej krew, w \u017cy\u0142ach przesz\u0142o\u015bci,<br>I s\u0105 one nie jawne, dla \u017cadnej spo\u0142eczno\u015bci.<br><br>A czasem, kszta\u0142tuj\u0105 nasze my\u015bli z pogard\u0105, <br>Szorstk\u0105 histori\u0105, dawno ju\u017c podart\u0105. <br>By do pionu, doprowadza\u0107 kszta\u0142t dnia.<br>Bo ka\u017cdy to z nas dobrze ju\u017c zna. <br><br>Wiruje tam, w\u015br\u00f3d odm\u0119t\u00f3w pod\u015bwiadomo\u015bci,i co kilka chwil, odczytuje nowe wiadomo\u015bci.\u0141\u0105cze i uk\u0142adam, w jedn\u0105, prost\u0105 moj\u0105 drog\u0119,<br>wci\u0105\u017c powtarzam, \u017ce ja teraz wszystko mog\u0119 !!!<br>Kiedy jeste\u015bmy ulegli, w niesko\u0144czono\u015b\u0107.<br>Pozorna staje si\u0119, nasza osobista wolno\u015b\u0107. <br>Trud i zn\u00f3j, wyciska esencj\u0119 z naszego \u017cycia. <br>Znika sens, ochota istnienia i ca\u0142ego bycia. <br><br>Nawet tam, gdzie gniazdo uwite zosta\u0142o. <br>To mimo to, wn\u0119trze dobrze si\u0119 pozna\u0142o. <br>I\u017c tylko trzeba, wyczeka\u0107 na pomy\u015blny wiatr. <br>I wyfrun\u0105\u0107, aby na nowo, pouk\u0142ada\u0107 sw\u00f3j \u015bwiat.<br>Wiruje tam, w\u015br\u00f3d odm\u0119t\u00f3w pod\u015bwiadomo\u015bci,i co kilka chwil, odczytuje nowe wiadomo\u015bci.\u0141\u0105cze i uk\u0142adam, w jedn\u0105, prost\u0105 moj\u0105 drog\u0119,<br>wci\u0105\u017c powtarzam, \u017ce ja teraz wszystko mog\u0119 !!!<br>Odrzuci\u0107 z g\u0142\u0119bi, a przyj\u0105\u0107, tylko to co dobre. <br>By zapach i blask tuli\u0142y, zawsze my\u015bli me.<br>A podr\u00f3\u017c, do\u015bwiadcze\u0144 przeku\u0107, w sw\u00f3j styl<br>Samych dobrych i czystych chwil.<br>Mi\u0142o \u0142ez i niedoli, twardo postanawiam by\u0107, <br>i ca\u0142\u0105 pe\u0142ni\u0105, ka\u017cdego dnia nieustannie \u017cy\u0107.<br>A podarte skrawki, odes\u0142a\u0107 w zapomnienie,<br>I poznawa\u0107 tylko te, kolorowe odcienie<br>Mmmmmmmmmmmmmm Mmmmmmmmmmmmmmooooooooooooooooooo ooooooooooooooooooooUuuuuuuuuuuuuuuuuumm Uuuuuuuuuuuuuuuuuumm <br>Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br><br><strong>Wiele spraw w jeden czas 10.12.2025 D.[Verse]<\/strong>To ja, stoj\u0119 tu, teraz tylko sam,<br>a wszystkie drogi, dobrze znam.Mimo to, b\u0142\u0105dz\u0119 bez zapachu,<br>i mam, troch\u0119, ch\u0142odnego strachu.<strong><br><\/strong>Czy tym, razem jestem gotowy ju\u017c,by da\u0107, ten p\u0119k, pi\u0119knych z\u0142otych r\u00f3\u017c,dla osuszenia, klonowych \u0142ez,by min\u0105\u0142 ten ponury stres.<br>Spojrzenie, i u\u015bmiech mam,<br>ca\u0142y czas, dla Ciebie gram.Spojrzenie, i u\u015bmiech mam,wie\u017c, przecie\u017c, \u017ce wszystko dam.<br>Nie chmurz si\u0119, ju\u017c tak ca\u0142a,wiem ,\u017ce muzyka b\u0119dzie gra\u0142a,a wszystkie troski si\u0119 schowaj\u0105 ,i przestrzenie si\u0119 wyr\u00f3wnaj\u0105. <br><br>Bo wiesz, przecie\u017c doskonale,\u017ce ja zawsze w Ci\u0119 chwal\u0119,Nawet, gdy odleg\u0142o\u015b\u0107 dzieli,to zawsze, b\u0119dziemy si\u0119 \u015bmieli.<br>Spojrzenie, i u\u015bmiech mam,<br>ca\u0142y czas, dla Ciebie gram.Spojrzenie, i u\u015bmiech mam,wie\u017c, przecie\u017c, \u017ce wszystko dam.<br>To tylko taka, niewielka chwila,gdy ta jedna, kropla si\u0119 przymila,a czasem do\u015b\u0107 s\u0142ab\u0105 si\u0119 staje,<br>i ka\u017cda sprawa, nic ju\u017c nie daje.<br>bo mnogo\u015b\u0107, wydarze\u0144 zabiera,tak, \u017ce rozs\u0105dek czasem umiera,i mimo zawartego przymierza,<br>to g\u0142upota bierze g\u00f3r\u0119 i zwyci\u0119\u017ca.<br>Spojrzenie, i u\u015bmiech mam,<br>ca\u0142y czas, dla Ciebie gram.Spojrzenie, i u\u015bmiech mam,wie\u017c, przecie\u017c, \u017ce wszystko dam.<br>Mmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmooooooooooooooo oooooooooooooouuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaa<br><br><strong>S\u0142owa blisko granic 10.12.2025 D.<\/strong><br>Ws\u0142uchuj\u0119 si\u0119, w s\u0142owa i nie s\u0142ysz\u0119 ju\u017c,<br>gdzie mam by\u0107, mo\u017ce ukryty w\u015br\u00f3d dusz,i przykryty strza\u0142ami, wydarze\u0144 wartkich,<br>kt\u00f3re udaj\u0105, pomocnych i do\u015b\u0107 twardych,<br>a jednak zm\u0105cone, ulewnym deszczem,i staj\u0105 si\u0119, jedynie zimnym dreszczem,rozdzielaj\u0105c, rozsadzane moje my\u015blenie,i potoczne, lecz pi\u0119knie uwielbienie.<br>Bez powrotu, i z b\u0142\u0119dami, lecz si\u0119 u\u015bmiecham,<br>i nowym \u015bwie\u017cym prosz\u0105cym oddechem,walcz\u0119, o ka\u017cdy nast\u0119pny moment,i wyczekuje pos\u0142usznie tych komend.<br>wiem, \u017ce nie ma, wiem, \u017ce ju\u017c nic,jednak szukam wyznaczonych granic, <br>wiem, \u017ce nie ma, wiem, \u017ce ju\u017c nic,jednak szukam s\u0142odkich winnic.<br>Padam na twarz, by pokaza\u0107 jaki jestem,<br>i podpowiadam, m\u0105drym szeptem,o tym, \u017ce ja tylko, walcz\u0119 o s\u0142uszn\u0105 spraw\u0119,<br>by czasem, p\u00f3j\u015b\u0107 na aromatyczn\u0105 kaw\u0119,<br><br>i zmy\u0107 z siebie, te pod\u0142e marginesy dnia,<br>to tak przecie\u017c, uczciwie si\u0119 zawsze gra,<br>po jednym z\u0142ym, nie mo\u017cna traci\u0107 tylu szans,na tak wielki i wspania\u0142y romans.<br>Kt\u00f3ry jest, przykryty, ko\u0142dr\u0105 tanecznych krok\u00f3w,<br>i daje tyle, nowych mo\u017cliwo\u015bci i m\u0142odych p\u0105k\u00f3w,By ogrody, pachn\u0105cych kwiat\u00f3w ros\u0142y,i t\u0105, szczer\u0105 przyja\u017a\u0144 w przysz\u0142o\u015b\u0107 nios\u0142y.<br>wiem, \u017ce nie ma, wiem, \u017ce ju\u017c nic,jednak szukam wyznaczonych granic, <br>wiem, \u017ce nie ma, wiem, \u017ce ju\u017c nic,jednak szukam s\u0142odkich winnic.<br>Aaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaooooooooooooooooo oooooooooooooooAaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaooooooooooooooooo ooooooooooooooo<br><br><strong>Gor\u0105czka w ka\u017cdej chwili 25.08.2024 B.P. <\/strong><br><br>S\u0142ona w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, wciska si\u0119 co dnia, <br>Sk\u0105d ona takie wi\u0105\u017c\u0105ce zakl\u0119cia zna, <br>Porywa, jeden po drugim jak s\u0119p<br>Pisklaki niewinne i ogranicza wst\u0119p.<br><br>Szukasz pomocy z ka\u017cdej strony. <br>Ton\u0105 Twoje wyspy, \u015bwiat jest m\u0105cony.<br>W szale\u0144stwie szukasz pomocy, <br>Kto \u017cywy a kto ju\u017c ton\u0105cy. <br><br>Gdzie biec i gdzie ucieka\u0107, <br>a mo\u017ce po prostu, ju\u017c tylko czeka\u0107.<br>Co zabiera\u0107 a co zostawi\u0107.<br>Jakie sprawy, ju\u017c tylko strawi\u0107.<br>Rozmawiasz i bronisz wybrze\u017ca. <br>Jednak ca\u0142a zaraza si\u0119 rozszerza.Up\u0142ywa czas, sam przez palce,<br>tracisz ca\u0142e plany w walce.<br><br>Stawiasz p\u0142oty i zakazy w po\u015bpiechu.<br>Zastanawiasz si\u0119 czasem o grzechu. <br>Por\u00f3wnujesz i sk\u0142adasz, do kupy my\u015bli.<br>Czy to w\u0142a\u015bnie oni, czy inni przyszli.<br>Gdzie biec i gdzie ucieka\u0107, <br>a mo\u017ce po prostu, ju\u017c tylko czeka\u0107.<br>Co zabiera\u0107 a co zostawi\u0107.<br>Jakie sprawy, ju\u017c tylko strawi\u0107.<br>Rozsypuje si\u0119 grunt i \u0142amie zasady.<br>Dociekasz kto dopu\u015bci\u0142 si\u0119 zdrady. <br>Walczysz jawnie z ca\u0142ym systemem.<br>Misternie zaplanowanym gemem.<br><br>Du\u017co czasu jeszcze i dr\u00f3g rozpatrujesz <br>Widzisz i ka\u017cdej m\u0105dro\u015bci pr\u00f3bujesz <br>Nie wiesz ju\u017c, komu ufa\u0107 ze strachu. <br>My\u015blisz, jaki ci\u0119\u017car ten zrzuci\u0107 z dachu. <br><br>Gdzie biec i gdzie ucieka\u0107, <br>a mo\u017ce po prostu, ju\u017c tylko czeka\u0107.<br>Co zabiera\u0107 a co zostawi\u0107.<br>Jakie sprawy, ju\u017c tylko strawi\u0107.<br>P\u0142omienie irytacji, si\u0119gaj\u0105 ju\u017c zenitu,<br>A fa\u0142sz, urasta co chwila do rangi mitu.<br>Wi\u0105\u017cesz my\u015bli i koniec z ko\u0144cem, <br>A nowy pocz\u0105tek powstaje ze s\u0142o\u0144cem.<br><br>Czekasz na wyrok, lecz nie dla siebie. <br>I pytasz ile jeszcze, b\u0119dzie nowych dziur w niebie. <br>Czy nastanie rozwi\u0105zanie, dla wysp i \u015bwiata?<br>Jaka b\u0119dzie, teraz now\u0105 upiorna szata. <br><br>By huragan usta\u0142, w t\u0119tni\u0105cej krainie \u017cycia.<br>A ob\u0142\u0105kane my\u015bli echa i jego odbicia. <br>Skona\u0142y same w sobie w jednej chwili.<br>I by wszyscy jak jeden w ko\u0144cu od\u017cyli. <br><br>Ref.Gdzie biec i gdzie ucieka\u0107, <br>a mo\u017ce po prostu, ju\u017c tylko czeka\u0107<br>Co zabiera\u0107 a co zostawi\u0107<br>Jakie sprawy, ju\u017c tylko strawi\u0107<br><br>Stuka i walczy, t\u0119tni\u0105c, rytmicznie serce,<br>jaki\u015b nieznajomy, k\u0142ania si\u0119 w podzi\u0119ce.Gdzie biec i gdzie ucieka\u0107, <br>a mo\u017ce po prostu, ju\u017c tylko czeka\u0107.<br><br>Gdzie biec i gdzie si\u0119 kierowa\u0107, <br>o zachodzie s\u0142o\u0144ca i jak celowa\u0107. <br>Z kim si\u0119 brata\u0107 a z kim ucieka\u0107 !By nie zosta\u0107 i si\u0119 nie pi\u0119tnowa\u0107 !!<br>Szale\u0144stwo i kara !!Szybko\u015b\u0107 i wiara !!!<br>Czas i zaraza !!!Tak si\u0119 czasem zdarza !!!!!!<br>ooooooooooooooooo ooooooooooooooooooooouuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuooooooooooooooooo ooooooooooooooooooooouuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuu<br><br><strong>Jak d\u0142ugo b\u0119dziesz 09.09.2024 <\/strong><br><br>Bezpowrotnie stracone, spojrzenie dnia.<br>Wci\u0105\u017c i na nowo, co\u015b my\u015bli na prz\u00f3d gna.<br>A codzienne t\u0119tno, zaciera dawne marzenie. <br>Mo\u017ce my\u015blisz, \u017ce zn\u00f3w si\u0119 tak zmieni\u0119. <br><br>Teraz widz\u0119 daleko, jak za oknem chlupie,<br>I nie ma pewno\u015bci, w sp\u0119kanej skorupie. <br>A Twoja skryto\u015b\u0107, kruszy si\u0119 w srebrny py\u0142.<br>Ka\u017cdy to wie, kto prze\u017cy\u0142 i tam ju\u017c by\u0142.<br>Dotykasz pojedynczych wspomnie\u0144,aby zatrzyma\u0107 ka\u017cdy jasny promie\u0144,i trzyma\u0107 przy sobie bardzo mocno,na czas w kt\u00f3rym zrobi si\u0119 ch\u0142odno.<br><br>Mimo ulewy, skrajnie zimnych \u0142ez,<br>Sama dobrze znasz i dobrze wiesz.<br>Sko\u0144czy\u0142 si\u0119, jedyny pojedynek skrajno\u015bci. <br>W kt\u00f3rej, nie by\u0142o miejsca dla wolno\u015bci.<br><br>Opartej jedynie, na magnetycznej sile wra\u017cenia, <br>I jednostronnej korzy\u015bci, a \u015bwiat si\u0119 zmienia. <br>Historia, wszystko zapisuje skrupulatnie. <br>Dusze, si\u0119 sko\u0144czy\u0142y, nawet gdy by\u0142y bratnie.<br>Dotykasz pojedynczych wspomnie\u0144,aby zatrzyma\u0107 ka\u017cdy jasny promie\u0144,i trzyma\u0107 przy sobie bardzo mocno,na czas w kt\u00f3rym zrobi si\u0119 ch\u0142odno.<br><br>Od teraz, niegdy\u015b t\u0119tni\u0105ce spojrzenia. <br>Id\u0105, jedno po drugim, do spalenia. <br>\u017bal upada, na kolana a skromno\u015b\u0107 moknie.<br>Nie wiem kiedy, prawda Ci\u0119 dotknie.<strong><br><\/strong>Mo\u017ce wtedy, gdy cisza zapadnie. <br>A czas, to co najlepsze ukradnie. <br>Mo\u017ce wtedy, gdy zamilkn\u0105 usta. <br>A przestrze\u0144, wok\u00f3\u0142 b\u0119dzie pusta,<br>mmmmmmmmmmmmm \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.mmmmmmmmmmmmm \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.mmmmmmmmmmmmm \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.mmmmmmmmmmmmm \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br><br><strong>Skarby ju\u017c bez koloru 11.09.2024 <\/strong><br><br>Jestem tu\u017c obok, nieco rozmyty,<br>I czasem, kolorem przykryty.<br>B\u0142yszcz\u0119 na przemian, czerni\u0105 i biel\u0105. <br>Bo inne kolory, ze mn\u0105 si\u0119 nie dziel\u0105.<br><br>Czasem moja biel, staje si\u0119 zielona.<br>To chwilowa zmiana, cierpka strona.<br>Bo wtedy, migocz\u0105 gumowe ko\u0142a. <br>Przyk\u0142adam, ch\u0142odn\u0105 r\u0119k\u0119 do czo\u0142a.<br>To taka si\u0142a, kt\u00f3ra wpycha kolory,<br>i u\u015bmiecha si\u0119, tworz\u0105c silne pozory.<br>A gdy ju\u017c uwierzysz, w ten \u015bwiat,<br>poleje si\u0119, tylko czarno bia\u0142y jad.<br><br>Teraz moja biel, czerwieni\u0105 roz\u015bwietlona. <br>Jak wstyd przesz\u0142o\u015bci, staje si\u0119 podzielona.<br>W romantyczny wiecz\u00f3r, rumie\u0144c\u00f3w. <br>Zatrzyma\u0142a, pragnienia odmie\u0144c\u00f3w. <br><br>Nie b\u0105d\u017a, tym, bardzo zaskoczona.<br>Wiara i potrzeba ju\u017c wy\u0142\u0105czona. <br>Mo\u017cesz teraz, tylko puka\u0107 do drzwi. <br>I domaga\u0107 si\u0119, czystej moje krwi.<br><br>Lecz, m\u0119tne skowyty, przepadn\u0105 w czerni.<br>Teraz, rzeczywisto\u015b\u0107 i czas s\u0105 bierni.<br>Odrapany, z prawo\u015bci i honoru. <br>Jako jedyny, nominowany do wzoru.<br>To taka si\u0142a, kt\u00f3ra wpycha kolory,<br>i u\u015bmiecha si\u0119, tworz\u0105c silne pozory.<br>A gdy ju\u017c uwierzysz, w ten \u015bwiat,<br>poleje si\u0119, tylko czarno bia\u0142y jad.<br><br>Tylko, przebudzenie ze snu ci\u0119 uratuje,By zobaczy\u0107, co tu si\u0119 teraz znajduje.Wszystkie, przesy\u0142ane kolory to scena,jakiej w realu nigdy, po prostu nie ma.<br>Z trudem unikam, celu i przeznaczenia.<br>To ju\u017c teraz, \u017cycie w oko\u0142o si\u0119 zmienienia.\u017begnajcie, wszystkie kolory przepi\u0119kne. <br>Dzi\u015b, z tej pu\u0142apki, w ko\u0144cu uciekn\u0119.<br>To taka si\u0142a, kt\u00f3ra wpycha kolory,<br>i u\u015bmiecha si\u0119, tworz\u0105c silne pozory.<br>A gdy ju\u017c uwierzysz, w ten \u015bwiat,<br>poleje si\u0119, tylko czarno bia\u0142y jad.<br>Obietnice w kolorach zakl\u0119te.jedno \u017cycie czerni\u0105 p\u0119kni\u0119te.<br>Sens pr\u00f3buj\u0119 uchwyci\u0107 pryzmatem.wnet wszystko staje si\u0119 dramatem.<br>Uderzam w kolory \u2026\u2026\u2026\u2026.\u2026.Zn\u00f3w sza\u0142 i pozory \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026...<br>Widz\u0119 krew i \u015blad \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Gdzie ten \u015bwiat \u2026\u2026\u2026\u2026.\u2026 !!!!!<br>Aaaaaaaaaaaaaaaaaa Aaaaaaaa AaaaaaaaOooooooooooooooo UuuuuuuuuuuuuuuuAaaaaaaaaaaaaaaaaa Aaaaaaaa AaaaaaaaOooooooooooooooo Uuuuuuuuuuuuuuuu<br><br><br><strong>P\u0142on\u0105ca rzeczywisto\u015b\u0107 14.09.2024<\/strong><br>\u017byj jak owca lub baran.<br>Bez oczywistych stara\u0144.<br>A kierunek ci wska\u017c\u0105, <br>I mi\u0142o\u015bci\u0105 zgrozy pora\u017c\u0105. <br><br>Rozdygotane pola, nieznanej przysz\u0142o\u015bci. <br>Wbijaj\u0105 si\u0119 krzykiem w niewinne ko\u015bci.<br>By oddycha\u0107 cierpieniem milion\u00f3w.<br>Bezrozumnych pragn\u0105cych klon\u00f3w.<br><br>Drepcz\u0105cych, wci\u0105\u017c, ten sam rytm co dnia.<br>Z wy\u0142\u0105czonym umys\u0142em, nieoderwanym od dna.<br>Przez manipulacj\u0119 i \u015blep\u0105 wiar\u0119 w prawo\u015b\u0107, <br>Kt\u00f3ra od dawna ma wypalone sumienia i nie ma do\u015b\u0107.<br><br>By wci\u0105\u017c bra\u0107, do sakwy, nawet ostatnie talary. <br>Od pragn\u0105cych, wierzy\u0107, \u017ce to wa\u017cne sprawy.<br>I gdy, szpitalne \u0142zy, krusz\u0105 serce by prze\u017cy\u0107,<br>To mimo nadziei, trzeba si\u0119 twardo zderzy\u0107. <br><br>Bo i tam, zostan\u0105 te\u017c wyssani z monet z\u0142otych.<br>A ta si\u0142a, pazerno\u015bci, powieli ilo\u015b\u0107 g\u0142odnych. <br>Mimo u\u015bmiechni\u0119tych zapewnie\u0144 i mi\u0142ych s\u0142\u00f3w. <br>B\u0119d\u0105 dzia\u0142a\u0107, wytrwale wci\u0105\u017c i zn\u00f3w.<br>Tak aby w kieszeni, echem hula\u0142a pustka. <br>A gdy mied\u017a, d\u0142ugiem zabrz\u0119czy, bia\u0142a chusta.<br>Poddasz si\u0119, bez walki, ca\u0142y bezradny, <br>I poczujesz, ju\u017c ten sw\u0105d cmentarny. <br><br>Teraz jeszcze, odzienie zedr\u0105 i sprzedadz\u0105.<br>Wci\u0105\u017c chlubi\u0105c si\u0119, groteskow\u0105 przewag\u0105.<br>I na koniec wietrzno\u015bci policz\u0105 skrupulatnie. <br>Przecie\u017c tak jest, tu nikt nic nie kradnie. <br><br>\u017byj jak owca lub baran.<br>Bez oczywistych stara\u0144.<br>A kierunek ci wska\u017c\u0105, <br>I mi\u0142o\u015bci\u0105 zgrozy pora\u017c\u0105.<br><br><strong>Szept delikatny aromat\u00f3w 15.12.2024 D. law.<\/strong><br><br>Delikatno\u015b\u0107 puchu pi\u00f3r, tuli ka\u017cdy ruch. <br>W doskona\u0142o\u015b\u0107, jaka p\u0142ynie teraz tu.<br>Jeden po drugim, krok, zdradza zamiary.<br>Ukrytych, g\u0142\u0119boko zda\u0144, starych jak \u015bwiat.<br><br>Unosi si\u0119, lekka aura, z\u0142ocistych odcieni, <br>Maluj\u0105cych na twarzy, krzycz\u0105ce rumie\u0144ce. <br>O odzyskanej, wolno\u015bci w zamkni\u0119tej, <br>Przestrzeni tanecznie, radosnych p\u00f3z.Te d\u0142onie, i oddech mi\u0119kki,<br>Ruch powietrza, bez s\u0142owa.<br>Te d\u0142onie, i oczy zamkni\u0119te,<br>Szept dotyku, bez s\u0142owa.<br><strong><br><\/strong>One od teraz, pragn\u0105 trwa\u0107, w tym rytmie. <br>By cieszy\u0107 si\u0119, chwil\u0105 pe\u0142n\u0105 energii.<br>Buzuj\u0105cych kszta\u0142t\u00f3w, obojga dusz,<br>Kt\u00f3re ko\u0142ysz\u0105 przestrzeni\u0105 tu.<br><br>By trwa\u0107, w zakl\u0119tym podmuchu, <br>Magicznych ruch\u00f3w, ka\u017cdej chwili.<br>Zbieraj\u0105cych u\u015bmiech i wyj\u0105tkowy czas, <br>Podarowany, w jednej chwili dnia.<br><br>Te d\u0142onie, i oddech mi\u0119kki,<br>Ruch powietrza, bez s\u0142owa.<br>Te d\u0142onie, i oczy zamkni\u0119te,<br>Szept dotyku, bez s\u0142owa.<br><br>Porusza wyobra\u017ani\u0119, na styku nut,<br>Gdy w obrocie twoje w\u0142osy l\u015bni\u0105. <br>A skrzypi\u0105ca, pod\u0142oga si\u0119 unosi,<br>by dotrzyma\u0107 kroku westchnieniom,<br><br>Budz\u0105cych, nieco strachu i grozy,<br>w rzeczywistych, tanecznych iskrach, <br>Wahaj\u0105cych si\u0119 pomi\u0119dzy snem,<br>a realnym aromatem gor\u0105cego s\u0142owa.Te d\u0142onie, i oddech mi\u0119kki,<br>Ruch powietrza, bez s\u0142owa.<br>Te d\u0142onie, i oczy zamkni\u0119te,<br>Szept dotyku, bez s\u0142owa.<br><strong><br><\/strong>Delikatno\u015b\u0107 i p\u0142omie\u0144 \u2026\u2026\u2026..<br>Sen i s\u0142owa \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>przestrze\u0144 i rumie\u0144ce \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Czas i magia \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br><strong><br><\/strong>K\u0142aniaj\u0105 si\u0119 w podzi\u0119ce \u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Uuuuuuuuuuuuuuuu Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<br>Oooooooooooooooo Ooooooooooooooooooo<br>Aaaaaaaaaaaaaaaaa Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<strong>Atmosfera d\u0142oni 13.12.2024 D. law.<\/strong><br><br>Ka\u017cdy obr\u00f3t podrywa l\u015bni\u0105ce li\u015bcie,<br>Kt\u00f3re unosz\u0105 si\u0119 jak srebrna mg\u0142a, <br>W\u015br\u00f3d pachn\u0105cych wiosennych kwiat\u00f3w , <br>Nad porann\u0105 \u0142\u0105k\u0105, \u017cywych emocji.<br><br>A chwila czuwa jak cie\u0144 by da\u0107 przestrze\u0144.<br>Pachn\u0105cym kwiatom, i rozwin\u0105\u0107 si\u0119, <br>I pod\u0105\u017ca\u0107 za ka\u017cdym cichym ruchem,<br>By zd\u0105\u017cy\u0107 na czas za g\u0142odnym oddechem.<br><br>Wiatr i zapach, rosy mokrej, <br>Czule dotyka, aury z\u0142otej.<br>A wiruj\u0105ce, emocje p\u0142yn\u0105,<br>I atmosfer\u0119, magiczn\u0105 czyni\u0105. <br><strong><br><\/strong>Tak w\u0142a\u015bnie, pojedyncza czysta nuta ,<br>Kreuje przysz\u0142o\u015b\u0107, jak zakl\u0119ta melodia,<br>W rytmicznej sk\u0142adance, \u0142\u0105czy w sobie d\u017awi\u0119ki<br>Przenikaj\u0105c ca\u0142o\u015b\u0107 kwiatostanu, melodi\u0105.<br><br>A wtedy, wibracje przenosz\u0105 si\u0119 do \u015brodka,<br>Daj\u0105c, rezonans \u0142\u0105cz\u0105cy zmys\u0142y w jeden strumie\u0144, <br>\u015awietlistych po\u0142\u0105cze\u0144, rzucaj\u0105cych ten cie\u0144, <br>Kt\u00f3ry daje, dr\u017cenie aksamitnych d\u0142oni.<br><br>Wiatr i zapach, rosy mokrej, <br>Czule dotyka, aury z\u0142otej.<br>A wiruj\u0105ce, emocje p\u0142yn\u0105,<br>I atmosfer\u0119, magiczn\u0105 czyni\u0105. <br><strong><br><\/strong>Teraz tylko wytrwa\u0107 w delikatno\u015bci aksamitu ,<br>By \u0142\u0105ki z porann\u0105 mg\u0142\u0105, ros\u0105 si\u0119 nie pokry\u0142y,<br>A kwiaty, wiosn\u0119 ciep\u0142ymi promieniami s\u0142awi\u0142y,<br>By tuli\u0107 do siebie, wykrzesane wulkany energii.<br><br>Jedynie muskaj\u0105cym, wietrzykiem spojrze\u0144,<br>Tak aby, chwila, brzmia\u0142a w uszach czysto.<br>A trwa\u0142a tak d\u0142ugo, jak kolorowy sen, <br>Z najlepszych chwil, z\u0142apanych w \u017cyciu.<br><br>Zakl\u0119ty, w jednej chwili dnia, oddech,<br>przy ka\u017cdym obrocie, \u0142\u0105czy ros\u0119 z kwiat\u00f3w,<br>z d\u017awi\u0119kami, p\u0142yn\u0105cych tu\u017c przy doznaniach,<br>kt\u00f3re mg\u0142\u0105, okrywaj\u0105 sens tego spotkania.Wiatr i zapach, rosy mokrej, <br>Czule dotyka, aury z\u0142otej.<br>A wiruj\u0105ce, emocje p\u0142yn\u0105,<br>I atmosfer\u0119, magiczn\u0105 czyni\u0105. <br><br>Jedwabne d\u0142onie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>\u017bywe emocje \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Rosa poranna \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Czyste spotkania \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br><br><br><strong>Energia w podw\u00f3jnej przestrzeni 17.12.2024 D. law.<\/strong><br><br>Ju\u017c leci, i wznosi si\u0119, w\u015br\u00f3d promieni.<br>A jej twarz, delikatne si\u0119 rumieni.<br>Czasem pami\u0119ta, a czasem si\u0119 zapomina. <br>I powstaje, scena jak z dobrego kina.<br><br>Gdy pyszna, zabawa, w tonacji si\u0119 skrywa, <br>Niekiedy, na chwil\u0119, si\u0119 wolno\u0107 wyrywa.<br>Tu\u017c po tym, jak szk\u0142o, smak przemienia,<br>Ca\u0142a wok\u00f3\u0142, wiruje szalona ziemia.<br>To, taka jedyna, gor\u0105ca chwila,<br>gdy, ca\u0142y \u015bwiat si\u0119 pochyla<br>w szalonej, ta\u0144cem scenie, <br>z dobrym, zako\u0144czeniem !<br><br>Nie ma ju\u017c, granic zielonych na d\u0142oni , <br>Jedynie, gor\u0105cy rytm, przy skroni,<br>P\u0119dzi do przodu, jak dzika gazela ,<br>Chod\u017a dzi\u015b, na polowaniu, nikt nie strzela.<br><br>To wy\u015bcig trwa, na spojrzenia.<br>Raz po raz, w obr\u00f3t si\u0119 zmienia.<br>Energia wiruje, w wolnej przestrzeni,<br>Tam ju\u017c, nikt s\u0142\u00f3w nie odmieni.<br><br>Bo ca\u0142a, jest wype\u0142niona, wdzi\u0119cznym ruchem, <br>I tak silnym, i wolnym, m\u0142odym duchem.<br>Aby spe\u0142nia\u0107 si\u0119, w kryszta\u0142owych d\u017awi\u0119kach, <br>I ca\u0142\u0105 moc, trzyma\u0107, ko\u0142ysz\u0105cych si\u0119 rekach.To, taka jedyna, gor\u0105ca chwila,<br>gdy, ca\u0142y \u015bwiat si\u0119 pochyla<br>w szalonej, ta\u0144cem scenie, <br>z dobrym, zako\u0144czeniem !<br><br>Mmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmm<br>Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Aaaaaaaaaaaa<br>Mmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmm<br>Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Aaaaaaaaaaaa<br><br><br><strong>Tytu\u0142: Smak lodowca w cieniu 01.01.2025 T. - K.<\/strong><br><br>Ka\u017cdy mur, gdzie\u015b si\u0119 ko\u0144czy. <br>Ale nie ten !<br>Ka\u017cdy l\u00f3d, si\u0119 kiedy\u015b stopi.<br>Ale nie ten !<br><br>Twoje zamiary, s\u0105 twarde.<br>Twoje s\u0142owa, kusz\u0105ce. <br>Twoje cia\u0142o, do wynaj\u0119cia. <br>A Twoje serce, jak l\u00f3d. <br><br>Ka\u017cdy mur, gdzie\u015b si\u0119 ko\u0144czy. <br>Ale nie ten !<br>Ka\u017cdy l\u00f3d, si\u0119 kiedy\u015b stopi.<br>Ale nie ten !<br><br>Czysta sprawa, to ta,<br>jak zakup, egzotyczny owoc\u00f3w,<br>Jak jeden k\u0119s ,<br>Podczas, g\u0142oduj\u0105cych miast,<br><br>S\u0142odycz\u0105 przykryty, ca\u0142y sens, <br>Sprawia, \u017ce b\u0142\u0105dzisz nawet za dnia,<br>Chod\u017a, by\u015b nawet prawem by\u0142,<br>Sk\u0142amiesz najbli\u017cszym, by dalej \u017cy\u0107,<br><br>Ka\u017cdy mur gdzie\u015b si\u0119 ko\u0144czy <br>Ale nie ten !<br>Ka\u017cdy l\u00f3d si\u0119 kiedy\u015b stopi<br>Ale nie ten !<br><br>Rozejrzyj si\u0119, wok\u00f3\u0142 siebie,<br>On, teraz b\u0119dzie, o wodzie i chlebie,<br>To nie jest, \u0142atwa sprawa ,<br>On, to nie nast\u0119pn\u0105 kawa ,<br><br>Odpu\u015b\u0107, chod\u017a jeden raz, <br>By wystyg\u0142, ten gor\u0105cy czas,<br>Kt\u00f3ry pali, wszystkich nas,<br>I spok\u00f3j, i ca\u0142y, ten ha\u0142as.<br><br>Ka\u017cdy mur, gdzie\u015b si\u0119 ko\u0144czy. <br>Ale nie ten !<br>Ka\u017cdy l\u00f3d, si\u0119 kiedy\u015b stopi.<br>Ale nie ten !<br><br>Co tam, w tobie, tak drzemie, <br>\u017be podrywa, w ok\u00f3\u0142 ziemi\u0119,<br>Bolesna pustka, nic nie mie\u0107,<br>A z\u0142udna, wci\u0105\u017c ich chcie\u0107.<br><strong><br><\/strong>Aaaaaaaaaaaaaaaaaa Uuuuuuuuuuuuuuu<br>Uuuuuuuuuuuuuuu Aaaaaaaaaaaaaaaaaa<br>Ooooooooooooooo Ooooooooooooooo<br>Mmmmmmmmmm Mmmmmmmmmm<strong>Tw\u00f3j smak 31.12.2024<\/strong><br><strong><br><\/strong>Bez wahania, w \u015bwietle dnia,<br>P\u0119ka, nabrzmia\u0142a skorupa. <br>Kto to kiedy\u015b, poczu\u0142 i zna, <br>Wie, jak smakuje, taka zupa.<br><br>Pe\u0142na s\u0142onych, do\u015bwiadcze\u0144 z bliska,<br>Przelewa si\u0119, z miejsca na miejsce, <br>Chod\u017a pi\u0119kna, i g\u0142adka miska,<br>Skr\u0119ca mocno, po \u0142yku w kiszce.Ju\u017c, ju\u017c, smak oznajmia siebie, <br>daj\u0105c czasem, czyste spe\u0142nienie, <br>a czasem, tylko m\u00f3wi niebie,<br>by nadal czu\u0107 silne cierpienie.<br><br>Wydawa\u0142o by si\u0119, \u017ce za jednym haustem, <br>Mo\u017cna prze\u0142kn\u0105\u0107, ca\u0142\u0105 jedn\u0105 pr\u00f3b\u0119, <br>I mie\u0107 nowe, do\u015bwiadczenie z rusztem, <br>Lecz kwa\u015bno\u015b\u0107, skacze do gard\u0142a daj\u0105c nud\u0119.<br><br>A Nast\u0119pne podej\u015bcie, do \u0142y\u017cki cierpkiej,<br>Staje si\u0119 na poz\u00f3r, pi\u0119knym dzie\u0142em, <br>Lecz, popychaj\u0105cym do lepkiej,<br>Pu\u0142apki, kt\u00f3ra jest arcydzie\u0142em.Ju\u017c, ju\u017c, smak oznajmia siebie, <br>daj\u0105c czasem, czyste spe\u0142nienie, <br>a czasem, tylko m\u00f3wi niebie,<br>by nadal czu\u0107 silne cierpienie.<br><br>Mistrzowsko, wybitnie ostrego smaku,<br>\u017be ta forma, to jedynie aromat wyobra\u017ani, <br>Nigdy niesp\u00f3jny, z szczypta, upojnego maku,<br>Pozostawia, tylko czu\u0142e miejsca ka\u017ani. <br><br>Tak s\u0142odkie i szczere, \u017ce dusz\u0105 oddech,<br>Swym, jednobarwnym celem, <br>I nieskromnym, spojrzeniem, daje orzech,<br>Nie do skosztowania, i otruty helem,<br><br>By \u015bmia\u0107 si\u0119, ze spotkania, tego smaku.<br>A dusz\u0119, zatraci\u0107, bez ko\u0144ca swoj\u0105,<br>Nic nie pozostaje, m\u00f3j biedaku,<br>I \u017cadne smaki, tej goryczy nie ukoj\u0105.<br><strong><br><\/strong>Tw\u00f3j smak \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Rozlana zupa \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>U\u015bmiech bez ko\u0144ca \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Czyste cierpienie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br><strong><br><\/strong>Uuuuuuuuuuuuuu Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br>Uuuuuuuuuuuuuu Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br>Uuuuuuuuuuuuuu Oooooooooooooooooo<br>Uuuuuuuuuuuuuu Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br><br><br><br><strong>Zerwane po\u0142\u0105czenia 23.03.2024<\/strong><br><br>Gdy czas, zagl\u0105da ci prosto w oczy, <br>I trzeba b\u0119dzie, wielki b\u00f3j stoczy\u0107,<br>Kl\u0119kasz, i pragniesz, myli\u0107 si\u0119, chod\u017a raz.<br>Gdy zn\u00f3w wpadnie kt\u00f3ry\u015b z was,<br><br>\u017be to tylko, jeden, przypadek a nie sid\u0142a, <br>A ca\u0142a moralno\u015b\u0107, wnet szybko znik\u0142a.<br>Bo lepko\u015b\u0107 powi\u0105za\u0144, zabi\u0142a pi\u0119kno,<br>I odbi\u0142a wewn\u0105trz swoje gorzkie pi\u0119tno.<br><br>Za pierwszym razem, wstaje nowy dzie\u0144,<br>poszukaj, dobrych rozwi\u0105za\u0144, i si\u0119 zmie\u0144.<br>Za pierwszym razem, wstaje nowy dzie\u0144, <br>poszukaj, dobrych rozwi\u0105za\u0144, i si\u0119 zmie\u0144.<br><br>Teraz, niech milcz\u0105 wszystkie ska\u0142y \u015bwiata,<br>Bo w\u0142a\u015bnie, na zawsze tracisz siostr\u0119 i brata.<br>I nie ma, \u017cadnego, dobrego t\u0142umaczenia, <br>nie b\u0119dzie te\u017c, \u017cadnego ju\u017c wybaczenia.<br><strong><br><\/strong>Wiem, \u017ce chcesz, by\u0107 na czele ka\u017cdego dnia,<br>ale to w\u0142a\u015bnie, wtedy si\u0119gniesz do samego dna.<br>Bo kto, i jak, m\u00f3g\u0142by, ci\u0119 teraz powstrzyma\u0107,<br>aby dalej ju\u017c tego post\u0119powania nie odkrywa\u0107.<br><br>Za pierwszym razem, wstaje nowy dzie\u0144,<br>poszukaj, dobrych rozwi\u0105za\u0144, i si\u0119 zmie\u0144.<br>Za pierwszym razem, wstaje nowy dzie\u0144, <br>poszukaj, dobrych rozwi\u0105za\u0144, i si\u0119 zmie\u0144.<br><br>Och\u0142o\u0144 szybko ca\u0142a, od razu z samego rana,<br>przecie\u017c jeste\u015b, taka pi\u0119kna, jak dama.<br>nie szukaj, ju\u017c nowych splot\u00f3w, do sieci. <br>wiem, \u017ce tylko to, ci\u0119 zawsze kr\u0119ci.<strong><br><\/strong>Patrz uwa\u017cnie, teraz, prosto przed siebie,<br>i jak st\u0105pasz, bo kto, Ci\u0119 wygrzebie,<br>z pask\u00f3w ruchomych, kt\u00f3re sama sypiesz.<br>teraz ju\u017c, niestety, si\u0119 nie wymkniesz.<br><strong><br><\/strong>Mmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmm<br>Mmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmm<br>Uuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<br>Uuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<strong><br>S\u0142odki mira\u017c 11.11.2024 Zrobione<\/strong>Jestem tu, i postaraj si\u0119 nie skruszy\u0107 cienia,<br>Kt\u00f3ry wybacza, teraz tylko, ciemn\u0105 noc. <br>Cichy brak akceptacji, mojej obecno\u015bci. <br>Teraz oddycham, gdy jeste\u015b tu gdzie ja.<br><br>Czy czujesz, jak skrada si\u0119 strach, <br>I obejmuje, ka\u017cd\u0105 pojedyncz\u0105 my\u015bl. <br>By ulepi\u0107, dla siebie, dobr\u0105 straw\u0119, <br>Kt\u00f3ra wydrze, spok\u00f3j jaki masz.<br><br>Mi\u0119dzy, g\u0142\u0119bokim cieniem a noc\u0105,<br>te my\u015bli, wci\u0105\u017c, ochoczo \u0142opoc\u0105.<br>Mi\u0119dzy, g\u0142\u0119bokim cieniem a noc\u0105,<br>te my\u015bli, wci\u0105\u017c, ochoczo \u0142opoc\u0105.<br><br>Nie wierz\u0119, \u017ce tak mo\u017ce ci\u0105gle by\u0107, <br>I\u017c wszystko, jest po to, aby nie da\u0107 nic.<br>I skra\u015b\u0107, tylko to, co najs\u0142odsze, <br>W sobie, do dzi\u015b jeszcze mam.<br><strong><br><\/strong>Tylko dla siebie, i swojej krainy.<br>Nie patrz\u0105c, na to ile, krzywd rozrywa,<br>ka\u017cd\u0105 chwil\u0119, bez obietnic przysz\u0142o\u015bci, <br>kt\u00f3ra mog\u0142aby ca\u0142o\u015b\u0107 zawsze budowa\u0107.<br><br>Mi\u0119dzy, g\u0142\u0119bokim cieniem a noc\u0105,<br>te my\u015bli, wci\u0105\u017c, ochoczo \u0142opoc\u0105.<br>Mi\u0119dzy, g\u0142\u0119bokim cieniem a noc\u0105,<br>te my\u015bli, wci\u0105\u017c, ochoczo \u0142opoc\u0105.<br><strong><br><\/strong>Stoj\u0119 twardo, w jednym miejscu ,<br>Gdzie krew, p\u0142ynie strumieniami. <br>A czas, ukrywa si\u0119, za z\u0142udzeniami, <br>Czystej wiary, z kryszta\u0142ach s\u0142\u00f3w, <br><strong><br><\/strong>Kt\u00f3re podpowiadaj\u0105, \u017ce si\u0119 zdarzy, <br>ten jeden czas, kt\u00f3ry, razem uniesie nas,<br>ku drogom, jakie w g\u0142owie wci\u0105\u017c tkwi\u0105,<br>nie patrz\u0105c, na to, \u017ce wci\u0105\u017c to mira\u017c.Mi\u0119dzy, g\u0142\u0119bokim cieniem a noc\u0105,<br>te my\u015bli, wci\u0105\u017c, ochoczo \u0142opoc\u0105.<br>Mi\u0119dzy, g\u0142\u0119bokim cieniem a noc\u0105,<br>te my\u015bli, wci\u0105\u017c, ochoczo \u0142opoc\u0105.<br><br><strong>Ukryty zgie\u0142k po zmroku 28.10.2025<\/strong><br><br>Jad\u0105c przez \u015bpi\u0105ce miasto, <br>Przyodziane p\u0142aszczem nocy,<br>Znikaj\u0105 wszystkie pejza\u017ce, <br>A percepcja, jest ciut ni\u017cej. <br><br>Stawiam krok, a g\u0142owa i oczy,<br>Wci\u0105\u017c pracuj\u0105, do\u015b\u0107 \u017cywo, <br>Staraj\u0105c si\u0119, dostrzec sp\u00f3jno\u015b\u0107,<br>W alejkach lekko do\u015bwietlonych.Zatapiam si\u0119, ca\u0142ym sob\u0105 cich\u0105 to\u0144.<br>Teraz tylko prosz\u0119, ju\u017c mnie chro\u0144,<br>Tylko czasem, odgaduj\u0119 kszta\u0142t nocy,<br>i nie chc\u0119 tu by\u0107 wci\u0105\u017c tak obcy<br><strong><br><\/strong>Dawny blask, czu\u0142ego dnia,<br>Bij\u0105cego i t\u0119tni\u0105cego ruchem, <br>I pogoni\u0105, za upatrzonymi celami, <br>Kt\u00f3re wci\u0105\u017c, pulsuj\u0105 po zmroku. <br><br>Powoli dalej zag\u0142\u0119bi\u0107 si\u0119, <br>W spok\u00f3j, jaki otacza mnie, <br>W ka\u017cdym, nieodkrytym zakamarku, <br>Przypr\u00f3szony bladym \u015bwiat\u0142em, <br><br>S\u0105cz\u0105cym si\u0119, z wysokich latarni, <br>Ukrytych w\u015br\u00f3d soczystych li\u015bci, <br>Z niemych drzew stoj\u0105cych w rz\u0119dzie, <br>Tu\u017c przy spokoju i milej ciszy.Zatapiam si\u0119, ca\u0142ym sob\u0105 cich\u0105 to\u0144.<br>Teraz tylko prosz\u0119, ju\u017c mnie chro\u0144,<br>Tylko czasem, odgaduj\u0119 kszta\u0142t nocy,<br>i nie chc\u0119 tu by\u0107 wci\u0105\u017c tak obcy<br><br>Pr\u00f3buje zrozumie\u0107, co w g\u0142owie jest,<br>Gdy opada na dno, zgie\u0142k i wrzask, <br>Umocowany do praw, zawartych w dniu,<br>I t\u0119skni\u0119, do pejza\u017cy spod p\u0142aszcza,<br><br>Kt\u00f3ry daje, nieco \u015bwie\u017cego ukojenia, <br>sw\u0105 ubogo\u015bci\u0105 i tajemnicz\u0105 cisz\u0105, <br>Kt\u00f3ra utula, zmys\u0142y i leczy \u0142agodno\u015bci\u0105,<br>Zburzon\u0105 krew, jasnym \u015bwiat\u0142em nocy. <br><strong><br><\/strong>Zatapiam si\u0119, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Teraz tylko prosz\u0119, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Tylko czasem, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br>wci\u0105\u017c tak obcy \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..<br><br><strong>\u017bywy galop w ciszy 23.11.2025<\/strong><br><br>Gdy oddycham, spopielona ros\u0105,<br>Poranek, zamienia si\u0119 po\u0142udnie. <br>A ch\u0142\u00f3d, sypie w oczy piachem, <br>Ostrym, tak jak ostrze brzytwy. <br><br>Mimo to, wci\u0105\u017c \u017cyje w\u015br\u00f3d traw.<br>Niewidoczny, i ma\u0142ostkowy owad. <br>Tkwi\u0105c, w przekonaniu o sobie, <br>\u017be ka\u017cdy nast\u0119pny ruch, o\u017cywi sny. <br><br><br>To teraz, kl\u0119cz\u0119 sam dla siebie, <br>By zawsze, nie by\u0107 w potrzebie, <br>I \u015bciskam, obie czyste d\u0142onie, <br>Wiedz\u0105c, \u017ce \u017cadnej \u0142zy nie uroni\u0119.<br><br>Obserwuj\u0119, z niska ca\u0142y \u015bwiat. <br>Uk\u0142adam, na nowo, my\u015bli jak skrzat. <br>By nikt, si\u0119 nie dowiedzia\u0142 ju\u017c, <br>Jak trudno, z marze\u0144 zbi\u0107 kurz. <br><br>Odwracam promienie, mojego s\u0142o\u0144ca. <br>Aby pryzmat, rzuci\u0142 nieco kolor\u00f3w, <br>Na te wydeptane \u015bcie\u017cki, w gaju,<br>Rozmaitych, wygas\u0142ych pragnie\u0144. <br><br>To teraz, kl\u0119cz\u0119 sam dla siebie, <br>By zawsze, nie by\u0107 w potrzebie, <br>I \u015bciskam, obie czyste d\u0142onie, <br>Wiedz\u0105c, \u017ce \u017cadnej \u0142zy nie uroni\u0119.<br><br>A ruch stawia, wielkie przera\u017cenie, <br>By nie sp\u0142oszy\u0107, stada koni \u015bniadych,<br>Kt\u00f3re w swym galopie, mog\u0142y by, <br>Zbudzi\u0107, ze spokojnych traw, \u017cywio\u0142,<br><br>Pal\u0105cych p\u0142omieni, energii odczuwania, <br>Bliskich i dalekich, pocz\u0105tk\u00f3w dr\u00f3g !<br>Tak, teraz spokojnie u\u0142o\u017conych, i cierpliwych, <br>Umoszczonych, w\u015br\u00f3d zielonych traw,<br><br>To teraz, kl\u0119cz\u0119 sam dla siebie, <br>By zawsze, nie by\u0107 w potrzebie, <br>I \u015bciskam, obie czyste d\u0142onie, <br>Wiedz\u0105c, \u017ce \u017cadnej \u0142zy nie uroni\u0119.<br><br>Teraz odkurzam, popi\u00f3\u0142 po porannej rosie, <br>By nadal, wszystkie li\u015bcie, l\u015bni\u0142y zieleni\u0105. <br>A dorodne \u0142odygi, nios\u0142y sw\u00f3j kwiat.<br>I dzieli\u0142y si\u0119, nasionami w dobrym smaku. <br><br>Nie pami\u0119taj\u0105c strachu, dziel\u0105cego czas.<br>Na przesz\u0142y i przysz\u0142y, sk\u0142adany w ofierze, <br>Cichej nadziei, i powrocie, \u017cywych narodzin, <br>Pokolenia, zbudowanego, na jasnych warto\u015bciach. <br><br>Ma\u0142y jak skrzat ,.........<br>Sp\u0142oszone konie .........<br>Ziarno traw ,..........<br>Promienie s\u0142o\u0144ca ,..........<br><br><br><br><br><br><br><strong>Pokolenia w kolorach dawnych lat.02.02.2026<\/strong>Pokolenia w kolorach dawnych lat.<br>Czy pami\u0119tasz jeszcze ten \u015blad ?Kt\u00f3ry rysowa\u0142 si\u0119, przez ca\u0142y czas,By dzi\u015b, powita\u0107, wszystkich was<br>Opowiem wam w dwunastu odcinkachJakie to zadania b\u0119d\u0105 do rozwi\u0105zania.<br>A oto i one:<br>Stylizacja Sali na lata siedemdziesi\u0105te i osiemdziesi\u0105te.<br>Uroczyste otwarcie \u2013 dansing.<br>Smaki dawnych lat.<br>Kamera! Lata siedemdziesi\u0105te i osiemdziesi\u0105te! Akcja!<br>\u015apiewaj i ta\u0144cz jak w latach siedemdziesi\u0105te i osiemdziesi\u0105te.Zabawki sprzed smartfona.<br>Wakacje w stylu dawnych lat.<br>Zabawy jak z dawnych lat.<br>Kino za grosik filmowe podr\u00f3\u017ce w czasie. <br>Muzeum z dawnych lat.<br>Moda spod lady szycie, styl i wspomnienia.<br>Teatr z dawnych lat.<br>Pokolenia w kolorach dawnych lat.Czy pami\u0119tasz jeszcze ten \u015blad ?Kt\u00f3ry rysowa\u0142 si\u0119, przez ca\u0142y czas,By dzi\u015b, powita\u0107, wszystkich was<br><br><strong>Tu\u017c po d\u017awi\u0119ku 25.01.2026 Marina<\/strong>Nuta za nut\u0105, d\u017awi\u0119k przy d\u017awi\u0119ku,&nbsp;Czuwam, ca\u0142a gotowa w sobie,&nbsp;By wszystkie wibracje, odda\u0107 w przestrze\u0144,&nbsp;Ka\u017cdym, najdrobniejszym ruchem.&nbsp;<br>Tak czuj\u0119, - jak brzmi\u0105 z harmoni\u0105,&nbsp;Wszystkie takty, ka\u017cdej melodii,Bo staje si\u0119, kluczem i duchem,&nbsp;Kt\u00f3ry przenika, i \u0142\u0105czy si\u0119, z dotykiem uczu\u0107.<br>Zamykam oczy, i tylko czuje.&nbsp;Jak rozp\u0142ywa si\u0119, d\u017awi\u0119k po ciele.&nbsp;Podrywa i czule zach\u0119ca, wyobra\u017ani\u0119,&nbsp;By zn\u00f3w, sta\u0107 si\u0119, tylko muzyka.&nbsp;<br>A d\u017awi\u0119ki, wci\u0105\u017c wiruj\u0105, wok\u00f3\u0142 mnie,Tul\u0105c ka\u017cdy ruch, jak matka dzieci\u0119I ogarnia mnie, wachlarz pi\u0119ciu linij&nbsp;,U\u0142o\u017conych zgrabnie, tylko dla mnie,&nbsp;<br>I kresk\u0119, moje ruchy, w \u015bwietle.&nbsp;By cie\u0144, wci\u0105\u017c, zazdro\u015bci\u0142 blasku,&nbsp;Kt\u00f3ry bije z emocji, jakie m\u00f3j ruch,Rozdaje, w ka\u017cdej, t\u0119tni\u0105cej chwili.&nbsp;<br>Zamykam oczy, i tylko czuje.&nbsp;Jak rozp\u0142ywa si\u0119, d\u017awi\u0119k po ciele.&nbsp;Podrywa i czule zach\u0119ca, wyobra\u017ani\u0119,&nbsp;By zn\u00f3w, sta\u0107 si\u0119, tylko muzyka.&nbsp;<br>A gdy tylko, ciche echo, same zostaje,&nbsp;Wci\u0105\u017c pragn\u0119 czu\u0107, pojedyncze d\u017awi\u0119ki,I nape\u0142nia\u0107, swe my\u015bli, pod\u0105\u017caniem,&nbsp;Do \u015bwiat\u0142a, kt\u00f3re buduje, m\u00f3j taniec,<br>a Kt\u00f3ry p\u0142ynie, sp\u00f3jnie z szeregiem akord\u00f3w.&nbsp;Aby wci\u0105\u017c, k\u0142ania\u0107 si\u0119, ka\u017cdemu z nich,I tworzy\u0107, nowe figury, z czystych emocji,&nbsp;Dla oczu widz\u00f3w, spragnionych czu\u0142o\u015bci.&nbsp;<br>Zamykam oczy ..\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026........I czuj\u0119 ..\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026........Rozp\u0142ywam si\u0119&nbsp;..\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026........Jestem muzyk\u0105 ..\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026........I ka\u017cdym d\u017awi\u0119kiem&nbsp;..\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026........<br><strong>Wszystkie te one s\u0105 01.01.2026<\/strong><br><br>Biegn\u0105 my\u015bli, same tu\u017c obok mnie. <br>Staram si\u0119, widzie\u0107, ale nie patrze\u0107, <br>By ich nie sp\u0142oszy\u0107, w swym istnieniu, <br>Tylko czyta\u0107, po cichu ka\u017cd\u0105 z nich. <br><br>Niekt\u00f3re, ochoczo mnie zaczepiaj\u0105, <br>A te inne, w og\u00f3le, si\u0119 nie przyznaj\u0105. <br>Chod\u017a ka\u017cda z nich, chce by\u0107 moja, <br>To s\u0105 odr\u0119bne, i ze swoim prawem.Tu i tam, ja je wszystkie znam. <br>Blisko i daleko, sk\u0105d to echo ?<br>Dziel\u0119 i wybieram, my\u015bl\u0119 i otwieram. <br>Sk\u0142adam i uk\u0142adam, daje i zabieram.<br><br>Jak o nich m\u00f3wi\u0107, i komu czyta\u0107. <br>Aby nie zb\u0142\u0105dzi\u0107, w g\u0105szczu spraw. <br>Jakie t\u0142ocz\u0105 si\u0119, tu\u017c przy wyj\u015bciu. <br>I oznajmiaj\u0105c swoj\u0105 gotowo\u015b\u0107 do \u015bwiat\u0142a. <br><br>Czy powinny i\u015b\u0107, parami na \u015bwiat ?<br>Czy tylko, pojedynczo si\u0119 pokaza\u0107 ?<br>A mo\u017ce schowa\u0107, jedyny klucz, <br>I zatrzyma\u0107, je tylko dla siebie ?Tu i tam, ja je wszystkie znam. <br>Blisko i daleko, sk\u0105d to echo ?<br>Dziel\u0119 i wybieram, my\u015bl\u0119 i otwieram. <br>Sk\u0142adam i uk\u0142adam, daje i zabieram.<br><br>Czy te pytania, to czyste odpowiedzi ?<br>Bo sk\u0105d wiedzie\u0107, jak post\u0105pi\u0107.<br>By ten czas, nie okaza\u0142 si\u0119 s\u0119dzi\u0105.<br>A ca\u0142e rozmy\u015blania, gorzkim wyrokiem. <br><br>Czy jest rozwi\u0105zanie dla my\u015bli ?<br>By klucz, nie sta\u0142 si\u0119 przyczyn\u0105, <br>Rozprawy, pomi\u0119dzy otwarciem ,<br>A bezpiecznym zamkni\u0119ciem.<br><strong><br><\/strong>Tu i tam, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Blisko i daleko, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Tu i tam, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Blisko i daleko, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br><br><strong>Przeganiasz znowu by\u0107 12.12.2025 D. Law <\/strong><br><br>Masz teraz, wilgotne r\u0119ce ,<br>A ca\u0142\u0105 g\u0142ow\u0119, w rozterce, <br>Nie wiesz jak, to b\u0119dzie, <br>Gdy strach, ci\u0119 obejdzie, <br><br>A ju\u017c czujesz, jak to jest,<br>Gdy co dnia, istnieje tyle \u0142ez.<br>Nie ma chwili, wytchnienia, <br>By nie znika\u0142y, marzenia. <br><br>To oczy, kt\u00f3re wci\u0105\u017c widz\u0105, <br>I si\u0119 tego b\u00f3lu, nie wstydz\u0105. <br>Jedynie, wci\u0105\u017c, si\u0119 nape\u0142niaj\u0105,<br>Kroplami, \u017cycia i echo oddaj\u0105.<br><br>Nawet, gdy od nowa planujesz, <br>I czujesz, \u017ce si\u0119 wreszcie odkujesz, <br>To tak trudno, ten rytm z\u0142apa\u0107, <br>Aby rado\u015bci, wci\u0105\u017c nie udawa\u0107. <br><br>Pochlasz g\u0142ow\u0119, tak nisko, <br>By by\u0107, cia\u0142em bardzo blisko, <br>Wszystkich wydarze\u0144, dla ciebie. <br>I czu\u0107 si\u0119, chod\u017a troch\u0119 jak w niebie. <br><br>To oczy, kt\u00f3re wci\u0105\u017c widz\u0105, <br>I si\u0119 tego b\u00f3lu, nie wstydz\u0105. <br>Jedynie, wci\u0105\u017c, si\u0119 nape\u0142niaj\u0105,<br>Kroplami, \u017cycia i echo oddaj\u0105.Pozwalasz, roztacza\u0107 dooko\u0142a,<br>Nadziej\u0119, jakby by\u0142a to szko\u0142a, <br>Kt\u00f3ra nauczy, ci\u0119 na nowo \u017cy\u0107, <br>I planowa\u0107, to jak zn\u00f3w, sob\u0105 by\u0107. <strong><br><br><\/strong>W poznawanej, czystej przestrzeni. <br>Pe\u0142nej wiary, \u017ce ju\u017c si\u0119 nie zmieni. <br>A obraz i oczy, si\u0119 \u017cyczliwie ustoj\u0105 ,<br>I wszystkie my\u015bli, czule ci\u0119 ukoj\u0105 .<strong><br><br><\/strong>Wilgotne d\u0142onie ,..............<br>Niewyczerpane nadzieje ,..........<br>Czyste krople ................<br>I stracone marzenia .........\u2026uuuuuuuuuuuuuuuuuu oooooooooooooooooaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu oooooooooooooooooaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<strong><br><\/strong><br><br><br><strong>Gdzie\u015b drzemie si\u0142a z\u0142ota 15.12.2025<\/strong><br><br>Aaaaaaaaaaa mmmmmmmmmmmm<br>Aaaaaaaaaaa mmmmmmmmmmmmGdy, z nieba spada gwiazda,<br>I jest, w szczeroz\u0142otej, koronie,<br>To my\u015bli wszystkie, si\u0119 zbieraj\u0105, <br>I tak silnie, pulsuj\u0105 w g\u0142owie, <br><br>I walczysz z nimi, by milcze\u0107, <br>Po ka\u017cdym oddechu, z g\u0142\u0119bi siebie, <br>By nie sp\u0142oszy\u0107, niezwyk\u0142ej chwili, <br>Kt\u00f3ra kipi, emocjami po brzegi. <br><br>Si\u0142a i moc, dotyka czule, zmys\u0142y, <br>Rozrywaj\u0105c my\u015bli, kt\u00f3re przysz\u0142y, <br>I wci\u0105\u017c, nape\u0142niaj\u0105c, kielich s\u0142odki, <br>Kt\u00f3ry, broni si\u0119, od ka\u017cdej kropli !ooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br><br>Te huragany, gor\u0105cej energii trwaj\u0105, <br>Tu\u017c za ch\u0142odn\u0105, kurtyn\u0105 warto\u015bci, <br>Kt\u00f3ra wci\u0105\u017c, chroni ka\u017cdy krok, <br>By nie zbruka\u0107, czystej historii, <br><br>Pomimo, ostrym, pragnieniom dnia,<br>To wci\u0105\u017c, harmoniczna cisza, trwa,<br>A jej postumenty, wci\u0105\u017c mocne, <br>I silnie, w swych zdrowych posadach.<br><br>Si\u0142a i moc, dotyka czule, zmys\u0142y, <br>Rozrywaj\u0105c my\u015bli, kt\u00f3re przysz\u0142y, <br>I wci\u0105\u017c, nape\u0142niaj\u0105c, kielich s\u0142odki, <br>Kt\u00f3ry, broni si\u0119, od ka\u017cdej kropli !Uuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br><br>Ten blask, z\u0142ota i jego \u015bwiat\u0142o,<br>Jest, tak rzeczywisty i kusz\u0105cy, <br>\u017be te, opanowane zmys\u0142y, paruj\u0105 !<br>A ich warto\u015bci, s\u0105 napr\u0119\u017cone. <br><br>Mimo to, zaciskam, czu\u0142e usta, <br>I zamykam, wszystkie te zdania, <br>By nie skra\u015b\u0107, tego co za kurtyn\u0105 jest. <br>A zatapiam si\u0119, w gor\u0105cym milczeniu.<br><strong><br><\/strong>Uuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br>ooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br>Uuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br>ooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!<br><strong><br><\/strong>mmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmm<br><br><strong>One gdzie\u015b nadal s\u0105 26.12.2025<br><\/strong><br>Czule s\u0142ucham, ka\u017cdej chwili, <br>W kt\u00f3rej, si\u0119 czasem, zjawiasz<br>I d\u0142ugo, w ciszy, stoj\u0119 sam,<br>By oddechem, nie sp\u0142oszy\u0107 jej.<br><br>Tylko, ten jeden raz, chce by\u0107, <br>T\u0105 jedn\u0105 chwil\u0105, w\u015br\u00f3d innych,<br>By nie sta\u0107 si\u0119, tak samotnym,<br>Po\u015br\u00f3d czasu, kt\u00f3ry odp\u0142ywa.<br><br><br>Mi\u0119dzy, cichym spojrzeniem, a snem,<br>Odczuwam, zamiany z ka\u017cdym dniem, <br>Mi\u0119dzy praw\u0105 droga, a marzeniem, <br>Odczuwam ma\u0142o, poza cierpieniem !!<br><br>Teraz, tylko echo, do mnie szepce, <br>O tym, jak, mog\u0142o by by\u0107, s\u0142odko,<br>Przez ten, magnetyczny moment,<br>W kt\u00f3rym jeste\u015b, tak prawdziwa,<br><br>Jak ciep\u0142y deszcz, w s\u0142oneczny dzie\u0144, <br>Kt\u00f3ry teraz, wci\u0105\u017c jest mokry przez \u0142zy, <br>Bo mimo chwil, kt\u00f3re wci\u0105\u017c trwaj\u0105,<br>To brak w nich, kolorowych d\u017awi\u0119k\u00f3w.<br><br>Mi\u0119dzy, cichym spojrzeniem, a snem,<br>Odczuwam, zamiany z ka\u017cdym dniem, <br>Mi\u0119dzy praw\u0105 droga, a marzeniem, <br>Odczuwam ma\u0142o, poza cierpieniem !!<br><br>Wracam, do tych chwil, w kt\u00f3rych brzmi\u0105, <br>D\u017awi\u0119ki, tworz\u0105c melodie, ze wspomnie\u0144, <br>Uk\u0142adaj\u0105c, pojedyncze refleksje, w tre\u015b\u0107, <br>Tak aby ca\u0142o\u015b\u0107, chcia\u0142a nadal istnie\u0107. <br><br>I s\u0142owa, mog\u0142yby, si\u0119 prawd\u0105 sta\u0107, <br>A chwila, nadal trwa\u0107, wype\u0142niona tob\u0105,<br>Bez warunk\u00f3w, i przeszk\u00f3d oczywistych,<br>Burz\u0105cych, potrzeb\u0119 budowy nowego.<br><br>Mi\u0119dzy, cichym spojrzeniem, a snem,<br>Odczuwam, zamiany z ka\u017cdym dniem, <br>Mi\u0119dzy praw\u0105 droga, a marzeniem, <br>Odczuwam ma\u0142o, poza cierpieniem !!aaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!<br>oooooooooooooooo oooooooooooooooooo !!!!<br>aaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!<br>oooooooooooooooo oooooooooooooooooo !!!!<br><br><strong>Zaproszenie na 20.03.2026<\/strong><br>Oto nadchodzi, kolorowy, wielki czas,Aby powita\u0107, zn\u00f3w wszystkich was,Wi\u0119c, nie posk\u0105pi\u0119 ju\u017c, \u017cadnych s\u0142\u00f3w,I informuje, jak potoczy si\u0119 zn\u00f3w,<br>kolej rzecz,y w\u0142a\u015bnie, w tym dniu.Ot\u00f3\u017c, poznamy jednego, a mo\u017ce kliku,Go\u015bci, wcale nie \u015bwiadomych,ale wkr\u00f3tce, przyjaci\u00f3\u0142 wzorowych.<br>Bo ona powiedzia\u0142a, a ta zn\u00f3w, si\u0119 \u015bmia\u0142a !Bo on jest taki, a czasem tak, byle jaki !Bo za ma\u0142o, bo za du\u017co, wi\u0119c co jest !Bo ja, bo on, bo wszyscy s\u0105, jednak tu !<br>Miejsce, przecie\u017c, ju\u017c dobrze znacie,Tam w\u0142a\u015bnie, si\u0119 wszystko odb\u0119dzie,Na pocz\u0105tku, wielkie przygotowanie,wst\u0119pne pr\u00f3by i nie\u015bmia\u0142e granie,<br>A gdy dostawca, wspania\u0142y przywiezie,i doda, nieco smaku, naszej imprezie,To ka\u017cdy, nie\u015bmia\u0142o, w szk\u0142o zerknie,a \u015bwiat\u0142o, nieco, ju\u017c troch\u0119 zblednie,<br>Bo ona powiedzia\u0142a, a ta zn\u00f3w, si\u0119 \u015bmia\u0142a !Bo on jest taki, a czasem tak, byle jaki !Bo za ma\u0142o, bo za du\u017co, wi\u0119c co jest !Bo ja, bo on, bo wszyscy s\u0105, jednak tu !<br>B\u0119dzie te\u017c, jedna wa\u017cna przemowa,aby ta zabawa, dzi\u015b by\u0142a do\u015b\u0107 zdrowa,Nie zabraknie, dzikich niespodzianek,i na pewno, tych pe\u0142nych szklanek,<br>Gdy ju\u017c ka\u017cdy, si\u0119 w klimat wtopi,To i dobr\u0105, karaoke si\u0119 te\u017c zrobi,By parkiet sta\u0142 si\u0119, do\u015b\u0107 przyjazny,a ka\u017cdy by\u0142 jednakowo wa\u017cny !!!<strong><br><\/strong>Bo ona, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026...Bo on, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026Bo za ma\u0142o, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026Bo ja, \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>mmmmmmmmmmmmmmmm oooooooooooooooooooooaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooooooommmmmmmmmmmmmmmm ooooooooooooooooooooo<strong>aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooooooo<br><\/strong><br><br><strong>Zaproszenie w dzie\u0144 20.03.2026<\/strong><br>najpierw, si\u0119 troch\u0119 wahaj\u0105,a nast\u0119pnie, po cichu odmawiaj\u0105,a gdy, przychodz\u0105, to si\u0119 bocz\u0105,bo my\u015bl\u0105, \u017ce wszyto, wolno noc\u0105,<br>to skromna impreza, na parkiecie,i nikt, jej nie zamieniani, na \u015bwiecieby w ten dzie\u0144, nie by\u0107 tu z nami,i bawi\u0107 si\u0119, wszystkimi kolorami,<br>Ta\u0144cz\u0119 i ta\u0144cz\u0119, a ty, pacz na mnie,widzisz, jak robi\u0119 to, wci\u0105\u017c zgrabnie,Ta\u0144cz\u0119 i ta\u0144cz\u0119, a ty, pacz na mnie,widzisz, jak robi\u0119 to, wci\u0105\u017c zgrabnie,<br>ka\u017cda chwila, ka\u017cdy d\u017awi\u0119k, \u015bpiewabo tu nikt, si\u0119 na siebie, nie gniewadobre s\u0142owo, i p\u0142yn, wci\u0105\u017c si\u0119 nalewaraz z prawa, to znowu z lewa<br>kto\u015b, znowu zmienia, szalone rytmy,a jeden, wci\u0105\u017c, rozwi\u0105zuje logarytmy,ta droga, jest zwykle, nie znana,ale zawsze, zabawa jest udana<br>Ta\u0144cz\u0119 i ta\u0144cz\u0119, a ty, pacz na mnie,widzisz, jak robi\u0119 to, wci\u0105\u017c zgrabnie,Ta\u0144cz\u0119 i ta\u0144cz\u0119, a ty, pacz na mnie,widzisz, jak robi\u0119 to, wci\u0105\u017c zgrabnie,<br>mmmmmmmmm mmmmmmmmmmm mmmmmmmmoooooooooooooo oooooooooooooooo ooooooooooooommmmmmmmm mmmmmmmmmmm mmmmmmmmoooooooooooooo oooooooooooooooo ooooooooooooo<strong><br><\/strong><br><br><br><br><strong>Taca kr\u00f3lewska 11.02.2026<\/strong>Co teraz, siostro b\u0119dzie,&nbsp;Co teraz, bracie wejdzie,&nbsp;Przysz\u0142a, ta jedna chwila,\u017be portfel, si\u0119 uchyla,&nbsp;<br>Pytasz, za ile, te bilety,A czy wa\u017cne, s\u0105 monety,Gdy, takie grono si\u0119 zbiera,&nbsp;tu ka\u017cdy lewel, si\u0119 zaciera,&nbsp;<br>Rzu\u0107, pi\u0119\u0107 dych, na st\u00f3\u0142 d\u0119bowy,&nbsp;Lecz jeszcze, nie b\u0119dzie rozmowy,&nbsp;Wi\u0119c dodaj, bez pytania, troch\u0119 grosza,Te siedem dych, a nie p\u00f3jdzie do kosza&nbsp;<br>Za te papiery, jaja si\u0119 kupi,&nbsp;I \u017curem podleje, bo ka\u017cdy lubi,Gdy po gor\u0105cym, ch\u0142\u00f3d poczuje,&nbsp;A g\u0142owa, nieco szumem, zawiruje,<br>Pono\u0107, i wyb\u00f3r b\u0119dzie w gazie,&nbsp;Gdy, zakr\u0119cisz si\u0119, w naszej bazie,Wi\u0119c teraz, kr\u00f3tko, sprawa si\u0119 ma,&nbsp;Ka\u017cdy, do wtorku, niech papiery da.<br>Rzu\u0107, pi\u0119\u0107 dych, na st\u00f3\u0142 d\u0119bowy,&nbsp;Lecz jeszcze, nie b\u0119dzie rozmowy,&nbsp;Wi\u0119c dodaj, bez pytania, troch\u0119 grosza,Te siedem dych, a nie p\u00f3jdzie do kosza&nbsp;<br>my\u015blisz te\u017c, o godzinie pewnie !To, ta, osiemnasta, zn\u00f3w wejdzie,a kto \u017cyw b\u0119dzie, to niech na kwadrat,wbija wcze\u015bniej, a b\u0119dzie kamrat<br>i Zasili, pomocnym, ramieniem swym,a robota, p\u00f3jdzie sama, jak w dym,A je\u015bli masz, jakie\u015b w\u0105tpliwo\u015bci,Daj innym troch\u0119 wi\u0119cej wolno\u015bci<br><br><br><strong>Tak blisko ju\u017c jest 29.12.2025<\/strong><br><br>S\u0142ucham, wiatru za p\u0142otem, <br>Kt\u00f3ry, tak pi\u0119knie brzmi, <br>Zabieraj\u0105c, wszystko co z\u0142e, <br>Na kra\u0144ce, dalekich p\u00f3l.<br><br>I ch\u0142odzi, wszystkie my\u015bli, <br>z nadziej\u0105, \u017ce ka\u017cdy zrozumie.<br>Szum li\u015bci, i \u015bwist konar\u00f3w, <br>i w \u015br\u00f3d nag\u0142ych oczekiwa\u0144.Szum i s\u0142owa, dziel\u0105 ka\u017cdego z nas. <br>Wiatr i droga, czule pokazuje czas. <br>Gdzie znikn\u0105, wszystkie krajobrazy. <br>A \u015blepcy czuj\u0105, pachn\u0105ce zakazy. <br><br>Uk\u0142ada si\u0119, chytrze by da\u0107 szybko\u015b\u0107, <br>Przenikania, przez ka\u017cde s\u0142abo\u015bci, <br>i rozpoznawa\u0107, jak dotrze\u0107 do celu, <br>W ka\u017cdym jego, skrytym westchnieniu. <br><br>By os\u0105czy\u0107, ca\u0142ym sob\u0105, ka\u017cdy ruch.<br>Nawet wtedy gdy, brak \u017cywej akceptacji, <br>Przez, czyst\u0105 prawo\u015b\u0107 i surowe s\u0142owa. <br>Gromkiego, sprzeciwu wszystkich z nas. <br><strong><br><\/strong>Przy ka\u017cdej sztachecie, s\u0142odkich k\u0142amstw. <br>Rozlegaj\u0105 si\u0119, ciche my\u015bli, w\u015br\u00f3d nas. <br>Nie znamy ju\u017c, przysz\u0142ych dni,<br>chod\u017a ka\u017cdy z nas, o nie walczy\u0142, do krwi.<br><br>Szum i s\u0142owa, dziel\u0105 ka\u017cdego z nas. <br>Wiatr i droga, czule pokazuje czas. <br>Gdzie znikn\u0105, wszystkie krajobrazy. <br>A \u015blepcy czuj\u0105, pachn\u0105ce zakazy.Tylko on, kt\u00f3ry wci\u0105\u017c wieje blisko,<br>a je\u015bli zdo\u0142asz, to wyci\u0105gnij d\u0142o\u0144, <br>przez sztachety, codziennych spraw,<br>i z\u0142ap, ten jedyny, zachodni powiew,<br><strong><br><\/strong>aby wci\u0105\u017c, utrzyma\u0107 si\u0119 na drodze,<br>i i\u015b\u0107, wprost przed siebie, z przekonaniem,<br>\u017ce gdzie\u015b jest, stabilne pod\u0142o\u017ce dni<br>by na nich, posadzi\u0107 w\u0142asne s\u0142owa.Szum i s\u0142owa, dziel\u0105 ka\u017cdego z nas. <br>Wiatr i droga, czule pokazuje czas. <br>Gdzie znikn\u0105, wszystkie krajobrazy. <br>A \u015blepcy czuj\u0105, pachn\u0105ce zakazy. <br><br>Rozumiesz gdzie jeste\u015b? !!!!!!!!!<br>Czujesz powiew k\u0142amstw? !!!!!!!!!!!!!!!<br>Czy wiesz jakie to dni? !!!!!!!!!!!!!<br>Czy ju\u017c gdzie tw\u00f3j cel? !!!!!!!!!!!!!!<br><strong><br><\/strong>oooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br>uuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br>mmmmmmmmmmmm aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br>mmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmm<br><br><br><strong>S\u0142ucham ze zrozumieniem 24.02.2026 AaZz<\/strong>Gdy tak s\u0142ysz\u0119, s\u0142owa z g\u0142\u0119bi ciebie,<br>Staram si\u0119, przyj\u0105\u0107, wszystko do siebie,<br>i nasi\u0105ka\u0107, jak sucha, niebieska g\u0105bka, <br>by trzyma\u0107, emocje z dekla, ciut jak snopkatak, by zrozumie\u0107 do cna, jak jest co dnia,i nie pami\u0119ta\u0107, ju\u017c nic, co znam z dna,A wci\u0105\u017c, podejmowa\u0107 zadnia godnie,bo wiem, \u017ce zawsze, b\u0119dzie cudnie.<br>To ta chwila, ona ju\u017c jest bliskoby obudzi\u0107, si\u0142\u0119 i ogniskoTo ta chwila, ona ju\u017c jest bliskoWiem, \u017ce b\u0119dzie, gor\u0105co i czysto<br>M\u00f3w do mnie, ja staram si\u0119 tu by\u0107,<br>Przyjmowa\u0107 s\u0142owa, i w zgodzie \u017cy\u0107,Nawet gdy na chwil\u0119, si\u0119 odwracam,to \u017cadnych chwil nie zatracam.<br>Dlatego, \u017ce to co m\u00f3wisz ci\u0105gle,<br>Spada do mnie, jak deszczu krople,i daje mo\u017cliwo\u015bci, i moc tworzenia,<br>by nadal, budowa\u0107 dobre po\u0142\u0105czenia,<br>To ta chwila, ona ju\u017c jest bliskoby obudzi\u0107, si\u0142\u0119 i ogniskoTo ta chwila, ona ju\u017c jest bliskoWiem, \u017ce b\u0119dzie, gor\u0105co i czysto<br>Pami\u0119tam, jak to jest \u2026\u2026\u2026.. !!Gdy p\u0142onie \u015bwiat w oko\u0142o \u2026\u2026.. !!i nie ma nic \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026 !!!by chwyci\u0107, si\u0119, chod\u017a na chwil\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026. !!<br>Ja to wiem doskonale \u2026\u2026\u2026. !!!Ka\u017cde s\u0142owo, i ka\u017cdy dzie\u0144 \u2026\u2026.!!!Wbija si\u0119 ostro \u2026\u2026\u2026.!!!Mimo to, b\u0119d\u0119 tu !!!!!!!!!!!!!!!!!<br>mmmmmmmmmmmm mmmmmmm<br>mmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmm<strong>uuuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaa !!!!!!!<br>k:<\/strong> <strong>Gothic rock, Symfoniczny metal, Ballada<\/strong><br><br><br><strong>W ta\u0144cu zakl\u0119tym 20.10.2025<\/strong><br><br>Widz\u0119 \u015bwiat\u0142a, kt\u00f3re daj\u0105 blask\u015awiec\u0105 i migaj\u0105, niczym brzask,O poranku przykryte, delikatn\u0105 mg\u0142\u0105,A wszystkie, bardzo mocno chc\u0105,<br>Dawa\u0107 jasno\u015b\u0107 i czyste kolory !<br><br>Przez w\u0142osy, przelewa si\u0119 jej to\u0144,O\u015blepia i ga\u015bnie, a twarz, wci\u0105\u017c w emocjach,Ka\u017cdy nast\u0119pny d\u017awi\u0119k, to nowa poezja,Kt\u00f3ra przynosi, epickie odkrycia,<br>Na jej kra\u0144cu \u015bwit\u00f3w, czasem promienieje,A czasem ga\u015bnie, to zn\u00f3w, rado\u015bci\u0105 wybucha,G\u0142\u0119bokie prze\u017cycia, i silne odczucia,Lada chwila, stopi\u0105 si\u0119, w jeden,<br>Taniec wiruj\u0105cych \u015bwiate\u0142 !<br>A emocje, si\u0119gaj\u0105 zenitu i b\u0142yszcz\u0105,I dotykiem, przenosz\u0105 si\u0119 na d\u0142o\u0144,Kt\u00f3ra, swym ciep\u0142em i si\u0142\u0105,Daje, szepc\u0105ce wibracje dozna\u0144,<br>\u0141\u0105cz\u0105c oboje, w jeden!!!!,Nieodkryty l\u0105d!!!, pachn\u0105cych \u015bwiate\u0142,I graj\u0105cych nut, w przestrzeni zamkni\u0119tej,nieodpartych spojrze\u0144, w ka\u017cdym obrocie,<br>Stworzonej tylko, dla dwojga w jeden klucz,Tam tylko, wolno\u015b\u0107 i gor\u0105ce uczucia,Kwitn\u0105 raz za razem, na obu brzegach raju,Kt\u00f3ry jest krain\u0105, przyja\u017ani w tej chwili,<br>Czy w maju, czy w pa\u017adzierniku,Wszystkiego teraz bez liku !!A w\u0142osy, kobiece, daj\u0105 \u015bwiat\u0142o i blask,I muskaj\u0105, delikatnie jej twarz,<br><br>Czas, si\u0119 w\u0142a\u015bnie zatrzyma\u0142 !!Dla niemych s\u0142\u00f3w, by razem z ni\u0105 prze\u017cywa\u0107 !!Wszystkie pojedyncze oddechy, i skromne u\u015bmiechy,Kt\u00f3re buduj\u0105, atmosfer\u0119, prze\u017cy\u0107 niezwyk\u0142ych,<br>To tylko cz\u0119\u015b\u0107, tego co w \u015brodku, na zewn\u0105trz teraz jest,Tam kipi i gotuje si\u0119, przez s\u0142owa i ruch,W ta\u0144cu jej g\u0142owa, jest pi\u0119kna, a umys\u0142,Przenika, przez wszystko, co w tej chwili jest,<br>A stopy uwalniaj\u0105, co raz, rytm uwi\u0119ziony,na pi\u0119ciolinii, czaruj\u0105cych nut,Kt\u00f3re, przebijaj\u0105 si\u0119, przez dym i \u015bwiat\u0142o,by wyczarowa\u0107, i oddawa\u0107 swoje wdzi\u0119ki,<br>Podczas tajemniczych ruch\u00f3w,Upolowanych, obojga cia\u0142 w jeden, !Silny i zdrowy kawa\u0142ek, kwitn\u0105cego \u015bwiata!!,splecionego muzyk\u0105 i ta\u0144cem,na zawsze ju\u017c !!!!!!!!!!!<br>uuuuuuuuuuuuuuuu oooooooooooooooooo<br><br><br><strong>Dwa oblicza teatru 23.01.2026<\/strong><br><br><br>Fundacja pi\u0119\u0107 Horyzont\u00f3w si\u0119 wznosii za ka\u017cdym razem, dobre warto\u015bci przynosiBy ka\u017cdy z z wszystkich nasmia\u0142 na wydarzeniu mi\u0142y czas<br>Wydarzenie, kt\u00f3re \u0142\u0105czy pokolenia artyst\u00f3w,taktuj\u0105cych sztuk\u0119, jak swoje arcydzie\u0142o,Dlatego, takie zderzenie obu tre\u015bci,niby odleg\u0142e, ale zbie\u017cne w swej warto\u015bci,<br>Daje wszystko na co widzowie czekaj\u0105Czyli kunszt, jako\u015b\u0107, serce, m\u0105dro\u015b\u0107,Co owocuje kwitn\u0105cym porozumieniemi jednoczesn\u0105 nauk\u0105 od siebie dla artyst\u00f3w,<br>Natomiast widzowie maj\u0105 jak na tacy,przegl\u0105d wra\u017ce\u0144 i emocji teatralnych,jakie niesie, ka\u017cde przes\u0142anie ze sceny,tych m\u0142odych, i tych do\u015bwiadczonych.<br>Fundacja pi\u0119\u0107 Horyzont\u00f3w si\u0119 wznosii za ka\u017cdym razem, dobre warto\u015bci przynosiBy ka\u017cdy z z wszystkich nasmia\u0142 na wydarzeniu mi\u0142y czas<br><strong>Gdy m\u00f3wi\u0119 do Ciebie 28.03.2026 D.Law<\/strong><br>To ja, jestem tu, i m\u00f3j obraz te\u017c,to nie tak, \u017ce mo\u017cesz bra\u0107 co chcesz,Po prostu s\u0142uchaj, jak m\u00f3wi\u0119 do ciebie,nie przyci\u0105gaj, s\u0142\u00f3w zbytnio do siebie,<br>Waham si\u0119 troch\u0119, jak idziesz do mnie,bo chce, aby zawsze, by\u0142o mi\u0142o i skromnie,To taka natura, kt\u00f3ra jest blisko s\u0142\u00f3w,Nie buduj, \u017cadnych, losowych sn\u00f3w,<br>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!Bo gdy, jest zbyt mroczno, to znikam !!Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!Bo, krzycz\u0119, gdy fa\u0142szu dotykam !!<br>Prosz\u0119, m\u00f3w prawd\u0119, kiedy patrzysz w oczy,Wiesz przecie\u017c, \u017ce nic, nic ju\u017c mnie nie zaskoczy,Taka jestem, w\u0142a\u015bnie teraz, po ka\u017cdym dniu,Gdy g\u0142owa pe\u0142na, i brak spokojnego snu,<br>My\u015blisz pewnie, \u017ce ca\u0142y \u015bwiat to tylko ja,A s\u0142owa wystarcz\u0105, aby trwa\u0142a nadal ta gra,jednak pami\u0119taj, by zawsze prawd\u0105 tu by\u0107,wierzy\u0107, dawa\u0107, i uk\u0142adnie blisko \u017cy\u0107,<br><br>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!Bo gdy, jest zbyt mroczno, to znikam !!Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!Bo, krzycz\u0119, gdy fa\u0142szu dotykam !!<br>To dobre rady, kt\u00f3re kr\u0119c\u0105 si\u0119, wok\u00f3\u0142 mnie,i mijaj\u0105 szybko, wci\u0105\u017c znane, noce i dnie,A ty, licz je uwa\u017cnie, by, nie ulecia\u0142 czas,kt\u00f3ry wci\u0105\u017c, sw\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105, spaja nas,<br>Tak w\u0142a\u015bnie, s\u0142uchaj wci\u0105\u017c, mojego g\u0142osu,Aby ju\u017c nigdy, nie by\u0142o gorzkiego chaosu,A sprawy, s\u0142onych i strasznych opowie\u015bci,Ju\u017c wygas\u0142y, bo wi\u0119cej, tu si\u0119 nie zmie\u015bci !!!<br>Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!Bo gdy, jest zbyt mroczno, to znikam !!Widzisz mnie, Czy widzisz ? Pytam !!!!!Bo, krzycz\u0119, gdy fa\u0142szu dotykam !!<br>To ja \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,Jestem tu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026,Po prostu s\u0142uchaj \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026,Jak m\u00f3wi\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,<br><br><strong>Teraz tylko on 28.03.2026 D.Law<\/strong><br>Letni wiatr ko\u0142ysze mnie co dniai tam w\u0142a\u015bnie chc\u0119 wci\u0105\u017c by\u0107by s\u0142ucha\u0107, jak delikatnie muskawszystko co kocham w nim<br>Tak w\u0142a\u015bnie, ten szum, i on,Spotyka mnie, i m\u00f3wi, wci\u0105\u017c m\u00f3wi,Jak pi\u0119knie, mo\u017cna tu \u017cy\u0107,bez trosk, i zmartwie\u0144 szarych,<br>Zamykam oczy, i p\u0142yn\u0119 z nim,teraz chc\u0119 by\u0107, tylko z nim,Zamykam oczy, i p\u0142yn\u0119 z nim,teraz chc\u0119 by\u0107, tylko z nim,<br>Otaczam si\u0119, ka\u017cdym skrawkiem,By nadal czu\u0107, jak to mi\u0142o jestGdy wystarcza tylko, \u017ce tu jestA ka\u017cda chwila, pe\u0142na my\u015bli<br>O tym jak, delikatnie wiejeW\u015br\u00f3d s\u0142\u00f3w, tych znanychI tych, o kt\u00f3rych, dobrze wiedzie\u0107,\u017ce s\u0105, w\u015br\u00f3d letnich dni,<br>Zamykam oczy, i p\u0142yn\u0119 z nim,teraz chc\u0119 by\u0107, tylko z nim,Zamykam oczy, i p\u0142yn\u0119 z nim,teraz chc\u0119 by\u0107, tylko z nim,<br>Teraz \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..,Wiatr \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,ko\u0142ysz\u0119 si\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,razem z nim \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.,<br>mmmmmmmmmmmmmm, mmmmmmmmmmmm,uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, uuuuuuuuuuuuuuuuuuu,ooooooooooooooooooooo, ooooooooooooooooooo,aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa,<strong>Czasem mo\u017cna by\u0107 2026.04.02 zrobione<\/strong><br>aaaaaaaaaaaaaaaaaa oooooooooooooooooaaaaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooo<br>Czy s\u0142yszysz krzyk, kt\u00f3ry p\u0142acze deszczem,tu\u017c obok mnie !Czy s\u0142yszysz, jak on mokry dzi\u015b jest,i ch\u0142odny w swym istnieniu,Postaraj si\u0119, zrozumie\u0107, i g\u0142\u0119boko czu\u0107 t\u0105 si\u0142\u0119,Nie wykluczaj nic, z tego co jest,po prostu us\u0142ysz, prawd\u0119, tak jaka jest.Mo\u017cesz teraz b\u0142aga\u0107 wszystkich o wszystko !!Lecz nic, nie stanie si\u0119, gdy ty b\u0119dziesz sta\u0107 !Teraz \u015bwiat, kr\u0119ci si\u0119, wok\u00f3\u0142 wrzask\u00f3w pe\u0142nym obrotem,Nie schowasz si\u0119 przed nim, ju\u017c nigdy, nie schowasz si\u0119 !!On tu teraz, wszechmocnym kr\u00f3lem jest, uszanuj to !!!<br>Nie wiesz jak, Nie wiesz kto,A brniesz, wci\u0105\u017c dalej w nieznane,Nie wiesz jak, Nie wiesz kto,A brniesz, wci\u0105\u017c dalej w nieznane !!!!<br>Niszcz\u0105cy i silny wci\u0105\u017c grzmi, w\u015br\u00f3d ca\u0142ej przestrzeni,kt\u00f3ra ci\u0119 otacza,Nie b\u0119dzie ju\u017c po dzi\u0119ki, ani dobrych s\u0142\u00f3w,w\u015br\u00f3d tych, kt\u00f3re mog\u0142yby by\u0107 !Teraz uk\u0142adaj si\u0119, by m\u00f3c przetrwa\u0107,i ocali\u0107, cho\u0107 raz, w jednym momencie, \u017cycie!!.<br>Proch i strza\u0142y wci\u0105\u017c grzmi\u0105, A ty kim jeste\u015b !!!No powiedz !!! kim ty tutaj jeste\u015b, tak naprawd\u0119 !!!Wahasz si\u0119?, powiedz?, czy si\u0119 wahasz?Sko\u0144czy\u0142y si\u0119 czasy, by mo\u017cna by\u0142o,wybiera\u0107 spo\u015br\u00f3d wielu spraw.<br>Nie wiesz jak, Nie wiesz kto,A brniesz, wci\u0105\u017c dalej w nieznane,Nie wiesz jak, Nie wiesz kto,A brniesz, wci\u0105\u017c dalej w nieznane !!!!<br>Teraz zosta\u0142, tylko krzyk, i on b\u0119dzie towarzyszy\u0142 ci,Tylko krzyk i emocje!,Tylko krzyk i emocje!,Mo\u017cna by by\u0142o my\u015ble\u0107, ale niestety nie teraz!Mo\u017cna by by\u0142o ucieka\u0107, ale ju\u017c nie teraz!<br>Wszystko znikn\u0119\u0142o, to co mia\u0142o by\u0107!Wszystko ogie\u0144 strawi\u0142, i w popi\u00f3\u0142 zamieni\u0142,A ty b\u0119dziesz tylko, krzyk s\u0142ysze\u0107!!Ten wyrok, jest tylko dla ciebie, zrozum w ko\u0144cu to !!!<br>To nie ty \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..To nie ty jeste\u015b tu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Otrz\u0105\u015bnij si\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026I zrozum co si\u0119 dzieje !!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuoooooooooooooooooooooo aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaoooooooooooooooooooooo mmmmmmmmmmmmmmmmmmm<strong>Walka w sobie toczy si\u0119 03.12.2025 <br><br><\/strong>Sterylne \u017cycie i opakowania na zakr\u0119cie, <br>Wci\u0105\u017c zderzaj\u0105 si\u0119, ze \u015bliskim podparciem, <br>Jak\u0105 daje codzienna prawda, szumi\u0105cych wspomnie\u0144, <br>Tam gdzie dni, tam gdzie noce, mieszaj\u0105 si\u0119 ! <br>Z hardym postanowieniem, by wci\u0105\u017c ci\u0119 dr\u0105\u017cy\u0107, <br>ka\u017cdym sposobem, ka\u017cd\u0105 drog\u0105, <br>I tylko zak\u0142adasz, \u017ce b\u0119dzie jak dawniej, <br>To niemo\u017cliwe, tw\u00f3j czas chwa\u0142y i \u015bwiata dla wiary, <br>Upada, ka\u017cdego dnia, ci\u0119\u017cko na dno, <br>Chc\u0119 wci\u0105\u017c si\u0119 wydosta\u0107, by by\u0107 s\u0142owem i rado\u015bci\u0105, <br>Podczas gdy strumienie p\u0142yn\u0105 obok,<br>dziel\u0105c wszystkie wspomnienia, na p\u00f3\u0142, <br>L\u017cej \u017cyj wci\u0105\u017c z sob\u0105, <br>Zbieraj ca\u0142\u0105 powierzchni\u0105, wszystkie emocje, <br>Jakie zag\u0142\u0119bi\u0142y si\u0119, w\u015br\u00f3d zagubionych, <br>Oszczerstw o tym, \u017ce nie jeste\u015b w stanie, <br>Nigdy by\u0107, tym kim jeste\u015b, i kim chcia\u0142by\u015b by\u0107, <br>Odrzu\u0107 to wszystko, i sta\u0144 na nogi, mimo wiatru innych ludzi,<br>Kt\u00f3ry zniewala, wszystko to co prawdziwe, <br>Wo\u0142aj o pomoc, w ka\u017cdej chwili, <br>Przecie\u017c wiesz, \u017ce wszystko si\u0119 przechyli, <br>By by\u0107 z tob\u0105, wtedy kiedy inni m\u00f3wi\u0105 nie !!! <br>To wiesz, \u017ce sam takiemu nie podo\u0142asz i nie pytaj gdzie, <br>Niewa\u017cne, jaka pora dnia i nocy !!! <br>Odkryje ci\u0119, i tego czego si\u0119 boisz, <br>A wystarczy jednak, \u017ce b\u0119dziesz, <br>wci\u0105\u017c tylko swoim s\u0142owem wci\u0105\u017c by\u0142,<br>To dobra nadzieja, na wyrwanie od czasu, <br>Wszystkiego tego co niegdy\u015b by\u0142o,<br>Za kratami niedost\u0119pne, <br>A kt\u00f3re wci\u0105\u017c pojawiaj\u0105 si\u0119 w g\u0142owie,<br>Jako nieroztropno\u015b\u0107, kt\u00f3ra boli do dzi\u015b, <br>Jak ciernie, osadzone w grobie wci\u0105\u017c pulsuj\u0105, <br>A niby, mia\u0142o by\u0107 wszystko tak dobrze, <br>Nie chcieli, tak mocno, a chcieli ci\u0119 nauczy\u0107, <br>\u017beby\u015b nigdy, nie musia\u0142 ju\u017c kluczy\u0107, <br>Gdy b\u0119dziesz ju\u017c, w pe\u0142ni w\u0142adz umys\u0142owych,<br>\u017beby\u015b zawsze trzyma\u0142 si\u0119, ludzi zdrowych, <br>Jednak wci\u0105\u017c ociera\u0142e\u015b si\u0119, o to czego nie chcia\u0142e\u015b, <br>Zn\u00f3w wpad\u0142o w r\u0119ce, i w g\u0142owie szumia\u0142o, <br>To ona, to on, wci\u0105\u017c p\u0119kni\u0119ta szyba, <br>Zn\u00f3w krzyk, znowu brak snu, jak boli !! <br>A gdy sam wychodzisz, \u0142zy czasem si\u0119 cisn\u0105, <br>I wiesz, \u017ce mia\u0142o by\u0107 dobrze, <br>A jednak szorstko\u015b\u0107, wci\u0105\u017c si\u0119 przedziera przez palce, <br>I w oczy stawia, historyczn\u0105 prawd\u0119, jak by\u0142o !!<br>Teraz sobie rad\u017a s\u0142owem, si\u0142\u0105 i wiar\u0105, <br>Bo by\u0142e\u015b przecie\u017c \u015bwiadomy, \u017ce tak mo\u017ce by\u0107 !! <br>Lecz nikt nie powiedzia\u0142 ci, jak naprawd\u0119 jest ,<br>Gdy nie masz i nie wiesz gdzie si\u0119 oprze\u0107, <br>Sam po prostu, sam leczysz si\u0119, <br>Stawiasz rozwi\u0105zania, kt\u00f3rych nie zna\u0142e\u015b, <br>Kupujesz czas, by zrozumie\u0107, <br>Jakie \u015bcie\u017cki nie s\u0105 dobre a niekt\u00f3re s\u0105 przegni\u0142e do cna,<br>Zostawiony na pastw\u0119 losu, <br>Kt\u00f3ry wci\u0105\u017c w ciuciubabk\u0119 z tob\u0105 gra ,<br>Raz jest r\u00f3\u017cowo, i nie ma nic, i wci\u0105\u017c zamykasz oczy, <br>Pnie si\u0119 by skrzywdzi\u0107 ciebie ca\u0142kiem, <br>A b\u00f3l jest, on wci\u0105\u017c si\u0119 dopomina, <br>Twojego \u017cycia, twojego zdrowia, i wszystkich spraw jakie masz !!<strong>Ton\u0105ce miasto w ciszy 18.04.2026 UA<\/strong><br><br>Wychodz\u0119, na puste pole d\u017awi\u0119k\u00f3w, <br>W\u015br\u00f3d blokowiska, zamar\u0142ych \u0142oskot\u00f3w, <br>Miejskiego zgie\u0142ku, ludzkich spraw, <br>I stoj\u0119, z rozrywaj\u0105cym, brakiem t\u0142um\u00f3w, <br><br>Kt\u00f3re jeszcze, kilka dni temu, gaworzy\u0142y! <br>To teraz, miejsce przeszywa tylko cisza, <br>Tak gwa\u0142towna i bolesna, a\u017c budzi l\u0119k, <br>L\u0119k, o przysz\u0142o\u015b\u0107 ludzkiej m\u0105dro\u015bci. <br><br>Tyle s\u0142\u00f3w, i tyle spraw, mog\u0142o by \u017cy\u0107, <br>A nie teraz, wci\u0105\u017c w okopach gni\u0107, <br>Tyle dr\u00f3g, i tyle marze\u0144, mog\u0142o by istnie\u0107,<br>A teraz, trzeba wci\u0105\u017c tylko milcze\u0107. <br><br>To miejsce, zgubi\u0142o sw\u00f3j kolorowy sen,<br>I pomimo s\u0142o\u0144ca, wci\u0105\u017c oddycha popio\u0142em, <br>Martwych dusz, straconych niewinnie, <br>Na blokowisku, rozstrzelanych idei, <br><br>Gdzie ka\u017cda z nich, dawa\u0142a nowe \u017cycie, <br>A teraz tylko, cichy \u015bpiew, porannych ptak\u00f3w, <br>Pragnie odzyska\u0107, dawny czysty czas, <br>By w ci\u0105\u017c, czu\u0107, ludzkie odruchy co dnia, <br><br>Tyle s\u0142\u00f3w, i tyle spraw, mog\u0142o by \u017cy\u0107, <br>A nie teraz, wci\u0105\u017c w okopach gni\u0107, <br>Tyle dr\u00f3g, i tyle marze\u0144, mog\u0142o by istnie\u0107,<br>A teraz, trzeba wci\u0105\u017c tylko milcze\u0107. <br><br>Jak d\u0142ugo, niewinna krew, musi p\u0142yn\u0105\u0107, <br>w p\u0142on\u0105cym mie\u015bcie, na wschodzie, <br>By ka\u017cdy m\u00f3g\u0142, zrozumie\u0107, \u017ce grzech,<br>Jakim jest, zamach, na trwaj\u0105ce \u017cycie, <br><br>Wyzwala, tylko strat\u0119, i nienawi\u015b\u0107! <br>W ka\u017cdej chwili pot\u0119guj\u0105c, czarny strach!<br>Krusz\u0105cy wiatr, w sens dalszego istnienia, <br>Ka\u017cdego cz\u0142owieka, w tym gorzkim stanie! <br><br>Tyle s\u0142\u00f3w, i tyle spraw, mog\u0142o by \u017cy\u0107, <br>A nie teraz, wci\u0105\u017c w okopach gni\u0107, <br>Tyle dr\u00f3g, i tyle marze\u0144, mog\u0142o by istnie\u0107,<br>A teraz, trzeba wci\u0105\u017c tylko milcze\u0107. <br><br>Wo\u0142am do ciszy ....\u2026<br>Wo\u0142am do d\u017awi\u0119k\u00f3w ...\u2026<br>Wo\u0142am w blokowisku .....<br>Wci\u0105\u017c wo\u0142am !!!!!!!!<br><br>Do ludzko\u015bci .......<br>Do warto\u015bci ......<br>Do sumienia ...... <br>Kim wy jeste\u015bcie ......<br><br>Mmmmmmmmmm mmmmmmmmmmm<br>Mmmmmmmmmm mmmmmmmmmmm<br>Aaaaaaaaaaaaaaaa ooooooooooooooooo<br>Mmmmmmmmmm mmmmmmmmmmm<br><br><br><strong>Ca\u0142e \u017cycie w d\u0142oniach 18.04.2026 UA<\/strong><br><br>Zostawiam, krwawy \u015blad d\u0142oni, <br>Opieraj\u0105c si\u0119, na murze bloku,<br>Kt\u00f3ry wyje, od pustych miejsc, <br>Wydartych, przez ostre strza\u0142y, <br><br>Nie ma tu, teraz zwyk\u0142ych ludzi, <br>S\u0105 tylko, nasi dzielni \u017co\u0142nierze, <br>A ich duch wiary, w ten kraj, <br>Wci\u0105\u017c \u017cyje, gor\u0105cym oddechem. <br><br>To tu, my jeste\u015bmy wszyscy, <br>Dumni, i w wci\u0105\u017c my\u015bl\u0105 czyst\u0105, <br>To tu, my jeste\u015bmy, bia\u0142\u0105 wiar\u0105,<br>I gotowi, by by\u0107, dla wolno\u015bci par\u0105.<br><br>Ja tu jestem, i widz\u0119 zgliszcza, <br>Kt\u00f3re, przez uderzenia pocisk\u00f3w, <br>Wyj\u0105 do \u015bwiata, swym kszta\u0142tem, <br>Sp\u0119kanych mur\u00f3w, sprawiedliwo\u015bci! <br><br>Ile to jeszcze, czerwonych d\u0142oni, <br>B\u0119dzie oddanych, za w\u0142asne prawo, <br>By by\u0107, po prostu cz\u0142owiekiem, <br>Na podw\u00f3rku, we w\u0142asnym kraju,<br><br>To tu, my jeste\u015bmy wszyscy, <br>Dumni, i w wci\u0105\u017c my\u015bl\u0105 czyst\u0105, <br>To tu, my jeste\u015bmy, bia\u0142\u0105 wiar\u0105,<br>I gotowi, by by\u0107, dla wolno\u015bci par\u0105,<br><br>Wci\u0105\u017c widz\u0119, jak sypi\u0105 si\u0119 kamienice, <br>A historyczne arcydzie\u0142a, s\u0105 ukryte, <br>Gdzie sens, i logika krzywd wielu, <br>W\u015br\u00f3d mur\u00f3w, i ludzi podzielonych, <br><br>Tu ju\u017c, nie ma miejsca, dla wygranych, <br>Tylko na wstyd, i g\u0142upot\u0119 \u017c\u0105dzy, <br>Podpartej, tylko tym, aby wci\u0105\u017c mie\u0107, <br>Mie\u0107, wi\u0119cej ulotnej w\u0142adzy! <br><br>To tu, my jeste\u015bmy wszyscy, <br>Dumni, i w wci\u0105\u017c my\u015bl\u0105 czyst\u0105, <br>To tu, my jeste\u015bmy, bia\u0142\u0105 wiar\u0105,<br>I gotowi, by by\u0107, dla wolno\u015bci par\u0105,Moje d\u0142onie \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Widz\u0119 je, jak \u017cyj\u0105 \u2026\u2026\u2026\u2026..<br>Teraz pragn\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Tylko czyste je mie\u0107 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026...OOOOOOOOOOOOOO AAAAAAAAAAAAA<br>UUUUUUUUUUUUUUU AAAAAAAAAAAAA<br>MMMMMMMMMMM MMMMMMMMMM<br>mmmmmmmmmmm mmmmmmmmmm<br><br><br><strong>Tu\u017c przed zachodem 16 kwietnia 2026 <\/strong><br><br>Mrok zapada, a ty to, zn\u00f3w czujesz, <br>Na szyi, tu\u017c obok oddechu, jak zatapiaj\u0105 si\u0119, <br>Z\u0119by nami\u0119tno\u015bci, <br>Nie ma ju\u017c ciszy, tylko wiatr i krzyk, wok\u00f3\u0142 si\u0119 rozlega, <br>Bo nie masz, ju\u017c teraz nic, do powiedzenia, <br>Wszystkie miejsca, zosta\u0142y ju\u017c zaj\u0119te, <br>A twoje zmys\u0142y, wszystkie s\u0105 zamkni\u0119te, <br>Ka\u017cdy \u0142yk krwi, kt\u00f3ry prze\u0142yka, <br>Zdaje si\u0119 by\u0107 jednym dniem, <br>A przed oczami, wszystko migoce,<br>I zn\u00f3w, staje ten obraz, -- jak dalej \u017cy\u0107! <br>Nie masz, na to wp\u0142ywu, -- kiedy przyjdzie, <br>A zawsze przychodzi, i zabiera to co chce, <br>Wahasz si\u0119, i wahasz si\u0119, obudzi\u0107 si\u0119, no obud\u017a si\u0119! <br>Tak! - to zn\u00f3w nowy dzie\u0144! <br>Wiem, obawiasz si\u0119, tego schy\u0142ku co dnia,<br>I kto, - zn\u00f3w s\u0142o\u0144ce przys\u0142oni, gdy samo ono zachodzi, <br>Trwoga i jasno\u015b\u0107, ust\u0119puje temu, co oczywiste jest! <br>Nie masz, nic do powiedzenia, po prostu zn\u00f3w, <br>Oddasz za darmo, wszystko to, co kry\u0142e\u015b w sobie, <br>A obietnice wci\u0105\u017c s\u0105, - \u017ce b\u0119dzie pi\u0119knie, - \u017ce b\u0119dzie wspaniale! <br>Ale one, tylko same w sobie, s\u0105 wspania\u0142e,<br>Bo gdy zn\u00f3w, obudzisz si\u0119 rano, <br>B\u0119dzie obok ciebie, ten sam \u015bwiat, <br>Nie wiesz jak si\u0119 broni\u0107, - jak walczy\u0107, - i jak powstrzyma\u0107! <br>Kiedy pragnienia, - kt\u00f3re rano tak bol\u0105! <br>Czekam, tak mocno czekam, <br>\u017ce mo\u017ce dzi\u015b s\u0142o\u0144ce, zapomni by\u0107 na zachodzie, a jedynie zostanie w zenicie! <br>By wci\u0105\u017c, dzie\u0144 trwa\u0142 i trwa\u0142 bez ko\u0144ca, <br>Waham si\u0119, za ka\u017cdym krokiem, i nie wiem ju\u017c, <br>gdzie mam schowa\u0107 si\u0119, -- i moje my\u015bli skry\u0107!, <br>Kt\u00f3re wci\u0105\u017c krew pij\u0105!<br>Gdzie, gdzie mo\u017cna to si\u0119 skry\u0107! <br>By nadal, spokojnie w\u015br\u00f3d ludzi \u017cy\u0107! <br>Waham si\u0119, i wci\u0105\u017c \u017cyj\u0119, <br>B\u0142agam o wsch\u00f3d, i l\u0119kam si\u0119 zachodu<br><br><strong>W pogoni za kropl\u0105 deszczu 23.04.2026<\/strong><br><br>Wahasz si\u0119 \u017cy\u0107, wahasz si\u0119 by\u0107, <br>kiedy \u015bwieci s\u0142o\u0144ce, i pada deszcz,<br>To gdzie jest, twoje miejsce,<br>gdzie ono jest , wci\u0105\u017c ukryte? -<br><br>Czy promienie s\u0142o\u0144ca, nie daj\u0105 ci spa\u0107?<br>Czy krople deszczu, wci\u0105\u017c przypominaj\u0105? <br>Rozchwiane dni, i wylewne noce,<br>Zamieniaj\u0105ce si\u0119, w rw\u0105ce potoki. <br><br>Wci\u0105\u017c pomi\u0119dzy, jeste\u015b sam<br>Niby \u017cywy, ale wci\u0105\u017c jak duch!<br>Szukasz, zagubionych \u015bcie\u017cek, <br>Kt\u00f3re teraz, przykry\u0142 strachu kurz.<br><br>To promienie s\u0105, i zn\u00f3w ci\u0119 prowadz\u0105, <br>Ale czujesz, \u017ce to tylko opowie\u015b\u0107, <br>Wci\u0105\u017c zakl\u0119ta, w blasku i l\u015bnieniu, <br>Przeb\u0142ysku \u015bwiadomo\u015bci, \u017ce tam trzeba i\u015b\u0107! <br><br>Ze wszystkich stron, jasno i promienie! <br>Ju\u017c wiesz, \u017ce jeste\u015b blisko, blisko jeste\u015b! <br>Ale jak poradzi\u0107 sobie, z tym co masz, <br>I z tym, co ju\u017c doskonale przecie\u017c znasz!<br>Wci\u0105\u017c pomi\u0119dzy, jeste\u015b sam!<br>Niby \u017cywy, ale wci\u0105\u017c jak duch,<br>Szukasz, zagubionych \u015bcie\u017cek, <br>Kt\u00f3re teraz, przykry\u0142 strachu kurz.<br><br>Mo\u017ce deszcz, i krople jego, pozwol\u0105 by\u0107! <br>W\u015br\u00f3d wspomnie\u0144, wszystkich i tam \u017cy\u0107! <br>I nie dotyka\u0107 ju\u017c, ani jednej z nich,<br>I nie czu\u0107 te\u017c, smaku jaki maj\u0105. <br><br>Bo to one sprawiaj\u0105, \u017ce nie masz ju\u017c nic, <br>Co mog\u0142oby, ci\u0119 uratowa\u0107 cho\u0107 dzi\u015b, <br>Ka\u017cda z nich, czyha na ciebie, tu\u017c przy oku, <br>By, w nieoczekiwanej chwili, zn\u00f3w p\u0142yn\u0105\u0107.<br>Wci\u0105\u017c pomi\u0119dzy, jeste\u015b sam!<br>Niby \u017cywy, ale wci\u0105\u017c jak duch,<br>Szukasz, zagubionych \u015bcie\u017cek, <br>Kt\u00f3re teraz, przykry\u0142 strachu kurz.<br><br>Rozumiesz, czy ju\u017c rozumiesz ten los, <br>Nigdy nie dogonisz, wszystkich spraw, <br>Kt\u00f3re chcia\u0142by\u015b, posk\u0142ada\u0107 teraz w jedno, <br>Nadal si\u0119 b\u0119d\u0105, wci\u0105\u017c przed tob\u0105 kry\u0107.<br>W kroplach deszczu \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.W promieniach s\u0142o\u0144ca \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.W niewinnych oczach \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Tam w\u0142a\u015bnie one b\u0119d\u0105 \u017cy\u0107 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>mmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmooooooooooooooooooooo uuuuuuuuuuuuuuuuuuoooooooooooooooooooooo uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu<br><br>Z przesz\u0142o\u015bci nici wlok\u0119 19.11.2025 <br><br>Spaceruje, i przegl\u0105dam, ka\u017cdy dzie\u0144,<br>W historycznej twardo\u015bci ska\u0142 i pobudzonych si\u0142.Ten kt\u00f3ry jest i ten kt\u00f3ry b\u0119dzie,W ka\u017cdym uj\u0119ciu i wsz\u0119dzie.<br>Odczytuje przesz\u0142o\u015b\u0107, z sarkofagu,I w ciszy, dotykam echo, w tym majestacie.Czuje czasem, kr\u00f3lewskie ber\u0142o, i jego moc,i uchylam, tajemnice nikn\u0105ce z bliska.<br>Otch\u0142a\u0144, otch\u0142a\u0144 wci\u0105\u017c widz\u0119, przede mn\u0105,i narodzon\u0105 noc, bez gwiazd, tak ciemn\u0105,Mimo to, z wn\u0119trza dziel\u0119 si\u0119, tym co mam,by nie b\u0142\u0105dzi\u0107, i mie\u0107 zawsze, co znam.<br>Wszystko, jest tylko retuszem, kolor\u00f3w,Przebijaj\u0105cych si\u0119, do czarno-bia\u0142ej historii,Aby zgnie\u015b\u0107, ka\u017cdy pomnik i sanktuarium,L\u015bni\u0105cych odczu\u0107, podobnych do prawdy.<br>Roztarte, w grafitowym poczuciu,S\u0142odkich pomara\u0144czy, dodanych,Tak delikatnie, by gorycz k\u0142ania\u0142a si\u0119,Blisko, tak blisko, lecz wci\u0105\u017c odczuwalnie,Dla chwil, oderwanych od realno\u015bci.<br>Otch\u0142a\u0144, otch\u0142a\u0144 wci\u0105\u017c widz\u0119, przede mn\u0105,i narodzon\u0105 noc, bez gwiazd, tak ciemn\u0105,Mimo to, z wn\u0119trza dziel\u0119 si\u0119, tym co mam,by nie b\u0142\u0105dzi\u0107, i mie\u0107 zawsze, co znam.<br>Teraz b\u0142\u0105dz\u0119, w\u015br\u00f3d dni , przenikaj\u0105c,Przesz\u0142o\u015b\u0107 i przysz\u0142o\u015b\u0107 bladym spojrzeniem,Tak trze\u017awym, jakby to ta chwila, wci\u0105\u017c dr\u017ca\u0142a,I koronowa\u0142a, ka\u017cdy cal z mojego archiwum,<br><br>Odkrytych symboli, notorycznej wieczno\u015bci,<br>Skazanych na pot\u0119pienie i zag\u0142ad\u0119,Przy jednym, przypadkowym spojrzeniu,Na ukryte znaczenie, kolorowej tre\u015bci,Dyktuj\u0105cej \u015bcie\u017cki do ko\u0144ca \u015bwiata.<br>Oddycham g\u0142\u0119boko \u2026\u2026\u2026..Czer\u0144 i biel \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Jeste\u015b ze mn\u0105 czasem ? \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026Przesi\u0105kam histori\u0105 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Otch\u0142a\u0144, otch\u0142a\u0144 wci\u0105\u017c widz\u0119, przede mn\u0105,i narodzon\u0105 noc, bez gwiazd, tak ciemn\u0105,Mimo to, z wn\u0119trza dziel\u0119 si\u0119, tym co mam,by nie b\u0142\u0105dzi\u0107, i mie\u0107 zawsze, co znam.<br>Mmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmoooooooooooooooooooo oooooooooooooooooaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa<br><br><strong>Sam pocz\u0105tek przygody 20.05.2026<\/strong><br><br>Gdy \u015bwiat us\u0142ysza\u0142, narodziny twe,To ka\u017cdy dzie\u0144, zmieni\u0142 kolor,By celebrowa\u0107, w nim ten czas,A ka\u017cdy z nich, w innym odcieniu,<br>R\u00f3\u017cowy, by\u0142 tak mi\u0142y i pachn\u0105cy,A\u017c z niego, powsta\u0142 u\u015bmiech,A czerwony, do\u015b\u0107 d\u0142ugo czeka\u0142,A\u017c w ko\u0144cu, namalowa\u0142 pi\u0119kne usta.<br>Jeste\u015b i \u015bwiecisz, by inni widzieli,Tak d\u0142ugo, a\u017c w ko\u0144cu si\u0119 udzieli,Jedno wspania\u0142e twoje or\u0119dzie,\u017be od dzi\u015b, ma by\u0107 pi\u0119knie wsz\u0119dzie.<br>Morski, zakrad\u0142 si\u0119 tam z szarym,I da\u0142 swe barwy, dla kryszta\u0142owych oczu,A bia\u0142y, wci\u0105\u017c zazdro\u015bci\u0142 innym,Wi\u0119c ukry\u0142 si\u0119, w duszy i tam czeka\u0142,By nic, nie mog\u0142o go, splami\u0107,<br>Lecz by\u0142 tam, te\u017c g\u0142\u0119boko czarny,Kt\u00f3ry mocno, si\u0119 rozpycha\u0142,W \u015br\u00f3d innych, by mie\u0107 swoje pole,I tak zosta\u0142, wci\u0105\u017c widoczny.<br>Jeste\u015b i \u015bwiecisz, by inni widzieli,Tak d\u0142ugo, a\u017c w ko\u0144cu si\u0119 udzieli,Jedno wspania\u0142e twoje or\u0119dzie,\u017be od dzi\u015b, ma by\u0107 pi\u0119knie wsz\u0119dzie.<br>Zielony, skupi\u0142 si\u0119 na \u015bwie\u017co\u015bci,I owin\u0105\u0142 si\u0119, wok\u00f3\u0142 wielu my\u015bli,By tam, wci\u0105\u017c dawa\u0107 nadziej\u0119,Nawet gdy dni, by\u0142yby, do\u015b\u0107 trudne.<br>Natomiast b\u0142\u0119kitny, wci\u0105\u017c si\u0119 b\u0142\u0105ka\u0142,Tak po prostu, by m\u00f3c czasem, si\u0119 przytuli\u0107,I nieoczekiwanie, porwa\u0107 tam do g\u00f3ry,Gdzie najs\u0142odsze, niebo, dla Ciebie jest.<br>Mmmmmmmmm uuuuuuuuuuuuMmmmmmmmm ooooooooooooMmmmmmmmmm mmmmmmmMmmmmmmmmmm aaaaaaaaaaa<br><br><strong>Co mam widzie\u0107 teraz 21.05.2026<\/strong><br>My\u015blisz, \u017ce jeste\u015b, ju\u017c blisko mnie,&nbsp;Lecz ja, wiem, \u017ce to nieprawda.&nbsp;Wci\u0105\u017c b\u0142\u0105dzisz, gdzie\u015b my\u015blami,&nbsp;A ja, to doskonale wiem.&nbsp;<br>Gdy patrz\u0119, prosto w twoje oczy,&nbsp;To nie widz\u0119, tam, miejsca dla mnie,&nbsp;Ca\u0142y czas, jeste\u015b, z nim i ju\u017c,&nbsp;Wiem to doskonale, po prostu to wiem.&nbsp;<br>Nie ma chwili, bym nie my\u015bla\u0142, o tym.&nbsp;Nie ma dnia, bym wci\u0105\u017c, nie wraca\u0142 tam.&nbsp;M\u00f3wisz, \u017ce to nieprawda, i, \u017ce to tylko, jest cie\u0144,A ja, ci m\u00f3wi\u0119, prosz\u0119 teraz si\u0119 zmie\u0144.<br>A wtedy, gdy idziemy za r\u0119ce,&nbsp;Po parku, i nowej alejce,&nbsp;To w d\u0142oni, trzymam wci\u0105\u017c ch\u0142\u00f3d,&nbsp;A ty, zapewniasz mnie, \u017ce tu jeste\u015b.&nbsp;<br>A za drugim zakr\u0119tem, tu\u017c przy fontannie,&nbsp;Zn\u00f3w my\u015bl\u0119, o tym jak \u0142zy p\u0142yn\u0105.&nbsp;Bo wiem, \u017ce w ko\u0144cu pry\u015bnie, ten sen.&nbsp;A ja zostan\u0119, nadal sam, w\u015br\u00f3d spraw.<br>Nie ma chwili, bym nie my\u015bla\u0142, o tym.&nbsp;Nie ma dnia, bym wci\u0105\u017c, nie wraca\u0142 tam.&nbsp;M\u00f3wisz, \u017ce to nieprawda, i, \u017ce to tylko, jest cie\u0144,A ja, ci m\u00f3wi\u0119, prosz\u0119 teraz si\u0119 zmie\u0144.<br>Czemu mam wierzy\u0107, w to m\u00f3wisz !Skoro wci\u0105\u017c, alejki prowadz\u0105 !&nbsp;&nbsp;tak daleko, \u017ce nie wida\u0107 celu,Nawet gdy, obejmujesz mnie.<br>Dlatego s\u0142owa, i oczy kt\u00f3re znam,Zachowam w pami\u0119ci, mimo wad.Bo to, co chcia\u0142em, da\u0107 tobie,&nbsp;&nbsp;Mia\u0142o, przez dekady, i wci\u0105\u017c trwa\u0107 !<br>Nie ma chwili ....Nie ma dnia ....Gdy m\u00f3wisz .......Gdy prosz\u0119 ....\u2026<br>mmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmm<br><br><br><strong>S\u0142owa i ten dym 16.05.2026<\/strong><br>Gdy dym, zn\u00f3w, otacza mnie,&nbsp;To czuj\u0119, \u017ce m\u00f3j \u015bwiat, ginie!&nbsp;Ca\u0142y on, w\u0142a\u015bnie ca\u0142y on,P\u0142onie, gdy ty, nie m\u00f3wisz nic.&nbsp;<br>A ja, chcia\u0142bym s\u0142ysze\u0107, s\u0142owa i oddechy,&nbsp;Kt\u00f3re tak s\u0142odko, tuli\u0142y do snu,I by\u0142y, w ka\u017cdej chwili, w\u0142a\u015bnie tym,Co m\u00f3j \u015bwiat, potrzebuje co dnia.&nbsp;<br>Widzisz jak to jest, gdy zn\u00f3w dym,&nbsp;I ta, rozleg\u0142\u0105 pusta, w sercu mym,Nawet, te szczere, niebieskie \u0142zy,&nbsp;Nie wr\u00f3\u017c\u0105, \u017ce zn\u00f3w, powiemy my.<strong><br><\/strong>Nie chc\u0119 ju\u017c, czu\u0107 i si\u0119 ba\u0107,&nbsp;To co przynosi, ka\u017cdy ruch,Ukryty, w k\u0142\u0119bach, g\u0119stego dymu,&nbsp;I nie dzieli\u0107, go przez ca\u0142y czas,&nbsp;<br>Z tym co sp\u0142on\u0119\u0142o, na stosie.&nbsp;U\u0142o\u017conych pragnie\u0144, dzieci\u0119cych.&nbsp;Nie niedosi\u0119g\u0142ych, nawet gdy doros\u0142y,&nbsp;Do tego, aby je, do siebie tuli\u0107.<br>Widzisz jak to jest, gdy zn\u00f3w dym,&nbsp;I ta, rozleg\u0142\u0105 pusta, w sercu mym,Nawet, te szczere, niebieskie \u0142zy,&nbsp;Nie wr\u00f3\u017c\u0105, \u017ce zn\u00f3w, powiemy my.<br>Nadal, zbli\u017cam si\u0119, i czuj\u0119 zapach,ukryty, kt\u00f3ry roztacza si\u0119, w oko\u0142o dni,p\u0142on\u0105cych, podczas nie\u015bwiadomych,odruch\u00f3w umys\u0142u, i wci\u0105\u017c, pragn\u0105cy by\u0107,<br>tam gdzie, nadal s\u0142ycha\u0107, te oddechy,ze s\u0142\u00f3w, tak mocno, wo\u0142aj\u0105cych mnie,by na o\u015blep, bez ko\u0144ca, t\u0105 drog\u0105, na prz\u00f3d i\u015b\u0107,nawet gdy, wszystko, tak p\u0142onie, i jest dym!<br>Aaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuooooooooooo oooooooooooo oooooooooooooaaaaaaaaaa aaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuu !<br><br><br>Gdy dym, zn\u00f3w, otacza mnie,To czuj\u0119, \u017ce m\u00f3j \u015bwiat, ginie!Ca\u0142y on, w\u0142a\u015bnie ca\u0142y on,P\u0142onie, gdy ty, nie m\u00f3wisz nic.<br>A ja, chcia\u0142bym s\u0142ysze\u0107, s\u0142owa i oddechy,Kt\u00f3re tak s\u0142odko, tuli\u0142y do snu,I by\u0142y, w ka\u017cdej chwili, w\u0142a\u015bnie tym,Co m\u00f3j \u015bwiat, potrzebuje co dnia.<br><br>Widzisz jak to jest, gdy zn\u00f3w dym,I ta, rozleg\u0142a pustka, w sercu mym,Nawet, te szczere, niebieskie \u0142zy,Nie wr\u00f3\u017c\u0105, \u017ce zn\u00f3w, powiemy my.<br>Nie chc\u0119 ju\u017c, czu\u0107 i si\u0119 ba\u0107,To co przynosi, ka\u017cdy ruch,Ukryty, w k\u0142\u0119bach, g\u0119stego dymu,I nie dzieli\u0107, go przez ca\u0142y czas,<br>Z tym co sp\u0142on\u0119\u0142o, na stosie.U\u0142o\u017conych pragnie\u0144, dzieci\u0119cych.Niedosi\u0119g\u0142ych, nawet gdy doros\u0142y,Do tego, aby je, do siebie tuli\u0107.<br>Widzisz jak to jest, gdy zn\u00f3w dym,I ta, rozleg\u0142a pustka, w sercu mym,Nawet, te szczere, niebieskie \u0142zy,[long echo]Nie wr\u00f3\u017c\u0105, \u017ce zn\u00f3w, powiemy, my.<br>Nadal, zbli\u017cam si\u0119, i czuj\u0119 zapach,ukryty, kt\u00f3ry roztacza si\u0119, wok\u00f3\u0142 dni,p\u0142on\u0105cych, podczas nie\u015bwiadomych,odruch\u00f3w umys\u0142u, i wci\u0105\u017c, pragn\u0105cych by\u0107,<br><br>tam gdzie, nadal s\u0142ycha\u0107, te oddechy,ze s\u0142\u00f3w, tak mocno, wo\u0142aj\u0105cych mnie,by na o\u015blep, bez ko\u0144ca, t\u0105 drog\u0105, na prz\u00f3d i\u015b\u0107,nawet gdy, wszystko, tak p\u0142onie, i jest dym!<br>Aaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuooooooooooo oooooooooooo oooooooooooooaaaaaaaaaa aaaaaaaaaa uuuuuuuuuuuuuuuuuu !<br><br><strong>Nic co pragniesz nie jest Twoje 21.10.2024 <\/strong><br><br>W\u015br\u00f3d paproci i mchu le\u017cy m\u00f3j trup.Wiem, \u017ce na konsumpcje przyszed\u0142 czas.Schodz\u0105 si\u0119 hieny z odleg\u0142ych stron.Najpierw zniknie mi\u0119so, a potem, przyjdzie czas na ko\u015bci.<br>Zanim jednak wszyscy poczuj\u0105,To b\u0119d\u0119 podziwia\u0142 le\u015bne knieje, le\u017c\u0105c nieruchomo.Zastyg\u0142y jak g\u0142az, lecz mi\u0119kki jak jedwab,Niespe\u0142niony i wci\u0105\u017c dr\u017c\u0105cy wzrok,<br>\u0141akn\u0105cy, ka\u017cdego ciep\u0142ego promienia s\u0142o\u0144ca.W ostatnim, poczuciu wiary i nadziei niedosi\u0119g\u0142ej.Dla martwych ust i zimnego czo\u0142a.Zatrzymanych oddech\u00f3w z dobrych p\u0142uc.<br>Wieje wiatr, w\u015br\u00f3d drzew pochylonych,W swej Boskiej trosce zamy\u015blonych,Nad losem czu\u0142ego po\u017cegnania,O nikn\u0105cej historii pojednania.<br>Ju\u017c teraz czekam na wyrok - przez rozszarpanie s\u0142\u00f3w i my\u015bli.W groteskowym uj\u0119ciu pogodzonych spraw.Ju\u017c zbli\u017ca si\u0119 szelest \u0142akomych drapie\u017cnik\u00f3w.Czuje, \u017ce powoli na wadze znikam.<br>Nic co mog\u0142o by\u0107 ju\u017c, dzi\u015b go nie ma.Okryty kocem spragnionych,Czuje ka\u017cdy k\u0119s, oddany za darmoi s\u0142ysz\u0119 niekiedy chrupki chrz\u0119st.<br>Mniej i mniej. wci\u0105\u017c mnie jest.W powolnym u\u015bcisku delikatnego mchu,Wci\u0105\u017c znikam, bez ruchu w pragnieniu,Wci\u0105\u017c \u015bwiadomy, sk\u0105d ten t\u0142um, si\u0119 tu zebra\u0142.<br>Wieje wiatr, w\u015br\u00f3d drzew pochylonych,W swej Boskiej trosce zamy\u015blonych,Nad losem czu\u0142ego po\u017cegnania,O nikn\u0105cej historii pojednania.<br>Skradzion\u0105 ochot\u0105 na ostatni promie\u0144,Milcz\u0119 kamieniem rozdarty na wp\u00f3\u0142.Ju\u017c gasn\u0119 , teraz ju\u017c gasn\u0119.Rozda\u0142em to co piel\u0119gnowa\u0142em od lat.<br>Wspomnienia paproci,L\u015bni\u0105cych promieni,Silnych szcz\u0119k,I gorzkich pragnie\u0144.<br>UuuuuuuuuuuuAaaaaaaaaaaaa<br>Nic co pragniesz nie jest Twoje 21.10.2024 <br><br>W\u015br\u00f3d paproci i mchu le\u017cy m\u00f3j trup.Wiem, \u017ce na konsumpcje przyszed\u0142 czas.Schodz\u0105 si\u0119 hieny z odleg\u0142ych stron.Najpierw zniknie mi\u0119so, a potem,przyjdzie czas na ko\u015bci.<br>Zanim jednak wszyscy poczuj\u0105!,To b\u0119d\u0119 podziwia\u0142 le\u015bne knieje!, le\u017c\u0105c nieruchomo!.Zastyg\u0142y jak g\u0142az!!, lecz mi\u0119kki jak jedwab!!,Niespe\u0142niony i wci\u0105\u017c dr\u017c\u0105cy wzrok!!!!,<br>\u0141akn\u0105cy, ka\u017cdego ciep\u0142ego promienia s\u0142o\u0144ca.W ostatnim, poczuciu wiary i nadziei niedosi\u0119g\u0142ej.Dla martwych ust! i zimnego czo\u0142a!.Zatrzymanych oddech\u00f3w z dobrych p\u0142uc.<br>Wieje wiatr, w\u015br\u00f3d drzew pochylonych,W swej Boskiej trosce zamy\u015blonych,Nad losem czu\u0142ego po\u017cegnania,O nikn\u0105cej historii pojednania.<br>Ju\u017c teraz czekam na wyrok - przez rozszarpanie s\u0142\u00f3w i my\u015bli.W groteskowym uj\u0119ciu pogodzonych spraw.Ju\u017c zbli\u017ca si\u0119 szelest \u0142akomych drapie\u017cnik\u00f3w.Czuje, \u017ce powoli na wadze znikam.<br>oooooooo!!!<br>Nic co mog\u0142o by\u0107, ju\u017c, dzi\u015b go nie ma.Okryty kocem spragnionych,Czuje ka\u017cdy k\u0119s, oddany za darmoi s\u0142ysz\u0119 niekiedy chrupki chrz\u0119st!.<br>Mniej i mniej. wci\u0105\u017c mnie jest.W powolnym u\u015bcisku delikatnego mchu,Wci\u0105\u017c znikam, bez ruchu w pragnieniu,Wci\u0105\u017c \u015bwiadomy, sk\u0105d ten t\u0142um, si\u0119 tu zebra\u0142.<br><br>Wieje wiatr, w\u015br\u00f3d drzew pochylonych!,W swej Boskiej trosce zamy\u015blonych!,Nad losem czu\u0142ego po\u017cegnania!,O nikn\u0105cej historii pojednania!.<br>Skradzion\u0105 ochot\u0105 na ostatni promie\u0144,Milcz\u0119 kamieniem rozdarty na wp\u00f3\u0142!.Ju\u017c gasn\u0119 , teraz ju\u017c gasn\u0119!.Rozda\u0142em to co piel\u0119gnowa\u0142em od lat.<br>Wspomnienia paproci!!!,L\u015bni\u0105cych promieni!!!,Silnych szcz\u0119k!!!,I gorzkich pragnie\u0144!!!!!!!.<br>UuuuuuuuuuuuAaaaaaaaaaaaa<br><strong>Czekam na odpowied\u017a 12.10.2024<\/strong><br><br>Trzy s\u0142owa, jeden poca\u0142unek i ciemna noc, <br>p\u0142on\u0105ca g\u0142owa, niezdobyty szczyt, <br>Ciep\u0142a d\u0142o\u0144 i ostry \u015bwit, <br>\u015awie\u017ce spojrzenie i wstyd.<br><br>Stary st\u00f3\u0142, podarty list i otwarta brama.<br>Zaci\u015bni\u0119te usta, czerwona \u015bciana. <br>Niespokojny oddech i milcz\u0105cy telefon.<br>Nowy dzie\u0144 I cisza w po\u0142udnie.To orszak my\u015bli a ka\u017cda z nich sama<br>na pocz\u0105tku g\u0142o\u015bna i dumna jak dama<br>lecz po chwili \u015bwiat si\u0119 zmienia <br>wracaj\u0105 i krzycz\u0105 wspomnienia<br><br>Skoml\u0105cy szczeniak, pusty talerz do obiadu.<br>Wyrwany z kontekstu, ch\u0142odny posi\u0142ek. <br>Myl\u0105cy smak i t\u0119sknot\u0105 na szczyt<br>Zebrany w sobie i gotowy by ju\u017c i\u015b\u0107Silne s\u0142owa, lecz wci\u0105\u017c brak echa<br>oddech nier\u00f3wny, wci\u0105\u017c widz\u0119 s\u0142o\u0144ce.<br>Cisza k\u0142adzie na kolana, waham si\u0119.<br>Odwieszona s\u0142uchawka, same pytania.To orszak my\u015bli a ka\u017cda z nich sama<br>na pocz\u0105tku g\u0142o\u015bna i dumna jak dama<br>lecz po chwili \u015bwiat si\u0119 zmienia <br>wracaj\u0105 i krzycz\u0105 wspomnieniaOp\u0119tanie z braku s\u0142\u00f3w, druga strona<br>mia\u0142o by\u0107 ju\u017c, czekam na powr\u00f3t<br>rozdarty dzie\u0144, przebudzonych nut<br>nerwowe kroki, mucz\u0105ce odpowiedzi<br><br>Czas si\u0119 \u015bmieje, brak tchu przy zachodzie<br>nic nie ma znaczenia, urwana klamka<br>prosta sprawa, brak logiki <br>zrozumiem, \u017ce to zabawa,To orszak my\u015bli a ka\u017cda z nich sama<br>na pocz\u0105tku g\u0142o\u015bna i dumna jak dama<br>lecz po chwili \u015bwiat si\u0119 zmienia <br>wracaj\u0105 i krzycz\u0105 wspomnieniaNic nie m\u00f3wi\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Dr\u017c\u0105ce my\u015bli \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Po\u0142owa dnia \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Zimny szczyt \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..aaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuu<br>ooooooooooooooooo ooooooooooooooouuuuuuuuuuuuu<br>aaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuu<br>ooooooooooooooooo ooooooooooooooouuuuuuuuuuuuu<br><strong>Czekam na odpowied\u017a 12.10.2024 <br><\/strong><br>Trzy s\u0142owa, jeden poca\u0142unek i ciemna noc,<br>p\u0142on\u0105ca g\u0142owa, niezdobyty szczyt,<br>Ciep\u0142a d\u0142o\u0144 i ostry \u015bwit,<br>\u015awie\u017ce spojrzenie i wstyd.Stary st\u00f3\u0142, podarty list i otwarta brama.<br>Zaci\u015bni\u0119te usta, czerwona \u015bciana.<br>Niespokojny oddech i milcz\u0105cy telefon.<br>Nowy dzie\u0144 I cisza w po\u0142udnie.To orszak my\u015bli a ka\u017cda z nich sama<br>na pocz\u0105tku g\u0142o\u015bna i dumna jak dama<br>lecz po chwili \u015bwiat si\u0119 zmienia<br>wracaj\u0105 i krzycz\u0105 wspomnieniaSkoml\u0105cy szczeniak, pusty talerz do obiadu.<br>Wyrwany z kontekstu, ch\u0142ody posi\u0142ek.<br>Myl\u0105cy smak i t\u0119sknot\u0105 na szczyt<br>Zebrany w sobie i gotowy by ju\u017c i\u015b\u0107Silne s\u0142owa, lecz wci\u0105\u017c brak echa.<br>Oddech nier\u00f3wny, wci\u0105\u017c widz\u0119 s\u0142o\u0144ce.<br>Cisza k\u0142adzie na kolana, waham si\u0119.<br>Odwieszona s\u0142uchawka, same pytania.To orszak my\u015bli a ka\u017cda z nich sama<br>na pocz\u0105tku g\u0142o\u015bna i dumna jak dama<br>lecz po chwili \u015bwiat si\u0119 zmienia<br>wracaj\u0105 i krzycz\u0105 wspomnieniaOp\u0119tanie z braku s\u0142\u00f3w, druga strona.<br>Mia\u0142o by\u0107 ju\u017c, czekam na powr\u00f3t.<br>Rozdarty dzie\u0144, przebudzonych nut.<br>Nerwowe kroki, mrucz\u0105ce odpowiedzi.Czas si\u0119 \u015bmieje, brak tchu przy zachodzie.<br>nic nie ma znaczenia, urwana klamka.<br>Prosta sprawa, brak logiki.<br>zrozumiem, \u017ce to tylko zabawa,To orszak my\u015bli a ka\u017cda z nich sama<br>na pocz\u0105tku g\u0142o\u015bna i dumna jak dama<br>lecz po chwili \u015bwiat si\u0119 zmienia<br>wracaj\u0105 i krzycz\u0105 wspomnienia<br>Nic nie m\u00f3wi\u0119 \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.<br>Dr\u017c\u0105ce my\u015bli \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Po\u0142owa dnia \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026<br>Zimny szczyt \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..aaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuu<br>ooooooooooooooooo ooooooooooooooouuuuuuuuuuuuu<br>aaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuu<br>ooooooooooooooooo ooooooooooooooouuuuuuuuuuuuu<br><br><strong>Jak mocno chcesz tam i\u015b\u0107 23.03.3024<\/strong><br><br>Pomimo serca i oddania sprawie, <br>Mokrych oczu i si\u0142y czystej wrzawie,<br>Owini\u0119ta czasem, ludzkich spraw,<br>Wci\u0105\u017c, dobrze my\u015bl, i si\u0119 baw,<br><br>Uwik\u0142ana, czystym s\u0142owem tu i tam. <br>Utoruje, ca\u0142\u0105 drog\u0119 tylko sam.<br>Walczy dostojnie i czysto o siebie, <br>Aby mie\u0107 spok\u00f3j i rado\u015b\u0107 w niebiePatrz i s\u0142uchaj, ja jestem tu<br>milcz i oddychaj, ja jestem tu<br>Patrz i s\u0142uchaj, ja jestem tu<br>milcz i oddychaj, ja jestem tu<br><br><br>Nie m\u00f3w ju\u017c tak g\u0142o\u015bno i dono\u015bnie,<br>Dobrze wiesz, \u017ce ca\u0142y czas ro\u015bnie,<br>Ka\u017cde s\u0142owo i ka\u017cde spojrzenie,<br>by spe\u0142ni\u0107, to jedno marzenie,<br><br>Kt\u00f3re wci\u0105\u017c, kr\u0119ci si\u0119, bardzo blisko,<br>podpiera i obiecuje, \u017ce da wszystko,<br>Mi\u0142o przeszk\u00f3d i rozbie\u017cno\u015bci, <br>to my\u015blisz wci\u0105\u017c, o b\u0142ogiej rado\u015bci. <br><br>Patrz i s\u0142uchaj, ja jestem tu<br>milcz i oddychaj, ja jestem tu<br>Patrz i s\u0142uchaj, ja jestem tu<br>milcz i oddychaj, ja jestem tu<br><br>mmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaa<br>Czyste s\u0142owa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!<br>mmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaa<br>Jedno marzenie !!!!!!!!!<br>mmmmmmmmmmm uuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaa<br>Jestem tu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!<br><br><br><strong>Gdy pada deszcz na klucze 07.07.2026<\/strong><br>Jad\u0119 wci\u0105\u017c zamy\u015blony, przez miasto,A gor\u0105cy silnik, jak zwykle mruczy.Mijam, dawno zamieniane miejsca,I my\u015bl\u0119, kiedy to by\u0142o, gdy je pozna\u0142em.<br>Nagle zmiana, cicho szepce telefon,i skrzy\u017cowanie, ze \u015bwiat\u0142ami miga.<br>Znajomy g\u0142os, m\u00f3wi jak dzi\u015b jest.Gonitwa my\u015bli, i powr\u00f3t do \u015bwiata.<br>Wci\u0105\u017c pada i pada ch\u0142odny deszcz<br>Brak pr\u0105du ! i wiesz jak to jestMokre szyby i echo podpowiadaBrak czasu ! i wszystko si\u0119 spaja<br>Kalkulacja na zimno, ca\u0142ej drogi !Po\u0142\u0105czone kropki i odpowied\u017a.Zmiana plan\u00f3w, by \u0142ata\u0107 sprawy.Wa\u017cniejsze ni\u017c mokre krople na szybie.<br>Otwieram drzwi i szukam kluczy.Czysta pod\u0142oga i brak odpowiedzi.Trzyma w d\u0142oni i my\u015bli p\u0142yn\u0105.Teraz ju\u017c mam to co wa\u017cne jest.<br>Wci\u0105\u017c pada i pada ch\u0142odny deszcz<br>Brak pr\u0105du ! i wiesz jak to jestMokre szyby i echo podpowiadaBrak czasu ! i wszystko si\u0119 spaja<br>Klika chwil w aucie, brak s\u0142o\u0144ca.Szare chmury i wiatr kt\u00f3ry je goni.Stoj\u0119 gotowy pod klatk\u0105 mokry.Ju\u017c wiem, \u017ce za chwile ju\u017c b\u0119dzie.<br>Kilka krok\u00f3w, i krzyczy domofon !Spacer po schodach z latark\u0105.<br>Obdrapane korytarze piwnic.Stoimy u celu, z jednym kluczem.<br>Wci\u0105\u017c pada i pada ch\u0142odny deszcz<br>Brak pr\u0105du ! i wiesz jak to jestMokre szyby i echo podpowiadaBrak czasu ! i wszystko si\u0119 spaja<br>Jak to mo\u017cliwe, \u017ce uda\u0142o si\u0119, <br>Otworzy\u0107 tak szybko skrzynie.Gdzie \u0142\u0105czy si\u0119, wielka energia.Ca\u0142ego spokojnego domu.<br>Trwaj\u0105 lekkie rozmowy i u\u015bmiechy.Mi\u0142e obietnice o nieznanej przysz\u0142o\u015bci.W ci\u0119\u017ckich, betonowych podziemiach,Kt\u00f3re b\u0119d\u0105 wci\u0105\u017c pami\u0119ta\u0107, ten klucz !!<br>Wci\u0105\u017c pada !!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Jeden klucz !!!!!!!!!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026..Tyle energii !!!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026\u2026.Cichy dom !!!!!!!!!!! \u2026\u2026\u2026\u2026\u2026...<br>mmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ooooooooooooooooooooooooommmmmmmmmmmmaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuummmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmm<br><strong>Gdzie ten czas jest ? 04.01.2026<\/strong><br>m: jeste\u015b tu ?k: Jestem tu !m: Nie s\u0142ysz\u0119 Ci\u0119 i wo\u0142am dono\u015bnie!k: Tak jestem, tu\u017c obok Ciebie,<br>m: Gdzie jeste\u015b, prosz\u0119 odpowiedz.<br>k: Tu, w\u0142a\u015bnie tu, jestem!m: To koniec, nic nie s\u0142ysz\u0119,<br>k: Co si\u0119 dzieje, s\u0142yszysz?<br>m: To co by\u0142o, jasne, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, moje, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, blisko, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, wa\u017cne, ju\u017c nie jest,<br>m: Jak to mo\u017cliwe, \u017ce czas, omin\u0105\u0142 nas,m: W tak okrutny spos\u00f3b, kt\u00f3ry podarowa\u0142 nam,<br>m: I drwi, stoj\u0105c na poddaszu, kamiennych drzwi,m: A ja, nie pami\u0119tam, jak s\u0142owa powsta\u0142y,<br><br>m: hej, czy mo\u017cesz, tu si\u0119 pojawi\u0107 ,<br>k: hej, jestem ca\u0142a, tak blisko, <br>m: zn\u00f3w wo\u0142am, do Ciebie, ca\u0142ym sob\u0105,<br>k: wiem i czuj\u0119 wszystko, \u017ce nie jest snem,<br><br><br>m: To co by\u0142o, jasne, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, moje, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, blisko, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, wa\u017cne, ju\u017c nie jest,<br>m: ka\u017cda chwila, w przeb\u0142yskach wyobra\u017ani,<br>m: rozp\u0142ywa si\u0119, tu\u017c po tym, jak dotknie zmys\u0142\u00f3w,<br>m: by zn\u00f3w, dzieli\u0107, wszystkie pragnienia,<br>m: pozostaj\u0105cych nut, sp\u00f3\u017anionej przesz\u0142o\u015bci,<br><br>m: Nadal czekam, w\u015br\u00f3d fal rezonansu, <br>k: tak wiem o tym, dlatego tu przychodz\u0119, <br>m: Kiedy, powiedz kiedy, zn\u00f3w poczuj\u0119,k: wyci\u0105gam d\u0142o\u0144 do Ciebie, ona jest moja,<br><br>m: To co by\u0142o, jasne, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, moje, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, blisko, ju\u017c nie jest,<br>m: To co by\u0142o, wa\u017cne, ju\u017c nie jest,<br>m: Rozdarty na wp\u00f3\u0142, pogr\u0105\u017cam si\u0119 g\u0142\u0119boko,<br>m: Tylko, w te my\u015bli, kt\u00f3re wracaj\u0105 do mnie,<br>m: Jak wierny towarzysz, niespokojnych dni,<br>m: by dawa\u0107 wci\u0105\u017c, jedynie skryt\u0105 nadziej\u0119, <br><br>m: Wi\u0119c, wo\u0142am g\u0142o\u015bno do ciebie, <br>k: tak, wiem, i s\u0142ysz\u0119 jak cierpisz,m: Mo\u017ce, tym razem, uda si\u0119 spotka\u0107, <br>k: ju\u017c jestem, czujesz \u017ce jestem ?<br>m: Ooooooooooooooooooooo ooooooooooooooooooook: uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuum: mmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmmk: mmmmmmmmmmmmm mmmmmmmmmmmmmm<\/p>\n\t\t\n<\/div>\n\n<\/div>\n\t\t<\/div>\n\t\t","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poezja to sztuka kt\u00f3ra rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 jeszcze wcze\u015bniej ni\u017c fotografia. My\u015bl\u0119, \u017ce to dla tego i\u017c chla\u0142em zrozumie\u0107 to co [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"site-sidebar-layout":"no-sidebar","site-content-layout":"","ast-site-content-layout":"full-width-container","site-content-style":"default","site-sidebar-style":"default","ast-global-header-display":"","ast-banner-title-visibility":"","ast-main-header-display":"","ast-hfb-above-header-display":"","ast-hfb-below-header-display":"","ast-hfb-mobile-header-display":"","site-post-title":"","ast-breadcrumbs-content":"","ast-featured-img":"disabled","footer-sml-layout":"","ast-disable-related-posts":"","theme-transparent-header-meta":"","adv-header-id-meta":"","stick-header-meta":"","header-above-stick-meta":"","header-main-stick-meta":"","header-below-stick-meta":"","astra-migrate-meta-layouts":"default","ast-page-background-enabled":"default","ast-page-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"ast-content-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-4)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"var(--ast-global-color-4)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"var(--ast-global-color-4)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"footnotes":""},"class_list":["post-14","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/14","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14"}],"version-history":[{"count":19,"href":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/14\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":215,"href":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/14\/revisions\/215"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/fotodrobik.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}